jola1977
17.07.04, 07:55
Cześć Dziewczyny!
Parę dni temu odkryłam u siebie na nadgarstku dziwne plamki.
Nie przypominam sobie, żeby coś mnie ugryzło ani żebym się czymś poparzyła.
Jest to skupisko kilkunastu pęcherzyków,tworzą one teraz jakby jedną całość.
Mam to cholerstwo już od paru dni i zaczynam sie już martwić. Zadne maści,
altacet ani poczciwy ocet nie pomagają. Swędzi mnie to i boli, całość zrobiła
sie twarda i gorąca. Jestem w 29 tyg ciąży i obawiam się, czy ma to jakiś
wpływ na dziecko, czy może jest to objaw jakiejś choroby. Czy któraś z
przyszłych mam miała coś podobnego? Macie jakieś podejrzenia? Bo mi się
wyczerpały pomysły...Szpeci mnie to okropnie, wygląda to tak, jakby ktoś mi
napchał kaszy pod skórę. Nie jest to duże skupisko, może jakieś 4 cm, jednak
widoczne, dokuczliwe i bolące.
Co myślicie na ten temat? Ja już mam jakieś czarne wizje, wcale mi nie do
śmiechu. Pozdrawiam wszystkich serdecznie i czekam na jakiekolwiek opinie i
pomysły.
Jola i 29 tygodniowy Piotruś albo Maciuś