Dodaj do ulubionych

Kłopoty ze snem

26.10.04, 17:05
Jak Wam się śpi w nocy? Ja miewam noce kiedy się budzę i leżę przez np. 2
godziny i nie mogę zasnąć. Miłe jest jednak to, że wtedy dzidziulek jest
wyjątkowo ruchliwy jakby grał w piłkę smile) A dzisiaj pobiłam swój rekord -
spałam tylko dwie godziny.

Pozdrawiam

Agata (26 t.c.)
Obserwuj wątek
    • polarna77 Re: Kłopoty ze snem 26.10.04, 17:14
      Ja też dziś fatalnie spałam (25 tc) sad(. Strasznie mnie męczą te bezsenne noce
      i zastanawiam się czy na to nie za wcześnie, czy może tak już będzie do
      końca...?
      Pozdrawiam
      • magdek2 Re: Kłopoty ze snem 26.10.04, 18:05
        też tak mam, budzę się o 3 30 i koniec, zasypiam dopiero około 5, koszmar, nie
        wiem co ze sobą zrobić przez ten czas w dodatku rano jestem nieprzytomna przez
        to... (19 t.c.)
      • olanowak24 Re: Kłopoty ze snem 27.10.04, 08:35
        Witam w klubie dziewczynki (25tc) mam identyczne noce smile ale to chyba kolejny
        etap, tak chyba musi byc, ale lepsze takie "dolegliwosci", niz np mdłosci na
        poczatku ciazy, a na pocieszenie to chyba zostanie nam tak na dłuuuuuugo, bo
        jak dzidzia przyjdzie na świat, to z tymi nocami nie bedzie lepiej, no, ale
        przynajmniej nie bedziemy bezczynnie leżeć tylko zajmowac sie naszymi
        Kruszynkami smilepozdrawiam ola z mikusiem
    • mgg1 Re: Kłopoty ze snem 26.10.04, 18:13
      u mnie podobnie 19 t. i kolejna prawie bezsenna noc
      mnie niepozwalaly bole, a teraz skurcze nog
      koszmar, wstaje, chodze, znow sie klade...i tak w kolko
      dzis poszlam spac po herbatce nasennej o 5 rano, obudzil mnie maz wychodzacy do
      pracy (oczywiscie niechcacy?
      czy to ma tak byc z ta bezsennoscia, czy juz tak bedzie do konca?
      zauwazylam tez, ze wieczorami serce wali jak mlotem,
      moze to cisnienie?, ale ja mam z reguly za niskie, wiec powinno byc lepiej?!
      to juz moja 3 lub 4 nocka po 2- 4 godzin snu
      w dzien nadrobilam dzis 1,5
      • arcoiris Re: Kłopoty ze snem 26.10.04, 19:03
        Tak, ja też mam wieczorem przyspieszone tętno. Lekarz mi powiedziała, że to
        normalne, że serce musi więcej pracować.
        A czy do końca? Jak sobie przypominam pierwszą ciążę to chyba tak do samego
        porodu gorzej mi się spało....Ale za to potem jak fajnie się zasypia na brzuchu!

        Pozdrawiam serdecznie
    • isabela_1974 Re: Kłopoty ze snem 26.10.04, 18:51
      Niestety od 20 tygodnia mniej więcej też sypiam fatalnie. W nocy przebudzenia i
      nie wiadomo, czy to już wstać czy jeszcze próbować zasnąć. Męczące jest to
      strasznie szczególnie jak się pomyśli, że dobrze byłoby się teraz wysypiać na
      zapas smile
      Iza i Pawełek 24 tc
    • dominika8 Re: Kłopoty ze snem 26.10.04, 19:02
      oj tak, ja juz od dawna fatalnie sypiam. Albo nie moge zasnac prawie do rana,
      albo budze sie o jakiejs absurdalnej godzinie i koniec. Poza tym potrafie latac
      siusiu co 15 min, czasem przez cala noc. Teraz to mi coraz mniej wygodnie ( 34
      tydz), brzuszek sie napina, moja dziewczynka sie kreci....
    • dorella Re: Kłopoty ze snem 26.10.04, 19:30
      No to witaj w klubie.
      Az sie boje klasc spac wieczorem.
      trzeba otworzyc forum dla bezsennych ciezarnych, to bedziemy sobie mogly
      opowiadac w nocy bajki na dobranoc...

      pozdrawiam

      dorelka
    • belunia11 Re: Kłopoty ze snem 26.10.04, 19:58
      U mnie jest identycznie! W nocy wstaje siusiu i staram sie nawet to robic z
      zamknietymi oczami byle tylko sie nie rozbudzicsmile Ale niestety potem sie wierce
      do 5 rano. Na dodatek w ciagu dnia musze zrobic sobie oczywiscie mala drzemke.
      • malmac Re: Kłopoty ze snem 26.10.04, 20:20
        Ja jestem w 37 tc i niestety spie coraz gorzej. Dobrze spalam tak do 30 tc ale
        potem każde przekrecenie to oczywiscie pobudka. teraz dretwieją mi rece i bol
        budzi mnie w nocy. także już czekam na rozwiązaniesmile
        trzymajcie sięsmile
    • k_kiki Re: Kłopoty ze snem 27.10.04, 08:46
      Jak to dobrze, ze nie jestem sama!!!!!!! Klopoty ze snem mam od ok 22 tc. Teraz
      jestem w 28 tc. Wstaje w nocy na siku i potem juz tak sie mecze do rana. Troche
      sie zdrzemne, troche polezę, jeszcze wiecej pokręcę, budząc przy tym meża...
      Straszne są te nieprzespane godziny, bo wtedy każda minuta dłuży sie
      niemiłosiernie. Prawie codziennie wstaję o 6.00-7.00 rano i zaczynam kszątać
      się po mieszkaniu (nie wyłączając oczywiście soboty i niedzieli). W dzien, o
      dziwo, też w zasadzie nie chce mi się spać. Myslę, że to już tak będzie z tym
      naszym snem. Pamiętam doswiadczenia swoich koleżanek w ciąży, które narzekały
      na nieprzespane noce.
      Trzymajcie się - moze jakos wytrwamy!
      Pozdrawiam
      K
    • dominika8 Re: Kłopoty ze snem 27.10.04, 09:09
      przynajmniej mamy trening przed dzidziami, potem zadne wstawanie niestrasznewink
      no, co? trzeba to sobie jakos wytlumaczyc, nie?
    • majerka1 Ból brzucha w nocy 27.10.04, 09:23
      Witajcie!
      Ja spać nawet śpie, ale od kilku tygodni noc to dla mnie prawdziwy tor
      przeszkod. Chodzi o to, że każzdy obrót z boku na bok to prawdziwy wyczyn,
      brzuch boli mnie przy tym bardzo i z nocy na noc jest gorzej, nie wiem co
      będzie pod koniec (teraz 26tc) Gin mowi ze to wiazadla, ale jakos nie chce mi
      sie wierzyc zeby to az tak bolalo. Przewracamsie tak czesto po szybko dretwieja
      mi boki wiec troche jest tej gimnsatyki. Po kazdej pobudce na szczescie
      zasypiam dalej, ale i tak budze sie zmeczona tym wysilkiem. Moze ktoras z Was
      tez tak ma, bo jakoś dotąd nie spotkałam się z opisem czegoś takiego.
      Pozdrawiam nocne marki smile
      • arcoiris Re: Ból brzucha w nocy 27.10.04, 09:56
        Czy ten ból przypomina kłucie i ciągnięcie? Też jestem w 26 t.c. i miewam
        podobnie. Długo muszę szukać wygodnego miejsca ułożenia się w łóżku.

        Pozdrawiam serdecznie
        Agata
        • majerka1 Re: Ból brzucha w nocy 27.10.04, 12:10
          Tak dokładnie, takie ciągnięcie. Coś jakby ból mięsni brzucha przy napinaniu.
          Jeśli kiedyś zbyt ostro poćwiczyłaś brzuszki to powinnaś wiedzieć o czym mówie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka