maliniaq
07.06.04, 19:08
Dziewczyny, mam do Was pytanie. Przed chwilką wróciłam od lekarza, i jestem
załamana, sama nie wiem co o tym myśleć. Poszłam niby tylko po skierowanie na
badania. Lekarz (zaznaczam, że to nie był lekarz prowadzący ciążę), zmierzył
mi ciśnienie, zbadał no i... powiedział, że prawdopodobnie on wyrokuje mi
jeszcze tydzień ciąży (termin wg. OM mam na 27 czerwca), a bardzo niepokojące
jest ciśnienie. Zawsze miałam raczej niskie 120/70 a dziś wyszło 150/105.
Lekarz powiedział, że gdyby takie się utrzymywało to w ciągu najbliższych dni
trzeba rozwiązać ciążę, bo takie ciśnienie jest bardzo niebezpieczne dla mnie
i dla dziecka (szczególnie pod koniec ciąży). I stąd moje pytanie, jakie
skutki może nieść za sobą takie nadciśnienie? Dlaczego jest niebezpieczne? Co
może nam się stać??? Proszę napiszcie parę słów bo umieram z niepokoju i
teraz to faktycznie ciśnienie może mi "skoczyć" nieprzewidywalnie wysoko.
Bałam się spytać lekarza o szczegóły tego niebezpieczeństwa, wyszłam z
gabinetu na dosłownie miękkich nogach. Pomóżcie!!!!!!! Agnieszka i 37
tygodniowy Adaś.