10 kwietnia zlapaly mnie bole o 3 w nocy, choc nie wiedzialam ze to bole do
porodu, dokladnie jak przy miesiaczce,a potem corz szybciej i
mocniej.Zdazylam sie wykapac i ulozyc wlosy.

)))
Do szpitala dotarla mialam 8 cm rozwarcia. Ale i tak mialam cesarke.
Wszuystko przebieglo dobrze dzidzius urodzil sie o 7.20 w niedziele
wielkanocna. A w czwartek juz bylismy w domu. Teraz ma 8 dni. Ma na imie
Jeremi.
Pozdrawiam was dziewczyny