Dodaj do ulubionych

Dziwna wysypka :-(

17.07.04, 07:55
Cześć Dziewczyny!
Parę dni temu odkryłam u siebie na nadgarstku dziwne plamki.
Nie przypominam sobie, żeby coś mnie ugryzło ani żebym się czymś poparzyła.
Jest to skupisko kilkunastu pęcherzyków,tworzą one teraz jakby jedną całość.
Mam to cholerstwo już od paru dni i zaczynam sie już martwić. Zadne maści,
altacet ani poczciwy ocet nie pomagają. Swędzi mnie to i boli, całość zrobiła
sie twarda i gorąca. Jestem w 29 tyg ciąży i obawiam się, czy ma to jakiś
wpływ na dziecko, czy może jest to objaw jakiejś choroby. Czy któraś z
przyszłych mam miała coś podobnego? Macie jakieś podejrzenia? Bo mi się
wyczerpały pomysły...Szpeci mnie to okropnie, wygląda to tak, jakby ktoś mi
napchał kaszy pod skórę. Nie jest to duże skupisko, może jakieś 4 cm, jednak
widoczne, dokuczliwe i bolące.
Co myślicie na ten temat? Ja już mam jakieś czarne wizje, wcale mi nie do
śmiechu. Pozdrawiam wszystkich serdecznie i czekam na jakiekolwiek opinie i
pomysły.

Jola i 29 tygodniowy Piotruś albo Maciuś

Obserwuj wątek
    • sabina74 Re: Dziwna wysypka :-( 18.07.04, 08:46
      Ja będąc w ciąży miałam straszliwe problemy ze skórą. Około 15 tygodnia ciąży
      dostałam potwornie swędzącej wysypki na całym ciele (dosłownie wszędzie), nie
      mówiąc że przy tym dostałam półpaśćca. Na wysypkę nie stosowałam nic sama
      przeszła po około 3 tyg. z półpaśćcem leżałam w szpitalu. A potem po 20 tyg
      ciąży dostałam swędzącej wysypki na dłoniach i stopach też przeszło. Dzidzia
      jest zdrowa i przyszła o terminie. Ale rozumiem Twoje obawy, bo ja teraz na to
      patrzę tak optymistycznie, wówczas było mi nie do śmiechu. Myślę ze Twoje
      dolegliwości związane są również z ciążą i z hormonami tak więc głowa do góry,
      urodzisz i wszystko wróci do normy.
      Choć teraz myślę, czy to nie jakaś opryszczka? Pęcherzyki by na to wskazywały.
      Nie drap tego i idź do dermatologa. Jeśli to to o czym mówie to pomoże zovirax.
      Ja stosowałam przy półpaśćcu.
    • agata.23 Re: Dziwna wysypka :-( 18.07.04, 12:46
      Jestem alergikiem i problemy zwysypkami nie są mi obce. Oczywiście równiez
      teraz towarzyszy mi skupisko malutkich krostek od nadgarstka do lokci a czasami
      nawet dochodzi pod pachy. Ale u mnie jest to ledwo widoczne no chyba, że
      znajduję się w bliskim kontakcie z rzeczą, która mnie uczula (jeszcze nie
      odkryłam co to jest) wtedy się bardzo uwidacznia i strasznie swędzi, dodatkowo
      w tych miejscach zrobiły mi się brązowe przebarwienia skóry. Pokazywałam to
      położnej ale nie stwerdziła żadnego zagrożenia. Uczulenie mam już 7tc.
      Ale moje problemy skórne w porównaniu z tym co Ty opisujesz to pryszcz.
      Musisz upewnić się, że nie jest to np. pokrzywka. Sprawdź też czy nie podwyższa
      Ci się temperatura. Najlepiej zgłoś się do lekarza, bo jeśli nawet jest to nie
      groźne dla dzidziusia to może przepiszą Ci coś, co zmiejszy Twoją męczarnię.

      Pozdrawiam Agata i 32 tc Kamil
    • jola1977 Re: Dziwna wysypka :-( 18.07.04, 16:06
      Dziewczyny dziękuję za wasze odpowiedzi. Jutro wybieram się do lekarza bo te
      pęcherzyki coraz bardziej mi dokuczają.Stosowałam już fenistil żel, okłady z
      octu i cebuli. Nic nie pomaga. Boję się...
      Mam nadzieję, że to nic poważnego, chociaż prawdę mówiąc nigdy się z czymś
      takim nie spotkałam. I to właśnie teraz musiało mnie spotkać, kiedy jestem w
      ciązy...Nie jestem jakąś tam panikarą, lekarzy omijam z daleka. Jutro jednak
      pójdę, bo już nie chodzi tylko o mnie ale też o mojego sykna.
      Pozdrawiam was serdecznie i jeszcze raz dziękuję za wasze opinie. Troche mi już
      raźniej.

      Jola i Maleństwo
      • kocianna Re: Dziwna wysypka :-( 18.07.04, 17:15
        Mnie coś takiego przydarzyło się zaraz na początku ciąży (wiedziałam o niej
        może kilka dni) - ale wtedy chyba pogryzły mnie mrówki, bo przesadzałam
        sadzonki ze skrzynki do ziemi - a w skrzynce było mrowisko. Może to była tylko
        jedna mrówka, ale reakcja była straszna - twarda, czerwona opuchlizna i
        pęcherzyki, okropnie swędziało, ocet nie pomagał, cebula nie pomagała, wapno
        nie pomagało... Zostały strupki, i do tej pory (a minęły już chyba trzy
        miesiące) mam kilka małych fioletowych plamek w tym miejscu.
        Taką samą reakcję na pogryzienie przez insekty - i tez w bardzo wczesnej ciąży -
        miała moja mama, ja urodziłam się cała "pogryziona", trzymali nas przez to
        chyba dwa tygodnie w szpitalu, ale minęło bez śladu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka