Dodaj do ulubionych

Mam ospę - jestem przerażona

27.03.04, 13:38
Witajcie,

Piszę do Was, Moje Drogie w popłochu. Jestem u schyłku 7 m-ca ciąży i
zaraziłam się ospą. Wiem, że ponoć dla Malucha ta choroba nie jest już
goroźna. Generalnie sądzę, że można tą chorobę przechodzić ciężej.... Ja
jestem baaaardzo, ale to baaaardzo osłabiona (miewam 34,2 temperatury,
solidnie mnie wysypało, ale martwi mnie inna rzecz. Otóż mam bardzo ostre,
kłujące bóle w okolicy żołądka i nerek a do tego metaliczny posmak w ustach.
Zastanawiam się, czy to skutek zaawansowania ciąży i podnoszenia się macicy,
czy może to ta ospa ???!!!!
Może ten metaliczny smak w ustach to refluks, miewam bardzo często zgagę i do
tej pory sądziłam, że to jest właśnie objaw refluksu a nie ten "metal w
gębie" - sorry za wyrażenie, ale jestem już naprawdę zmęczona sad((.
Mam zbuntowanego 2 latka w domu, też z ospą, więc możecie sobie wyobrazić
jakią mam atmosferę.... Wieczna gonitwa z mazidłem na swędzenie.
BARDZO Was proszę o informację, czy miewałyście podobne objawy w ciąży, a
może w czasie ospy, może to co mam to jakiś sygnał powikłań? Martwię się o
dzidzię w brzuszku.
Ściskam i życzę ZDRÓWKA,
Rudi
Obserwuj wątek
    • kramla Re: Mam ospę - jestem przerażona 27.03.04, 17:50
      Musisz myśleć, że NA PEWNO nic nie będzie dzidziusiowi.Względnie niebezpieczny
      byłby 1 trymestr, ewentualnie zupełna końcówka ciąży.Sama w ten sposób się
      pocieszam, bo jestem w połowie 7 miesiąca ciąży, a moja starsza córa właśnie
      dogorywa z ospą (11 dzień).Ja ponoć chorowałam, ale przechodziłam ospę
      łagodnie, więc może spadł poziom przeciwciał? Kiedy zauważyłaś pierwsze objawy
      ospy od ewentualnego zarażenia?To znaczy kto pierszy zachorował Ty czy Twój
      dzieciak? Ja mam w domu jeszcze młodszą córcię i męża, którzy nie dostąpili
      jeszcze "przyjemności" chorowania na ospę, czekamy więc tym bardziej, że
      słyszałam, że czas wylęgania to 2 tygodnie...Wszystko więc przed nami...


      przed nami...
    • kokosia Re: Mam ospę - jestem przerażona 27.03.04, 20:17
      o nic sie nie martw - znam taki sam przypadek i absolutnie nie wystpily zadne
      negatywne skutki
    • cipcipkurka Re: Mam ospę - jestem przerażona 27.03.04, 20:43
      Droga Rudi,
      Twojemu dziecku na pewno nic nie grozi, bo ospa, jak na pewno wiesz, jest
      groźna w pierwszych tygodniach ciąży (nawet nie w 1. trymestrze, a jedynie w
      pierwszych tygodniach), a także w ostatnich - wtedy trzeba narodzonego malucha
      potraktować immunoglobuliną. A te pozostałe objawy to pewnie kwestia
      zaawansowania ciąży (na pewno nie ospy), chociaż na wszelki wypadek, żeby
      dmuchać na zimne, spytaj lekarza przy kolejnej wizycie.
      Nie martw się, będzie dobrze. Oby do wiosny smile
      Kurka
    • amama2 Re: Mam ospę - jestem przerażona 27.03.04, 22:00
      Witam!
      Dla ciebie ospa nie jest groźna - najgorzej byłoby w pierwszym trymestrze i przy
      porodzie.
      Wszystko będzie dobrze.
      Pozdrowienia.
      Aneta
    • rudi74 Re: Mam ospę - jestem przerażona 31.03.04, 15:57
      Dziękuję Wszystkim za słowa pocieszenia. Już jest dobrze, kryzys minął. Co
      prawda, mój lekarz prowadzący (wezwałam go do domu), jak zobaczył ilość wysypki
      która mnie dopadła i stan zaawansowania ospy dał mi skierowanie do szpitala
      zakaźnego. Tam dali mi heviran i w sumie szybciutko stanęlalm na nogi. Już
      jestem w domu. Tam też mówili, żebym o dzidziucha się nie zamartwiała - zresztą
      mówiła mi to lekarka w zaawansowanej ciąży ! (Pomyślałam, że trzeba nie lada
      odwagi, żeby pracować w ciąży w szpitalu zakaźnym, ale widać można !!! )
      Do KRAMLA
      U nas pierwszy zachorował mój mąż !!!. Przeszedł ospę WYJĄTKOWO lekko i
      równiutko 14 dni po nim dostałam wysypki ja i moja córa. 14 dni to podobno
      standard.
      Także u Was - jeśli to 11 dzień choroby Twojego Malucha to pewnie już Twojego
      męża i dziecko dopadło - jeśli miało. Genaralnie maksymalny okres wylęgania to
      21 dni od kontaktu z zarażającym. Trzymam kciuki za Was - to naprawdę strasznie
      upiedliwa choroba, zwłaszcza dla dorosłych sad((.
      Aha i jeszcze jedna ważna rada. Wszyscy lekarze zalecają dziś do smarowania
      wysypki "białe papy" z cynkiem i mentolem. W szpiatalu dystałam za to niezły
      ochrzan, twierdzili, że rodzice przywożą dzieci ze strasznie zainfekowanymi
      krostami - ponoć właśnie przez papę. Najlepsza jest tradycyjna GANCJANA. Zmyli
      za mnie papę i wysmarowali na fioletowo. ;-(.
      Pozdrawiam,
      Rudi

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka