mikolajek2010 05.07.11, 13:46 Macie jakieś odczucia przy założonym pessarze?? Coś Was ciśnie, boli, czuć go? Co ile macie kontrole i jakie zalecenia od lekarza? Ja nie mam żadnych zaleceń, żadnych globulek, nic... tylko polegiwać więcej Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
m.b.g Re: Pessar - Wasze odczucia?? 05.07.11, 13:51 Mam szew na szyjce, czasami kłuje i ciągnie. Wizyty co dwa tygodnie, do tego globulki VagiC. Trochę mniej się ruszam, ale staram się coś jednak robić. Odpowiedz Link Zgłoś
anakonda.dwa Re: Pessar - Wasze odczucia?? 05.07.11, 15:28 Ja w poprzedniej ciąży miałam założony pessar, raczej nic nie czułam ale miałam zalecenie żeby codziennie stosować globulki dopochwowe. Stosowałam na zmianę Lactovaginal i Clotrimazol. Odpowiedz Link Zgłoś
ewikowa Re: Pessar - Wasze odczucia?? 05.07.11, 16:16 ja mam podobnie, tylko stosuje nystantyne na zmiane z lactovaginal. nie czuje pessara w ogole - co prawda pierwsze dwa dni czasami cos odczuwalam. Ja mam odpoczywac wiecej (czytaj: lezec) bo mam niewydolnosc szyjki i ciaze trojacza - dlatego mnie nie zaszyli. w poprzedniej ciazy tez mialam pessar, owszem trzymal szyjke do samego konca ale ujscie wewnetrzne sie otwarlo i lezalam do konca plackiem w szpitalu (12 tyg na klockach a potem na plasko do konca - jeszcze 4 tyg). mam wizyty co dwa tygodnie na kontrole szyjki. Odpowiedz Link Zgłoś
tark83 Re: Pessar - Wasze odczucia?? 05.07.11, 20:39 ja mam założony pessar w 19 tygodniu (obecnie końcówka 32 tyg), mam globulki nystatynę. ale lekarz powiedział że mogę prowadzić normalny tryb życia. i tak też robiłam. teraz trochę więcej leże ale tylko dlatego że jest mi coraz ciężej. wizyty do tej pory normalnie raz na miesiąc. za tydzień kontrola i zobaczymy czy się nic nie pogorszyło. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś