Dodaj do ulubionych

co lepiej wspominacie? porod naturalny czy cc?

24.10.12, 13:53
czeka mnie 2. porod -pierwszy z racji braku ostepu skonczyl sie cc, przez 24h lecialy mi juz wody plodowe i 7h mialam oxy i silne bole ktore jednak nic nie daly i trzeba bylo cesarke ale wspominam ja dobrze! szybko doszlam do siebie, zadnych problemow nie bylo, szybko wstalam i moglam wszystko robic przy sobie i dzidzi i teraz moge ewentualnie sie upierac przy cc znow ale nie wiem do konca co zrobic.. obawiam sie skutkow po naturalnym porodzie.. typu pekniecie, rozciecie, problemy w toalecie i inne co wy byscie zrobily? czy warto sie bac tych skutkow
Obserwuj wątek
    • princesswhitewolf Re: co lepiej wspominacie? porod naturalny czy cc 24.10.12, 13:55
      obawiam sie skutkow po naturalnym porodzie..

      a zrostow po cc i ryzyka sie nie boisz?

      Wiesz nie ze namawiam w jakakolwiek strone, ale w zasadzie i jedno i drugie rozwiazanie ma swoje zagrozenia
      • izabell.a Re: co lepiej wspominacie? porod naturalny czy cc 24.10.12, 14:00
        chodzi o to ze porod naturalny to cos nieznanego jednak dla mnie bo cc wiem jak przebiega i stad mniejszy strach
        • princesswhitewolf Re: co lepiej wspominacie? porod naturalny czy cc 24.10.12, 14:02
          bo akurat cc u Ciebie przebieglo bez komplikacji... a roznie moze byc , czasami sn jest szybki i latwy

          poczytaj watki ponizej. i na forum, Dobry Porod o cc vs sn.
    • z_oe Re: co lepiej wspominacie? porod naturalny czy cc 24.10.12, 14:45

      Tu nie ma co porownywac...cc to operacja po ktorej dochodzi sie dlugo i nudno...nie masz sil czuc radowac siez noworodka bo chodzisz jak kaleka zgieta w dol .
      Mialam, przezylam..wiecej nie chce-dziekuje postoje.

      Naturalne wspominam dobrze choc bolesnie...ale po "wypchaniu"dziecka na swiat bylam jak nowo narodzona i trudno bylo mi zrozumiec,ze wlasnie urodzilam...nic nie czulam...cudowne uczucie blogosci tylkosmile Niecale 3 godziny pozniej bylismy szczesliwie w domkusmile
      • agi2507 Re: co lepiej wspominacie? porod naturalny czy cc 24.10.12, 15:00
        z_oe napisała:

        >
        > Tu nie ma co porownywac...cc to operacja po ktorej dochodzi sie dlugo i nudno..
        > .nie masz sil czuc radowac siez noworodka bo chodzisz jak kaleka zgieta w dol

        To nieprawda !!! Ja nie dochodziłam długo do siebie. Rodziłam popołudniu, po godzinie dostałam dziecko do siebie, następnego dnia o 6 wstałam, poszłam pod prysznic i juz bez problemów mogłam się zajmować moja córeczką. Od samego początku radowałam się malutką, opiekowałam się nią i NIE CHODZIŁAM ZGIĘTA JAK KALEKA !!!! Następnego dnia po przyjeździe do domu byłam już z dzidzią na spacerku i siedziałam sobie z nią na ogrodzie pod drzewkiem.

        Chociaż jak już nieraz tu na forum zaznaczano różne kobiety różnie dochodzą do siebie po cięciu, więc nie można generalizować
    • mama_amelii Re: co lepiej wspominacie? porod naturalny czy cc 24.10.12, 15:30
      Ja miałam 2 cięcia i czeka mnie trzecie.
      Pierwsze dziecko bardzo chciałam urodzić naturalnie,ale wody mi odeszły w 37 tyg i po 20 godz przy 10 cm rozwarcia musieli mnie ciąc.Fakt 3 dni chodziłam zgięta w pół,ból byl bardzo silny.
      Drugie cięcie wspominam super,poszłam na konkretną godz i po 30 min miałam juz córeczkę przy sobie.Po 8 godz poszłam sobie pod prysznic(świetnie się czułam).Ból był,ale gorszy miała moja współlokatorka po porodzie naturalnym,jadła na stojąco,wszystko robiła na stojąco bo nie mogła nawet usiaść.
      Każda kobieta odczuwa ból indywidualnie.Tutaj możemy tylko podzielić się własnymi doświadczeniami.
      Moja siostra urodziła 3 dzieci naturalnie i nie pisnęła przy żadnym porodzie,a po porodzie biegała po schodach(nie nacinali,nie popękała)Każdemu życze takich porodówsmile
      • carmita80 Re: co lepiej wspominacie? porod naturalny czy cc 24.10.12, 15:47
        Mam dwoje dzieci, jedno sn, drugie cc. Porod sn wspominam bardzo dobrze, bardzo szybko doszlam do formy, moglam chodzic od razu itd. to naturalne po prostu. Cc byla z koniecznosci, to opracja, minelo juz 5 lat wiec chyba moge powiedziec ze powiklan uniknelam, ale dochodzilam do formy dlugo. Owszem chodzic moglam, zreszta bylo to wskazane, owszem, rana zagoila sie szybko, nie mialam problemu z pokarmem, ale ogolnie do normalnej formy dochodzilam dlugo. gdybym miala miec jeszcze jedno dziecko cc wolalabym uniknac.
    • 18lipcowa3 Re: co lepiej wspominacie? porod naturalny czy cc 24.10.12, 16:53
      No ja po jednym sn mówię kolejnemu sn wielkie nie. A w sumie poród miałam niecięzki, z zzo.
      Tak czy siak, nie chce wiecej sn.
      Który lepiej wspominam powiem w grudniu.
    • oka2 Re: co lepiej wspominacie? porod naturalny czy cc 24.10.12, 17:01
      Mialam planowane cc bo moj syn wazyl ponad 4 kg, operacja bezproblemowa, po zejsciu znieczulenia bol byl ale mysle ze porownywalny do sn, roznica taka ze ja dostalam wtedy leki na bol. Po cc lezala na sali ze mna dziewczyna ktora rodzila sn tez syna i tez wazacego ponad 4 kg (nasze pierwsze dzieci). Ja wstalam po 12 h, ona po 24. Ja mialam jeden szew na brzuchu, ona lacznie kolo 20 bo popekala i pocieli ja niemilosiernie w kroczu (jej relacja).
      Sa kobiety ktore maja dar do rodzenia dzieci sn nawet 4 kilowych, natomiast jesli kobieta nie jest na to przygotowana psychicznie, panicznie sie boi i po prostu nie wyobraza sobie rodzenia sn to powinna pogadac z lekarzem o cc.
      • carmita80 Re: co lepiej wspominacie? porod naturalny czy cc 24.10.12, 17:33
        Sa kobiety ktore maja dar do rodzenia dzieci sn nawet 4 kilowych, natomiast jesli kobieta nie jest na to przygotowana psychicznie, panicznie sie boi i po prostu nie wyobraza sobie rodzenia sn to powinna pogadac z lekarzem o cc.

        Mysle, ze bardzo istotne jest tu samo przygotowanie do porodu, profesjonalne wyjasnienia od poloznych, szkola rodzenia oraz fachowe przeprowadzanie samego porodu. Nie zawsze porody sn sa takie jak to sobie wyobrazamy, tak bywa i nie musi to byc niczyja wina, ale czesto wynika to ze zlego podejscia, zbytniego umedykalnienia tego wydarzenia, traktowania kobiety podmiotowo.
        Ja mieszkam za granica i tam przyszly na swiat moje dzieci, oboje w warunkach bardzo dobrych, porod sn jako wydarzenie rodzinne, mialam tyle czasu ile potrzebowalismy i ja i dziecko, pozycje jaka chcialam, mila i fachowa pomoc personelu. Natomiast przy cc standard tez wysoki ale jednak to byla operacja, co prawda konieczna, ale z porodem to nic wspolnego nie mialo. Oczywiscie w standarcie osobna sala, cisza, spokoj, laktator, dobre jedzenie itd. ale to zupelnie co innego. Nie chcaialabym drugiej cc.
        • agang Re: co lepiej wspominacie? porod naturalny czy cc 24.10.12, 17:48
          pierwszy poród naturalny, znaczy się wywoływany ;/, masakra, efekt 3pkt. w skali Apgar, porozrywana, posiniaczona, tydz. w szpitalu,ehh
          drugi cc -miodzio, 10pkt. w skali Apgar,2dni i do domu, i od razu na chodzie

          chyba każdy ma inaczej
          • ajkkaa Re: co lepiej wspominacie? porod naturalny czy cc 24.10.12, 20:49
            pierwszy poród miałam cc, drugi sn. za trzecim razem na pewno wybiorę sn smile
    • kasia-rybka Re: co lepiej wspominacie? porod naturalny czy cc 24.10.12, 21:24
      Zdecydowanie poród snsmileBez porównania z cc-po cc jeszcze dochodze do siebie,nie czuję połowy brzucha,nie mówiąc już o tym ,że samo cc nie jest przyjemne.Poród sn z mężem ,rodzinnie ,bez powikłań ,szybko (5 godzin).Doszłam do siebie po tygodniusmile
      Dla mnie tylko poród sn.
      • ka-sia33 Re: co lepiej wspominacie? porod naturalny czy cc 24.10.12, 21:59
        To chyba jednak bardzo indywidualna sprawa. Pierwszego syna urodziłam sn, poród wywoływany oksytocyną, ale mimo wszystko wspominam go dobrze. Niestety gorzej było po, bardzo długo dochodziłam do siebie. Zostałam nacięta i przez ponad miesiąc wyłam z bólu, nie mówiąc już o innych przykrych konsekwencjach porodu sn. Druga ciąża z powodu niespodziewanych komplikacji zakończyła się cc i jak dla mnie nie było nawet porównania z porodem sn. Na drugi dzień po cc byłam już na chodzie, owszem rana bolała, ale dla mnie był to ból dużo łatwiejszy do zniesienia. Teraz jestem nieco 2 miesiące po porodzie i nie odczuwam żadnych dolegliwości, a o cc przypomina mi tylko blizna po nacięciu. Gdybym miała rodzić po raz trzeci to chyba skłaniałabym się do cc.
        • izabell.a Re: co lepiej wspominacie? porod naturalny czy cc 24.10.12, 22:42
          ka-sia33 - moge zapytac o te inne przykre konsekwencje porodu sn dokladniej? dla mnie cc tez bylo wybawieniem po nieudanym wywolywanym porodem oksytocyna
          • 18lipcowa3 Re: co lepiej wspominacie? porod naturalny czy cc 25.10.12, 08:27
            izabell.a napisał(a):

            > ka-sia33 - moge zapytac o te inne przykre konsekwencje porodu sn dokladniej? dl
            > a mnie cc tez bylo wybawieniem po nieudanym wywolywanym porodem oksytocyna

            nie wiesz jakie są?
            no wez pomysl
            rozciąganie, pękanie pochwy, mozna pęknąc az po odbyt, szycie, ból przy stosunku
            nietrzymanie moczu, wypadanie pochwy, dyskomfort ogolny
            brrr
            • sofi75 tak, tak 25.10.12, 12:43
              > nie wiesz jakie są?
              > no wez pomysl
              > rozciąganie, pękanie pochwy, mozna pęknąc az po odbyt, szycie, ból przy stosunk
              > u
              > nietrzymanie moczu, wypadanie pochwy, dyskomfort ogolny
              > brrr

              - i jeszcze traby powierzne, huragany, kara boska i czyrak na tylku. No wez pomysl ...
              • carmita80 Re: tak, tak 25.10.12, 12:54
                Sofi75 przeciez wiadomo dlaczego lipcowa zalatwila sobie cc, w koncu mieszka w pl i mialaby duze szanse przy porodzie sn na doznanie tych wszystkich powiklan i wielu innych ogolnych niedogodnosciwink
                • 18lipcowa3 Re: tak, tak 25.10.12, 14:05
                  carmita80 napisała:

                  > Sofi75 przeciez wiadomo dlaczego lipcowa zalatwila sobie cc, w koncu mieszka w
                  > pl i mialaby duze szanse przy porodzie sn na doznanie tych wszystkich powiklan
                  > i wielu innych ogolnych niedogodnosciwink


                  gluptasku
                  przeciez ja rodzilam sn w UK i czesc tych powiklan juz mnie dotyczyc
                  mam ryzykowac kolejny raz?
              • 18lipcowa3 Re: tak, tak 25.10.12, 14:05

                > - i jeszcze traby powierzne, huragany, kara boska i czyrak na tylku. No wez pom
                > ysl ...



                to ty pomysl
          • z_oe Re: co lepiej wspominacie? porod naturalny czy cc 25.10.12, 09:01

            izabell.a napisał(a):

            > ka-sia33 - moge zapytac o te inne przykre konsekwencje porodu sn dokladniej?


            Jednym z najbardziej dolegliwym i dlugodystansowym problemem nastepujacym po porodzie sn jest kolka jelitowa u noworodka ,ktora -jak sie ma "szczescie- moze trwac i do 6-tego miesiaca zycia.

            Ciezarnym sie w glowach poprzewracalo i chca zmienic nature .
            CC jest operacja ratujaca zycie i zdrowie matki oraz dziecka a nie rodzajem porodu ... to nie pakiet zyczen . Trzeba bylo nie zachodzic w ciaze jak sie ma az taki wielki strach przed 10cm rozwarciem ,parciem i strata elastycznosci waginy .

            Kolejne pytanie pewnie zabrzmi "Fuj , karmienie piersia zniszczylo mi piersi. Kto za mna-wpisujcie sie"

            • mama_amelii Re: co lepiej wspominacie? porod naturalny czy cc 25.10.12, 09:12


              > Jednym z najbardziej dolegliwym i dlugodystansowym problemem nastepujacym po po
              > rodzie sn jest kolka jelitowa u noworodka ,ktora -jak sie ma "szczescie- moze t
              > rwac i do 6-tego miesiaca zycia.
              >
              > Ciezarnym sie w glowach poprzewracalo i chca zmienic nature .
              > CC jest operacja ratujaca zycie i zdrowie matki oraz dziecka a nie rodzajem p
              > orodu ... to nie pakiet zyczen . Trzeba bylo nie zachodzic w ciaze jak sie ma a
              > z taki wielki strach przed 10cm rozwarciem ,parciem i strata elastycznosci wagi
              > ny .

              A to ciekawe,bo moja córka po cc a miała kolke przez 2 m-ce,codziennie o tej samej porze.Nie ma reguły na kolki.
              • z_oe Re: co lepiej wspominacie? porod naturalny czy cc 25.10.12, 09:17
                mama_amelii napisała:


                > A to ciekawe,bo moja córka po cc a miała kolke przez 2 m-ce,codziennie o tej sa
                > mej porze.Nie ma reguły na kolki.
                >


                Kochanie piszac to smiechem i zartem mialam na mysli,ze efektem porodu moze byc noworodek- nie bierz tego kolkowego wpisu az tak doslownie..


                Ps. kolka ma to do siebie,ze jest zazwyczaj codzinnie o tej samej porzesmile
                • mama_amelii Re: co lepiej wspominacie? porod naturalny czy cc 25.10.12, 11:31
                  z_oe napisała:

                  > mama_amelii napisała:
                  >
                  >
                  > > A to ciekawe,bo moja córka po cc a miała kolke przez 2 m-ce,codziennie o
                  > tej sa
                  > > mej porze.Nie ma reguły na kolki.
                  > >
                  >
                  >
                  > Kochanie piszac to smiechem i zartem mialam na mysli,ze efektem porodu moze byc
                  > noworodek- nie bierz tego kolkowego wpisu az tak doslownie..
                  >
                  >
                  > Ps. kolka ma to do siebie,ze jest zazwyczaj codzinnie o tej samej porzesmile


                  smile)Wczułam sięsmile
            • princesswhitewolf Re: co lepiej wspominacie? porod naturalny czy cc 25.10.12, 09:42
              CC jest operacja ratujaca zycie i zdrowie matki

              cc nie jest tylko operacja ratunkowa w ostatnim momencie ale czasem ze wskazan za wczasu lepszym sugerowanym rozwiazaniem z roznych wzgledow.
              • z_oe Re: co lepiej wspominacie? porod naturalny czy cc 25.10.12, 09:55
                princesswhitewolf napisała:

                > CC jest operacja ratujaca zycie i zdrowie matki
                >
                > cc nie jest tylko operacja ratunkowa w ostatnim momencie ale czasem ze wskazan
                > za wczasu lepszym sugerowanym rozwiazaniem z roznych wzgledow.

                Co sprowadza sie i tak do jednego...ratuje zdrowie i czesto zycie matki i dziecka-czy planowane wczesniej czy w ostatniej chwili.
                Nie znam kraju w ktorym cesarka na zyczenie to cos "naturalnego"...no oprocz Polski i moze/chyba Ukrainy itd. tam gdzie za kase mozna wszystko.
                Moze jak zaczna lekarzom lepiej placic albo wsadzac czesciej za lapowki , gdy beda leciec lby i mozliwosc wykonywania zawodu za niepoparte medycznie zajmowanie sal operacyjnych to sie urwie ten popyt cesarkowysmile

                Dodam jeszcze na marginesie,ze w normalnych krajach skierowanie na cesarke jest szeroko udokumentowane , poparte wynikami lekarskich badan, wywiadem medycznym , zdjeciami z usg , wczesniejsza choroba matki itp.itd ..jednym slowem -nie ma wskazan medycznych nie ma cesarki..jest porod naturalny.
                • mama_amelii z_oe 25.10.12, 11:30
                  Nie bardzo rozumiem Twojego oburzenia.To jest wybór tylko i wyłącznie matki i to jej ból,nie Twój.Sale operacyjne są zajmowane,ale w prywatnych klinikach w których codziennie takie cięcia się wykonuje za grube pieniądze(nie z Twojego portfela,ani z Twoich składek).
                  Uważam,że nie jest to jakiś moralny problem(w przeciwieństwie ostatnio głośnych tematów aborcji,czy in -vitro).
                  Nie widze problemu w tym,że ktoś chce urodzić przez cc z różnych przyczyn.Każdy poród wiąże się z bólem i ewentualnymi powikłaniami,ale to kobieta,która decyduje się na takie czy inne wyjście za to odpowiada.
                  Ja jestem za porodami sn,ale nie dane mi było.Miałam dwie cesarki i każda była ze wskazań medycznych.Teraz niby jest wszystko ok,ale po 2 cięciach nikt mi nie pozwoli rodzić naturalnie(no chyba,że na własne ryzyko i będę musiała podpisac papiery,że oni nie odpowiadają za ewentualne pęknięcie macicy itp).
                  • z_oe mama_amelii 25.10.12, 11:40

                    To nie powinien byc wybor wylacznie matki...jezeli to zrozumiesz to mozemy dalej dyskutowac.

                    Jak juz napisalam operacyjne "wyciagniecie"dziecka tzw. cesarka nie powinna byc na sprzedaz... jest to sposob-powtorze sie- ratujacy zycie i zdrowie tych obojga.

                    Ps. tez mialam cc- w ostatniej chwili-zanik tetna u syna...wspomnienia w miare oke.
                    pozniej porod sn w 38tc- martwa coreczka - wspomnienia nie oke.
                    kolejny sn w 37tc - martwa coreczka - wspomnienia bardziej niz nie oke-tych obu tlumaczyc nie bede ):
                    kolejny sn-syna zabralam do domu- wspomnienia w normie

                    Myslisz,ze mnie to wszystko nie bolalo fizycznie i psychicznie ?

                    Chce napisac,ze operacje nie powinny byc widzi misie kobiety i Jej wyborem ...
                    • carmita80 Re: mama_amelii 25.10.12, 11:55
                      Nie widze problemu w tym,że ktoś chce urodzić przez cc z różnych przyczyn.Każdy poród wiąże się z bólem i ewentualnymi powikłaniami,ale to kobieta,która decyduje się na takie czy inne wyjście za to odpowiada

                      Niby wybor kobiety, ale...CC to powazna operacja a nie zabieg, ja przez cc, ktory byl ratujacym zdrowie i zycie dziecka i moje mialam rozmowe z lekarzem omawiajaca operacje i dokladnie komplikacje jakie moga (nie musza) wystapic i takze musialam podpisac papiery. Oczywiscie nie mialam wyjscia i cc odbyc sie musiala, ale tez musialam byc swiadoma czym to jest. I do sedna, o ile cc bez medycznych powodow moze sie odbyc w prywatnej klinice oplaconej przez kobiete o tyle leczenie powiklan po cc najczesciej jest juz leczone w szpitalach panstwowych;/ z roznych powodow;/

                      Ja jestem za porodami sn,ale nie dane mi było.Miałam dwie cesarki i każda była ze wskazań medycznych.Teraz niby jest wszystko ok,ale po 2 cięciach nikt mi nie pozwoli rodzić naturalnie(no chyba,że na własne ryzyko i będę musiała podpisac papiery,że oni nie odpowiadają za ewentualne pęknięcie macicy itp).

                      Jesli masz wskazania do cc to nikt nie twierdzi, ze masz rodzic sn. Jednak zyczenia a medyczne wskazania to co innego.
                      • mama_amelii Re: mama_amelii 25.10.12, 11:58
                        I do sedna, o ile cc bez medycznych powodow moze sie odbyc w prywatnej klinice oplaconej przez kobiete o tyle leczenie powiklan po cc najczesciej jest juz leczone w szpitalach panstwowych;/ z roznych powodow;/carmita80 napisała:

                        No i tu masz rację,bo żadna prywatna klinika nie podejmie się leczenia,a wręcz umywa ręce.
                • princesswhitewolf Re: co lepiej wspominacie? porod naturalny czy cc 25.10.12, 13:21
                  ratuje zdrowie i czesto zycie matki i dziec
                  > ka-czy planowane wczesniej czy w ostatniej chwili.


                  ja pod slowem RATUNEK w tym kontekscie rozumiem jakby nie bylo wyboru i musi byc cc. A czasem to nie jest tak ze musi czy nie ma wyboru, ale wskazanie"lepiej by bylo cc" np jesli dziecko jest w pozycji posladkowej, bo mozna je wyciagac szczypcami i bog wie jak i przy normalnym sn, ale czesto lekarze sugeruja cc dla bezpieczenstwa. sa tez i inne wskazania.

                  Nie znam kraju w ktorym cesarka na zyczenie to cos "naturalnego"...no oprocz Po
                  > lski i moze/chyba Ukrainy itd. tam gdzie za kase mozna wszystko.


                  mylisz sie. W wiekszosci zachodnich krajow europejskich kobieta jesli bardzo chce to jej na zyczenie zrobia bez dodatkowych oplat cesarke. Wystarczy jesli sa ku temu wskazania natury psychologicznej. W Polsce nie jest to takie proste.

                  odam jeszcze na marginesie,ze w normalnych krajach skierowanie na cesarke jest
                  > szeroko udokumentowane , poparte wynikami lekarskich badan, wywiadem medycznym
                  > , zdjeciami z usg , wczesniejsza choroba matki itp.itd ..jednym slowem -nie ma
                  > wskazan medycznych nie ma cesarki..jest porod naturalny.


                  Nie mam pojecia skad masz takie dziwne informacje. Cesarka jest operacja i przed kazdym zabiegiem czy operacja ( lacznie z porodem) w szpitalach podpisuje sie grom dokumentacji w celu ochrony szpitala przed ciagnieciem ich po sadach.

                  Mieszkam w UK. Jestem w ciazy i wiem jak wygladaja sprawy bo rozmawiam z poloznymi. Gdybym sie uparla to zrobia mi cc nawet jesli nie ma ku temu jakichs powaznych wskazan medycznych. Wystarczy abym poszla na spotkanie z psychologiem/polozna na tzw Birth Reflections i opowiedziala jaka mam fobie itd it. Tutaj nikt nikogo nie zmusza do sn. Kobieta ma wybor. Ba! nawet w kwestii porodu piszesz plan i wypelniasz forme okreslajac co chcesz a czego nie.

                  Planuje sn ale... zobaczymy co sie tam jeszcze okaze bo to dopiero 7dmy miesiac.

                  • sofi75 Re: co lepiej wspominacie? porod naturalny czy cc 25.10.12, 13:31
                    mylisz sie. W wiekszosci zachodnich krajow europejskich kobieta jesli bardzo chce to jej na zyczenie zrobia bez dodatkowych oplat cesarke. Wystarczy jesli sa ku temu wskazania natury psychologicznej.

                    - mylisz sie. W wiekszosc krajow musi miec do tego calkiem przyzwoite wskazania. Wyjatkiem sa Niemcy, gdzie rzeczywiscie cc bez wskazan jest mozliwe.

                    - mieszkanka jednego z krajow zachodnich
                    • princesswhitewolf Re: co lepiej wspominacie? porod naturalny czy cc 25.10.12, 13:37
                      Sophi czy sugerujesz ze polozne i lekarz w Saint Peter's hospital mi klamia? z nudow czy jak?


                      nie wiem gdzie mieszkasz, ale w UK wystarczy ze wskazaniem jest sytuacja psychologiczna kobiety. Moge podac niedowiarkom nr tel i moga zapytac.

                      • sofi75 byc moze, ale 25.10.12, 14:17
                        nie wiem gdzie mieszkasz, ale w UK wystarczy ze wskazaniem jest sytuacja psycho
                        > logiczna kobiety. Moge podac niedowiarkom nr tel i moga zapytac.
                        • princesswhitewolf Re: byc moze, ale 25.10.12, 14:19
                          na pewno nie jest to Szwecja i watpie czy Francja. W innych krajach- nie wiem.

                          Kraj w jakim mieszkasz to tez nie cala Europa zach...
                          • sofi75 Re: byc moze, ale 25.10.12, 14:25
                            > Kraj w jakim mieszkasz to tez nie cala Europa zach...

                            - zgadza sie, ale to nie ja wrzucilam na CiP twierdzenie, ktore dalo sie podwazyc jednym przykladem. ja nie wtierdze, ze takie kraje nie istnieja (bo znam co najmniej dwa przyklady, ze istnieja).
                            - a generalnie z kobietami sie ciezko dyskutuje - maja schrzaniony podstawoy algorytm w glowie odpowiadzilany za zasady logiki - sorry, wymiekam. Moj eM ma racje, ze powinnam byla urodzic sie facetem.
                            • princesswhitewolf Re: byc moze, ale 25.10.12, 14:29
                              a generalnie z kobietami sie ciezko dyskutuje - maja schrzaniony podstawoy algorytm w glowie odpowiadzilany za zasady logiki - sorry, wymiekam. Moj eM ma racje, ze powinnam byla urodzic sie facetem.

                              a moze lepiej pracowac jako ksiegowa i gonic jesli jest chocby jeden wyjatek od reguly w Europie Zachodniej.

                              Nie zauwazylam aby upierdliwosc i drobiazgowosc byla cecha meska, raczej oni nie sa czepialscy i zlewaja tego typu kwestie ile krajow ma tak a ile tak...
                          • sofi75 Re: byc moze, ale 25.10.12, 14:28
                            a jak nie rozumiesz, gdzie w powyzszym rozumowaniu popelniasz blad, to chetnie Ci to rozpisze na zdania logiczne i zero-jedynki.

                            sorry ...
                            • princesswhitewolf Re: byc moze, ale 25.10.12, 14:33
                              a jak nie rozumiesz, gdzie w powyzszym rozumowaniu popelniasz blad, to chetnie Ci to rozpisze na zdania logiczne i zero-jedynki.

                              oki Wiec zero jedynkowo:

                              - mylisz sie. W wiekszosc krajow musi miec do tego calkiem przyzwoite wskazania. Wyjatkiem sa Niemcy, gdzie rzeczywiscie cc bez wskazan jest mozliwe.

                              Mylisz sie binarnie i jak tam chcesz.. bo nie tylko Niemcy:
                              W UK tez jest to mozliwe. Ze wzgl na bezpieczenstwo szpitala przechodzi kobieta procedure wizyt na Birth Reflection ale i tak bedzie miala cc jak sie uprze.


                              ciagac cie po sadach i wpisywac dwoje na klasowce nie bede z powodu tej pomylki jednak.

                              • ashraf Re: byc moze, ale 25.10.12, 19:01
                                Dorzucam jeszcze Szwajcarie. Tutaj nikomu nie trzeba sie tlumaczyc czemu tak sie woli. Oczywiscie lekarz omawia wady i zalety obu (!!!) rodzajow porodow, ale decyzja nalezy do kobiety.
                  • carmita80 Re: co lepiej wspominacie? porod naturalny czy cc 25.10.12, 13:36
                    Wystarczy abym poszla na spotkanie z psychologiem/polozna na tzw Birth Reflections i opowiedziala jaka mam fobie itd it.

                    Ale czy naprawde cc jest taka lepsza alternatywa jesli zadnych fobii itp. sie nie ma? W uk (wiem z doswiadczenia) poinforuja cie o wszystkich powiklaniach jakie operacja cc ze soba niesie i podsuna odpowiednie papiery do podpisania. Przy ewentualnych powiklaniach oczywiscie bez pomocy nikt cie nie zostawi ale to bedzie twoj bol tak fizyczny jak i psychiczny wiec lepiej sie zastanowic czy warto. Mieszkasz w uk wiec wiesz jak porody tam wygladaja, wiesz, ze to bardziej wydarzenie rodzinne kontrolowane profesjonalnie niz medyczne, nie widze wiec powodow aby klamstwem wyludzac cc (nie dotyczy to ciebie, pisze ogolnie). Sugestie a zyczenia to tez nie to samo.
                    • princesswhitewolf Re: co lepiej wspominacie? porod naturalny czy cc 25.10.12, 13:43
                      Ale czy naprawde cc jest taka lepsza alternatywa jesli zadnych fobii itp. sie n
                      > ie ma?


                      Carmita ale jesli jakas kobieta chce cc bez wskazan medycznych to chyba naprawde musi miec fobie, bo jaka inna by sie na zdrowy rozum chetnie zgadzala na operacje brzuszna. Ja tam wiem, ze sa rozne kobiety i trzeba tym wrazliwszym na tym tle dac szanse tez.

                      W uk (wiem z doswiadczenia) poinforuja cie o wszystkich powiklaniach jak
                      > ie operacja cc ze soba niesie i podsuna odpowiednie papiery do podpisania.


                      tak ale tutaj sie podpisuje nawet przed sn mase papierow. kurcze u dentysty tez podpisuje jak masz miec zab znieczulany. chodzi o ciaganie po sadach potem.

                      Mieszkasz w uk wiec wiesz jak porody tam wygladaja, wiesz, ze to bardziej wy
                      > darzenie rodzinne kontrolowane profesjonalnie niz medyczne,


                      chyba sie zle wyrazilas. Mialas na mysli ze w wiekszym niz w PL stopniu kobieta ma wybor tego czy tamtego- jesli to to to zdecydowanie tak. Bo porod jak porod: odbieraja go polozne, a lekarz consultant wpada co chwile na kontrole i jest obecny przy samiutkim momencie porodu caly czas. ekipa jak w PL.

                      nie widze wiec powo
                      > dow aby klamstwem wyludzac cc (nie dotyczy to ciebie, pisze ogolnie). Sugestie
                      > a zyczenia to tez nie to samo.x


                      Nie nie pojmuje pojecia klamstwa w tym kontekscie. Jak kobieta "swiruje"ze strachu to jest to psychologiczny powod i zrobia jej cc na zyczenie ( po tych spotkanaich z psychologiem na Birth Reflections tylko, jaki bedzie staral sie z nia rozmawiac o tym).

                      A klamac? no przeciez tylko psychicznie zdesperowane decyduja sie na cc same albo te co musza. Inne nie...
                      • carmita80 Re: co lepiej wspominacie? porod naturalny czy cc 25.10.12, 13:52
                        Carmita ale jesli jakas kobieta chce cc bez wskazan medycznych to chyba naprawde musi miec fobie, bo jaka inna by sie na zdrowy rozum chetnie zgadzala na operacje brzuszna. Ja tam wiem, ze sa rozne kobiety i trzeba tym wrazliwszym na tym tle dac szanse tez.

                        Ale te fobie czy nadrwaliwosc to jest wskazanie, prawda? To nie jest cc na zyczenie.

                        tak ale tutaj sie podpisuje nawet przed sn mase papierow. kurcze u dentysty tez podpisuje jak masz miec zab znieczulany. chodzi o ciaganie po sadach potem.

                        Nie podpisywalam nigdy zgody na znieczulenie u dentysty a ladnych pare zebow NHS mi zrobil.

                        chyba sie zle wyrazilas. Mialas na mysli ze w wiekszym niz w PL stopniu kobieta ma wybor tego czy tamtego- jesli to to to zdecydowanie tak. Bo porod jak porod: odbieraja go polozne, a lekarz consultant wpada co chwile na kontrole i jest obecny przy samiutkim momencie porodu caly czas. ekipa jak w PL.

                        Porod przebiegajacy prawidlowo odbieraja polozne, takze one go kontroluja, wszystko odbywa sie dosc dyskretnie itd.

                        Nie nie pojmuje pojecia klamstwa w tym kontekscie. Jak kobieta "swiruje"ze strachu to jest to psychologiczny powod i zrobia jej cc na zyczenie ( po tych spotkanaich z psychologiem na Birth Reflections tylko, jaki bedzie staral sie z nia rozmawiac o tym).

                        Juz ci napisalam powyzej, ze jak kobieta swiruje ze strachu to nie jest to cc na zyczenie tylko ze wskazan

                        A klamac? no przeciez tylko psychicznie zdesperowane decyduja sie na cc same albo te co musza. Inne nie...

                        Nie masz racji. Wiele kobiet robi cc bo tak.
                        • princesswhitewolf Re: co lepiej wspominacie? porod naturalny czy cc 25.10.12, 14:01
                          Ale te fobie czy nadrwaliwosc to jest wskazanie, prawda? To nie jest cc na zycz
                          > enie.


                          jesli tak na to patrzysz to - Tak. Nie robia z marszu kazdej bo takie ma "widzimisie". tyle ze jak mowilam, tylko takie nadwrazliwe kobiety z fobia by chcialy cc, bo kto inny? chyba nie ma innej grupy tutaj... nie wyobrazam sobie


                          > Porod przebiegajacy prawidlowo odbieraja polozne, takze one go kontroluja, wszy
                          > stko odbywa sie dosc dyskretnie itd.


                          Polozne odbieraja, ale lekarz wpada na kontrole i potem jest obecny przy samym porodzie.
                          a jakby bylo..."niedyskretnie"?? No nie jest tak jak za Marii Antoniny ze caly dwor patrzyl..
                          Sa polozne, i kogo tam sie chce z rodziny... wpada lekarz consultant + jest tez lekarz anastezjolog (ale to juz zalezy od tego jakie i czy jest znieczulenie.)

                          > Nie masz racji. Wiele kobiet robi cc bo tak.

                          niemozliwe. Nie panimaju. Nasza lipcowa ma traume po wczeniejszych przejciach. nikt nie robi bo tak... zawsze musi byc powazny lek powodem.
                        • 18lipcowa3 Re: co lepiej wspominacie? porod naturalny czy cc 25.10.12, 14:11

                          > Nie masz racji. Wiele kobiet robi cc bo tak.



                          robią bo swirują ze strachu, a nie bo tak
                          • z_oe Re: co lepiej wspominacie? porod naturalny czy cc 25.10.12, 14:22
                            18lipcowa3 napisała:

                            >
                            > > Nie masz racji. Wiele kobiet robi cc bo tak.
                            >
                            >
                            >
                            > robią bo swirują ze strachu, a nie bo tak


                            Ze strachu po czym? Po tym jak lekarz wsadza Jej reke do lokcia i probuje zlapac dziecka nozki, bo w ostatniej chwili dzieki skurczom dziecko zmienilo pozycje, rwie , ciagnie i na zlosc wyrwal lozysko?
                            Bo 6 pielegniarek stara sie Ciebie utrzymac mimo ,ze i tak jestes przywiazana do krzesla porodowego .
                            Bo tracisz na przemian przytomnosc i ja odzyskujesz po to,by stwierdzic,ze ten koszmar sie jeszcze nie skonczyl?
                            Bo jak przychodzi ginekolog-anestezjolog juz pod koniec i chce Ci dac zastrzyk usypiajacy blagasz przez lzy by dal tyle bys juz sie wiecej nie obudzila?
                            Bo 2 tyg. po tym koszmarze nie umiesz wypowiedziec sylaby bo cala krtan tak spuchnieta z krzyku byla..ale Ty nie pamietasz zebys krzyczala?
                            Bo zamiast wybierac wozek dla dziecka zastanawiasz sie w jakiej trumience byloby Jej najwygodniej i mdlejesz za kazdym razem gdy podchodzisz do nowego "modelu" i dotykasz tej qrewskiej wysciolki???


                            Lipcowa blagam Cie nie wmawiaj mi ,ze qrwa nie wiem co to jest bolesny i traumatyczny porod, bo przeszlam ich az 2 ..ale w zyciu bym sobie na zyczenie nie kazala rozciachac pol brzucha...bo mam qrewska tokofobie...bo widzisz Ja jej nie mam! Bo w tym bolu nie bol najwazniejszy a dziecko!
                            • 18lipcowa3 Re: co lepiej wspominacie? porod naturalny czy cc 25.10.12, 14:39

                              > Lipcowa blagam Cie nie wmawiaj mi ,ze qrwa nie wiem co to jest bolesny i
                              > traumatyczny porod, bo przeszlam ich az 2 ..ale w zyciu bym sobie na zyczenie
                              > nie kazala rozciachac pol brzucha...bo mam qrewska tokofobie...bo widzisz Ja je
                              > j nie mam! Bo w tym bolu nie bol najwazniejszy a dziecko!


                              A ja sobie dam i mam do tego prawo.
                              Jak na osobę ktora tyle przeszła mało w tobie tolerancji dla cudzego wyboru, nawet nie znając powodów.
                              • z_oe Re: co lepiej wspominacie? porod naturalny czy cc 25.10.12, 14:44

                                lipcowa to,co opisalam to skrot tego co przeszlam-nie wazne, nie szukam wspolczucia.
                                Ale nie rozumiem kobiet (nie pisze juz o Tobie ) ktore po kilku nacieciach tego i owego maja lek przed kolejnym porodem i szukaja mozliwosci zalatwiania sobie operacji.

                                CC powinno byc ze wzgledow medycznych a nie na zyczenie i nie ma to nic wspolnego z tym jaki porod mial miejsce wczesniej.

                                • 18lipcowa3 Re: co lepiej wspominacie? porod naturalny czy cc 25.10.12, 14:50
                                  opisalam to skrot tego co przeszlam-nie wazne, nie szukam
                                  > wspolczucia.
                                  > Ale nie rozumiem kobiet (nie pisze juz o Tobie ) ktore po kilku nacieciach tego
                                  > i owego maja lek przed kolejnym porodem i szukaja mozliwosci zalatwiania sobie
                                  > operacji.


                                  No cóż, nacięcie tego i owego zniszczyło mi na sporą chwilę zycie seksualnie oraz pewnosc siebie rowniez w tej kwestii. Mam raptem 31 lat , jestem chwilę po slubie-chce zyc i wspolzyc z mezem jak normalna kobieta.
                                  Nie mam prawa?
                                  To nie jest to i owo- to dla mnie wazna kwestia, naprawdę.

                                  > CC powinno byc ze wzgledow medycznych a nie na zyczenie i nie ma to nic wspolne
                                  > go z tym jaki porod mial miejsce wczesniej.

                                  dlaczego tak uwazasz?
                                  Ja psychicznie i fizycznie nie dam rady, wiem to teraz, zwlaszcza po 1.

                                  Całe szczescie ze mogę zaplacic i miec bo gdybym była skazana na decyzję takich ludzi jak ty, to sorry..
                                  • z_oe Re: co lepiej wspominacie? porod naturalny czy cc 25.10.12, 14:54

                                    Ale Ja lipcowa do Ciebie nie mam nic. Masz cesarke ze wskazaniem- trauma i tokofobia po 1-wszym porodzie- nie znam szczegolow, nie wnikam.

                                    Masz prawo, to Twoje cialo.

                                    Szczesliwego rozwiazania dla Ciebie i baby XXX
                                  • sofi75 lipcowa 25.10.12, 14:59
                                    powiem szczerze ze trzeba miec niezly TUPET, aby kobiecie, ktora Ci przed chwila opisala, w jaki sposb stracila dwojke dzieci i co jest dla niej najazniejszy w tym wydarzeniu, odpowiadac, ze TY masz traume, bo przyjemnosci seksualne pszly ci sie j.ac.

                                    sorry
                                    nie mam slow

                                    EOT
                                    • princesswhitewolf Re: lipcowa 25.10.12, 15:04
                                      Sofi, chyba czytasz lipcowa pierwszy raz. Ja czytalam jej wypowiedzi wczesniej w innych watkach. To nie tylko powiklania natury seksualnej ale sporo i medycznych nie lepszych niz zrosty zalozycielki watku. Wez na wstrzymanie z tymi osadami...
                                    • 18lipcowa3 Re: lipcowa 25.10.12, 15:09

                                      > sorry
                                      > nie mam slow

                                      i cale szczescie
                                    • murwa.kac Re: lipcowa 25.10.12, 15:28
                                      sofi75 napisała:

                                      Cytatpowiem szczerze ze trzeba miec niezly TUPET, aby kobiecie, ktora Ci przed chwila opisala, w jaki sposb stracila dwojke dzieci

                                      i to daje jej z automatu prawo do linczowania, lżenia i umiejszania powodow kobiet, ktore wybiora cc?

                                      no soooory.
                                      trauma nie zwalnia z empatii ani tez nie daje przywileju alfy i omegi
                                      • princesswhitewolf Re: 25.10.12, 15:35
                                        zoe,
                                        z tego co wiem to w przypadkach kilku niepowodzen podczas porodw ( dziecko zmarlo) wlasnie sugeruje sie cc.
                                        Dlaczego po 1 czy 2 razie lekarze nie zasugerowali ci cc? Moze wlasnie to by uratowalo dzieci?
                                        • guderianka Re: 25.10.12, 16:16
                                          Każdy ma swoje przejścia i swój krzyż-sugerowanie że czyjś krzyż jest zbyt lekki i mozna go ponieść jeszcze trochę tylko dlatego że swój osobisty ma się cięższy-nie jest fair. Nie ma tragedii gorszej niż utrata dziecka. Gdybym to ja przeżyła coś takiego to mimo faktu iż jestem przeciwniczką cc na życzenie- z uśmiechem na twarzy dałabym sie pociąć.
                                        • z_oe Re: 25.10.12, 16:18
                                          Nie. W obu przypadkach dziewczynki zmarły cicho...nie byl to efekt źle postępującego porodu czy komplikacji..odeszły wcześniej . Porody były wywoływane.
                                          • guderianka Re: 25.10.12, 16:22
                                            bardzo mi przykro sad
                                            nie powinnaś jednak swoich przeżyć kierować przeciwko innym-i porównywac swojej psychiki i wytrzymałości-do innych
                                            każdy ma swoją masę krytyczną-i każdy ma ją gdzie indziej..
                                            • z_oe Re: 25.10.12, 16:36
                                              Zgadzam się z tobą jeżeli ktoś w moich wpisach tak poczuł to chce tu przeprosić. Dla mnie zwyczajnie nie istnieje racjonalne wytłumaczenie cc na życzenie ze względu na strach przed bólem itp . Powinno się ją wykonywać tylko ze wskazań medycznych czy jako formę ratowania zdrowia i lub czy życia dziecka lub matki. Kto jak rodzi jego sprawa zdrowe dziecko i szczęśliwa mama to się liczy
                                              • guderianka Re: 25.10.12, 16:42
                                                Ja z kolei-po ostatnim porodzie-jestem w stanie zrozumieć obawę przed bólem i strachem-bo zaznałam bólu nieporównywalnego z niczym innym a jestem osobą wytrzymalą na ból. Cesarka była ostatnią rzeczą o której bym pomyslałam, bylam zdeterminowana i zdecydowana na sn wiedząc że poradzę sobie z każdym bólem. Myliłam sie i to bardzo. Nawet mój Mąz który był ze mną przyznal lekarce, że skoro ja mówię że "nie mogę" to cos jest na rzeczy.
                                          • princesswhitewolf Re: 25.10.12, 16:57
                                            z_oe napisała:

                                            > Nie. W obu przypadkach dziewczynki zmarły cicho...nie byl to efekt źle postępuj
                                            > ącego porodu czy komplikacji..odeszły wcześniej . Porody były wywoływane.



                                            aaaa... Rozumiem i wspolczuje. To takie mialam tez 2 zabiegi. No ale to statystycznie biora pod poronienia i tu ssawka "czyszcza" pod pelna narkoza. U ciebie bylo to w pozniejszym tygodniu niz u mnie bo u mnie raz 11 tydzien, raz 12.
                            • princesswhitewolf Re: co lepiej wspominacie? porod naturalny czy cc 25.10.12, 14:43
                              zo_e daj spokoj lipcowej bo mowisz jakbys nie wiedziala ze kazdy czlowiek ma inne przejscia. Troche empatii i serca. SN to nie jest cos co przebiega zawsze standardowo. Jednej dziecko wrecz wypadnie w ciagu parunastu minut, inna boli okropnie, popeka, ponacinaja i jeszcze nie ma trzymania moczu czy macica jej wypada. Sa kobiety jakie w bolu dra sie ze chca sie zabic podczas porodow wrecz. Dzieki Bogu istnieja juz dosc skuteczne znieczulenia

                              Przeciez to oczywiste, ze entliczek petliczek i na kogo pada bec, ze porod okazuje sie byc horrorem..
                              • z_oe Re: co lepiej wspominacie? porod naturalny czy cc 25.10.12, 14:48

                                My sie nie klocimy...My wymieniamy zdaniasmile

                                Ale Bog mi swiadkiem wszystkim Wam, zaciazonym, zycze z calego serca szczesliwych rozwiazan..niech to bedzie cesarka, niech to bedzie porod naturalny, niech to bedzie adopcja..nie wazne, wazne ,zeby Wasze dzieciaczki zdrowe przyszly na swiat i z Wami,by bylo tez wszystko dobrze.
                                Tego Wam zycze...sama jestem 3 miesiace po porodzie, tym razem ciesze sie ze swego dziecka i wiem jakie to szczescie miec Je przy sobie -trudno w slowa obrac cala naplywajaca milosc i wzruszenie..nawet teraz.

                                Trzymajcie sie dziewczyny.
                                • princesswhitewolf Re: co lepiej wspominacie? porod naturalny czy cc 25.10.12, 14:51
                                  > My sie nie klocimy...My wymieniamy zdaniasmile

                                  Wiem. Czlek czlowiekowy nierowny i taka lipcowa moze lzej znosi inne rzeczy jakie dla nas sa trudnosciami okropnymi.

                                  Dokladnie, z cesarka czy sn, byle zdrowie dzieci i zdrowe mamy byly.
                                • 18lipcowa3 Re: co lepiej wspominacie? porod naturalny czy cc 25.10.12, 14:52

                                  > Tego Wam zycze...sama jestem 3 miesiace po porodzie, tym razem ciesze sie ze sw
                                  > ego dziecka i wiem jakie to szczescie miec Je przy sobie -trudno w slowa obrac
                                  > cala naplywajaca milosc i wzruszenie..nawet teraz.


                                  i ostatecznie o to chodzi, ostarecznie kazda z nas ma miec przy sobie to dziecko a jak ono na swiat przyjdzie to indywidualna sprawa
                      • 18lipcowa3 Re: co lepiej wspominacie? porod naturalny czy cc 25.10.12, 14:09

                        > Carmita ale jesli jakas kobieta chce cc bez wskazan medycznych to chyba naprawd
                        > e musi miec fobie, bo jaka inna by sie na zdrowy rozum chetnie zgadzala na oper
                        > acje brzuszna.


                        dokladnie, carmita i inne fanki sn nie rozumie
                        ze ktos moze nie byc psychicznie oraz fizycznie gotowy na porod nat
                        co dodatkowo pogłębił mój 1 poród

                        ale co tam, napiszą ci że myslisz tylko o ci..ce i radz se babo sama
                        • princesswhitewolf Re: co lepiej wspominacie? porod naturalny czy cc 25.10.12, 14:18
                          dokladnie, carmita i inne fanki sn nie rozumie
                          ze ktos moze nie byc psychicznie oraz fizycznie gotowy na porod nat
                          co dodatkowo pogłębił mój 1 poród


                          wiele osob ma jakies wyobrazenie o porodowkach w UK porownujac je z postkomunistyczna wizja polskiego oddzialu polozniczego gdzie "udaje wariata wiec ja i tak zmusimy" ( teorie spiskowe poloznych), " poglaskamy ale zmusimy" (gulag dla przedszkolakow)- i nie bardzo rozumieja idei PLANU PORODU jaki w UK kobieta pisze i sama sie na niego decyduje jesli przejdzie pewne procedury zabezpieczajace prawnie szpital od jej ryzykownych decyzji ( Birth Reflections).
                          • 18lipcowa3 Re: co lepiej wspominacie? porod naturalny czy cc 25.10.12, 14:22

                            > wiele osob ma jakies wyobrazenie o porodowkach w UK porownujac je z postkomunis
                            > tyczna wizja polskiego oddzialu polozniczego gdzie "udaje wariata wiec ja i tak
                            > zmusimy" ( teorie spiskowe poloznych), " poglaskamy ale zmusimy" (gulag dla pr
                            > zedszkolakow)- i nie bardzo rozumieja idei PLANU PORODU jaki w UK kobieta pisze
                            > i sama sie na niego decyduje jesli przejdzie pewne procedury zabezpieczajace p
                            > rawnie szpital od jej ryzykownych decyzji ( Birth Reflections).


                            Ja nie wiem jak jest na pl porodówkach i nie chce sie przekonywać.
                  • z_oe Re: co lepiej wspominacie? porod naturalny czy cc 25.10.12, 13:40
                    princes no i znow bladzisz kochana skierowanie wczesniejsze na cc zawsze wiaze sie z ratunkiem, bo lekarz nie kieruje w razie wu...jezeli wczesniej sie planuje to musza byc wskazania medyczne i tyle. Bo nie mozna zaplanowac operacji w razie czegos tam..a tak by dmuchac na zimne.
                    Jezeli chodzi o pozycje posladkowa to przy pierworodkach jest wskazanie do cc, natomiast jezeli rodzi kobieta po raz kolejny to doswiadczona polozna czy tez lekarz wie jak sprawnie poprowadzic taki porod i rodza...chyba,ze "zalatwia" "zaplaca"za cc, bo sie boja, bo nie ufaja, bo mysla,ze nie dadza rady, nie chca ryzykowac... to wtedy maja operacje.


                    Udowodnij,ze w wiekszosci krajow UE mozna sobie zazyczyc ot tak cesarke...bzdury-takie jaja i komedie to tylko w Pl..no nie wymieniam Ukrainyitp.. Wspominasz dalej o aspektach psychologicznych ..no to juz nie na zyczenie, bo wtedy zalatwiasz sobie zolty papier ,ze masz lek przed sn tak silny,ze wyladowalas na kozetce u specjalisty..to juz aspekt medycznysmile

                    Co ma podpisywanie zgody na cesarke -operacje czy porod do dokumentacji ktora wymienilam?
                    Wszedzie podpisuje sie takie papiery,ze zgadzasz sie na operacje,ze masz swiadomosc ryzyka jakie ona niesie itp..
                    Ja pisalam o tym,ze w normalnych krajach UE gdy lekarz wysyla na ciecie to dokumentuje to wynikami itp...tak by "udowodnic" potwierdzic slusznosc ciecia cesarskiego. Ze jest ze wzgledow medycznych a nie na zyczenie pacjentki.
                    .W Polsce nie ma takiej potrzeby bo czarny rynek cc rosnie i kwitnie, gdy ministerstwo czy ubezpieczalnie bedzie wymagac takiej potwierdzajacej dokumentacji lekarze chcac zarobic beda falszowac historie ciazy...oby dostac w lape za wyslanie zhisteryzowanej ciezarnej na blok operacyjny.


                    Nie zrobia Ci w UK ciecia na zyczenie i tu sie z Toba zaloze...nie mieszkam tam ale niestety nie trafilas ...bo 3 tyg. temu urodzila moja bratowac ,ktora-uwaga- w PL. miala niecale 2 lata temu (czyli tuz przed zajsciem w ciaze) ciezka operacje na macicy. Tez miala "nadzieje"na ciecie ze wzgledu an szwy itp..niestety albo stety tydzien po terminie zaczela rodzin naturalnie ,bo nie bylo wskazan do cc...
                    Fakt faktem ,ze akcja porodowa na 4 cm sie zatrzymala i oxy ja nie ruszylo to bratowa pocieli..ale gdyby nie bylo pauzy w czasie porodu rodzilaby naturalniesmile...coz...w Polsce za "drobna oplata"mialaby ciecie na zyczenie i nie musialaby czekac na przeniesienie ciazy.


                    Trzymam kciuki za Ciebie i maluszka..nie wazne jak przyjdzie na swiat, wazne by zdrowe bylo i Ty szczesliwa . Powodzenia smile

                    • princesswhitewolf Re: co lepiej wspominacie? porod naturalny czy cc 25.10.12, 13:51
                      no i znow bladzisz kochana skierowanie wczesniejsze na cc zawsze
                      > wiaze sie z ratunkiem, bo lekarz nie kieruje w razie wu.



                      > Udowodnij,ze w wiekszosci krajow UE mozna sobie zazyczyc ot tak cesarke...

                      tak jest w Szwecji i w UK- wiem z doswiadczenia z dwoch krajow, bo o rozne rzeczy pytam. We Francji nie rodzilam bo za krotko tam mieszkalam, ale mialam do czynienia z innymi medycznymi aspektami tego kraju.

                      Moge udowodnic na 100% Prosze napisz do mnie na princesswhitewolf@gazeta.pl a podam ci kontakt do panstwowego szpitala w UK w jakim rodzic bede do pani jaka dokladnie ci opowie jak to wyglada w UK. Moge to udowodnic takze i ba! jesli mieszkasz w UK moge sie nawet z toba przejsc do szpitala. Caly sens terapii Birth Reflections i pelnego etatu psychologa- poloznej tamze zatrudnionej wlasnie jest zwiazany z tym ze tyle kobiet panikuje i czesc z nich decyduje sie na cc tak czy tak. Tak jest w kazdym szpitalu w UK. Prosze mi nie wmawiac ze mi w szpitalu naklamali i zmuszaja do SN w UK na sile czy sie chce czy nie.

                      W Polsce nie ma takiej potrzeby bo czarny rynek cc rosnie i kwitnie, gdy minis
                      > terstwo czy ubezpieczalnie


                      ja nie wiem jak wyglada w PL bo od 1996r nie mieszkam w PL wiec nie bede tutaj zabierac zdania.
                      • z_oe Re: co lepiej wspominacie? porod naturalny czy cc 25.10.12, 13:59

                        Kochanie tak jak napisalam aspekt psychiczny to nie cesarka na zyczenie, bo dostajesz z tego osrodka papier czy wysylaja komuterowo (nie wiem jakie maja zasady) do szptala i kieruja Cie na cc...bo to jest choroba zwana tofobiasmile I tak jak kolezanka napisala- w tej kwestii nikt Ci nie udowodni sily Twego strachu i mozesz sobie klamiac "zalatwic"operacje
                        Bratowa nie udawala tej tokofobii ,oni nie widzieli innych aspektow medycznych i rodzila naturalnie..skonczylo sie jak skonczylosmile

                        Takze tak czy siak w krajach UE musisz otrzec sie o specjaliste "od glowy" ,by skierowano Cie na cc...nie ma kozetki nie ma cc.
                        • 18lipcowa3 Re: co lepiej wspominacie? porod naturalny czy cc 25.10.12, 14:11
                          A ja sama sobie tokofobie stwierdzilam i nie latam po papier.
                          Latwiej mi zaplacic prywatnej klinice po prostu.
                      • carmita80 Re: co lepiej wspominacie? porod naturalny czy cc 25.10.12, 14:01
                        Moge udowodnic na 100% Prosze napisz do mnie na princesswhitewolf@gazeta.pl a podam ci kontakt do panstwowego szpitala w UK w jakim rodzic bede do pani jaka dokladnie ci opowie jak to wyglada w UK. Moge to udowodnic takze i ba! jesli mieszkasz w UK moge sie nawet z toba przejsc do szpitala. Caly sens terapii Birth Reflections i pelnego etatu psychologa- poloznej tamze zatrudnionej wlasnie jest zwiazany z tym ze tyle kobiet panikuje i czesc z nich decyduje sie na cc tak czy tak. Tak jest w kazdym szpitalu w UK. Prosze mi nie wmawiac ze mi w szpitalu naklamali i zmuszaja do SN w UK na sile czy sie chce czy nie.

                        Aha czyli bedac w ciazy w uk przy sporzadaniu planu porodu zadaja ci pytanie czy chcesz sn czy cc a ty mowic cc a oni tick i tyle? Nie, nawet twoja polozna zapyta cie i to dokladnie i powody twoich lekow itd. a potem wysle dalej czyli do psychologa. Owszem jesli masz rzeczywista fobie przed porodem sn i stwierdza zaburzenie to masz cc, masz tez mozliwosc naklamania i dbrze zagrania roli z fobia i tez sie zakwalifikujesz ale to pierwsze jesli jest prawdziwe to wskazania a to drugie to wyludzenie.
                    • princesswhitewolf Re: co lepiej wspominacie? porod naturalny czy cc 25.10.12, 13:56
                      bo wtedy zalatwiasz sobie zolty papier

                      to nie gulag. To nie Polska tez. Nie musisz miec papierow niepoczytalnosci umyslowej aby ci zrobili cc ze wzgl psychologicznych. Naprawde. Wystarczy, ze kobieta przejdzie okreslone 2-3 spotkania ze specjalnym psychologiem w przychodni.

                      mam 40 lat i podczas rozmowy z lekarzem zapytalam czy nie byloby lepiej robic mi cesarki ze wzgl na wiek itd. Na co ona ze jesli nie ma wskazan medycznych to nie powinnam sie przejmowac bo kwestia powodzenia porodu w malym stopniu zalezy od wieku, i jest to indywidualna sprawa a czesto drobne b mlode dziewczyny maja wiekszy problem niz te bardziej "doswiadczone". WTEDY spytalam jak wyglada proces jakbym sie uparla i mi opowiedziala dokladnie o Birth Reflections i procedurze. A pozniej jeszcze rozmawialam z nia o znieczuleniach i tzw Birth Plan etc
                      • carmita80 Re: co lepiej wspominacie? porod naturalny czy cc 25.10.12, 14:05
                        Wystarczy, ze kobieta przejdzie okreslone 2-3 spotkania ze specjalnym psychologiem w przychodni.

                        Ale na tej podstawie sporzadza sie odpowiednia dokumentacje. Kolezanka w sensie ''zoltych papierow'' miala to na mysli. Nie chodzi o zrobienie z kobiety wariatki ale o sporzadzenie dokumentacji do wskazania ze cc jest jedyna opcja.
                      • z_oe Re: co lepiej wspominacie? porod naturalny czy cc 25.10.12, 14:06

                        -princes a Ty dalej swoje...nie rozumiesz,ze bez kozetki nie zrobia Ci tam cc...musisz odbyc te spotkania i byc na tyle wiarygodna,ze psycholog czy psychiatra Ciebie na nia skieruje .To jest aspekt medyczny a nie ciecie na zyczenie.

                        A mozesz tez uslyszec...prosze pani sprobujemy rodzic, damy gaz rozsmieszajacy, damy troszke morfiny , pomozemy i urodzimysmile
                        • princesswhitewolf Re: co lepiej wspominacie? porod naturalny czy cc 25.10.12, 14:14
                          i byc na tyle wiarygodna,ze psycholog czy psychiatra Ciebie na nia skieruje .


                          Ale to TY w koncu decydujesz. I nie ma znaczenia jakas "wiarygodnosc" jesli sie uprzesz. Inaczej mozesz zlozyc zazalenie. Oni beda sie starac uspokoic osobe ale zrobia cc jesli chcesz tak czy tak zrobia i kaza ci podpisac papiery ze to TY chcialas. To nie jest tu problem czy sledztwo czy mniej zestresowana i klamie ze sie boi, ale boi skoro chce.( absurd jakis)

                          Ja naprawde proponuje ci pogadac z polozna w UK o tym. Tu nie ma przymusu do sn ani nie jest to dla czubkow.


                          A mozesz tez uslyszec...prosze pani sprobujemy rodzic, damy gaz rozsmieszajacy, damy troszke morfiny , pomozemy i urodzimysmile


                          Tu daja epidural najczesciej a propos znieczulen.
                          Poza tym w UK nie pitola uspokokajaco i odwalaja cie. To nie Polska. Tu sie szpitale ciaga po sadach. Tak wiele cesarek na zyczenie psychologiczne znow nie ma. To maly %
            • 18lipcowa3 Re: co lepiej wspominacie? porod naturalny czy cc 25.10.12, 14:06

              > Ciezarnym sie w glowach poprzewracalo i chca zmienic nature .
              > CC jest operacja ratujaca zycie i zdrowie matki oraz dziecka a nie rodzajem p
              > orodu ... to nie pakiet zyczen . Trzeba bylo nie zachodzic w ciaze jak sie ma a
              > z taki wielki strach przed 10cm rozwarciem ,parciem i strata elastycznosci wagi
              > ny .



              cale szczescie ze mam takie uwagi głęboko w tyle
              i moge se kupic co chce, rowniez operacje


              >
            • murwa.kac Re: co lepiej wspominacie? porod naturalny czy cc 25.10.12, 14:52
              z_oe napisała:

              Cytat Ciezarnym sie w glowach poprzewracalo i chca zmienic nature. CC jest operacja ratujaca zycie i zdrowie matki oraz dziecka a nie rodzajem porodu ... to nie pakiet zyczen .

              a kim ty kuva jestes, zeby mowic kobietom w ciazy jak powinny rodzic!?
              jakiez to medium i wyrocznia z ciebie, zeby zarzucac jakiejkolwiek wygodnictwo w przypadku cc!?
              jakim prawem ty chcesz decydowac jaki porod dla jakiej kobiety jest najlepszym!?
              jaka z ciebie kobieta, skoro innym kobietom strzelasz w kolano i pod innymi dolki kopiesz zamiast jej pomoc i wesprzec!?

              zal.
              • z_oe Re: co lepiej wspominacie? porod naturalny czy cc 25.10.12, 16:15
                Jak już napisałam nie będę popierać cc jako naturalną formę urodzenia dziecka. Tą decyzję pozostawiam lekarzom a nie kobietom. Bo jakoś jest tak że jest do wyboru tyle rodzai porodów pod v standardowego po poród w wodzie ...tylko dlaczego w tych pakietach do wyboru nie widnieje "cięcie brzuszka " - może dlatego że jest to interwencja chirurgiczna a nie normalny rodzaj porodu ? pozdrawiam również
            • ashraf Re: co lepiej wspominacie? porod naturalny czy cc 25.10.12, 18:57
              Jasne. W ogole po porodzie przestaje sie byc kobieta, kochanka, zona, jest sie tylko matka i karmnikiem, a jak ktoras pomysli o wlasnej d..pie, to walnieta egoistka. Nie nalezy sie tez przejmowac nadwaga pociazowa, hemoroidami, a nawet wypadaniem pochwy, zawsze mozna wlozyc do srodka i po problemie. Niewazne, ze byc moze kilka mies. albo lat po porodzie nie mozna bedzie isc normalnie (czyt. bez bolu, o przyjemnosci nie wspomne) do lozka z wlasnym chlopem, w koncu spelnilo sie juz swoj obywatelski "obowiazek" i nie ma co sie lakomic na seksy i orgazmy. Raz na dwa tygodnie max. Postuluje jeszcze karmienie piersia do 5 r.z. i nie zostawianie dziecka pod opieka innych do czasu pojscia do szkoly. W koncu matka musi sie poswiecic.
    • milamala Re: co lepiej wspominacie? porod naturalny czy cc 25.10.12, 01:15
      Nie mialam cc, wiecnie mam porownania. Z doswiadczen kolezanek i rodziny, dlad wiekszosci cc to bylo raczej pozytywne a przynajmniej nie negatywne doswiadczenie.
      Najgorzej o dochodzeniu do siebie po cc wypowiadala sie kolezanka, ktora potem zdecydowala sie na porod naturalny, ktory byl bardzo trudny a dochodzenie do siebie zajelo jej dwa razy tyle co po cc.
      Ja mialam bardzo dobry porod naturalny z zzo, ktory moge tylko polecic. Drugi raz tez wybralalbym dokladnie taki sam porod ... pod warunkiem, ze mialabym wybor.
      Natomiast dochodzenie do siebie zajelo mi 9 miesiecy. Przez pierwszy tydzien byla kompletnie niezdolna do poruszania sie a tym samym opiekowania sie dzieckiem.
      Dopiero po 3 tygodniach bylam w stanie wyjsc z domu na chwiejnych nozkach i nie powiem jakim bolem.
      W kadym razie dopiero po 9 miesiacach moge powiedziec, ze generalnie wszystko wrocilo do normy.
      Nie ma reguly.
    • amy.27 Re: co lepiej wspominacie? porod naturalny czy cc 25.10.12, 08:21
      w szpitalu w którym będę rodzić będę mieć właśnie próbę wywołania SN po CC więc jak się uda to ci napiszę wrażenia za 6 tygodni smile mój gin twierdzi że lepsze SN, nawet po CC, ufam mu i spróbujemy choć nie wierze ze się uda. Pierwszego porodu nie byli mi w stanie rozkręcić niczym, rozwarcie po oxy i kosmicznych bólach było żadne, więc myślę że to się powtórzy.

      Natomiast do momentu cięcia też mam jakieś porównanie, no wiadomo bez partych i momentu przyjścia dziecka na świat - ale całą kilkunastogodzinną akcję skurczową pamiętam i choć była bolesna to tylko skurcz - przychodził i mijał a jednak po cc ten ból był i był i nie chciał zniknąć.
    • guderianka Re: co lepiej wspominacie? porod naturalny czy cc 25.10.12, 10:06
      I poród dlugi, z oksytocyną i przebiciem pęcherza (zielone wody)-bolało ale znośnie, niesamowita euforia po porodzie, haj narkotyczny
      II poród spontaniczny-lekarz zobaczył mnie dopiero jak miałam 8cm rozwarcia i chlusnęły na niego wody płodowe. Bardzo bolesny ale wymarzony bo krok po kroku wszystko jak w książce, krótki
      III poród-wywoływany na trzeci dzień akcji skurczowej bez postępów rozwarcia, z oksytocyną, przebiciem pęcherza, bylo fajnie do 8 cm. A potem nie było fajnie bo parłam i rodziłam na sucho-główka nie zeszła do kanału rodnego, ze względu na ryzyko pękniecią szyjki i tętno płodu bylo cc.

      samo cc było wybawieniem od koszmarnego bólu-ale cała reszta po cc-do bani
      lepiej wspominam porody sn

      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/7/aj/bi/e83n/A8WTTObXAoZ7NOGD9X.jpg
      • gosiapatrycja [...] 25.10.12, 11:10
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • chyba.ze Re: co lepiej wspominacie? porod naturalny czy cc 25.10.12, 17:06
      Rodziłam sn i cc.
      Sn bolało i to jak, ale szybko doszłam do siebie, nie mam traumy, rozwalonej pochwy ani niekontrolowanych gazów. Wszystko cacy.
      Cc niby bezboleśnie, ale dwa dni wykreślone z życiorysu, potem jeszcze jakiś czas- ponad miesiąc bóle kręgosłupa po znieczuleniu. Blizna na brzuchu w spojeniu łonowym, niewidoczna, cieniutka ale... mogłoby jej WCALE tam nie być.
      Wybór cc był z konieczności dobra dziecka.
      Sama od siebie bym się nie zdecydowała. W życiu!
      Ps jestem szczupła, nie mam wystającego brzucha, rozstępów i innych po ciążowych atrakcji, więc szrama działa mi na nerwy.
    • pancia-jancia Re: co lepiej wspominacie? porod naturalny czy cc 25.10.12, 17:43
      Póki co mam doswiadczenia tylko po CC aczkolwiek poprzedzona 8h skurczy i boli krzyzowych, wiec CC to było wybawienie. Rodziłam w prywatnej klinice tylko ze nie bylo tam opcji znieczulenia wiec jak miałam dość to powiedziałam że chce CC (postep w sumie marny był). dziecko dostałam po 2h, po 12 normalnie wstałam, w sumie ból był słaby - coś jak zakwasy po brzuszkach, nawet specjalnie nie bralan lekow - tylko bezposrednio po tym jak znieczulenie zaczelo puszczać dostałam zastrzyk z pyralgina, potem jakis tam apap brałam. potem to miejsce kolo rany bylo odretwiale no i tak przez miesiac czułam te zakwasy ale w sumie nie zwracałam uwagi na to, normalnie chodzilam na spacery, nie bylam zgieta w pół ani jeden dzien. Moja kolezanka z naciciem krocza dochodzila dłuzej do siebie, karmila na stojąco i przez tydzien nie chodzila bo ją wszystko ciągnęło.
      Teraz przy drugim ktory mnie czeka w czerwcu troche sie zastanawiam czy CC czy SN ale chyba jednak wybiore CC. Cos tam lekarz gadał że nie za bardzo znieczulenie dostane po CC a ja bez znieczulenia to sie nie pisze juz, no i chyba te ewentualne dolegliwosci o ktorych pisze Lipcowa tez mnie zniechecają.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka