Dodaj do ulubionych

spojenie łonowe

22.05.04, 00:33
Witajcie przyszłe i obecne Mamuśki!
Mam spory problem-jestem w 39 tyg. i dzisiaj dowiedziałam się od prowadzącego
lekarza, że na 99% będę musiała rodzić przez "cesarkę" z powodu rozejścia się
spojenia łonowego. Czy któraś z Was miała podobny problem? Czy można tego
jakoś uniknąć - tzn. cięcia?
Pozdrawiam!
Obserwuj wątek
    • joannarc Re: spojenie łonowe 24.05.04, 10:20
      Wiesz co, u mnie pani doktor stwierdziła rozejście spojenia łonowego już w
      końcu 3 m-ca ciąży. Boli mnie to bardzo przez cały czas, ale nigdy nie
      wspomniała nawet o możliwości cesarki z tego powodu, nie mówiąc o konieczności.
      Mam skierowanie na poród siłami natury. To już za tydzień.
      Moja kuzynka też miała rozejście spojenia, ale rodziła sama.
      Napisz proszę czym argumentował konieczność cc w tym przypadku.
    • ethomas Re: spojenie łonowe 24.05.04, 10:27
      dziwne... ja też to miałam, gdzieś od 5-tego miesiąca ciąży, ale nie było mowy,
      że to powód do cc.
    • anja3333 Re: spojenie łonowe 24.05.04, 10:38
      hej dziewczyny!!!
      napiszcie mi dokładnie co to jest to rozejscie spojenia łonowego. ja jestem
      teraz w 32 tyg. i od kilku miesiecy odczuwam bole kości łonowych, gdy dlugo
      chodze albo dlugo siedze. czy to jest to. to jest moj trzeci dzidzius i nigdy
      nic mnie w tym miejscu nie bolało. z gory dzieki Anka
      • joannarc Re: spojenie łonowe 24.05.04, 11:00
        Jest to rozejście sie kości spojenia łonowego na skutek nadmiaru bodajże
        relaksyny. Jest to pożądane dopiero przed porodem. Ale zdarza się wcześniej.
        U mnie jest to bardzo bolesne. Problemem jest zrobienie choćby jednego
        kroku.Zdarzało mi się 200 metrów iść prawię godzinę, a wstanie z łóżka wymaga
        ode mnie nie lada akrobacji, ściągam się z niego rękami.
        Muszę powiedzeć, że przy pierwszym dziecku też tego nie miałam, czym moja gin
        była zdziwiona. Powiedziała, że nie jest to żadnym zagrożeniem dla dziecka,
        przepisała silne czopki przeciwbólowe, ale nie kazała zbyt często ich używać bo
        mogą być szkodliwe dla dziecka, i dużo leżeć.
    • paradise_lost Re: spojenie łonowe 24.05.04, 10:55
      Rozchodziło mi się spojenie łonowe od około 4,5 miesiąca bardzo nieprzyjemny
      ból czułam się jak mała syrenka co stąpa po ostrzach noża (porównanie kojarzyło
      mi się z bajką Andersena) W każdym razie zagrożenie cc jeżeli to tak można
      nazwać pojawia się wtedy gdy istnieje ryzyko, że w trakcie porodu (i tu mam
      problem z nazwą medyczną) ,,połamiesz się" - położna obecna przy moim porodzie
      powiedziała że mogę się ,,rozwalić" więc też nie była fachowa. Kiedyś w dalszej
      rodzinie dziewczyna w trakcie porodu właśnie tak ,,połamała" się i musiała
      spędzić w gipsie około 1,5 miesiąca.
      Nie wiem czy Ci w czymś pomogłam ale nie znam fachowych terminów ...
      • nefretete_123 Re: spojenie łonowe 24.05.04, 11:54
        Dzięki za info! W moim przypadku rozejście spojenia jest na ponad 1 centymetr.
        Do porodu zostało kilka dni, a może i godzin...? W każdym razie mam skierowanie
        od ortopedy na cc. Zostałam poinformowana przez niego, że w przypadku porodu
        siłami natury kożsci spojenia mogą się rozejść nawet do ponad 3 cm, po czym
        będę musiała spędzić od 1do 3 miesięcy w gipsie i "kto wtedy zajmie się
        dzieckiem"? Przed diagnozą zrobiono mi USG kości łonowej. Jeżeli macie podobne
        problemy, zadbajcie o to, żeby Was dokładnie zbadano! Słyszałam, że lekarze
        niechętnie tną, jest im w sumie obojętne, co z Wami bęzie po porodzie...
        Niestety... Życzę Wam pomyślnego rozwiązania - najlepszego dla Was i dla
        dzidzi!!!!
    • bei Re: spojenie łonowe 25.05.04, 14:14
      ......lekarz na pewno dobrze wybiera sposób rozwiązania porodu...ja miałam
      rozejscie spojenia łonowego przy porodzie- leżałam ze sparalizowanymi nogami 2
      dni- jak kłoda...bałam sie, że nie będę już nigdy mogła chodzić- choć lekarze
      zapewniali- że dojdę zaraz do formy....więc na pewno lepsze cc....smilesmile
      powodzenia...
      • ewkam1 Re: spojenie łonowe 25.05.04, 16:30
        Czy lekarz ginekolog prowadzący jest w stanie stwierdzic te przypadlosc? I na
        jakiej podstawie to stwierdza, czy wystarczy samo badanie ("macanko"), czy USG?
        Od 2-3 tygodni boli mnie podobnie do tego jak opisujecie, dzwonilam do swojego
        lekarza, on uparcie twierdzi, ze to bole wiazadel. Jutro mam wizyte u niego i
        koncowe USG. Jestem w 35 tygodniu...
        Pozdrawiam,
    • joannarc Re: spojenie łonowe 26.05.04, 10:32
      Tak się złożyło, że chodziłam do lekarza, który odpowiada na pytania na forum
      zdrowie. Tak jak już wcześniej pisałam rozejście spojenia łonowego stwierdził u
      mnie juz pod koniec 3-go miesiaca ciąży. Kazał leżeć i dał środki
      przeciwbólowe. Ale nigdy nie dał skierowania do ortopedy, nie powiedział, że
      mogą być problemy ze spojeniem po porodzie. Wczoraj zadałam na forum pytanie
      temu właśnie lekarzowi i odpisał mi, że powinnam skonsultować się z ortopedą.
      Dlaczego nie powiedziała mi tego przez 6 miesięcy? Mam termin na 01.06, czyli w
      każdej chwili mogę zacząć rodzić. Nie wiem czy zdążę gdziekolwiek sie dostać do
      ortopedy. NIe chciałąbym mieć żadnych komplikacji z tym spojeniem po porodzie.
      Naprawdę, jeżeli nie chciała mi dać skierowania do ortopedy państwowo to mogła
      choć wspomieć o możliwych problemach z tym związanych. Poszłabym prywatnie.
      Jeżeli macie namiary na dobrego ortopedę w Warszawie, do którego można się
      dostać w miarę szybko to proszę podajcie. Zaczynam się bać. Dwójka dzieci i
      gisp to trochę za dużo.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka