Dodaj do ulubionych

cesarka z mezem?

02.07.04, 11:14
Czy ktos mial CC w znieczuleniu miejscowym i maz mogl byc przy tym obecny?
Jak to wygladalo? Czy sa jakies przeciwskazania? Czy po takim znieczuleniu
tez trzeba lezec cala dobe?

Pozdrawiam,
D.

---
Moj kochany LEONEK

Moje fasolki:

src="lilypie.com/days/041220/0/17/0/+2" alt="Lilypie Baby Days"
border="0" /></a>
Obserwuj wątek
    • dosiadpl Re: cesarka z mezem? 02.07.04, 11:19
      nie mialam, ale wiem ze w Warszawie mozna miec cesarkie ciecie z mezem w MSWIA
      oraz na Zelaznej.
      • janowa Re: cesarka z mezem? 02.07.04, 11:44
        Ja akurat nie bede rodzic w Wawie, ale dzieki za info smile
        ---
        Moj kochany LEONEK

        • plutus Re: cesarka z mezem? 02.07.04, 15:29
          Trzeba leżeć całą dobę i staraj się nie unosić i nie podciągać głowy - może to
          skutkować późniejszymi uciążliwymi migrenami. Można natomiast przekręcać się na
          boki. Ja po cesarce dostałam w jedną łapę kroplówkę a w drugą dziecko - da się
          przeżyć.
          Osobiście nie narażałabym męża na taki stres. Tym bardziej, że w czasie cesarki
          jego pomoc (wsparcie) i tak nie jest potrzebna. Ja rodziłam w Kielcach - tam
          była możliwość obecność męża przy cc pod warunkiem, że kiedykolwiek miał on coś
          wspólnego ze służbą zdrowia. Chociaż myślę, że gdyby stał z tyłu i np. zrobił
          zdjęcie maluszkowi, to byłaby fajna pamiątka.
          • kilovolt Re: cesarka z mezem? 02.07.04, 15:50
            Stres to raczej żaden, do wyjęcia dzidziusia trwa ok. 10-15 min. Ja
            obserwowałem całą akcję przez otwarte drzwi do sali operacyjnej w MSWiA, żona
            leżała parę kroków ode mnie i oczywiście widziałem moment wyjmowania
            dzidziusia. Stres to miałbym większy gdybym nie wiedział co się tam dzieje.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka