problem z pęcherzem - sikam co chwila :(

27.07.04, 18:40
kurcze, od wczoraj wieczorem sikam co 5 minut sad w drodze powrotnej z klopa
chce mi się znowu sad(
czy to jest "tylko" objaw ciąży, czy też coś niedobrego dzieje się z moim
pęcherzem???
idę jutro do gina - czy coś mi na to poradzi, czy odeśle do specjalisty?
a co pomoże specjalista - jeśli by się okazało, że to np. przeziębienie - czy
w ciąży można to jakoś leczyć?
    • pulpec Re: problem z pęcherzem - sikam co chwila :( 27.07.04, 18:41
      to jest 12/13 tc
    • boggusia Re: problem z pęcherzem - sikam co chwila :( 27.07.04, 18:48
      Hej, też tak biegałam na poczatku, teraz już znacznie mniej(29tc), ale na
      wszelki wypadek zrób sobie badanie moczu. Choć pewnie Twój lekarz też Ci to
      powie. Zawsze lepiej sprawdzic. Jeśli miałabyś jakieś zapalenie, to są leki
      które można brać w ciąży, tak więc nie przejmuj sie i biegnij na badania....
      • pulpec Re: problem z pęcherzem - sikam co chwila :( 27.07.04, 18:52
        ale naprawdę AŻ TAK często???
        • mona55 Re: problem z pęcherzem - sikam co chwila :( 27.07.04, 19:14
          też tak mam, tylko że u mnie 34 tydzień i pewnie uciska mi pęcherz. Najbardziej
          dokucza mi to w nocy - średnio co GODZINĘ.Strasznie mnie to wybija ze snu. Ale
          cóż? U mnie to już niedługo! Pozdrawaiam
          • pulpec Re: problem z pęcherzem - sikam co chwila :( 27.07.04, 19:25
            > też tak mam, tylko że u mnie 34 tydzień i pewnie uciska mi pęcherz.


            ale mi chyba jeszcze nie ma co uciskać sad(((
            a oto relacja z ostatniej chwili: zrobiłam co miałam zrobić, wstałam, poczułam,
            że chce mi się znowu, więc usiadłam - poleciała kropelka, wstałam, ubrałam się,
            w momencie wychodzenia z łazienki czułam, że chce mi się znowu sad((((((((
            teraz siedze i czuję jakbym za moment miała się zsikać sad((((((((( mimo że
            minęły może 3 minuty...
            po czym poznać, że to objaw ciążowy, a nie przeziębienie/stan zapalny?
            • mona55 Re: problem z pęcherzem - sikam co chwila :( 27.07.04, 19:29
              Tego nie wiem, powiedz lekarzowi, jak będziesz miała coś z moczem na pewno to
              wyjdzie w badaniach. Jedna moja kumpela tak miała, prawie wogóle nie wychodziła
              z domu, bo tez tak często sikała, ale wszystko było w porządku. Także głowa do
              góry!
    • roxi_hart Re: problem z pęcherzem - sikam co chwila :( 28.07.04, 09:16
      Ja biegalam duzo na poczatku-pozniej spokoj i znow od 16 tc. teraz tydzien 21 a ja ciagle biegam, dwa razy w nocy a w dzien co 40 minsmile Bylam u lekarza, sadzilam ze z pecherzem jest cos nie tak, ale wyniki ok, widac kolejny objaw ciazy.
    • luccio1 Re: problem z pęcherzem - sikam co chwila :( 15.08.04, 00:44
      Pulpecjo, nie wiem czy przyjmiesz radę troszkę starszego kolegi. Zapewne Twój
      problem jest zwykłą przypadłością towarzyszącą ciąży. Dlaczego nie miałabyś go
      rozwiązać w najprostszy sposób: rozglądnij się po okolicy, w której się
      poruszasz, i wyszukaj ustronne miejsca (krzaczki, różne kąciki za kioskami,
      pakamerami, kontenerami śmieciowo-gruzowymi itp.) i w sytuacji awaryjnej
      zamiast biec do domu i zawalać założony program po prostu skorzystaj z tych
      miejsc, nie przejmując się tym, czy ktoś patrzy na Ciebie, czy nie. Na wypadek,
      gdyby ktoś miał Ciebie o to szarpać, wydobądź od Twojej lekarki/lekarza
      zaświadczenie, że z powodów zdrowotnych nie możesz przetrzymywać funkcji
      fizjologicznych. (Tak przed 50 laty postąpiła moja Mama). Zaświadczenie to miej
      zawsze w torebce razem ze świadectwem ciążowym - w odwodzie.
      Pomyśl, że teraz jakiś czas żyjesz za dwoje; Twój stan nie darmo zwie się
      stanem błogosławionym i jeśli w dzisiejszej Polsce nie jest tak szanowany, jak
      być powinien, to powinien przynajmniej dawać przywilej większej tolerancji.
      Wreszcie moim zdaniem, jeśli załatwiając się odsłaniasz na moment fragment
      ciała normalnie nie pokazywany, jeśli chwilowo eksponujesz "niewymowne", a
      nosząc komplet bielizny jak niegdyś Twoja Mama i Babcia (do czego chciałbym Cię
      nieśmiało zachęcić) - także koronkę halki, górną granicę pońchoch, podwiązki i
      fragment pasa, to jest to wynik konieczności, a zatem znacznie mniejsze zło niż
      np. chodzenie przez cały dzień z odsłoniętym pępkiem, zaakcentowanym dodatkowo
      wstrzelonym do niego kolczykiem - tutaj nie mogę za Chiny pojąć, czemu to ma
      służyć, prócz niesmacznego epatowania seksualnością. Nie gniewaj się.
      Pozdrawiam. Łukasz.
    • atlantis75 Nie lekceważ tego 15.08.04, 13:54
      pulpec napisała:
      > kurcze, od wczoraj wieczorem sikam co 5 minut sad w drodze powrotnej z klopa
      > chce mi się znowu sad(
      > czy to jest "tylko" objaw ciąży, czy też coś niedobrego dzieje się z moim
      > pęcherzem???

      Przede wszystkim tego nie lekceważ traktując to jako normalny objaw ciąży, bo
      nie zawsze tak jest. Przekonałam się o tym osobiście całkiem niedawno. Biegałam
      do toalety co 15 min. od poczatku lipca. Śmialam się, że to takie uroki ciąży i
      4 sierpnia wylądowałam w szpitalu z zapaleniem nerek. U mnie jedynym
      wyczuwalnym objawem było właśnie to częste siku, a po miesiącu ból w prawym
      boku (okolice pachwiny). Okazało się, że powiękaszająca się macica uciska na
      moczowody, co powoduje zatrzymanie moczu i rozwój bakterii. Wykryło to badanie
      moczu, w ktorym znaleziono bakterie i krwinki czerwone oraz usg jamy brzusznej
      (pokazało powiększone kielichy obydwu nerek, poszerzony ukł. moczowy). Leczę
      się antybiotykami. Zapalenie nerek może być przyczyną przedwczesnego porodu i u
      mnie właśnie jest takie zagrożenie. Stany zapalne w organizmie powodują
      skracanie się szyjki macicy. Mam skroconą, ale na szczęście zamkniętą.
      Wyszłam ze szpitala, muszę leżeć.
      Nie chcę Cię straszyć, może u Ciebie częste siku nie swiadczy o problemach z
      nerkami, ale dla bezpieczeństwa poproś lekarza o dokładne badanie moczu pod
      kątem obecności bakterii i krwinek czerwonych.
      Pozdrawiam. Atlantis w 27t5d
      • pulpec Re: Nie lekceważ tego 15.08.04, 14:33
        badanie moczu + posiew bakterii nie wykazaly, nerki na USG rowniez bez zmian, a
        sikanie przeszlo mi po 2 dniach lykania Uroseptu.
        ale dzieki smile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja