MAŁE PIERSI CZY BĘDĘ KARMIŁA??????

02.12.04, 16:58
Witam wszystkie przyszłe mamusie.Mam pytanie jak to u was jest, ja jestem w 31
tyg. ciąży a piersi nie urosły mi prawie wcale może powiększyły się o 1/2
numeru, nie potrzebne mi są nawet większe staniki bo w te z przed ciąży się
mieszczę.Sutki i owszem powiększyły się i stały się bardziej ciemne.Ale i tak
się trochę martwię czy będę karmić,bo bardzo bym chciała.Czy po porodzie
piersi się powiększą?

Pozdrawiam
Zmartwoina i bąbelek
    • trudy77 Re: MAŁE PIERSI CZY BĘDĘ KARMIŁA?????? 02.12.04, 17:04
      Nie martw sie, podobno wielkosc piersi nie ma wiele wspolnego z laktacja. Znam
      dziewczyne, ktora ma piersi E i ani kropli. W mojej rodzinie dziewczyny maja
      male piersi i karmia. Mam nadzije, ze u mnie tez tak bedzie. Przed ciaza mialam
      A. Pozdrawiam. Trudy77 (40 tc).
    • opieniek1 Re: MAŁE PIERSI CZY BĘDĘ KARMIŁA?????? 02.12.04, 17:13
      oczywiście,że będziesz mogła karmić. Ja też mam niewielkie piersi i karmiłam
      dziecko prawie 3 lata. Powiększą się trochę, bo będzie w nich mlekosmile
      Grunt, to dobre nastawienie. Mówi się, że mleko płynie z mózgu, nie z piersi,
      więc się nie martw.
      • doska75 Re: MAŁE PIERSI CZY BĘDĘ KARMIŁA?????? 02.12.04, 18:26
        O, zupełnie nie masz o co sią martwić.Mam z natury małe piersi, w czasie ciąży
        urosły tylko trochę, no ale po porodzie to ho ,ho.I nie tylko były o dużo
        większe ale przedewszystkim baaardzo mleczne.Tak więc widzisz, że nie ma
        powodów do niepokoju bo rozmiar piersi nie ma tu najmniejszego znaczenia.
    • kacperka211 Re: MAŁE PIERSI CZY BĘDĘ KARMIŁA?????? 02.12.04, 19:47
      Absolutnie nie martw się rozmiarem piersi! Ja mam A, a mimo to karmiłam mojego
      synka 3 równiutkie lata i rozmiar mi w niczym nie przeszkadzał. Życzę optymizmu
      i wytwałości ! Grunt to pozytywne nastawienie!
    • mamaczarusia Re: MAŁE PIERSI CZY BĘDĘ KARMIŁA?????? 02.12.04, 21:24
      Potwierdzam opinie dziewczyn - na rozmiarze to może zależy facetom, ale na
      pewno nie dzidzi.Nie martw się bo nastawienie psychiczne wiele tu znaczy.Moją
      bolączką przez wiele lat były b. małe piersi-często nawet rozmiar A był zbyt
      luźny.W trakcie pierwszej ciąży nie zmieniłam biustonoszy, nadal były dobre (
      teraz też nie).Urodziłam przez cc, trochę popracowałam laktatorem i pojawił się
      pokarm.Było go tyle ile potrzeba.Osobiście znam 2 dziewczyny z ogromnym
      biustem, które nie karmiły z powodu braku pokarmu.Więc głowa do góry.MAŁE JEST
      PIĘKNE.Jola-23tc
    • olaborkowska Re: MAŁE PIERSI CZY BĘDĘ KARMIŁA?????? 01.04.05, 21:19
      Po dwójce pierwszych dzieci miałam niewiele powiększone piersi (normalnie A, po
      porodach małe B). Obydwu karmiłam przez półtora roku i mleka miłam tyle, że się
      wylewało.
      • ewelinka791 Re: MAŁE PIERSI CZY BĘDĘ KARMIŁA?????? 02.04.05, 21:28
        Jesli bedziesz chciala to na pewno bedziesz karmic i nie bedzie problemu z
        mlekiem. Ze mna w szpitalu lezala kobieta z cyckami wielgachnymi jak ze dwie
        glowy jej dziecka. Ale rozmiar nie ma nic do rzeczy bo plakala ze nie ma w
        cyckach mleka. Ja jestem szczupla, piersi tez male a mleka mialam mnostwo.
        Starczylo na ponad 2 lata, wiec Twoje obawy sa bezpodstawne. Duze cycki to
        krowa musi miec smile
    • mama9m Re: MAŁE PIERSI CZY BĘDĘ KARMIŁA?????? 03.04.05, 12:08
      Witam,
      jestem mamą 6 tyg. Mateuszka. Przed ciążą miałam maluśkie piersi ( 70 A ) i też
      się obawiałam i zupełnie niepotrzebnie! Teraz mam 75 B i mleka pod dostatkiem!
      Oczywiście pomijają c nawał pokarmu zupełnie na początku, do niedawna pokarmu
      było aż za dużo. Myślę, że nie masz się czym martwić.Jedyne co moge Ci poradzić
      to smaruj sobie piersi jakimis kremami , bo mi niestety przez ten przyrost
      troszke wkoło brodawek skóra popękała sad
      Pozdrawiam
    • koma77 Re: MAŁE PIERSI CZY BĘDĘ KARMIŁA?????? 03.04.05, 12:11
      Matka mi mówiła ze razem z nią na sali poporodowej była dziewczyna z bardzo
      małymi piersiami i miałam dużo pokarmu. Także nie ma się co przejmować.
Pełna wersja