witam

Mam termin na 12.06, ale z lekarzem umówiliśmy się, że będę rodzić 8.06, bo
potem go nie będzie na miejscu. Poród ma być wywoływany. Wszystko ok, ale
zabardzo nie wiem na czym to polega oprócz podania tego płynu (okstocytoza czy
coś takiego). Czy miałyście wywoływany poród, albo coś wiecie na ten temat?
Jakie są tego plusy i minusy? Ratujcie dziewczyny, bo tak na prawdę nic o tym
nie wiem.
Pozdrawiam
Emi i 39tyg Arturek