Nie mogę się oderwać od czytania...

08.06.04, 11:36
siedzę i czytam już 2 godziny smile)). Ale najwyższy czas do pracy, już się nie
mogę doczekać, jak wróce wieczorem do domu - i do lektury.
To forum to po prostu skarbnica wiadomości, podpowiedzi. Oj, chyba Was nie
opuszczę przez najbliższe miesiące...
    • janka741 Re: Nie mogę się oderwać od czytania... 08.06.04, 11:38
      Szczerze polecam, mnie też to wciąga. Pozdrawiam
      • mycha79 Re: Nie mogę się oderwać od czytania... 08.06.04, 11:51
        Jak jestem przed kompem to siedze tylko na forumsmile)
        • ramota Re: Nie mogę się oderwać od czytania... 08.06.04, 12:18
          No i ja mam to samo... Jak tylko wstanę, i do późna w nocy...
          To forum chyba uzależnia wink)))

          preg.fertilityfriend.com/pregticker/50b5b/
    • indeborga Re: Nie mogę się oderwać od czytania... 08.06.04, 14:04
      Ja to się śmieję że jestem uzależniona od formum czasem zaglądam kilka razy
      dziennie. Forum to skarbnica wiedzy - skąd ja osoba nie mająca styczności z
      innymi ciężarnymi i młodymi rodzicami dowiedziałabym się tego wszystkiego co
      wiem. Skąd dostałabym porady np. na ból kości w pośladku. Nie wiem jak kobiety
      sobie radziły kiedyś. Dzięki forum, poradnikom itp jak idę do lekarza to nie
      jest on dla mnie jedyna skarbnicą wiedzy - może sie mylić, są różne podejścia
      do wielu spraw, a przede wszystkim wiem o czym mówi, jestem partnerem rozmowy a
      nie szarą myszką, która słucha lekarza jakby był jaśnie oswiecony. Tym bardziej
      że na własnej skórze doświadczyłam ich "fachowości" - na usg jeden stwierdził:
      ja tu widzę wodonercze, ale mam sprzęt do luftu, prosze sprawdzić na lepszym (
      nie było), drugi żle pomierzył dziecko, przez co byłam przez tydzień w szpitalu
      żeby wykluczyć przyciśnięcie pępowiny (wyszła mu mama glowa i brzuch w stosunku
      do tyg ciązy. Ale najdziwniejsze było to, że noga wyszła krótsza niż 3 tyg
      wcześniej i mierzył 2 razy.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja