Dodaj do ulubionych

1cm rozwarcia

14.04.04, 07:15
wczoraj byłam u gina, jestem w końcu 37 tyg i okazało sie, że mam 1cm
rozwarcia i raczej nie doczekam terminu- 3 maja. mam pytanie, cz ktoś też tak
miał, kiedy mogę się spodziewać porodu. Dodam, że oprócz napinania macicy i b
rzadko niebolesnych skurczów innych objawów nie mam.(plamiłam po badaniu, ale
gina mnie otym uprzedziła)pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • jola.wie Re: 1cm rozwarcia 14.04.04, 08:53
      Wcale nie jest powiedziane, ze nie dotrzymasz do terminu (zresztą "w terminie"
      to ty będziesz już za tydzień), jeżeli ci zależy na tym, żeby jednak dotrzymać,
      to się oszzcędzaj, leż i nie szalej, żeby ci nie pękł pęcherz, bo jak wody
      wyciekną to, czy dostaniesz skurczy czy nie, poród będzie musiał się odbyć, a
      jak wiadomo, lepiej "odbyć go " naturalnie.
      Ja w jednej i drugiej ciąży chodziłam z rozwarciem (ponoć 2-cm) a dzieci
      urodziły się w 40 tyg.
    • jula124 Re: 1cm rozwarcia 14.04.04, 13:03
      czy ktoś jeszcze moze odpowiedzieć na moje pytanie? z góry dziękuję
      • madzia_i_szymus Re: 1cm rozwarcia 14.04.04, 15:59
        hehe, od 35 tyg chodzę z 1 cm rozwarciem. Od ponad tygodnia skurcze
        przepowiadające są już dość bolesne, a ja doczekałam już połowy 38 tyg. smile).
        Aha dodam, że porządki świąteczne robiłam jak zwykle, bo mnie energia rozpiera.
        A dzidzia siedzi spokojnie w brzuchu i ani myśli wyłazić.
        Pozdrawiam,
        Madzia
    • justysia25 Re: 1cm rozwarcia 14.04.04, 23:40
      37 tydzień to przecież ciąża donoszona.
      Ja mianowicie miałam takie rozwarcie (później większe) w pierwszej ciąży od 6 m-
      ca a w drugiej od 5 m-ca. Obydwoje dzieci urodziłam 38/39 tydzień. I dwa razy
      miałam przebijany pęcherz płodowy (rozwarcie chyba nie ma za bardzo nic do
      odejścia wód)
      W pierwszej ciąży leżałam bo lekarz mnie nastraszył (może i słusznie) i
      strasznie się bałam żeby nie urodzić przedwcześnie. Natomiast w drugiej nie
      miałam warunków na leżenie z małym dzieckiem. I na szczęście wszystko skończyło
      się pomyślnie.
      Do terminu bardzo blisko tak więc życzę powodzenia i poodpoczywaj sobie
      troszkę.
      Pozdrawiam
      Justyna
    • pyrtol Re: 1cm rozwarcia 15.04.04, 02:22
      Ja tak mialam przez trzy tyg a urodzilam dopiero dwa dni przed terminem.
      Lekarze robia nam niesty falszywa nadzieje , ale przeciez predzej czy pozniej
      dzdzius wyjdzie na swiat, wiec musisz uzbroic sie w cierpliwosc
      powodzenia
      Ola
    • 12ss Re: 1cm rozwarcia 15.04.04, 08:03
      witaj,rozwarcie na 1 cm to nie tragedia,ja chodziłam 3 tygodnie,miałam
      rozwarcie na 3cm.Byłam u gina i dała mi skierowanie do szpitala ale ze się
      dobrze czułam nie poszłam,i tak wytrzymałam 3 tyg,od 33 tyg miałam rozwarcie na
      3 cm,w 29 tyg szyjka mi się zgłładziła,i tez dostałam skieroa\wanie do szpitala
      tez nie poszłam,i w 36 tyg urodziłam zdrowego chłopaka.wazyl 2500g,a teraz ma
      10 tygodni i wazy 6000g.Nadrobił wcześniaczek.pozdrawiam,wg mnie z rozwarciem
      na 1cm to może jeszcze przenosisz!!!
      pozdr
    • majarzeszow Re: 1cm rozwarcia 15.04.04, 08:45
      26 marca trafilam do szpitala ze skurczami. byl to 31 tydzien. przedwczoraj
      wyszlam do domu. skurcze uspokojone, ale narobily mi 2 palcowego rozwarcia. jest
      juz 34 tydzien, czyli jak widzisz trzymam sie juz 3 tygodnie. mam lezec w domu,
      nic nie robic. termin na 29 maj. dostalam zastrzyki Celeston na rozwoj plucek
      malenstwa - w razie wu. co tydzien mam jezdzic do szpitala na kontrole. wiele
      dziewczyn ma teraz problem z rozwarciem. jak bylam w szpitalu, to trafila
      dziewczyna z 4 cm rozwarciem. miala klocki pod lozkiem i miala sie zalatwiac do
      basenu. buntowala sie, lazila. urodzila w 26 tygodniu 900 gramowe dziecko - i
      ono zyje ! ale jej postawa jest nieodpowiedzialna !
      w 37 tc takie malutkie rozwarcie to nic strasznego, to prawie donoszona ciaza.

      maja i 34 tc.

      ps. a ja szyjke mam skrocona od 18 tygodnia, a teraz sie okazalo, ze juz nie mam
      jej wcale, jest zgladzona. i jakos zyje smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka