Dodaj do ulubionych

ciąża a stres???

06.10.04, 08:15
Jestem w 18 tygodniu ciąży. Mam ostatnio bardzo nerwowy okres w moim życiu,
mase problemów ososbistych, co powoduję że bardzo się denerwuję, często
płacze. Staram się to jak najbardziej ograniczać ale czasem nie mam na to
siły. Zastanawiam się jaki ma to wpływ na maluszka który rozwija się w moim
brzuszku, czy on to odczuwa i czy może to ponieść za sobą jakieś konsekwencje?
Czy jest wam coś wiadomo na ten temat???
Obserwuj wątek
    • maciulka Re: ciąża a stres??? 06.10.04, 09:17
      Jest mi na ten temat wiadomo baaardzo dużo. Sama to przeżyłam. Stres był
      ogromny przez niemal całą ciążę. To z powodu teściowej. Efekt był taki, że
      najpierw pojawiły się skurcze, które potrafiły trwać pół dnia (24 tydzień), a
      już w 26 tygodniu znalazłam się na patologii ciąży i spędziłam tam równe 6
      tygodni. Dostawałam kroplówki na ustąpienie skurczów, ale nic się nie
      zmieniało. Dopiero kroplówka z alkoholu i glukozy w 9 miesiącu pozwoliła mi
      wyjść do domu na ostatni miesiąc i nie odczuwać skurczów... Ale z dzieckiem nic
      negatywnego się nie działo.
    • isma Re: ciąża a stres??? 06.10.04, 10:25
      Teoria mowi, ze ma wplyw.
      Ale moja praktyka - a stresow "pozaciazowych", zwlaszcza w pierwszej polowie
      ciazy mialam mnostwo (w drugiej, dla odmiany, byly stresy ciazowe - rokowanie,
      ze dziecko, z powodu infekcji wirusowej, moze byc gluche) - wykazuje, ze teoria
      nie musi sie potwierdzic.
      Miniatura jest zdrowa (no, ma alergie, ale to nie z powodu moich stresow, tylko
      obciazenia genetycznego), zywa i wesola, intelektualnie rozwija sie szybciej
      niz rowiesnicy - jest nawet znacznie zywsza i weselsza, niz bylismy i ja i maz
      jako dzieci.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka