Dodaj do ulubionych

narutowicz tragedia ...

21.01.05, 12:00
miasta.gazeta.pl/krakow/1,35798,2505050.html
Obserwuj wątek
    • elza78 Re: narutowicz tragedia ... 21.01.05, 12:12
      straszne...
    • roxanne1 Re: narutowicz tragedia ... 21.01.05, 13:41
      wiecie co...mam miec planowa cesarke.to dopier 16 tc a ja juz sie panicznie
      boje...maz mi tlumaczy pociesza itp...na moment pomaga...ale jak czytam takie
      artukuly to JAK SIE NIE BAC???? mam 28 lat i chcialabym przejsc przez cecarke
      bez problemow.chce ZYC!!!

      a boje sie coraz bardziej...a wiem ze to nie jest dobre ani dla mnie ani dla
      maluszka....
      pozdrawiam
      agnieszka
      • agawa5 Re: narutowicz tragedia ... 21.01.05, 13:49
        spokojnie dziewczyny, takie przypadki zdarzają sie niezmiernie żadko. nie znamy
        przecież szczegółow. Moze ta dziewczyna cierpiała na jakies schorzenia układu
        oddechowego, może była uczulona na leki do znieczuleń. Tego nie wiemy. Moze
        anestezjolodzy tez tego nie wiedzieli, czasem lekarze sie starają, robią wywiad
        przed operacją a i tak cos wyskoczy. Nie bójcie sie na zapas bo to naprawde nie
        musi świadczyc o zaniedbaniu personelu szpitala.
        • elza78 Re: narutowicz tragedia ... 21.01.05, 14:01
          z tego co doczytalam, to bylo powiklanie po intubacji, pekniecie tchawicy, co
          sie zdarza niezmiernie zadko...
          jesli bedziesz miala cesarke w zzo to nie masz co sie martwic bo nie intubuja
          wtedy, zawsze znieczulenie ogolne niesie ze soba wieksze zagrozenie
          jenyyy jak mi szkoda tej kobiety i jej rodziny a najbardziej dzieciatka sad
          okropne to jest sad
    • martaglowacka Re: narutowicz tragedia ... 21.01.05, 14:04
      Dlatego przy cesarce (szczególnie planowanej) dużo lepszym wyjściem (o ile jest
      możliwe) jest znieczulenie zewnątrzoponowe - po taki chyba trudno o komplikacje
      (przynajmniej tak mi się wydaje, a sama tak rodziłam przez cc).
      Tak czy inaczej takie przypadki są straszne...
      sad
      • elza78 Re: narutowicz tragedia ... 21.01.05, 14:21
        z tego co gdzies wyczytalam, znieczulenie ogolne do cc sie stosuje wtedy gdy
        zaistnieje jakas nagla koniecznosc zeby wykonac zabieg, bo poprostu szybciej w
        to znieczulenie mozna pacjenta wprowadzic...
        a jesli taki porod jest z gory planowany to robia raczej w zzo
        • ulapod Re: narutowicz tragedia ... 21.01.05, 15:28
          No własnie jak jest planowane CC to prawie w ogóle nie robia znieczulenia ogólnego bo lepsze jest w zzo.
          Tutaj jest jasno napisane, ze decyzja cc cięciu była nagła i szybko trzeba było ratować dziecko dlatego to ogólne znieczulenie.
          To wielka tragedia ale jesli macie planowane CC to będie to znieczulenie od pasa w dół bez konieczności intubacji (a to własnie dlatego pękła tchawica chyba).

          ula
          • penelina Re: narutowicz tragedia ... 21.01.05, 16:31
            ulapod napisała:

            > No własnie jak jest planowane CC to prawie w ogóle nie robia znieczulenia
            ogóln
            > ego bo lepsze jest w zzo.
            > Tutaj jest jasno napisane, ze decyzja cc cięciu była nagła i szybko trzeba
            było
            > ratować dziecko dlatego to ogólne znieczulenie.
            > To wielka tragedia ale jesli macie planowane CC to będie to znieczulenie od
            pas
            > a w dół bez konieczności intubacji (a to własnie dlatego pękła tchawica
            chyba).
            >
            > ula


            Nieprawda.

            W Narutowiczu wszystkie cesarki,planowane również - robią w znieczuleniu
            ogólnym.Wrzućcie temat w wyszukiwarkę - sporo jest postów na ten temat.
            • ulapod Re: narutowicz tragedia ... 21.01.05, 18:59

              > W Narutowiczu wszystkie cesarki,planowane również - robią w znieczuleniu
              > ogólnym.Wrzućcie temat w wyszukiwarkę - sporo jest postów na ten temat.

              To bardzo dziwne. W Matce Polce w Łodzi, tam gdzie miałam CC, te planowane robi się w ponad 90% w zzo. Teraz też mam mieć planowane CC i gin. mi mówiła, ze przy planowanym CC robi jest znieczulenie ogólne tylko wtedy jesli są przeciwwskazania do znieczulenia zzo.
              • penelina Re: narutowicz tragedia ... 22.01.05, 01:29
                Tu piszą Dziewczyny o tym nieszczęsnym znieczuleniu ogólnym:

                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=588&w=19221447
          • nadia1 Re: narutowicz tragedia ... 22.01.05, 13:19
            Niestety w Narutowiczu dostepne znieczulenie przy CC to tylko narkoza. Wiem, bo
            moja siostra miala planowana CC (polozenie miednicowe) i lekarz powiedzial ze
            bedzie w narkozie. W koncu urodzila z Zeromskim i miala znieczulenie
            podpajeczynowkowe.
            Ja rodzilam w Narutowiczu 2 miesiace temu i STRASZNIE tego zaluje!!! Ze mna i
            dzieckiem wszystko ok (porod wspominam dobrze, bo lekarza i polozna mialam
            oplacona!!), ale po porodzie bylo okropnie. Zero zainteresowania ze stron
            poloznych (2 polozne byly ok) i pielegniarek zajmujacych sie noworodkami.
            Szkoda gadac...
            • elza78 Re: narutowicz tragedia ... 22.01.05, 15:43
              tego wlasnie nie rozumiem, bo skoro zabieg jest planowany to sie wszystko robi
              zeby bylo najlepiej dla pacjenta, a znieczulenie ogolne to przeciez
              wiekszy "szok" dla organizmu niz zzo... bez sensu...
    • indiaaa Re: narutowicz tragedia ... 21.01.05, 14:07
      Sama od początku ciąży jestem nastawiona na poród w tym szpitalu, ale jak tak
      dalej pójdzie to będe rodzić chyba w domu bo nigdzie nie jest bezpiecznie.
      • przeciwcialo Re: narutowicz tragedia ... 21.01.05, 16:55
        Ja rodziłam w Narutowiczu 7 lat temu i złego słowa nie powiem. Ale jeżeli
        cesarki robią tylko pod narkozą to kiepskich anestezjologów tam maja. może za
        inne znieczulenie trzeba płacić a to juz byłoby przegiecie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka