Czesc,
nie wiem dlaczego nie moglam Ci normalnie odpowiedziec. Tak wiec
ja jestem w 38 i z tego co mi powiedziala polozna to ten test ktory sie robi
w
35-37 tygodniu mowi czy mamy jakies tam grzybki. Jezeli jest pozytywny to
polozna czy lekarz w jakis sposob leczy to w pierwszej fazie porodu, aby nie
zainfekowac grzybkiem malenstwa. Podobno jets to calkiem normalna procedura
wiec sie niczym nie martw.
Powodzonka!
Magda, ja tez czekam na wyniki tego wymazu