rudawka84
21.04.09, 05:51
Witam, wielokrotnie opisywałam juz na forum moja sytuację, wynikneły nowe
okolicznosci które nieco zburzyły mój spokój. Jestem w ciazy zatrudniona na
umowe zastepstwo, która rozwiązuje sie 27 kwietnia, nie mam prawa do zasiłku
macierzyńskiego. a tu psikus, nie wiem jak to sie stało, ale kadrowa się
rypnęła, coś źle zrozumiała i dostałam wczoraj list polecony że moja umowa o
pracę przedłuża sie do dnia porodu. Podana jest data zawarcia umowy, data z
którą by sie rozwiązała, pieczatka i podpis zastępcy dyrektora, pieczątka
firmowa. Nie jest to aneks do umowy, ale zwykłe pismo, w stylu 'uprzejmie
informujemy". Czy mogą to pismo cofnąć?Czy mam podstawy aby ubiegać się o
przedłużenie umowy?Co powinnam zrobić?