Dodaj do ulubionych

MARCOWKI POROD PRZEDWCZESNY? POMOCY

14.01.05, 11:22
Witam marcoweczki , czy jest tam ktos kto tak jak ja ma zagrozenie
wczesniejszym porodem??? Pocieszcie , ze ne jestem sama !!! Niby to dopiero
koniec 31tc i jeszcze teoretycznie troche czasu do terminu porodu , ale mysl
o zagrozeniu wczesniejszym porodem nie daje mi spokoju !!! Caly czas boje
sie , ze to juz sie zaczyna !!!!!! Pozdrawiam Aga i synus
Obserwuj wątek
    • blondynka1 Re: MARCOWKI POROD PRZEDWCZESNY? POMOCY 14.01.05, 11:28
      hej ja co prawda mam termin na 28 luty jestem teraz w 34 tyg ale od 26 biore
      fenoterol bo miałam skurcze, wiem co czujesz bo miałam to samo strasznie się
      bałam że urodze wczesniej, każdy mały ból albo ukucie niepokoiło mnie
      strasznie, teraz to abym wytrzymała jeszcze 2 może 3 tyg to własciwie urodze w
      terminie. pomimo że biorę fenoterol często a nawet bardzo czesto oli mnie
      brzuch a czasmi czuje jak gdyby ktoś mi wnętrzności wykęcał ( podobno tak
      wyglądaja skórcze porodowe) a miomo to byłam ostatnio na wizycie i lekarz
      powiedział po badaniu ze wszystko jest ok wiec nie przejmuj sie aż tak bardzo
      i duzo lez , ja praktycznie całe dnie leże, juz nie mam siły ale czego to sie
      nie robi dla dzidziusiasmile
      pozdrawiam
    • bzysia Re: MARCOWKI POROD PRZEDWCZESNY? POMOCY 14.01.05, 11:29
      czesc, jutro zaczynam 33 tydz. Od 14 tyg. leze, bo mam zagrozenie porodem
      przedwczesnym. Zdaje sobie sprawe, ze kazdy dzien dluzej maluszka w moim
      brzuszku zwieksza jego szanse i zmniejsza ryzyko powiklan. Staram sie nie
      myslec za duzo, boo tak mozna tylko zwariowac.
      • luxfera1 Re: MARCOWKI POROD PRZEDWCZESNY? POMOCY 14.01.05, 11:48
        witaj w klubie!Ten temat już jest na forum "marcowe leżące mamy".Ja leże od 4
        tygoni..teraz tak jak u Ciebie koniec 31tc.Cały czas na fenoterolu/cała tabl.
        co 4 godziny do tego isoptin no-spa i magnez i różne takie/Mam skurcze,szyjki
        prawie nie mam na szczęscie nie mam rozwarcia.A co ciekawe po ostatniej wizycie
        2 dni temu okazło sie że mały jest wyżej już tak nie napiera a reszta bez
        zmian...WARTO leżec i nie marudzić smileWszystko będzie dobrze..najgorzej to
        myśleć bez przerwy że cos sie stanie takie myslenie też pobudza skurcze.Ja na
        samym początku leżenia żeby opanować pierwsze przerażenie brałam jakiś czas
        relanium doraźnie.Po jakimś czasie wszystko sie uspokoi i będziesz sie dziwić
        że czas jednak płynie i coraz bliżej do końca.Przechodze przez to 2 raz i wiem
        że z prerspektywy czasu to w sumie drobiazg jakiego sie wogole nie
        pamieta.Pozdrawiam
        • aguska25 Re: MARCOWKI POROD PRZEDWCZESNY? POMOCY 14.01.05, 13:27
          Witam , bardzo dziekuje , ze tak szybko ktos sie odezwal!!! Ciesze sie , ze nie
          jestem sama ! Mam pytanie - czy lezenie jest konieczne ? I czy trzeba lezec
          caly czas? MOj lekaz mowil ,ze sama mam ocenic jak sie czuje i lezec lub nie w
          zaleznosci od stanu ...jak boli brzuch to wiadomo lezenie!! Co Wy na to ???
          Czy lezycie caly czas??? Pozdrawiam i czekam na wiesci!!!
        • inkai Re: MARCOWKI POROD PRZEDWCZESNY? POMOCY 14.01.05, 13:34
          Cześć! Nie martw sie już po raz drugi przechodzę te dolegliwości. Jestem teraz
          w 34 tygodniu i staram sie dużo leżeć. Od 32 tyg. biorę fenoterol, choć według
          mojego lekarza wcale go nie powinnam zażywać, ale wg niego uparłam się że
          skurcze sa czymś "złym",więc mi przepisał troche wbrew swojej woli. Mójlekarz
          mówi że to normalne jak są skurcze, bo maja być. Ważne jest tylko żeby nie
          powodowały przedwczesnego skracania się szyjki macicy. Moja pierwsza ciżą była
          tak prowadzona, że zakodowałm sobie że każde twardnienie brzucha to coś
          niepożądanego i tak mi zostało chociaż teraz jest lepiej. Ważne jest pozytywne
          myslenie i nie zwracanie uwagi na skurcze, wtedy będziesz spokojniejsza i uda
          Ci sie na pewno wytrzymać do końca. Ważne tez jest jakiego masz lekarza: jak
          Cię straszy to fatalnie lepiej od takiego uciec jak najdalej. Nie myśl o
          skurczach, nie licz co ile je odczuwasz a ich częstotliwość na pewno się
          zmiejszy. Powodzenia. pa.inka
    • aguska25 Re: MARCOWKI POROD PRZEDWCZESNY? POMOCY 14.01.05, 16:30
      witam ponownie , serdecznie dziekuje za wszystkie odpowiedzi !!! Mam jeszcze
      jedno pytanie jak to jest z tym lezeniem czy trzeba lezec ? Jak mowia wasi
      lekarz i czy wy lezycie ?
      • luxfera1 Re: MARCOWKI POROD PRZEDWCZESNY? POMOCY 14.01.05, 17:10
        Moja pani mówi że leżeć trzeba ew. troche siedzieć.Najgorsze jest stanie i
        chodzenie bo jednak zawartość brzuszka napiera na szyjkę.wiadomo że jest to
        trudne zwłaszcza jak nic nie dolega i marzy sie ,żeby chociaż poczłapać...a
        jakby tak pozwolili pozmywac albo powiesić pranie ..pełnia szczęścia ..a tu
        nic...nie lekceważ sobie jednak zaleceń ,czytałam tu już na forum że jednak
        chodzenie mimo zakazu owocowało przedwczesnym porodem i wyrzutami sumienia
    • magdek2 Re: MARCOWKI POROD PRZEDWCZESNY? POMOCY 14.01.05, 17:46
      ja też muszę polegiwać, tydzień leżałam non-stop a teraz mam pozwolenie na
      chodzenie troszke po domu... mam niewielkie rozwarcie, ale zawsze.... od
      leżenia mozna zwariować... mnie boli głowa i czuję sie fatalnie jak leżę, teraz
      jak spaceruję godzinkę dziennie to od razu mi lepiej, ale po przeczytaniu
      waszych postów zastanawiam się czy dobrze robię, chociaż lekarz zezwolił... nie
      mam skurczy i nie biorę żadnych leków, mam sie oszczędzać - strasznie oględnie
      powiedziane.... a to dopiero 30 tydzień
    • matka-natki Re: MARCOWKI POROD PRZEDWCZESNY? POMOCY 14.01.05, 17:55
      ja tez mam zagrozenie przedwczesnym porodem, nakaz oszczedzania sie, co prawda
      nie leze choc po przeczytaniu tych wszystkich komentarzy mam wrazenie ze
      powinnam, biore leki ale brzuch i tak jest cały czas twardy a wieczorami
      dodatkowo boli, boje sie niesamowicie...

      marta i natka (31tc)
      • aguska25 Re: MARCOWKI POROD PRZEDWCZESNY? POMOCY 14.01.05, 20:34
        Dziekuje jeszcze raz za odpowiedzi na moj watek!! Moj lekarz tez powiedzial
        bardzo oglnikowo, ze mam sie oszczedzac!!! Ale chyba lepiej polezec sobie niz
        urodzic przedwczesnie i pozniej miec wyrzuty sumienia i ogladac dziecko przez
        szybke inkubatora!!! Tzymajcie sie i Wasze dzidzie jak najdluzej!!! Pozdrawiam
        AGA I SYNUS
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka