kaczmaa
15.10.04, 18:12
Wwitam
Kończe własnie 36 tydzien ciąży za namową dziewczyn na forum poszłam i
prywatnie zrobiłaam posiew z szyjki macicy. Wyhodowano Escherichia Coli,
dodam że w moczu też mam jakieś bakterie (prawdopodobnie tą samą), które w
tej chwili lecze Furaginem. Zdziwiło mnie tylko podejśćie Pani doktor do
której zadzwoniłam bo wizyte mam dopiero za 10 dni. Stwierdziła że ta
bakteria jest wszędzie i każdy ją ma i nie ma co brać antybiotyków. Proszę
napiszzcie czy ja już panikuje i lekarka ma racje czy jedaak próbować ją
zmusić do przepisania antybiotyku.Może któraś z Was ma za sobą doświadczenia
z tym świństwem. Jestem trochę przerażona.
Pozdrawiam Ania