Dodaj do ulubionych

Konflikt serologiczny część III

    • ma-gdallenka Re: Konflikt serologiczny część III 20.02.18, 21:56
      .
      • ma-gdallenka Re: Konflikt serologiczny część III 20.02.18, 22:02
        przycupnę , ale nie wiem czy we właściwym wątku- czy ktoś tutaj miał do czynienia z konfliktem w grupach głównych? czy raczej wszyscy się zmagają z Rh?wyszły mi " jakieś " przeciwciała, kazali powtórzyć badanie ,żeby zbadać jakie i czekać 10 dni, net nie wiele na temat mówi, za wyjątkiem zgodności co do tego ,że skutki bywają różne , ale w zasadzie nie robi się nic sad
        • j.ostopinka Re: Konflikt serologiczny część III 21.02.18, 11:34
          Witaj Ma-gdallenka a skad wiesz że chodzi o przeciwciała dotyczące grup głównych. Co masz napisane na wyniku i jakie badania miałaś zlecone? Pozdrawiam Asia
          • ma-gdallenka Re: Konflikt serologiczny część III 21.02.18, 21:53
            na razie wyników jeszcze nie mam , czekam te 10 dni i siwieję w międzyczasie- początkowo robiłam zwykłe przeciwciała odpornościowe-odczyn Coombsa- zawsze wychodziło mi ,że nic nie ma , tym razem wyszło ze coś jest-z laboratorium dzwonili ,że mam naychmiast przyjechac i powtorzyc , żeby okreslic jakie, ale nic nie chcieli powiedziec więcej o wynikach dopóki nie będzie szczegółowych, babka zasugerowała ze jak nie Rh to moze byc jeszcze konflikt w grupach głownych- fakt moze sie do tych grup przyczepilam sama za mocno-probowalam cos znalezc-ale w wiekszkosci miejsc pisza-ze glowny konflikt to przy roznicy czynnika rh, a pozostale sa tak rzadkie ze nie beda o tym pisac
            • j.ostopinka Re: Konflikt serologiczny część III 22.02.18, 08:27
              Hm... zazwyczaj na wyniki nie czeka się aż tak długo. A to było jakieś zwykłe laboratorium czy Regionalne Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa. Ja bym się nie nastawiała że to akurat konflikt w grupach głównych. Nie wiem czy jesteś Rh+ czy - ale to nie wyklucza konfliktu zarówno w układzie Rh, Kell czy jeszcze jakimś innym mniej typowym. Nie wiem skąd jesteś i jakie masz możliwości zrobienia samemu badań lub uzyskania skierowania od swojego lekarza. Pozdrawiam Asia
              • salia44 Re: Konflikt serologiczny część III 28.02.18, 15:02
                Witam,
                nie przeczytałam od deski do deski całego wątku, tylko pobieżnie, ale jeśli są tu panie ciężarne, które są rhd-, ale jeszcze nie wytworzyły przeciwciał (to ważne) i są przed decyzją brać immunoglobulinę czy nie, to niech zapytają swojego lekarza o immunoprofilaktykę RHD i wykonanie nieinwazyjnego oznaczenia RHD płodu w IHiT na Chocimskiej. Cena takiego badania do 24 tyg to 156zł +koszt pobrania (czeka się na wynik ok 3 tyg.-dlatego taka korzystna cena), natomiast jeśli chce się wynik otrzymać w przeciągu 1 tyg to cena ponad 300zł (dokładnie nie pamiętam).
                Jeśli któraś z Pań byłaby zainteresowana, to nie trzeba się umawiać, nie trzeba być na czczo, trzeba mieć jedynie skierowanie od lekarza na wykonanie oznaczenia rhd płodu (to wymóg) i podejść do 14:00 do Pracowni na miejscu wypełnia się deklarację świadomej zgody na badanie genetyczne i idzie się z pracownikiem lab. na pobranie krwi. Potwierdzenie przelewu można przesłać mailem kguz@ihit.waw.pl, razie pytań tel (22)34 96 649- Pracownia Genetyki Komórek Krwi i Chimeryzmu (niestety na stronie pracowni tel nieaktualnysad)
                Panie, które mają inne stwierdzone inne przeciwciała również zapraszamy.
                Wpis brzmi jak reklama, ale nią nie jest, po prostu nie wszyscy są świadomi (lekarze/pacjenci) że taki badanie (immunoprofilaktykę rhd) można wykonać i nie brać niepotrzebnie immunoglobuliny.
                Pozdrawiam wszystkie przyszłe mamy i już mamysmile
    • bunny_wise Re: Konflikt serologiczny część III 06.04.18, 11:40
      To chyba najlepsze miejsce do przekazania informacji o tym, że od początku stycznia profilaktyka śródciążowa w zakresie zapobiegania konfliktowi serologicznemu jest refundowana! To oznacza, że teraz tylko trzeba uczulać przyszłych rodziców smile I najważniejsze - zastrzyk podawany po porodzie to tylko 98% redukcji ryzyka immunizacji, dlatego warto sięgnąć po dodatkową profilaktykę.
      • natalie45 Re: Konflikt serologiczny część III 07.04.18, 09:50
        Jestem na bieżąco z web.facebook.com/mamarhminus/?_rdc=1&_rdr i dobre wieści o refundacji już do mnie dotarły.
        • j.ostopinka Re: Konflikt serologiczny część III 09.04.18, 11:08
          Dzięki dziewczyny że podrzuciłyście tą informację. Pozdrawiam Asia
      • jagodziankowa Re: Konflikt serologiczny część III 24.05.18, 13:43
        W razie gdyby były jakieś wątpliwości - refundacja dotyczy placówek NFZ, recepty w aptekach wciąż realizowane są odpłatnie.
        • bunny_wise Re: Konflikt serologiczny część III 28.05.18, 12:42
          Poza tym drogie Mamy pamiętajcie, że Wasz lekarz prowadzący ma obowiązek poinformować Was o profilaktyce i refundacji, a przede wszystkim bez wyraźnych wskazań i odnotowania w dokumentacji medycznej nie może Wam odmówić ani skierowania, ani podania zastrzyku z immunoglobulinami.
    • malazka Re: Konflikt serologiczny część III 16.07.18, 14:32
      Mam pytanie do dziewczyn, ktorych dzieci mialy chorobe hemolityczna. Jak dlugo trwala anemia? Czy wasze dzieci dostawaly żelazo? Moze jest ktos z Poznania i mógłby polecic hematologa dziecięcego?
      • j.ostopinka Re: Konflikt serologiczny część III 17.07.18, 12:05
        Jeśli chodzi o anemie to najgorsze są pierwsze tygodnie zazwyczaj koło 4 miesiąca wszystko zaczyna się powoli normować. Co do lekarza to może któraś z dziewczyn poleci bo ja jestem z innego regionu. Pozdrawiam Asia
        • malazka Re: Konflikt serologiczny część III 18.07.18, 15:51
          Dzięki za odpowiedź. A czy Twoje dziecko mialo moze niedokrwistość spowodowaną chorobą hemolityczna?
          • j.ostopinka Re: Konflikt serologiczny część III 20.07.18, 09:06
            Moje dzieci na szczęście nie miały tego problemu, ale sporo było u nas dziewczyn które miały taki problem. Trzeba pewnie przegrzebać ten albo poprzednie wątki i wtedy znajdziesz informacje o lekarzach z Poznania, bo na pewno były u nas dziewczyny z Poznania. Pozdrawiam
            • judtka Re: Konflikt serologiczny część III 30.08.18, 20:02
              Hematolog z Poznania polecam z całego serca na ul spornej 16 lek. med. Magdalena Krukowska. Zna się na konflikcie bardzo dobrze.
    • magda132465 Re: Konflikt serologiczny część III 24.07.18, 08:44
      Jestem studentką Wydziału Psychologii UW i pragnę zaprosić Państwa do wzięcia udziału w badaniu dotyczącym postrzegania świata i siebie. Aby wyniki badania prawdziwie przedstawiały opinie Polek i Polaków ważne aby kwestionariusz wypełniło jak najwięcej osób, do czego zachęcam. Dziękuję! Link do badania: warsawpsy.eu.qualtrics.com/jfe/form/SV_3CsbXtN5Dljr3E1
      • agnieszka2589 Re: Konflikt serologiczny część III 28.09.18, 20:25
        Hej. Jestem tu nowa, poczytałam troszkę wasze posty. Jestem w trzeciej ciąży dwie wczesniejsze bez komplikacji, teraz wyszły mi przeciwciała K . Miano 252, przeplywy raz robione na Starynkiewicza i jak narazie ok. Oby tak do końca , obecnie prawie 29 tydzien.
        • j.ostopinka Re: Konflikt serologiczny część III 01.10.18, 09:22
          Witaj Agnieszko, na kiedy masz teraz kontrolę na Starynkiewicza? Pozdraiwiam
          • agnieszka2589 Re: Konflikt serologiczny część III 01.10.18, 21:09
            Na środę, (3. 10). Miano narazie bez zmian.
            • j.ostopinka Re: Konflikt serologiczny część III 02.10.18, 09:00
              To już jutro. To trzymam kciuki żeby nic się nie zmieniło, daj znać jak będziesz po badaniach. Jesteś z Warszawy?
              pozdrawiam Asia
              • agnieszka2589 Re: Konflikt serologiczny część III 02.10.18, 14:22
                Dam znać. Niestety do Warszawy mam ponad 200 km. Wyjechać planujemy przed 4 .
                • agnieszka2589 Re: Konflikt serologiczny część III 03.10.18, 08:52
                  Juz po badaniu, miano 1,06( czyli na szczęście w normie) . Wracam do domu. Niestety następne badania co tydzień. Oby dotrzymać do 36 tyg.
                  • j.ostopinka Re: Konflikt serologiczny część III 03.10.18, 09:03
                    To dobrze że przepływy w normie. Lepiej kontrolować częściej przepływy niż się martwić czy są ok. Dobrze że jesteś pod dobrą opieką, kto robił przepływy? Jeśli chodzi o dojazdy to wiadomo że są one uciążliwe, ale czego się nie robi dla dziecka. Wiecie już czy będzie chłopczyk czy dziewczynka? Pozdrawiam Asia
                    • agnieszka2589 Re: Konflikt serologiczny część III 03.10.18, 11:13
                      Przeplywy robi dr. Luterek. Ma być podobno trzeci chłopak😁 Troszkę urosły te przeplywy i boję się że będą teraz stopniowo się zwiększały.
                      • j.ostopinka Re: Konflikt serologiczny część III 04.10.18, 12:47
                        Dlatego dobrze że masz teraz co tydzień przepływy. Ja też mam trójeczkę tylko nieco zróżnicowaną dziewczynka, chłopiec dziewczynka
                        • agnieszka2589 Re: Konflikt serologiczny część III 04.10.18, 19:25
                          Pewnie że dobrze, ze co tydzień. Dzisiaj miałam usg u swojego.lekarza prowadzacego ciążę i maluszek waży już ponad 1,5 kg. I wszystkie pomiary w normie jak na 29 tydz.
                          • j.ostopinka Re: Konflikt serologiczny część III 08.10.18, 09:02
                            1,5 kg w 20 tyg to niezły wynik, u mnie najmłodsze w 37 urodziło się z wagą 2120 g. Jak dla mnie to super wynik oby tak dalej. Pozdrawiam Asia
                            • agnieszka2589 Re: Konflikt serologiczny część III 10.10.18, 08:39
                              Wracam do domu. Przepływy super . Kolejna wizyta za dwa tyg.
                              • j.ostopinka Re: Konflikt serologiczny część III 11.10.18, 13:40
                                Super czyli wszystko wyszło w normie? No to powoli zbliżasz się już do coraz bezpieczniejszego czasu dla maluszka. Pozdrawiam Asia
                                • j.ostopinka Re: Konflikt serologiczny część III 23.10.18, 08:48
                                  Agnieszka jak przepływy?
                                  • agnieszka2589 Re: Konflikt serologiczny część III 23.10.18, 13:14
                                    Jutro jadę na badanie przepływów
                                    • j.ostopinka Re: Konflikt serologiczny część III 24.10.18, 22:04
                                      I jak wyniki ? Wszystko w porządku?
                                      • agnieszka2589 Re: Konflikt serologiczny część III 28.10.18, 18:57
                                        Tak, mom w normie. Oprócz tego że zaczyna mi się robić ciężko jest ok.
                                        • j.ostopinka Re: Konflikt serologiczny część III 30.10.18, 00:26
                                          To super następna kontrola też za dwa tygodnie?
        • mircia007 Re: Konflikt serologiczny część III 30.10.18, 23:09
          Cześć dziewczyny! Czytam to forum już od jakiegoś czasu, przerobiłam wątek I, wątek II. Jestem w trakcie III. To niesamowite jaki klimat tu został stworzony!
          W pierwszej ciąży była tylko niezgodność serologiczna (ja mam Rh-, syn Rh+ po tatusiu wink). Była żółtaczka w 4. dobie ale obyło się bez lamp, potem przy okazji kontrolnego badania w 6. mies. życia wyszła całkiem spora anemia. Udało się z niej wyjść biorąc żelazo i witaminy. Nie wiem czy to miało związek- jakoś się wcześniej nad tym nie zastanawiałam.
          Teraz jestem w 22 tyg. ciąży. I mam przeciwciała z układu Rh- w zakresie D i E. D zaczyna rosnąć, na razie miano jest 1:16, przepływ ostatnio był ok (było II badanie prenatalne), ale wyrażony nie w MoM a w jednostkach [m/s]. Cały czas mam nadzieję, że mam przeciwciała przeciwleukocytarne albo że maluch (drugi syn) ma Rh-, tj. ja... Najbliżej mi do Rudy Śląskiej, więc czekam na wizytę u dr Piela (niestety do dr. Cnoty terminy na grudzień (!)).
          Zastanawiam się czy w przypadku konfliktu serologicznego jest powiedziane, że dziecko będzie wymagało transfuzji? Że będzie miało tę nieszczęsną chorobę hemolityczną? Czy da się to jakoś przewidzieć? Wiem, że wzrost przeciwciał i pomiary przepływów są raczej nie do przewidzenia aczkolwiek najczęściej wzrastają w III trymestrze?... Ale w kwestii porodu, lepiej wybrać szpital, gdzie są w stanie na miejscu pomóc (w razie czego) dziecku, czyli szpital z np. III stopniem referencyjności?
          Pozdrawiam wszystkie "konfliktowe" dziewczyny wink
          • mircia007 Re: Konflikt serologiczny część III 30.10.18, 23:11
            Dodam, że po porodzie dostałam odpowiednią dawkę immunoglobuliny anty-D, ale chyba jestem "odporna" na jej działanie wink
            • j.ostopinka Re: Konflikt serologiczny część III 31.10.18, 09:43
              Witam widze że już sporo wiesz, najważniejsze że wiesz jak działać. Niestety konflikt jest zupełnie nieprzewidywalny i tak na prawdę nie można stwierdzić jaki będzie jego przebieg. U jednych jest bardzo łagodny i kończy się tylko na kontrolnych badaniach a u innych ostry i wtedy wchodzą już do gry transfuzje. jeśli chodzi o MoM to odczytuje się go ze specjalnych tabel i jest on wyrażony jako stosunek pewnych wielkości. Najlepiej żeby przepływy robiła osoba które specjalizuje się w konflikcie wtedy wie jak je dobrze zmierzyć i jak odczytać MoM. Jeżeli do końca ciąży przepływy będą w porządku i nic się nie wydarzy to prawdopodobnie będzie mogła urodzić w każdym szpitalu jednak jeśli będzie jakieś zagrożenie to najlepiej wybrać szpital w którym wiedzą jak postępować z dzieckiem urodzonym w wyniku ciąży konfliktowej.
              Natomiast jeśli chodzi o działanie immunoglobuliny to nie jesteś na nią odporna tylko prawdopodobnie na wcześniejszym etapie ciąży doszło do kontaktu twojej krwi i dziecka, stąd teraz przeciwciała.
              Pozdrawiam Asia
              • mircia007 Re: Konflikt serologiczny część III 31.10.18, 13:22
                Dziękuję smile ps. Jeszcz tydzień przed porodem miałam oznaczane p/ciała i nic nie było. Ale teraz to "po ptokach", jak to mówią tongue_out (Aczkolwiek myślę, że wcześniejszy lekarz prowadzący mógł zasugerować profilaktykę śródciążową. uncertain)
                • j.ostopinka Re: Konflikt serologiczny część III 02.11.18, 08:47
                  No niestety nasi lekarze rzadko sugerują profilaktykę. Teraz trzeba się skupić na obecnych działaniach i tyle. Najważniejsze żebyś była pod stałą, fachową kontrolą. W zasadzie nic więcej w tej chwili nie można więcej zrobić, poza pogadaniem sobie z kimś kto jedzie na tym samym wózku.
                  Pozdrawiam Asia
                  • agnieszka2589 Re: Konflikt serologiczny część III 07.11.18, 12:32
                    U mnie dzisiaj przepływy rowniez w normie. Jeszcze za dwa tyg znowu i na 3 grudnia mam skierowanie do szpitala. Teraz mam dylemat gdzie rodzic. Judytko Ty chyba rodziłaś w Warszawie , jakie opinie?
                    • j.ostopinka Re: Konflikt serologiczny część III 08.11.18, 08:59
                      Jak ten czas szybko leci, ani się obejrzysz a maleństwo będzie na świecie. Najważniejsze że przepływy w normie. Jeśli chodzi o szpital, to przede wszystkim w przypadku ciąży konfliktowej musisz kierować się bezpieczeństwem twoim i dziecka. Pozdrawiam Asia
                      • agnieszka2589 Re: Konflikt serologiczny część III 08.11.18, 21:10
                        J.ostopinka czy Ty rodzilas na Starynkiewicza?
                        • j.ostopinka Re: Konflikt serologiczny część III 09.11.18, 09:23
                          U mnie na szczęście obyło się bez poważnych komplikacji w czasie ciąży wiec mogłam urodzić swoje dzieci w lokalnym szpitalu. Poza tym jestem wyjątkowym przypadkiem ponieważ u mnie przeciwciała które pojawiły się w wyniku nie podania immunoglobuliny po pierwszym porodzie, przed drugą ciążą zniknęły i się nie pojawiły. Pozdrawiam Asia
                          • ewa.kucharska12 Re: Konflikt serologiczny część III 29.11.18, 17:32
                            Witam, chciałam się spytać czy na forum jest osobą, której dziecko po ciąży z konfliktem , po transfuzjach doplodotychczas urodziło się z anemia? Chciałam się spytać ile czasu musi upłynąć aby poprawiła się morfologia i jak byla ta anemia leczona. Czy wystarczyło żelazo czy jeszcze coś innego było podawane?
                            • j.ostopinka Re: Konflikt serologiczny część III 02.12.18, 21:51
                              Witaj, ostatnio trochę mniej dziewczyn odwiedza to forum, ale to chyba wina wszechobecnego facebooka. Jeśli chodzi o anemię to sprawa jest dość skomplikowana, nie w każdym przypadku wygląda to tak samo. Z tego co dziewczyny wcześniej pisały to często poprawa nadchodzi około 4 m-ca. A co do leków to już lekarz decyduje. Ale jeśli żelazo to na pewno witaminy, które pomagają przy jego wchłanianiu. Pozdrawiam Asia
                              • asik273 Re: Konflikt serologiczny część III 31.01.19, 10:57
                                Witajcie.Mam na imię Joanna kończę w tym roku 34 lata. Ponad 12 lat temu urodziłam zdroweo syna w 40 tyg.Po porodzie dostałam immunoglobuline.Nie pamietam czy robiono mi przeciwciała ale 'chyba nie.W ubiegłym roku w listopadzie miałam poronienie zatrzymane 15+2 w dniu tragicznych informacji rano robiłam badania( grupa krwi , tak wiem późno ale kompletnie nie wiedziałam że trzaba powtórzyć badanie przy nastepnej ciąży jeśli miałam to zrobione 11 lat temu.Lekarz wiedzał ze mam grupę ujemną) i w wyniku wyszło mi Grupa A RhD- (ujemny) C-c+E-e+K- Obecne p/c anty-D . Moj mąż ma B Rh+...Lekarz moj odnosze wrażenie że nie ma pojęcia o czym temat...kazał mi poczekać (nie wiem na co) miana przeciwciał niemam nigdzie ponoć było "bardzo duze" ale jutro mam wizyte i spróbuje sie dowiedzieć konkurentów. Wszystkie sama zaczełam się dowiadywać, szukać przez internet .Wy tutaj jesteście nieocenione...kopalnia wiedzy i wsparcia.Mam pytania..chce sie skonsultować ze soecjalistą..może byc Warszawa choć mam baaardzo daleko...chcę wiedzieć czy mam jeszcze szanse na maleństwo, co powinnam zrobić, jakie badania powinnam zabrać na konsultacie i czy poprosić ginekologa o skierowanie do IHiT w Warszawie? Co musi być na skierowaniu..itd...Chciałabym wiedzieć na co się decytuje wrazie nastepnej ciąży. .czy tam przyjmują kobity przed ciazą czy tylko te już z dzieciątkiem? A i skoro jakoś tu cicho to gdzie jesteście na fejsie? Jakaś grupa?? Pozdrawiam Was bardzo ...i dziękuję za informacje
                                • kejtic Re: Konflikt serologiczny część III 02.02.19, 00:46
                                  Witaj!Ja urodziłam 6 lat temu synka i po porodzie wyszły mi obecne przeciwciała anty-d (ja mam grupę -natomiast maz +)Tydzień przed porodem robiłam jeszcze odczyn coombsa i przeciwciał nie było także jakis mikroprzeciek musiał nastąpić pod koniec ciazy.Porod w 39 tc przez cc.W związku z obecnością przeciwciał nie otrzymałam immunoglobuliny.(również w 28 tyg jako immunoprofilaktyki ponieważ mój ginekolog nic mi na ten temat nie powiedział)Marzyłam o drugim dziecku ale nie miałam odwagi..Dwa lata modliłam się o cud.. i on nastąpił.W lipcu 2018 roku urodziłam w 38 tyg przez cc cudownego zdrowego synka.Przez cała ciaze byłam pod ścisła kontrola lekarza-usg co 2-3 tyg i badanie przepływów oraz badanie miana przeciwciał(Wrocław).Wyszly również przeciwciała anty-c ale miano obu było niskie dopiero pod koniec ciazy wzrosło do 16.Synek nie wymagał nawet naświetlania lampami,miał żółtaczkę fizjologiczna na poziomie 8,5.Badania kontrolne krwi w normie.Okaz zdrowia-lekarze przecierali oczy ze zdumienia ze dziecko ze zrealizowanego konfliktu serologocznego bez cech konfliktu.Synek ma już 6 miesięcy a ja każdego dnia jestem przeszczęśliwa ze zaryzykowałam i wygrałam życie smile wiadomo,ze kazdy przypadek jest inny a konflikt jest nieprzewidywalny.Bylam zdeterminowana i gotowa na walkę,transfuzje doplodowe w Warszawie itp jednak przebieg ciąży był niezakłócony,przepływy w normie,usg Ok.Chcialam podziękować wszystkim dziewczynom które tu pisały ponieważ od dawna podczytywałam Ich zmagania i dzieki Nim nabrałam odwagi zeby dać sobie i rodzinie szanse na szczęście.Teraz trzymam kciuki za Ciebie!!!!oraz za wszystkie dziewczyny marzące o maleństwie.Powodzenia!!!
                                  • asik273 Re: Konflikt serologiczny część III 02.02.19, 20:26
                                    Dziękuję Ci kochana, każde słowo wsparcia jest mi teraz na wagę złota. Jestem 3 mies.po poronieniu, muszę oznaczyć to nieszczęsne miano jak i fenotyp..mój i męża.Bardzo chcę mieć dziecko ale muszę być świadomą ryzyka...przedewszystkim konsultacja a Warszawa to nie koniec świata. U mnie trudno o lekarza który ma pojęcie o konflikcie..sad ostatnio weszlam do dyżurki lekarzy na oddziale było ich 4 i po 5 minutach rozmowy na temat imunnizacji oni patrzeli na mnie jak na wykładowcę sad ręce mi opadły...zanim zawalczymy o szczęście muszę znaleźć lekarza który zechce mi pomóc w prowadzeniu ciąży z ryzykiem konfliktu a potem wrazie "problemów" naprawdę zrobi wszystko abym przeszła z maleństwem przez piekło cało...Dzwoniłam do IHiT w Warszawie i powiedzieli mi że jeśli w 1 trymestrze miano przeciwciał wyniesie 4 to już powinnam dostać o swojego ginekologa skierowanie do Pradni Patologi Ciąży leczenia Konfliktu Serologicznego...Jakoś to będzie. ..robie badania...zobaczymy, trzymajcie kciuki.Życzę Wam dużo zdrowia i bezproblemowych ciąż.Piszcie jak jesteście gdzieś na fejsie!!!
                                    • j.ostopinka Re: Konflikt serologiczny część III 04.02.19, 09:39
                                      Witajcie dziewczyny. Niestety ja nie fejsa i nie zamierzam go mieć z wielu względów, jestem cały czas z wami tutaj i nigdzie się nie wybieram, może teraz już nie zawsze mam czas żeby zajrzeć codziennie ale i tak tu jestem. Jeśli chodzi o badania to swój fenotyp już napisałaś tylko troche nie jasno klasyczny fenotyp jak ktoś jest rh- wygląda tak jak mój ccddee. Możesz zrobić oczywiście mężowi też fenotyp ale jeśli jest on Rh+ to i tak z tego badania nie dowiesz się czy jest DD czy Dd, u mnie dopiero przy 3 dziecku okazało się że możemy mieć dziecko Rh- co oznacza że mąż jest Dd. Badania przed ciążą dają tylko obraz jakie mogą być możliwości, jednak co się wydarzy jak już w niej będziesz tego nie wie nikt. Najważniejsze jest abyś była dobrze nastawiona że warto walczyć oraz żebyś była pod opieką dobrego specjalisty. Jak czytałaś nasze wcześniejsze posty to wiesz jacy w Warszawie są specjaliści w zakresie konfliktu. A skąd jesteś może czasami kogoś bliżej udałoby się znaleźć chociaż na początek ciąży. Pozdrawiam Asia
                                      • asik273 Re: Konflikt serologiczny część III 04.02.19, 14:33
                                        Hej.Jestem z okolic Świebodzina to województwo Lubuskie.Myślałam najpierw o Poznaniu na Polnej może ktoś...ale dalej studiuje to forum i praktycznie na 100% jestem już przekonana że wrazie problemów to Warszawa...raczej pewniej..mam w stolicy kuzynkę więc może będą mnie ratować jakby co...ale oby nie było takiej potrzeby.Jest tu w okolicy jeden lekarz ma gabinet prywatny , ma uprawnienia do badań przsiewowych, cały czas się szkoli i pracuje na super sprzęcie. Mam plan zapisać sie na wizytę przed ciążą aby zapoznał się z wynikami itd...i wprost zapytam czy prowadził kiedyś ciążę z dużym ryzykiem konfliktu a potem konfliktową...Chciałabym miec tu lekarza który zna się i umie doprze sprawdzać przepływy abym nie musiała za każdym razem jechać do Warszawy.Lekarz powtórzył mi przeciwciała jesli wyjdą znów to oznaczamy miano, chcę wiedzieć z czego jakby startuje. Jestem świadoma że może być różnie nikt przebiegu nie przewidzi i nie zagwarantuje spokoju, wszystkie tu kobitki raczej piszecie że po jakimś tam czasie walczycie o maleństwo ale są to raczej miesiące lub lata.Zdecydowała się któraś pare mies po poronieniu?
                                        3majcie się!! Wsystkim życzę aby miana nie rosły a przepływy były ponizej 1,5 smile)
                                        Asia
                                        • j.ostopinka Re: Konflikt serologiczny część III 05.02.19, 09:44
                                          Hej, oczywiście że były też dziewczyny które kilka miesięcy po poronieniu lub innych przypadkach starały się o kolejną ciążę, więc wszystko zależy od Twojej determinacji. U mnie też nie ma specjalistów w zakresie konfliktu, ale jedyny lekarz który potraktował mnie poważnie, na każdej wizycie kazał mi robić przeciwciała, a w razie pogorszenia przepływów powiedział że od razu odeśle mnie do specjalisty i to podejście mi się podobało. Zaoszczędziło mi to od razu wypraw do Warszawy i zapewniło na miarę możliwości spokój.
                                          Na prawdę od razu się nie martw i nie zakładaj najgorszego scenariusza (chociaż i to trzeba mieć przemyślane, ale widzę że u ciebie to już prawie dopięte na ostatni guzik), konflikt jest na prawdę nie do kiełznania dla mnie była łaskawy, ale są tacy których ciężko doświadczył. Pozdrawiam Asia
                                          • asik273 Re: Konflikt serologiczny część III 05.02.19, 18:27
                                            Hej.Teraz w piątek mam wizytę u mojego ginekologa , to zobaczę co z tymi przeciwciałami .Zlecił mi znowu grupę sad i powiedział że jak przeciwciała wyjdą to zajmiemy się ich mianem....( chodzi o anty-D).Orientujecie się jak długo po pobraniu w Centrum Krwiodawstwa czeka się na wynik? Chce pozbierać te nieszczęsne wyniki i umówić się w Warszawie na konsultacje ale jak narazie te badania są robione w takim tempie że chyba nerwowo się wykończę...Przepraszam że tak pytam (może dziwne pytanie ...) ale jeśli zapisuje się na konsultacje prywatną do prof.Wielgoś to wizyta obejmuje zapoznanie się z przyniesionymi wynikami, rozmową ale czy też w czasie wizyty Pan profesor bada ginekologiczne ( USG itd) ?? Czy trzeba przy rejestracji powiedzieć że badanie też? Raz spotkałam się z opinią że konsultacja to rozmowa ,wyniki itd ( a za badanie ginekologiczne trzeba dodatkowo zapłacić ) ale to było u innego lekarza ...
                                            3mam za Was dziewczyny i za Wasze maluszki kciuki, za te co walczą !!
                                            Pozdrawiam Asia
                                            Ps. A Pani dr.Jolanta Kopeć przyjmuje gdzieś w Warszawie prywatnie? ma ktoś namiary (adres , telefon?? ) Bo na NFZ chyba nie ma szans abym się do Pani dr dostała ? czy może jest jakaś poradnia dla jeszcze nie ciężarnych?
                                            • j.ostopinka Re: Konflikt serologiczny część III 06.02.19, 08:55
                                              Jeśli chodzi o wizytę u dr. Wielgosia to nie podpowie, bo nie byłam u niego. Myśle że jeżeli zadzwonisz to na pewno Ci powiedzą w rejestracji, ale nie sądzę żeby było oddzielnie płatne bo nie przypominam sobie żeby ktoś o tym pisał. A dr. Izabela Kopeć to jest kierownikiem poradni hematologicznej dla kobiet w ciąży w IHIT, a kim jest dr. Jolanta Kopeć to niestety nie wiem.
                                              • asik273 Re: Konflikt serologiczny część III 07.02.19, 21:13
                                                Dziękuję za odp.a co do dr.Kopeć to popierniczyłam imiona, przepraszam...to chodzi o Izabelę..czyli nie pozostaje nic jak tylko konsultacja i nadzieja że się uda.Będę tu z Wami w miarę mozliwości w kontakcie.
                                                3mam kciuki za wszystkie konfliktowe! !! smile
                                                Pozdrawiam Asia
                                                • j.ostopinka Re: Konflikt serologiczny część III 08.02.19, 08:42
                                                  Jak będziesz miała pytania lub cos Cię niepokoi to pisz. Pozdrawiam Asia
                                                  • gosiuula Re: Konflikt serologiczny część III 10.02.19, 11:22
                                                    Witam, mam na imię Gośka, jestem z małej miejscowości w woj. Lubelskim. Jestem w 31tc oczywiście konfliktowej. Mam konflikt rh, miano 8, przepływy ok. Do rej pory miano utrzymywało się na poziomie 16 ostatnio spadło do 8. Fakt ten zaniepokoił moją ginekolog i dopiero teraz kazała zrobić przepływy, mam wrażenie że coś tam wie o konflikcie ale nie za bardzo. Od środy siedzę na necie i szukam informacji o konflikcie i na szczęście trafiłam na to forum, przerobiłam wszystkie części i mam wrażenie że teraz mam większą wiedzę niż niejeden lekarz. Po informach z forum dostałam maila do prof. Wielgosia który przeanalizował moje przepływy wysłane mu właśnie na maila i powiedział że bardzo dobre i mam przesłać następne za dwa tygodnie. No niesamowity człowiek jak dla mnie, jestem pod wielkim wrażeniem jego pomocy bo przecież nie jestem jego pacjentką nie byłam nawet w Warszawie do tej pory. Przede mną jeszcze kilka tygodni zmartwień i przywitam swoją córkę na świcie. Mam już starszego syna 8 lat. Cieszę się bardzo że to forum istnieje bo nie wiem skąd miałabym mieć taką wiedzę i nadzieję że wszystko będzie dobrze. Pozdrawiam wszystkie mamusie
                                                  • j.ostopinka Re: Konflikt serologiczny część III 11.02.19, 08:47
                                                    Witaj Gosiu, widzę że świetnie sobie poradziłaś, a dr Wielgoś jak zwykle okazał się po prostu dobrym człowiekiem nie mówiąc już o jego wiedzy lekarskiej. Mam nadzieje ze zostaniesz z nami przynajmniej do rozwiązania. Pozdrawiam Asia
                                                  • gosiuula Re: Konflikt serologiczny część III 11.02.19, 12:22
                                                    Dziękuję za przywitanie, szkoda że teraz tak mało mam tu zagląda. Mam nadzieję że wytrwamy bez konieczności wizyty w Warszawie i robienia tych transfuzji dopłodowych brrr Następne przepływy mam za dwa tygodnie i mam nadzieję że będzie dobrze bo to będzie już 32tc. I wytrwamy tak co najmniej do końca 37 tc. Ja przesądnie jeszcze nic nie kupuję ani nie odświeżam po synku żeby nie wywołać czegoś złego hehe
                                                  • asik273 Re: Konflikt serologiczny część III 11.02.19, 21:14
                                                    Cześć gosiuula smile 3mam kciuki za szcześliwy finał.Ja jestem po stracie ( 3mies) jestem w trakcie badań...po poronieniu wyszły u mnie przeciwciała Rh-D...więc pietra mam przed tym co może być strasznego...ale coż w tym roku kończę 34 lata i czekać raczej nie mam czasu 😜 pozdrawiam Wszystkie mamcie!! Asia
                                                  • gosiuula Re: Konflikt serologiczny część III 11.02.19, 22:00
                                                    Witam, wiem o czym mówisz asik273, bo sama miałam dwa poronienia, choć nie z powodu konfliktu a obecnie 36 lat i postanowiłam z mężem że to nasze ostatnie dziecko, bo ja już więcej stresu nie zniosę hehe
                                                  • j.ostopinka Re: Konflikt serologiczny część III 12.02.19, 09:07
                                                    Dziewczyny na pewno wszystko będzie dobrze i tego trzeba się trzymać. Kiedyś był tu ruch jak w ulu, niestety fejsdziura robi swoje, bo niektórzy wolą wymieniać się informacjami w zamkniętej grupie. Ja jednak wolę żeby każda dziewczyna która dowiaduje się że ma problem z konfliktem serologicznym mogła znaleźć rzetelne informacje bez żadnego logowania się i dostępu. Prowadzę ten wątek od 11 lat i wiem że świat się zmienił i teraz młodsze dziewczyny cały czas są podłączone do fejsa i stamtąd mają informacje to i tak mnie to nie zraża, będę tu, do póki ktoś będzie potrzebował wsparcia i rozmowy. Pozdrawiam Asia
                                                  • gosiuula Re: Konflikt serologiczny część III 12.02.19, 09:49
                                                    Masz racje, bo gdyby nie forum to ja bym dalej niczego o konflikcie nie wiedziała bo fb nie mam, tak trzymaj Asia
                                                  • gosiuula Re: Konflikt serologiczny część III 20.02.19, 22:22
                                                    Cześć dziewczyny, jestem dziś po kontroli przepływów, wszystko wygląda ok. Gdy obliczyłam sobie sama na stronie perinatology wyszło mi 0,71 więc wydaje mi się że na razie jest super, pani ginekolog robiąca isg powiedziała że wszystko w normie. Jeszcze tylko jutro wyślę zdjęcia z usg do profesora dla pewności i mam nadzieję że mamy spokój na następne 2 tygodnie, trzymajcie kciuki
                                                  • j.ostopinka Re: Konflikt serologiczny część III 24.02.19, 20:38
                                                    Oczywiście że cały czas trzymam dziewczyny za was kciuki, co prawda przez kilka dni nie miałam kontaktu ze światem (ale u nas były ferie). Pozdrawiam i czekam na następne wieści Asia
                                                  • gosiuula Re: Konflikt serologiczny część III 20.03.19, 11:52
                                                    Hej, my już 36 tc., przepływy ostatnie 0,82 więc jest super. Jeszcze jedna wizyta lekarska przed nami a potem już szpital smile Z jednej strony się cieszę że to już koniec i że dotarłyśmy bez negatywnych wpływów konfliktu a z drugiej zaczynam się stresować jak to będzie w szpitalu, bo ja nie cierpię szpitali ale tłumaczę sobie że to tylko kilka dni i będziemy w domu cieszyć się sobą, kolkami, nieprzespanymi nocami itp. Hehe A co tam u was dziewczyny?
                                                  • j.ostopinka Re: Konflikt serologiczny część III 21.03.19, 09:18
                                                    Super że jesteś taką optymistką i że potrafisz się cieszyć tymi wszystkimi "urokami macierzyństwa". Najważniejsze że przepływy są ok, a szpital na pewno jakoś przeżyjesz. Pozdrawiam Asia
                                                  • waterrwad Re: Konflikt serologiczny część III 26.03.19, 20:30
                                                    Witam serdecznie, po pierwszej ciąży wytworzyły mi się przeciwciała anty d i teraz staramy się z mężem o kolejne maleństwo. jestem z okolic Wadowic.Bardzo proszę o jakieś namiary na lekarza wykonującego przepływy co zna się na ciążach konfliktowych z np Krakowa lub z Katowic, chodzi mi głównie żeby był z małopolski lub śląska. będę bardzo wdzieczna ,
                                                    Pozdrawiam klaudia
                                                  • j.ostopinka Re: Konflikt serologiczny część III 28.03.19, 13:38
                                                    Witaj Klaudia, myślę że czytając poprzednie wątki do których linki zamieściłam w pierwszym poście na pewno znajdziesz nazwiska lekarzy z Krakowa oraz Górnego Śląska, bo były u nas dziewczyny z tych okolic. Jak będą miała chwilkę to może też uda mi się odszukać coś dla Ciebie. Pozdrawiam Asia
                                                  • waterrwad Re: Konflikt serologiczny część III 28.03.19, 21:08
                                                    Większość już czytałam, będę dalej szukać . Dziękuje za odpowiedz
                                                  • waterrwad Re: Konflikt serologiczny część III 28.03.19, 22:31
                                                    Ps. Znalazłam dr Łabiak z Krakowa z powyższych postów..po prostu przeoczyłam bo jest tu sporo informacji do czytania. jeszcze raz bardzo dziękuje za odpowiedz i w ogóle cudownie ze jest takie forum bo tylko tu można znaleźć jakiekolwiek informacje na temat ciąż konfliktowych to dzięki Wam drogie mamy ze znajdujecie czas by się podzielić swoimi historiami, okazać wsparcie innym od razu robi się lżej na sercu.pozdraiwm dzielne mamy
                                                    Klaudia
                                                  • j.ostopinka Re: Konflikt serologiczny część III 29.03.19, 09:29
                                                    Może podam ci kilka nicków dziewczyn z Krakowa i okolic oraz Górnego Śląska, łatwiej na pewno będzie się szukać. Kraków i okolice: do-nn, brzanka79, isiakrus, Górny Śląsk: tolka11, marcel07, meg303, wieczna_zuza, bisbas, pandzik, bzzzz9.
                                                    To są dziewczyny głównie z I i II części wątku o konflikcie serologicznym, ale jak wrzucisz w wyszukiwarkę to powinny pojawić się ich post wtedy łatwiej będzie coś znaleźć. Pozdrawiam Asia
                                                  • waterrwad Re: Konflikt serologiczny część III 30.03.19, 20:26
                                                    super bardzo dziękuje Asiusmile
                                                  • gosiuula Re: Konflikt serologiczny część III 20.04.19, 18:34
                                                    Witam dziewczyny, dawno nie pisałam ale dużo się u nas działo tzn. Przygotowania do dzidziusia, dokończenie remontu, zakupy do szpitala itp. Mogę już się zatem pochwalić że 05.04.19r. urodziła się moja córeczka Ada, 55cm długości, 3700 gr, 10 apg. Co prawda skierowanie do szpitala miałam na10.04 ale w nocy zaczęły mi odchodzić wody więc rano czym prędzej pojechaliśmy do szpitala i miałam cc. Rodziłam w bardzo dobrym szpitalu w Lublinie na Lubartowskiej bo jest to szpital specjalistyczny gdyby mała potrzebowała jakiejś transfuzji czy coś. Ale okazało się że wzięła moje rh - więc nie potrzebowała żadnych dodatkowych zabiegów, miała tylko lekką żółtaczkę i 5 doby wypuścili nas do domu. Teraz uczymy się siebie, karmiimy itp. Jest super, warto było znieść wszystko i te stresy też zeby móc cieszyć się takim kochanym i zdrowym maleństwem smile
                                                  • j.ostopinka Re: Konflikt serologiczny część III 23.04.19, 09:31
                                                    Gosiuula Gratulacje, kolejna historia która dobrze się skończyła i utwierdza nas wszystkie że warto walczyć. Wielkie buziaki dla was i moc uścisków. Pozdrawiam Asia
    • klaudiaga25 Re: Konflikt serologiczny część III 24.01.19, 14:25
      Hej dziewczyny!
      Witam Was serdecznie, chciałabym poruszyć temat dwóch chorób które mogą zagrozić rozwojowi płodu podczas ciąży.
      Chce Was również zaprosić do wypełnienia ankiety stworzonej przeze mnie : www.survio.com/survey/d/T4M3X9W3J5K2Q2N0B
      mam nadzieje, że kwestionariusz ten zainspiruje Was do pogłębienia wiedzy odnośnie toksoplazmozy i cytomegalii. Pozdrawiam i życzę aby Wasze maleństwa przyszły na świat zdrowe
    • annakanna Re: Konflikt serologiczny część III 29.04.19, 15:06
      Cześć dziewczyny, jestem tu nowa. Mam pytanie, czy któraś z Was wie, kto w Łodzi może prowadzić ciąże z konfliktem? Przeciwciała są, centrum krwiodawstwa nie poleciło mi konkretnej placówki. Będę wdzięczna za wszelkie informacje.
      • j.ostopinka Re: Konflikt serologiczny część III 30.04.19, 10:47
        Jeśli chodzi o Łódź to będzie bardzo ciężko, raczej nie słyszałam do tej pory (a prowadzę to forum około 10 lat) osobie która specjalizowałaby się w prowadzeniu ciąży konfliktowej w Łodzi. Na pewno znajdzie się ktoś kto robi przepływy, ale nie wiem czy ktoś się podejmie prowadzenia takiej ciąży. Na szczęście do Warszawy nie masz daleko a tam już na pewno ktoś się znajdzie. Jesteś konkretnie z Łodzi? Jedynie można by jeszcze poszukać wśród lekarzy z ICZMP, ale niestety nie jestem na bieżąco czym oni w tej chwili się zajmują i w czym specjalizują. A na jakim etapie ciąży jesteś i jaki masz poziom przeciwciał? Pozdrawiam Asia
        • annakanna Re: Konflikt serologiczny część III 06.05.19, 09:08
          Dzieki za odpowiedz. Tak jestem z Łodzi. Jestem w 13 tygodniu ciaży. Miesiąc temu miano wynosiło 1 ( z układu anty D), teraz czekam na wyniki. kolejnych badań. Już na samym początku ciąży w 6 tygodniu wylądowałam w szpitalu z powodu krwawienia, które szczęśliwie udało się szybko opanować. Prowadzi mnie poradnia patologi ciaży w Centrum Zdrowia Matka Polka. Zgłosiłam się tu, bo to najbardziej specjalistyczna jednostka w mieście, prowadząca pani doktor jest zorientowana w temacie, mówi, że widziała już rożne wyniki, także bardzo wysokie, dodała też, że pamięta przypadki, gdy kobiety traciły dzieci w wyniku konfliktu, ale to było lata temu i teraz można duzo zrobić. Będę jeździć do Warszawy, jesli będzie taka potrzeba, ale od czego trzeba tam zaczać? Najpierw iść do poradni hematologicznej czy od razy na Starynkiewicza?
          W poprzedniej ciąży dopiero miesiąc przed terminem pojawiły się przeciwciała, dobiły do 16 a dziecko urodziło się zupełnie zdrowe. Ta ciąża to taka życiowa niespodzianka, bardzo się o nią boję. Cieszę się, że znalazłam to forum. Po przeczytaniu tylu historii wiem jak mniej więcej taka ciąża wygląda, i że może się dobrze skończyć.
          • j.ostopinka Re: Konflikt serologiczny część III 07.05.19, 08:58
            Jeśli masz dobrego lekarza z ICZMP to na razie się go trzymaj, trzeba zobaczyć jak będzie rosło miano i jak będą wyglądać przepływy. Najważniejsze żeby ktoś dobrze zrobił przepływy. Jeśli chodzi o IHIT to na pewno można zrobić Rh D dziecka i to jest dobry na to moment. Zadzwoń koniecznie do Instytutu jak najszybciej i umów się na badanie. Dowiesz czy dziecko jest Rh - czy +. Wszystko będzie dobrze. Pozdrawiam Asia
            • dominika8992 Re: Konflikt serologiczny część III 10.05.19, 17:42
              Witam, jestem nowa na forum. Jestem obecnie w 13 tyg ciąży. Pod koniec grudnia byłam operowana z powodu pękniętej ciąży pozamacicznej. Dostałam imunnoglobulina, na moje oko dość późno. Na początku kwietnia miałam robione przeciwciała oczywiście wynik pozytywny. W rckik ustalono że są to przeciwciała anty rh d, nie mam pojęcia jakie miano bo nikt tego nie zbadał na wyniku było napisane że są to przeciwciała najprawdopodobniej po podaniu immunoglobuliny, czy to możliwe żeby tak długo się utrzymywaly? Na początku przyszlego tyg jadę oznaczyć ich miano. Jestem umówiona na wizytę do prof Wielgosia, ale czekać na wizytę muszę, aż miesiąc. Mam pytanie jak mogę dostać się do poradni na Starynkiewicza? Próbuje się tam dodzwonić ale bezskutecznie. Czy jeśli mam skierowanie to będę tam mogła się zgłosić w środę bez wcześniejszej rejestracji? Nie wiem co robić gdzie się udać, mieszkam w Legnicy, tutaj nie ma nikogo kto by się mną mógł zająć. Lekarz do którego chodziłam do tej pory, olał problem. Szukam ewentualnie kogoś we Wrocławiu. Proszę o pomoc, bo już nie wiem co robic, wariuje z niepokoju. To długo wyczekiwane dziecko. Bardzo się martwię. Pozdrawiam.
              • dominika8992 Re: Konflikt serologiczny część III 10.05.19, 19:25
                i mam pytanie czy to skierowanie musi byc od lekarza, ktory przyjmuje na nfz? Bo ja od poczatku ciazy chodze tylko prywatnie.
                • j.ostopinka Re: Konflikt serologiczny część III 13.05.19, 09:38
                  Dominiko wiem że trudno w takiej sytuacji zachować spokój ale postaraj się. Myślę że jest to możliwe aby były to przeciwciała jeszcze po podaniu immunoglobuliny. Nie wiem dlaczego piszesz że dość późno miałaś ją podają czy lekarze z tym zwlekali? Na Starynkiewicza musisz jak zresztą wszędzie mieć skierowanie. Z tego co wiem to w środy badane są przepływy a u ciebie jeszcze na to za wcześnie. Najlepiej poczekaj na tą wizytę u prof. Wielgosia to wspaniały człowiek na pewno się to zajmie i wszystko ci wyjaśni. Puki co zrób miano i będzie wiadomo z czym startujesz. Jeśli chodzi o Wrocław to były u nas dziewczyny z tej okolicy np. Basiuczek78, ac191, kubasiura, anna_t4 i horobatka. Wyszukaj ich wpisy to na pewno coś znajdziesz co Cię zainteresuje. To są wpisy pewnie ze wcześniejszych części tego wątku. Pozdrawiam Asia
                  • dominika8992 Re: Konflikt serologiczny część III 13.05.19, 17:07
                    Tak dostałam ją późno bo po kilku dobach, w dodatku nie wiedziałam że jestem w ciąży, bo lekarz zapewniał, że wszystko ok, a jak już trafiłam do szpitala to z krwotokiem wewnętrznym po pęknięciu ciąży. Zresztą od początku tamtej ciąży krwawilam i plamilam, więc myślę że mogło dojść do immunizacji już wcześniej. W tej ciąży też plamilam na początku tym razem nikt mi nie podał immunoglobuliny zapobiegawczo, a wiem że trzeba. Jestem w rozsypce, jestem kłębkiem nerwów, nie mam lekarza, który mógłby mną pokierować. Pisałam maila do profesora to na początek kazał oznaczyć miano, i wysłać wyniki. Pojechałam dziś oczywiście prywatnie, to kobieta z rckik próbowała mi wmówić, że to bez sensu skoro wyszło po immunoglobulinie, ale pobrali mi krew do badania, bo stanowczo nalegałam. To śmieszne, że nawet tu muszę się wykłócać. Dzwoniłam również na Starynkiewicza, mówiłam pani że dopiero jestem w 13 tyg, ale zapisała mnie do poradni na przyszłą środę. I teraz się zastanawiam, czy czekac na wyniki i w zależności od wyniku jak będzie zły to jechać za tydzien do Wawy czy poszukać kogoś we Wrocławiu, przełożyć wizytę w poradni i czekać do wizyty u profesora. Sama się już gubię, tak bardzo chcę pomóc temu dziecku, a nie wiem jak, strasznie się o niego boje. Całymi dniami płacze. Pozdrawiam i dziękuję za wszelkie rady.
                    • j.ostopinka Re: Konflikt serologiczny część III 14.05.19, 09:02
                      Dominiko zrób tak jak podpowiada Ci serce. Jeżeli czujesz że powinnaś jechać do poradni to jedź. Jeżeli już się umówiłaś do profesora to nie rezygnowałabym z tej wizyty on na pewno rozwieje wiele twoich wątpliwości. Na pewno nie zamartwiaj się tak bardzo, chociaż wiem że to bardzo trudne ale postaraj się o odrobinę pozytywnych myśli oraz o zajęcie, które cię za absorbuje na tyle aby twój umysł maił chwilę oddechu. Daj znać jak będziesz miała wyniki miana. Pozdrawiam Asia
                      • dominika8992 Re: Konflikt serologiczny część III 14.05.19, 18:44
                        Hej odebralam wyniki i nie wiem co myslec. Na wyniku napisane, ze obecne przeciwciala anty d, najprawdopodobniej po podaniu immunoglobuliny w grudniu 2018. Miana przeciwcial nie oznaczono, poniewaz nie sa one aktywne w tescie, w ktorym wykonuje sie miano. Jak dla mnie to cos tu smierdzi, to zdecydowanie za dlugo. Jestem przerazona sad
                        • j.ostopinka Re: Konflikt serologiczny część III 14.05.19, 22:24
                          A dlaczego myślisz że za długo? Wyślij wyniki profesorowi nie on się wypowie na ten temat. A do wizyty zrobisz kolejne badania i będziesz miał świeże wyniki do porównania. Wtedy na pewno się wszystko wyjaśni i wspólnie z profesorem zdecydujecie co dalej. Pozdrawiam Asia
                          • dominika8992 Re: Konflikt serologiczny część III 15.05.19, 13:52
                            Podobno maksymalnie do 12tyg moga sie utrzymywac, u mnie mineło juz 20tyg. Napisalam do profesora, narazie bez odpowiedzi. Wykoncze sie nerwowo.
                            • dominika8992 Re: Konflikt serologiczny część III 15.05.19, 23:19
                              Wysłałam profesorowi wynik i zapytałam, czy uważa że immunoglobulina tak długo może utrzymywać się w organizmie. Odpisał, że należy uważać, że tak. Znalazłam też super panią doktor we wroclawiu, byłam dziś na pierwszej wizycie i jestem bardzo zadowolona, widać że zna się na rzeczy. Będę się jej trzymać, pozdrawiam.
                              • dominika8992 Re: Konflikt serologiczny część III 15.05.19, 23:24
                                Miało byc, że należy uznać że tak smile
                                • j.ostopinka Re: Konflikt serologiczny część III 16.05.19, 08:57
                                  Cieszę się że wszystko się ułożyło. Mam nadzieję że będziesz tu zaglądać i pisać co u ciebie. Pozdrawiam
    • meeg1234 Re: Konflikt serologiczny część III 01.06.19, 07:09
      Hej jestem w 28 tyg zrobiłam przeciwciala i wyszły obecne a oboje z mężem mamy grupę + mam się zgłosić do stacji krwiodawstwa na dodatkowe badania ale chcę się dowiedzieć czy jest tu ktoś kto miał podobnie i czy jest się czym martwić??
      • j.ostopinka Re: Konflikt serologiczny część III 03.06.19, 09:13
        Witaj meeg1234. Zgłoś się do stacji krwiodawstwa tam zrobią ci badania jakie przeciwciała posiadasz. Jak będą wyniki to na pewno lekarz ci powie czy jest się czym martwić. Niestety to że jesteście oboje Rh+ to tylko może przesądzić że nie będą to przeciwciała anty D, natomiast czynnik Rh składa się z ponad 40 antygenów i jest jeszcze co najmniej kilka antygenów które oprócz antygenu D mogą spowodować wytworzenie przeciwciał. Najczęściej nie są one groźne dla dziecka niemniej jednak trzeba je kontrolować. Czekam na twoje wyniki. Gdybyś miała pytania postaram się na nie odpowiedzieć. Pozdrawiam Asia

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka