mam apel i goraca prosbe do tych z Was, ktore juz rodzily- czy mozecie mi
napisac, jak sie te slynne skurcze odczuwa?
bo mnie sie pytta lekarz, czy czuje skurcze, polozna tez, a skad ja mam
wiedziec, jak to sie czuje?
boli mnie czasami brzuch- tak, jak na okres albo na problemy zoladkowe, czasem
mi brzuch twardnieje, ale bezbolesnie, ostatnio zdarzylo mi sie czuc cos
takiego, jakby mnie ktos zlapal za biodra i brzuch i scisnal, jak imadlem

,
czasem mnie zakluje albo zaboli gdzies w srodku ( szyjka?)
ale skad ja mam wiedziec, czy to sa skurcze
jak to boli? i gdzie? na dole? na gorze? po bokach? w pachwinach? w krzyzu?
wiem, ze kazda ma inaczej, ale jakakolwiek wskazowke mi dajcie

)))
dzieki