blue-suzi 14.09.11, 11:51 Czy któraś z was ma założony pesar? mi lekarz już nie odpuścił bo szyjka skraca mi sie w zastraszającym tępie mam 1,5cm a to dopiero 29 tc. Czy on napewno pomoże? I co z porodem ? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
emmm77 Re: pesar- a poród 14.09.11, 12:15 mnie pomógł. miałam podobną sytuację - szyjka 18 mm w 29 tc i założono mi wtedy pessar. ściągnięto w 28 tc i kilka dni później urodziłam córkę. miałam zalecenie, żeby się bardzo oszczędzać i dużo leżeć, co też robiłam, choć nie było łatwo. dzięki pessarowi czułam się bezpieczniej, więc choćby dlatego tylko pomógł. mam wrażenie, że w miarę lekki poród zawdzięczam tej skróconej szyjce, bo jak się zgłosiłam na IP to była zgładzona i bardzo szybko wszystko poszło. głowa do góry Odpowiedz Link Zgłoś
m.b.g Re: pesar- a poród 14.09.11, 12:25 Czy on na pewno pomoże tego stwierdzić nie można, bo wystarczy, że zacznie się akcja skurczowa której nie można zahamować i trzeba będzie ściągnąć. Ale szanse wg niektórych badań mocno wzrastają (natomiast wg innych nawet bez pessara czy szwu ciąża miałaby taki sam przebieg) więc pozostaje mieć nadzieję, że w twoim wypadku będzie wszystko dobrze. Jakiś czas przed porodem pessar zostanie ściągnięty i pozostanie czekać do porodu. Ja jestem od 20tc zaszyta, najbardziej muszę uważać na zwiększone ryzyko infekcji, poza tym funkcjonuję w miarę normalnie. Odpowiedz Link Zgłoś
k_katka Re: pesar- a poród 14.09.11, 21:47 ja miała od 20/21tc i sciagneli mi go w 37tc i pomógł tylko brałam magnez, doraźnie nospe (ale bardzo żadko, bo skurczy nie miałam) i urodziłam w terminie miałam zalecenie oszczedzania się - więc nie chodziłam po sklepach tylko cały ten czas spedziłam w domu leżąc, chodzac jedynie po domu, żadnych porzadków, dopiero po 37tc mogłam zaczac żyć Pamiętaj jeżeli ma pomóc to pomoże, lepiej go założyć zeby potem nie załowac Jeżeli jest dobrze załozony to nic nie powinno sie dziac, lekarz przepisze ci dowcipne globułki Zakładanie nic nie boli, a zdejmowanie jest mniej przyjemne ... ale mniej bolesne niż poród bez znieczulenia Powodzenia i trzymam kciuki Odpowiedz Link Zgłoś
k_katka Re: pesar- a poród 14.09.11, 21:48 a i dodam ja byłam pierworódka i miałam ekspresowy poród 1,5 - 2h (takie zauwazalne skurcze) wiec nie wiem czy to przez pessar czy ja mam wysoki prog bólu Odpowiedz Link Zgłoś
mikolajek2010 Re: pesar- a poród 14.09.11, 21:48 Mam pesssar od 20 tyg (25 mm). Szyjka dopiero teraz troszeczkę się skraca (20 mm). Zdjęcie w 37 tyg. Jeśli akcja zaczęłaby się wcześniej to pessar zdejmują w szpitalu w minutę. Pessara nie czujesz Ja biorę tylko co 2-3 dni kwas mlekowy w kapsułkach (lacibios femina) i robię posiew co 4 tygodnie. Odpowiedz Link Zgłoś
katriel Re: pesar- a poród 15.09.11, 18:06 > Czy on napewno pomoże? Jeśli szyjka skraca się "sama z siebie", bez skurczy - to prawie na pewno pomoże. (Prawie, bo to nie matematyka: tu nie ma nic całkiem na pewno.) > I co z porodem ? Nic: przed porodem ci zdejmą (planowo - zwykle około 36 tygodnia - albo wcześniej, jeśli zaczną się skurcze (zresztą jeśli zaczną się skurcze, to pessar moze sam spaść). Odpowiedz Link Zgłoś
kijek82 Re: pesar- a poród 15.09.11, 20:09 jestem dziwakiem-chodze od ok.27tc z 15mm szyjka...teraz z 2cm rozwarciem skacze Odpowiedz Link Zgłoś