Dodaj do ulubionych

opuchnięte nogi a buty

18.08.11, 11:17
Dziewczyny, jestem w 6 - tym miesiącu ciąży i strasznie puchną mi nogi. O ile wynaleźć jakieś rozciągnięte klapki na lato to mały pikuś, o tyle buty na jesień/zimę mnie przerażają. Absolutnie nie wyobrażam sobie w co mogłabym wsadziś moje słoniowate stopy. Rodzę pod koniec listopada. Jak sobie radzicie, jak radziłyście z doborem obuwia? Proszę o radę bo to wieczory coraz chłodniejsze...
Obserwuj wątek
    • nives1 Re: opuchnięte nogi a buty 18.08.11, 11:22
      W pierwszej ciaży - adidasy i na zimę miałam takie kaloszki ocieplane wink
      • grobowiec_swietlikow Re: opuchnięte nogi a buty 18.08.11, 11:46
        O te kaloszki to dobry pomysł. Myślałam nawet o butach w stylu emu, ale jakoś na śnieg i na deszcz się chyba nie nadają. Dziękuję smile
    • tomelanka Re: opuchnięte nogi a buty 18.08.11, 12:19
      ja aktualnie nosze klapki, w ktore ledwo sie mieszcze, sandaly na rzep, w ktorych brakuje juz rzepa a tesciowa kupila mi baletki rozmiar 42, mam nadzieje ze te baletki do listopada mi wystarcza, najwyzej bede w meza adidasach chodzic, ale on nosi 45 big_grin
      • grobowiec_swietlikow Re: opuchnięte nogi a buty 18.08.11, 13:42
        Ja mam dokładnie to samo, też mi już rzepa brakuje w sandałach big_grin
    • karolinag2 Re: opuchnięte nogi a buty 27.08.11, 11:09
      oj, jak ja dobrze znam ten problem. Ja rodzę na początku października, więc mam nadzieję, że moje sandałki jeszcze jakoś dotrzymają, choć już są w kiepskim stanie smile Fajne są japonki na gorące dni, ale mnie nogi od nich bolą bo mają za płaską podeszwę sad Powodzenia Dziewczyny!!!
    • pepparkakor Re: opuchnięte nogi a buty 27.08.11, 12:53
      a np. buty typu emu? one wydają się być dość szerokie...
    • masafiu Re: opuchnięte nogi a buty 28.08.11, 07:41
      przede wszystkim poradz sie lekarza, moze zle sie odrzywiasz itp. Ja zaczelam puchnac w ok 4 miesiacu! Nie bylo mi widac kostek u nog.... Naczytalam sie,ze kawa szkodzi w ciazy i sol rowniez... Wiec nie pilam kawy i totalnie ograniczylam sol, taki byl efekt tego,ze puchlam. Lekarz powiedzial mi,ze cisnienie mam za slabe i powinnam pic 1-2 filizanki kawy dziennie a sol jesc z umiarem, tak jak przed ciaza. Tak zrobilam i opuchlizna przeszla. Dopiero wrocila ok 8m ciazy.

      A jesli chodzi o buty, to ja w sportowych chodze. Teraz jestem w 39tg i tylko sportowe ubieram i jakies sandaly,ale one juz ledwo co wchodza.
      • masafiu * odzywiasz :) mialo byc :) 28.08.11, 07:44

      • pepparkakor Re: opuchnięte nogi a buty 28.08.11, 09:56
        masafiu napisała:

        > przede wszystkim poradz sie lekarza, moze zle sie odrzywiasz itp. Ja zaczelam p
        > uchnac w ok 4 miesiacu! Nie bylo mi widac kostek u nog.... Naczytalam sie,ze ka
        > wa szkodzi w ciazy i sol rowniez...

        Z solą się zgadzam, ale jak można puchnąć od kawy, skoro ona ma działanie moczopędne i odwaniające? (chyba że chodzi o znacznie podwyższone ciśnienie po dużych ilościach?)
        • tomelanka Re: opuchnięte nogi a buty 28.08.11, 11:40
          ja puchne od 5 miesiaca (tylko stopy, ale za to strasznie), kawy nie pije w ogole, cisnienie mam lekko ponizej normy, ok. 110/60, sol normalnie, gin mowi ze taka moja uroda, zatrucie wykluczyl
          moze niektorzy juz tak maja przesrane po prostu wink
          • yvona73pol Re: opuchnięte nogi a buty 28.08.11, 13:19
            Ale Masafiu pisala, ze odstawila kawe wlasnie smile

            ja na szczescie puchne bardzo minimalnie (obuwie tylko leciutko ciasnawe) i to pod koniec. Za to zyly na nogach.... normalnie mapa samochodowa wink na szczescie "po" sie wchlaniaja
            • tomelanka Re: opuchnięte nogi a buty 28.08.11, 16:21
              ee nie wiem, czy kawa cos da, jesli cisnienie miala ok smile u mnie zyly akurat bez zarzutu wink widzicie, kazdy ma co innego wink
              • masafiu Re: opuchnięte nogi a buty 29.08.11, 07:03
                Hej,
                Ja napisalam,ze puchlam po odstawieniu kawy. Na zasadzie,ze cisnienie mi tak spadlo,ze nie mialam odpowiedniego krazenia w nogach (a prace mialam siedzaca).
                Powrocilam do kawy i soli i opuchlizna zeszla, powrocila dopiero pod koniec ciazy.
                No ale kazdy ma inaczej.
                Pozdro,
      • grobowiec_swietlikow Re: opuchnięte nogi a buty 29.08.11, 10:27
        Lekarz już oglądał moje nogi. Ciśnienie mam normalne, wyniki badań wzorcowe. Po prostu taka moja uroda. Córa chyba uciska na jakieś naczynia krwionośne bo pomaga mi leżenie na lewym boku. Wzięłam sobie wasze rady do serca i kupiłam męskie adidasy, są szersze niż damskie i stopa się w nich bez problemu mieści. Może się uda przechodzić w nich do listopada, a jak nie to pomyślę o butach w stylu emu.
    • esr-esr Re: opuchnięte nogi a buty 29.08.11, 09:32
      ja tak miałam dwa lata temu (rodziłam we wrześniu) i powiem Ci/Wam że dwoje lekarzy zupełnie się tym nie przjęło, ale trzeci (musiałam zmienić lekarza z różnych przyczyn) bardzo, ale to bardzo zwracał uwagę na puchnące nogi ze względu na wysokie ryzyko zakrzepicy i zatrucia ciążowego. u mnie skończyło się to badaniami ciśnienia dwa razy na dobę, moczu i krwi co dwa tyg (na zatrucie) i zastrzykami z fraxyparyny przez dwa miesiące (na zakrzepicę). w aktualnej ciąży pogadanki o dbaniu o nogi mam co wizytę, śmieję się że lekarz mi dłużej te nogi obmacuje i bada niż całą resztę. w międzyczasie okazało się że mam niewydolność żylną w jednej nodze i to gadanie o zakrzepicy ma naprawdę silne podstawy, więc nie lekceważcie puchnących nóg.
      ja miałam tak że dwa ostatnie miesiące nie miałam praktycznie widocznych kostek, budziłam się z nogami tak opuchniętymi że nie mogłam ruszać palcami u nóg. w późniejszych rozmowach z lekarzami, czy w szpitalu, czy prywatnie, wszyscy mówili że to (ryzyko zakrzepicy) jest naprawdę bardzo poważna sprawa. zatrucie ciążowe jest koszmarne ale to zakrzepica rzutuje na całe późniejsze życie. był tu, albo na oczekiwaniu, niedawno wątek o fraxyparynie w ciąży i były linkowane różne artykuły na ten temat, warto poczytać.
      • grobowiec_swietlikow Re: opuchnięte nogi a buty 29.08.11, 10:28
        Dzięki, na pewno poczytam.
    • abesses Re: opuchnięte nogi a buty 29.08.11, 14:17
      Sluchaj, teraz jak jesien idzie, spraw sobie ponczochy lub rajstopy uciskowe w aptece (powinni Ci zmierzyc obwod w kostce, lydce i udzie). Naprawde fajna rzecz, pod wieczor masz nadal nogi sarenki! Pamietaj zeby je zalozyc rano przed wstaniem z lozka!
      Jesli chodzi o buty to kupilam sobie pozadnej firmy czulenka o numer wieksze.
      Moze jakos w nich wytrzymam do listopada (tez wtedy rodze!). Powodzenia
      • monivk Re: opuchnięte nogi a buty 29.08.11, 14:22
        pije herbatke z pokrzywy i extra magnez. po opuchliznie rak i nog ani sladu.
    • asia255 Re: opuchnięte nogi a buty 29.08.11, 16:11
      Spróbuj moczyć stopy w chłodnej wodzie, najlepiej z solą.
      Leżenie z nogami do góry też powinno pomóc.
      Znalazłam jeszcze taki artykuł
    • kijek82 Re: opuchnięte nogi a buty 30.08.11, 10:06
      Emu, ale oridżinalsywink-wygodniejsze,trwale i w sniegu mi sie sprawdzaja (nie takim do kolanwink)
      • malinkowa81 Re: opuchnięte nogi a buty 30.08.11, 16:39
        No ja także tej zimy stawiam na EMU hehe..
        nawet kalosze w razie czego modne, więc się nie ma co łamać wink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka