Dodaj do ulubionych

acard (aspiryna) a ciąża

30.07.04, 19:40
żona jest w 5 tygodniu ciąży. Jest to druga ciąża (rok temu - poronienie
samoistne).
Na pierwszej wizycie u ginekologa, dostała ACARD, czli aspirynę 75mg, jedna
tabletka dziennie w celu poprawienia ukrwienia między macicą a zarodkiem.
W ulotce znależliśmy zastrzeżenie o niestosowaniu ACARDU w czasie ciąży. poza
tym w internecie znaleźć można wiele miejsc zabraniających kobietom w ciąży
brania aspiryny...
Czy ktoś mógłby pomóc nam rozwiać nasze wątpliwości??
pozdrawiam
Tomek
Obserwuj wątek
    • redmiss Re: acard (aspiryna) a ciąża 30.07.04, 21:03
      Nie jestem lekarzem, ani nie mam takiego wykształcenia. Ale z mojego własnego
      doświadczenia powiem wam, że mnie mój ginek baaaaaardzo ostrzegał przed braniem
      jakichkolwiek leków podobnych do aspiryny czy paracetamolu. W ciąże zaszłam w
      styczniu i wtedy przeziębienia i katary były na porządku dziennym. Poprostu nie
      wolno mi było i basta. Może skonsultujcie się z innym lekarzem? Pozdrawiam.
    • sylwialew Re: acard (aspiryna) a ciąża 30.07.04, 21:20
      Jak lekarz zlecil to brac!!!!!!!!Dwa lata temu bylam w ciazy i moja fasolka
      samoistnie obumarla,Rok temu ponownie tym razem bylo to poronienie.W kwietniu
      okazalo sie ze jestem w ciazy i lekarz od razu przepisal mi dziecieca Aspiryne
      bylam w szoku i na poczatku nie bralam bo tak jak Wy wiedzialam ze jest
      zabroniona,ale jak weszlam na nasze forym z pytaniem odezwalo sie duzo
      dziewczyn ktore tez braly.Teraz jestem pod koniec 5 miesiaca i moja coreczka
      kopie jak szalona smile i rozwija sie prawidlowo,niewiadomo co by bylo gdybym nie
      wziela tej aspiryny.Musze dodac ze mieszkam w Grecji to znaczy ze dawanie
      aspiryny jest znane nie tylko w Polsce.Wszystko bedzie dobrze musicie zaufac
      lekarzowi tak jak ja. Pozdrawiam moje gg 2046869 jak macie jakies pytania to
      chetnie odpowiem
    • tupelo Re: acard (aspiryna) a ciąża 30.07.04, 21:40
      Z ulotki Instytutu Matki i Dziecka:
      "Najnowsze badania wykazują, że zażywanie niesteroidowych leków
      przeciwzapalnych, tzw. NLPZ-ów, nie tylko w czasie ciąży, ale również w okresie
      poprzedzającym poczęcie naraża kobiety na znaczny wzrost ryzyka poronienia.
      NLPZ-ty stanowią podgrupę leków przeciwbólowych. Zalicza się do nie m.in.
      preparaty zawierające takie substancje jak ibuprofen, naproksen i kwas
      acetylosalicylowy. Przy czym saą to leki ogólnie dostępne bez recepty.
      Udowodniono natomiast, że niebezpiecznych następstw nie powodują leki
      przeciwbólowe na bazie paracetamolu."
      Jak byłam w ciąży i złapałam przeziębienie, lekarka mówiła, żeby broń Boże nie
      brać aspiryny ani żadnych innych praparatów na bazie kwasu acetylosalicylowego.
      • tomaszek410 Re: acard (aspiryna) a ciąża 31.07.04, 08:03
        No tak, to teraz dopiero nas zestresowaliście
        Podsumujmy:
        jeden silny głos na TAK
        jeden silny głos na NIE
        jeden głos neutralny..
        I co my mamy zrobić???
        jak na razie, wczoraj wieczorem żona nie wzięła ACARDU, ale wyrzut sumienia się
        jak krosta pjawił........

        tomek
        • gusiek74 Re: acard (aspiryna) a ciąża 31.07.04, 13:23
          Tomku,
          niech Twoja żona bierze Acard beż żadnych obaw. Jest to lek o bardzo dobrym
          działaniu, poleca się go brać nawet już przed owulacja, aby lepiej przygotować
          macicę do implantacji. Znam niejedną osobę biorącą Acard w ciąży przez wiele
          tygodni, parę z nich bawi już swoje dzieci. 75mg to zupełnie bezpieczna dawka.
          Zapiobiega ona powstawaniu mikrozakrzepów, które mogą doprowadzić do obumarcia
          płodu... Sama biorę Acard i dodatkowo zastrzyki z heparyny w celu rozrzedzenia
          krwi, co ma właśnie przeciwdziałać zakrzepom i sprawić, że maluch będzie lepiej
          dotleniony.
          Słuchajcie lekarza!
          Pozdrawiam Agata
    • jadzinska Re: acard (aspiryna) a ciąża 31.07.04, 09:37
      Na początku ciąży ( 5tc ) byłam przeziębiona i moja internistka zabroniła mi
      brania aspiryny. Argumentowała to tym, ze kwas ten MOŻE powodować powstawanie
      różnych wad serca u bobula. Zapytałam o to "może" a ona odpowiedziała, iż jest
      wiele leków które mogą zaszkodzic ale nie muszą. Może lekarz uznał,ze w waszym
      przypadku(po 2 poronieniach) ważniejsze jest aby ciąza sie utrzymała, a inne
      ewentualne ryzyka zwiazane z braniem tego leku sa stosunkowo niewielkie. Myśle
      też, ze dobrze by było pogadać z innym lekarzem, może poleci coś innego, mniej
      wątpliwego i będziecie bardziej spokojni.

      Pozdrawiam i powodzenia
      mama Ani i Bobulka w Drodze
    • iwka901 Re: acard (aspiryna) a ciąża 31.07.04, 10:08
      Ja się dziwię , że zażywanie leków , uzależniacie od głosów na forum!!!
      jeśli lekarz coś przepisał , w razie wątpliwości należy prosić go o
      wyjaśnienie.
      Jest np. lek podtrzymujacy ciązę Turinal, który jest przeciwwskazany we
      wczesnej ciąży- a jednak lekarze go przepisują - bo jego korzyści znacznie
      przewyższają potencjalne ryzyko. W przypadku Twojej żony też tak może być.
      Forumowiczki są bardzo kompetentne, jednak nie są lekarzami i nie znają
      sytuacji zdrowotnej Twojej żony, która być może w jej stanie wymaga podania
      tego leku !!!
      Lepiej skontaktujcie się z lekarzem!
    • karlagwitt Re: acard (aspiryna) a ciąża 31.07.04, 11:31
      Jestem w 8 m-cu ciąży. Lekarz w 2 m-cu zalecił mi branie przez cały m-c acardu,
      by rozrzedzic krew. lek ten jest bardzo dobrym preparatem w profilaktyce
      różnorakich zakrzepów, krwiaków, które często pojawiają się mw czasie ciąży.
      Wybór należy do was , czy będzie żona stosować ten lek, jednakze lekarz
      sugerując wam ten lek mam rację, gdyz chce uchronic małżonkę od kolejnego
      poronienia, tudzież powstania krwiaków na macicy, które mogą spowodować
      mniejszy przepływ krwi do płodu a tym samym obumarcie. Radzę brac ten lek, w
      moim przypadku krwiak został wchłonięty a przepływ krwi bardzo
      uregulowany,wcześniej miałam dwie martwe ciąze, dlatego ryzyko nie brania
      acardu mogło mieć identyczne skutki co poprzednio. Taka była opinia mojego
      lekarza.
      Pozdrowienia
    • elve Re: acard (aspiryna) a ciąża 31.07.04, 11:57
      widocznie lekarz ma swoje powody, by przepisać ACARD. najwyraźniej podejrzewa,
      że przyczyną poprzedniego poronienia był nieprawidłowy przepływ krwi i chce
      temu zapobiec w tej ciąży - która bez tej interwencji może zakończyć się
      smutno, jak poprzednia. wiadomo, że OGÓLNIE nie zaleca się przyjmowania leków z
      kwasem salicylowym, ale to jest raczej przypadek szczególny, więc może być
      dokładnie na odwrót.
      • beata5555 Re: acard (aspiryna) a ciąża 31.07.04, 13:55
        Ja również biore i tym razem ciąża się utrzymała a do końca zostało mi 5 tyg,
        mój lekarz mówił że mała dawka nie szkodzi a pomaga, a co do napisu na ulotce
        to tam tak piszą tylko dlatego aby ustrzec się ewentualnych procesów. Ostatnio
        na ulotkach jest więcej szkodliwych niż pozytywnych efektów leczenia.
    • xxara Re: acard (aspiryna) a ciąża 31.07.04, 17:04
      Koniecznie idzcie do innego gina i sprawdzcie co on powie. ja sama mam zle
      doswiadczenia z przereklamowanym w gazetach o macierzynstwie i przemadrzalym
      ginem, ktory dawal mi bardzo kontrowersyjne zalecenia i chcial robic USG dzien
      po dniu. Nikt nie zadba lepiej o wasze malenstwo niz wy sami Pozdrawiam
      • gusiek74 Re: acard (aspiryna) a ciąża 31.07.04, 17:18
        xxaro,
        pozwól, że się wtrącę... Tu nie ma powodu do paniki i zmiany lekarza. Acard
        jest lekiem szeroko stosowanym przez całe rzesze kobiet w ciąży.
        A swoją drogą, ciekawa jestem, z kim masz takie złe doświadczenia? Może warto
        ostrzec inne osoby?
        Pozdrawiam, Agata
        • patunia79 Re: acard (aspiryna) a ciąża 31.07.04, 20:35
          Uważam że zrobiliście wielki szum wokół małej sprawy. Jeżeli lekarz przepisał
          Twojej żonie Acard to napewno miał ku temu powody. Acard powszechnie stosuje
          sie u kobiet w ciązy i jest on jak najbardziej bezpieczny jesli lekarz go
          zaleci i jest przyjmowany w zalecanej dawce. Nie przyjmowanie go gorzej szkodzi
          zrobicie jak bedziecie uważali ale ten lek może uratować życie malej istotce.
          Mój maluszek obumarł w 9 tyg. Teraz przyjmowalam Acard raz dziennie od 4 tyg do
          13 włącznie. W chwili obecnej jestesmy w polowie 17 tyg ciazy i czujemy sie
          dobrze, wiec moze warto stosowac sie do zalecen lekarza a nie wszystkich
          dookoła...

          Pozdrawiam Patrycja z małym szczesciem w brzuszku
          Aniołek (14.01.2004)

          lilypie.com/days/050112/0/9/0/+0/.png
    • tomaszek410 Re: acard (aspiryna) a ciąża 31.07.04, 22:14
      Baaardzo dziękuję wszystkim, którzy odpwiedzieli na nasze pytania / wątpliwości.
      No cóż, zadziałało.. Dzisiaj żona weźmie ACARD i chyba będziemy (tzn żona..) go
      brać aż do następnej wizyty u ginekologa. To "już" za miesiąc...

      Pozdrawiamy wszystkich
      Tomek i Ewa
      • annjan acard jak najbardziej TAK 02.08.04, 11:44
        Ja myślę że głosy na nie są od kobiet które nigdy nie miały problemów z ciążą,
        poronień, obumarć ciąży.

        Te wszystkie które to przeszły i po tej tragedii pewnie szukały dobrych
        specjalistów wiedzą najlepiej, że każda następna ciążą po ciąży zakończonej
        poronieniem z niewykrytych przeczyn jest prowadzona zupełnie inaczej i często
        podaje się właśnie acard.

        Do tego są zastrzyki z hepryny ( dodatkowo rozrzedzają krew )

        A dla niedowiarków - odsyłam do fachowej literatury którą na pewno znają
        lekarze i z tego powodu należy ich słuchać

        Spokoju w ciąży ....Anka
        • tupelo Re: acard jak najbardziej TAK 02.08.04, 21:57
          annjan napisała:

          > Ja myślę że głosy na nie są od kobiet które nigdy nie miały problemów z
          ciążą,
          > poronień, obumarć ciąży.

          Mylisz sie.
          Moj byl glos na nie. Jestem po 2 poronieniach. I dalej moj glos podtrzymuje.
          Moj maz jest lekarzem internista. Ale kazda ciaza jest inaczej prowadzona i
          maja racje ci, ktorzy mowia, zeby sie lekarza prowadzacego sluchac - co innego
          pozostaje, jak mu zaufac?
      • anetchen Re: acard (aspiryna) a ciąża 02.08.04, 14:36
        Ja namawiam gorąco do trzymania się wskazówek lekarza. Brałam co prawda nie
        Acard ale inny lek zawierający aspirynę, tj. Aspimag (aspiryna + magnez) przez
        cały pierwszy i drugi trymestr ciąży. Poprzednia moja ciąża okazała się w 10
        tyg. obumarła i trzeba było ją usunąć. Problemem mógł być wtedy zły przepływ
        krwi, więc w kolejnej ciąży moja pani gin zaleciła mi zażywanie właśnie
        powyższego leku. Teraz jestem w 32 tygodniu, maluch z tego co widać na usg jest
        zdrowy, duży i niesamowicie się rozpycha. Ja nie podejmowałabym decyzji o
        odstawieniu tego czy innego leku na podstawie opinii forumowiczek, chociaż z
        ciekawością zawsze czytam ich wypowiedzi. Takie sprawy trzeba konsultować dla
        własnego dobra z lekarzem.
    • asg27 Re: acard (aspiryna) a ciąża 01.08.04, 20:36
      Witam. Też biorę Acard od ok. 1,5 mies. na początku miałam też oczywiście
      wielkie obiekcje co do tego leku, ale zaleciło mi go dwóch ginekologów. Obecnie
      jestem w 25 tyg.
      • singer1 Re: acard (aspiryna) a ciąża 02.08.04, 21:42
        Jestem w 35 tyg. Do 20 tygodnia robilam sobie zastrzyki w brzuch, teraz lykam acard. Zawsze mozna
        isc do innego lekarza i skonsultowac sie, ale jak tu widzicie acard nie jest czyms nadzwyczajnym w
        ciazy. Bardzo tu nas duzo bioracych acard. Pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka