Gość: kinia77
IP: 80.48.145.*
28.01.10, 15:03
witam, dziewczyny powiedzcie jak to jest w praktyce... w 2003r
miałam cc ze wgledu na położenie pośladkowe dziecka, w 2006 urodziam
drugie dziecko SN - ( tak chciałam, chociaż cc nikt mi nawet nie
proponował) teraz jestem w 37tyg ciąży i dzidzia znów ułożyła się
pośladkowo ( moja gin twierdzi że nie ma szans na obrót ze wględu na
to że jest mało wód płodowych i oczywiście coraz mniej miejsca w
brzuszku). Nie chcę porodu pośladkowego SN.( boję się o siebie, ale
bardziej o dziecko) CZy mam prawo rządać cc? Czy lekarz może nakazać
mi SN? Czy mam się zgłosić do szpitala gdy pojawia się skurcze i
wtedy dopiero lekarz dyżurny podejmie decyzję? Chciałabym wiedzieć
wcześniej co mnie czeka... a rozmowa z ordynatorem szpitala graniczy
z cudem... pomóżcie jak możecie...