04.05.04, 19:07
czy któraś z Was miała przeprowadzaną lewatywę przed porodem? same chciałyście czy zmuszono Was do zrobienia? czy to bolesny zabieg? czy byłyście zadowolone z tego, że ją zrobiłyście?
Obserwuj wątek
    • la_lunia Re: lewatywa 04.05.04, 19:22
      ja dopiero przed porodem - termin na 6 cerwca
      ale wiem, ze bede chciala miec lewatywe
      tzn,. na chwile obecna moj bobas jest glowa do gory i ceka mnie cesarka jesli
      sie nie przekreci
      ale jesli sie przekreci to bede nalegac zeby miec lewatywe
      albo zrobie sobie sama - w aptece mozna kupic
      • joasiiik25 Re: lewatywa 04.05.04, 19:54
        Witajcie....jestem 5 dni po porodzie wiec powiem co sadze na temat
        lewatywy....SUPER SPRAWA masz konfort psychiczny,ze rodzac nie narobisz na
        dziecko(zdarzaja sie takie sytuacje)...ja milalam lewatywe i w sumie 3 razy
        biegalam do wc dla pewnosci ze do konca sie wyproznilam rodzac nie balam sie ze
        cos sie wydarzy przykrego i moglam skupic sie na porodzie.wiem,ze to wydaje sie
        straszne ale przeprowadzenie lewatywy nie boli..uwierzcie a efekt widac i czuc
        po paru chwilach.wiec nie rezygnujcie z tego


        asia i Kacperek
        • exilvia Re: lewatywa 04.05.04, 20:03
          właśnie tak myślałam smile
    • werien Re: lewatywa 04.05.04, 22:16
      A ja mam pytanie, bo nigdy wcześniej nie robiłam lewatywy, o co pytać w
      aptece? Czy trzeba wykonywać wlewanie wody? Czy można kupić po prostu czopek?
      Po jakim czasie następuje działanie? Stresuję się, że nie wyrobię się z silnym
      parciem, a poród się zacznie i co wtedy? Proszę o radę
      • mkz3 Re: lewatywa 05.05.04, 09:33
        Lewatywe mozesz zrobic w domu, w aptece zapytaj o ENEME, lub jezeli nie chcesz
        kup czopki glicerynowe - dzialanie podobne. Ale ja nie jestem ekspertem bo
        rodzic bede w czerwcu. Powodzenia
    • zolul Re: lewatywa 12.05.04, 12:04
      Jedna z moich koleżanek zrobiła sobie lewatywe jeszcze w domu przed wyjazdem do
      szpitala, inna w ogóle o tym nie myślała...kwestia podejścia.
      Ja musiałam zrobić kiedyś przed planowaną operacją i nie wspominam tago jakoś
      wyjątkowo nieprzyjemnie. Myślę, że przed porodem spróbuję sama w domu, jeśli
      nie zdążę to chyba jednak w szpitalu poproszę. Wydaje mi się, że będę miała
      wtedy większy komfort i nie będę myśleć o niczym więcej poza porodem. Mówi się,
      że lekarze są do tego przyzwyczajeni i nic ich takie niespodzianki nie dziwią
      ale jednak wolę to zrobić tak dla samej siebie.
      Pozdrawiam Z
    • martaurb Re: lewatywa 12.05.04, 13:04
      Ja lewatywy nie mialam, ale nie powiem, zeby mi to szczegolnie
      przeszkadzalo...po pierwsze organizm sam sie oproznia przed porodem, po drugie
      jak dziecko sie przeciska to i po lewatywie moze cos "wycisnac", tyle,
      ze "polewatywowe" jest zazwyczaj bardziej plynne niz "bezlewatywowe" smile
    • edwo Re: lewatywa 12.05.04, 13:33
      Ja przed pierwszym porodem, poprostu miałam całodniową biegunkę, więc lewatywa
      była bez sensu. A drugim razem, mi nie zrobili, bo poród zaczęłam od krwawienia
      i podejrzewali, że łożysko się przedwcześnie odkleja, więc zabronili lewatywy.
      No i niestety drugim razem co nieco się ze mnie wycisnęło podczas porodu. Ale
      spoko, na nikim to nie zrobiło wrażenia, na mnie bynajmniej też, bo było mi
      wszystko jedno, żeby tylko dziecko już się urodziło.
    • mimi10000 Re: lewatywa 12.05.04, 13:55
      ja rodzilam niecałe 7mies temu i nie zgodzilam sie na lewatywę,choc proponowano
      mi zrobienie jej.Zgodzilam sie tylko na wygolenie krocza.Pomimo ze nie mialam
      zrobionej lewatywy, obyło sie bez zadnej przykrej niespodzianki.Podobnie
      zrobiło wiele moich kolezanek i nic przykrego im sie nie przydarzyło,ale to
      oczywiście tylko i wyłącznie Twoja decyzja.pozdrawiam!
      • mkostki Re: lewatywa 12.05.04, 16:48
        Witam
        Moim zdaniem lewatywa to nic strasznego, są nawet teorie, że powinno się ją
        wykonywac raz na miesiąc "dla higieny"; nie miejsce jednak aby się nad tym
        rozwodzić.
        Ja jeszcze przed porodem, ale z mocnym postanowieniem zrobienia lewatywy i to w
        szpitalu. Wiem od mojej przyjaciółki, która miała lewatywę przed porodem, ze
        zabieg ten przyspiesza akcje porodową. Ponadto ja zamierzam rodzic do wody,
        iwęc "niespodzianka" nie byłaby chyba zbyt krępująca.
        Jak ktos chce zrobic w domu, to poleca kupienie w aptece worka do lewatywy i
        specjalnego płynu. Mozna też -to dla zwolenniczek medycyny naturalnej -
        zastosowac zwykła przegotowana i ostudzoną do temperatury ciała wodę z łyżką
        soku z cytryny (dla zakwaszenia jelit, z których podaczas lewatywy wypłukuje
        sie tez dobroczynne bakterie). Tej wody to tak ze 2 litry, a juz jeden cały
        worek z całą pewnością.
        Pozdrawiam
        Magda (31 tydz.)
        • werata Re: lewatywa 12.05.04, 16:55
          > sie tez dobroczynne bakterie). Tej wody to tak ze 2 litry, a juz jeden cały
          > worek z całą pewnością.

          Wow!!! A preparat, który mozna kupić w aptece do wlewu domowego Enema zawiera
          150ml.
          Czy na pewno chodziło Ci o 2 LITRY?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka