bylinka
23.02.04, 14:32
Od poczatku ciazy, wszystkie ksiazki jakie czytam (glownie angielsko-
jezyczne, bo mieszkam za granica), fora na ktore zagladam i moj lekarz mowia
o piciu 2-3 litrow wody dziennie. Staralam sie tyle pic, ale czesto
zapominalam. Zaczelam cierpiec na bole glowy i bardzo dokuczliwe zaparcia i
chroniczna infekcje drog moczowych, wiec sie zdyscyplinowalam i pije 3 litry
plynow dziennie, w tym 2 litry wody, wszedzie mam butelki z woda, w pracy na
biurku, w samochodzie, w torebce, na szafce nocnej i popijam wszedzie przez
caly dzien i w nocy jak ide siusiu. I co sie stalo? Do toalety chodze
bardziej regularnie niz przed ciaza, zadnych zaparc, glowa wcale nie boli, w
sobote bylam u kosmetyczki i uslyszalam, ze mam cere jedrna jak niemowle, a
jestem juz dobrze po 30stce, nie zlapalam nawet lekkiego kataru w sezonie
grypowym pracujac w.... szpitalu, wyleczylam sie z chronicznego zapalenia
drog moczowym.
Lekarz przy kazdej wizycie pyta nie o witaminy i diete, ale ile wody pije.
DZIEWCZYNY, PIJCIE WODE, a unikniecie wielu nieprzyjemnych skutkow ubocznych
ciazy i bedziecie sie nia bardziej cieszyly.