Dodaj do ulubionych

Położna.Chetnie porozmawiam na rózne tematy....

    • magda742 Re: Położna.Chetnie porozmawiam na rózne tematy.. 02.03.05, 13:02
      mam pytanie, od jakichs 2 tyg. mam twardniejący brzuch i bóle brzucha (jestem
      teraz w 23 t.) lekarz powiedział, że to normalne, że sa to skurcze Braxtona-
      Hicksa(mogłam pomylić troszkę nazwisko), żeby sie nie przejmować, doraźnie brać
      no-spę, pozatym na badaniu wyszło że wszystko poza tym normalnie, szyjka się
      nie skraca. Oprócz tego doszło u mnie takie zjawisko że jak mam pełny pęcherz
      to zaczyna boleć mnie brzuch i przy oddawaniu moczu wtedy też. Czy naprawdę nie
      ma powodów do niepokoju i czy na pewno to wszystko jest normalne? To moja I
      ciąża i bardzo się martwię.
      • kachajot Re: magda742 03.03.05, 09:05
        Radziłabym wykonac badanie moczu być może toczy sie jakis niewielki stan
        zapalny stad te objawy przy oddawaniu moczu ,gdyby tak było prosze skonsultowac
        sie z lekarzem i ewentualnie doraźnie brac Urosept 3x 2 tbl
    • kaisog Ćwiczenia przy zagrożeniu przedwczesnym porodem 02.03.05, 13:03
      Skończyłam 30 tydz. ciąży w związku z rozwierającą się i skracającą syjką mam
      założony szew okrężny i krążek wzmacniający szyjkę. Przyjmuję też dexamethason,
      gdyby dzieciaczek jednak uparł się urodzić wcześniej. Planowałam aktywnie
      przygotować się do porodu, do niedawna chodziłam na basen, co już oczywście w
      obecnej sytuacji jest niemożliwe. Mam pytanie czy mogę ewentualnie stosować
      masaż krocza i ćwiczenia mięśnia Kegla, czy mogą one zwiększyć zagrożenie
      przedwczesnego porodu? Ostatnie badanie szyjki było baaardzo bolesne i zaczęłam
      się bać czy dam radę wytrzymać ból przy porodzie, dlatego chciałabym wiedzieć
      czy mogę sobie jakoś pomóc.

      gosia i meduza smile
      lilypie.com/days/050510/0/21/1/+1
      • poziomka212 Re: Ćwiczenia przy zagrożeniu przedwczesnym porod 02.03.05, 13:06
        Dziekuje Pani za odpowiedz,ale jeszcze jest jedna sprawa,a co z tym wynikiem
        hbs?
        • xsenna porod naturalny po cc 02.03.05, 13:12
          Dzien dobry.Obecnie jestem w 37tyg jest to moja druga ciaza pierwsza zakonczyla
          sie cieciem w 38tyg z powodu cholestazy.Teraz mieszkam w Irlandii moja ciaza
          przebiega prawidlowo i mam rodzic naturalnie,wlasnie tego sie boje czy polozna
          jest w stanie stwierdzic czy moja blizna sie nie otwiera,czy moj porod bedzie
          dluzszy tak jakbym rodzila pierwszy raz(za pierwszym razem nie mialam skurczy
          ani rozwarcia) i czy moge miec jakies srodki przeciwbolowe.Aha cc mialam 5 lat
          temu.Dziekuje Ksenia
          • galela Re: porod naturalny po cc 02.03.05, 13:37
            Skąd wziąć położną, która poprowadzi ciążę?
            • kachajot Re: galela 03.03.05, 09:34
              Można popytac w miejscowej PoradniK lub w szpitalu w którym zamierza Pani
              rodzić, być może któraś z tamtejszych połoznych bedzię nadzorowac Pani ciążę i
              poprowadzi poród w przyszłości.Również połozne które obsługuja porody w domu
              prowadzą ciąże swoich pacjentek , prosze poszukac w internecie ich ofert.
          • kachajot Re: xsenna 03.03.05, 09:26
            od pierwszego porodu minęło juz troche czasu wiec poród siłami natury nie jest
            wykluczony,to czy będą jakieś powikłania z blizną pooperacyjną trudno jest mi
            okreslic na tym etapie gdyz wszystko zalezy od przebiegu porodu, siły skurczy
            itp.Gwarantuję Pani że połozna która będzie prowadzic poród posiada odpowiednią
            wiedze na temat ewentualnych powikłań i napewno w porę zauwazy niepokojące
            objawy.Życze powodzenia
        • kachajot Re: poziomka212 03.03.05, 09:18
          Na wyniku z HBS powinno byc napisane ujemny bądź dodatni , nie znam takich
          oznaczeń
      • kachajot Re: kaisog 03.03.05, 09:12
        Nie widze przeszkód do wykonywania tych cwiczen.Co do bólu porodowego jest on
        indywidualnie odczuwany przez kazda pacjentkę i na tym etapie naprawde prosze
        sie nie martwić ,że Pani nie wytrzyma .
        • kaisog Re: kaisog 03.03.05, 13:19
          Ślicznie dziękuję,
          Pozdrawiam,
    • cordata1 Re: Położna.Chetnie porozmawiam na rózne tematy.. 02.03.05, 14:05
      bardzo pania prosze o odpowiedz, mam teramin na piatek 4 marca i chcialam
      zapytac, jak przec. wiem , wiem, powinnam wybrac sie na szkole rodzenia ale
      niestety nie dalo sie. jak to robic?
      zawsze mialam strasznie bolesne miesiaczki, ze skurczami ktore moglam liczyc z
      zegarkiem w reku, zwykle lezalam przy nich poniewaz chodzac robilo mi sie
      slabo. niewiedzialam nigdy nic o oddychaniu, w czasie takiego skurczu
      zatrzymywalam oddech i czekalam az toche przejdzie lub nabirealam wielki łyk
      powietrza. w czasie porodu zapewne nie wolno mi tego bedzie robic, powinnam
      oddychac brzuchem?
      bardzo dziekuje za odpowiedzsmile
    • figa771 Re: Położna.Chetnie porozmawiam na rózne tematy.. 02.03.05, 14:39
      Droga Pani Polozno-bardzo prosze o pomoc!Odebralam dzis wyniki z obciazenia
      glukoza(50mg)-wyszło mi137.mg/dl.Czy taki wynik miesci sie w normie???Bo w
      jednym miejscu czytam,ze norma jest do 140mg,a w nastepnym do 105mg.Bardzo
      prosze o odpowiedz.
      Pozdrawiam!
      • kachajot Re:figa771 03.03.05, 09:44
        stężenie glukozy w surowicy krwi, oznaczone 60 minut po zażyciu 50 g glukozy,
        poniżej 140 mg% jest wartością prawidłową. Przy poziomach cukru między 140 a
        180 mg% należy wykonać test obciążenia 75 g glukozy. Nieprawidłowy wynik testu
        po obciążeniu 75 g glukozy lub stężenie glukozy powyżej 180 mg% po obciążeniu
        50 g glukozy jest wskazaniem do skierowania pacjentki do Ośrodka
        Diabetologiczno – Położniczego.

        jeżeli test przesiewowy (obciążenie 50 g glukozy) jest nieprawidłowy, a wynik
        testu diagnostycznego (obciążenie 75 g glukozy) jest prawidłowy – należy
        wykonać w 32. tygodniu ciąży ponowny test diagnostyczny
    • kaja781 Re: Położna.Chetnie porozmawiam na rózne tematy.. 02.03.05, 14:51
      witam,
      cieszę się że znajduje Pani czas żeby odpowiedzieć na nasze pytania.

      jestem w 14 tc i czasami czuję jakby ciągnięcie z lewej strony, od czasu do
      czasu mnie tam boli, czasami tak jakby kolka czasami mocniejsze ciągnięcie. czy
      to niepokojące objawy czy normalne????
      bardzo prosze o odpowiedz bo się denerwuję.
    • emma_euro_emma Re: Położna.Chetnie porozmawiam na rózne tematy.. 02.03.05, 15:33
      Witam. Mam pytanie a propos funkcjonowania naszej służby zdrowia. Chodzi o to, że kobieta wybiera zarówno lekarza, jak i położną. Lekarz "prowadzi" ciążę, tzn. bada, przeprowadza wywiad z pacjentką itp. Natomiast położna przed wejściem do lekarza mierzy ciśnienie, waży i zapisuje wyniki różnych badań w karcie. Tak to wygląda w mojej przychodni. Ostatnio w szpitalu przeczytałam, że położna jest od tego, żeby zadzwonić do niej o każdej porze, poradzić się, rozwiać wątpliwości itp. oraz po to, żeby po porodzie nawet przyjść do domu i pomóc mamie w opiece nad dzieckiem, tzn. pokazać jak karmić, kąpać itp. Jednak u nikogo nie spotkałam się z czymś takim, żeby w razie czego dzwonić do położnej (zazwyczaj dzwoni się do lekarza) albo żeby położna przychodziła do domu po porodzie. Ja nawet nie mam numeru telefonu do mojej położnej (która się ostatnio zmieniła i nawet nie wiem, gdzie tę "moją" znaleźć).
      Napisz, proszę, jak to jest i do czego ta wybrana położna w ogóle jest potrzebna - przecież i tak nie będzie jechać do szpitala gdy zacznie się poród, tylko w szpitalu będą inne położne.
      Acha, i jeszcze chciałam zapytać, czy przy każdym porodzie jest obecny lekarz ginekolog czy wystarczy położna?
      Z góry dziękuję za wyjaśnienia.
      • kolowrotek3 Re: Położna.Chetnie porozmawiam na rózne tematy.. 02.03.05, 16:27
        ja tez mam pytanie. 1. od czego zalezy podatnosc krocza na rozciaganie i jak to sie dzieje, ze w Holandii nacina sie 8% kobiet a w Polsce 90%? 2. czy dyskopatia odcinka ledzwiwego (dokladnie L5-S1) jest wskazaniem do CC? 3. Czy istnieje zaleznosc pomiedzy latwym lub trudnym porodem babci, mamy , siostry i moim?
    • jamajka04 Re: Położna.Chetnie porozmawiam na rózne tematy.. 02.03.05, 17:03
      Minał już ponad tydzień do mojego porodu a mnie ciągle boli krocze, mimo że nie
      było nacinane (pękła jedynie jakś błonka - 2 szwy). To był bardzo trudny poród
      (ponad 2 h parcia) a dziecko ważyło prawie 4 kilo i rozumiem że krocze jest
      poturbowane i obolałe. Ale ostatnie dwa dni boli mnie nawet bardziej niż
      wcześniej - tak jak by mnie ktoś kopnął. Czy powinnam się niepokoić i zgłosić
      do lekarza czy jeszcze poczekać i to przejdzie?

      z góry dziękuję i pozdrawiam
      • maria2001 Re: Położna.Chetnie porozmawiam na rózne tematy.. 02.03.05, 23:03
        bardzo sie ciesze ze znalazla sie fachowa pomoc na tym forum dla przyszlych mam.

        moje pytanie dotyczy szkodliwosci przeziebien, goraczki, lekow, antybiotykow
        itd. jakos tak sie stalo ze brak mi odpornosci w ciazy i ciagle jestem
        zaziebiona. w przypadku goraczki lekarz zapisuje mi antybiotyk (duomox), ktory
        bralam juz 2 razy. bylo to co prawda w II trymestrze, ale martwie sie, czy
        antybiotyki, paracetamol i wogle przeziebienia moga zaszkodzic mojemu dziecku?

        z gory dziekuje za odpowiedz
        pozdrawiam, Maria
        • kachajot Re: maria2001 03.03.05, 10:39
          W przypadku przeziebień i innych podobnych schorzeń w przebiegu ciąży zawsze
          istnieje ryzyko przeniesienia bakterii na organizm płodu.Dlatego ważne jest aby
          terapie kontynuować do pełnego wyleczenia.Jezeli ciąza rozwija sie prawidłowo
          i nie ma zadnych niepokojących objawów,to nie warto martwić sie na
          zapas.Pozdrawiam
        • poziomka212 Re: Położna.Chetnie porozmawiam na rózne tematy.. 17.03.05, 13:35
          Witam, jestem w 28 tyg.ciazy.Wczoraj bylam u ginekologa i powiedzial,ze szyjka
          skrocila sie o 1 cm.Bole mam krzyzowe o roznych porach.Mam pytanie ile musi
          skrocic sie szyjka ,zeby zaczal sie porod? Prosze o odpowiedz,czy jest
          mozliwosc,ze moge urodzic wczesniej?
          • poziomka212 Re: Położna.Chetnie porozmawiam na rózne tematy.. 17.03.05, 13:42
            przepraszam,zle wpisalam tydzien ciazy -jestem w 38 tyg.ciazy.
          • kachajot Re: poziomka212 23.03.05, 13:59
            Czasami do zgładzenia sie szyjki dochodzi podczas zaawansowanego etapu porodu.
            Zeby doszło do przejscia dziecka przez kanał rodny szyjka musi byc całkowicie
            zgładzona i miec pełne rozwarcie tj ok 10 cm.Te skurcze o których Pani pisze
            przygotowuja miedzy innymi szyjke do porodu.
      • e.ben Re: Położna.Chetnie porozmawiam na rózne tematy.. 16.03.05, 15:04
        witam
        czy nie duża odległość czasowa miedzy porodami (u mnie wg planowanego terminu bedzie to rok i 5 miesięcy różnicy) oraz fakt że pierwszy poród odbył się 12 dni przed terminem, mogą wskazywać na to że kolejny poród również bedzie przed terminem? A moze jeszcze wczesniej niż dwa tygodnie przed terminem? czy jest taka zależność?
    • mgg1 pierworodka i brtak szkoly rodzenia 03.03.05, 09:20
      niestety tak sie zlozylo, ze nie uczeszczalam do szkoly rodzenia
      dzis jestem w 37 tygodniu i jestem kompletnie zielona....
      poczytalam troche ksiazek, slyszala, o bolach parytch i sapaniu pieska , ale
      nikt mi nie okreslil kolejnych faz porodu polaczonych z odpowiednia technika
      oddychania...
      mialam jedna wizyte poloznej, ktora obiecala mi wyjasnic problem...niestety nie
      bedzie do mnie przyjezdzac ze wzgledu na odleglosc, nastepna ma przyjsc dopiero
      po porodzie...
      prosze o obrazowe przyblizenie technik oddychania od poczatku skurczy...
      moze chociaz tak czegos sie jeszcze naucze i pojde rodzic troche
      spokojniejsza...
      pozdrawiam mgg i Tuptus 37 t.
    • tyagata ponawiam pytanie 03.03.05, 09:25
      Dzień dobry,

      Zwracam się z prośbą o poradę jak się ustrzec rutynowego nacięcia krocza?
      Kilka lat temu rodziłam pierwsze dziecko, poród był prawidłowy, dziecko o
      przeciętnej wadze. Zostałam nacięta, a po nacięciu nastąpiło dalsze pęknięcie
      krocza. Okropny ból, długotrwałe gojenie, kłopoty z seksem oraz uraz trwały b.
      długo.
      Do dzisiaj mam też wyrzuty sumienia - rana w kroczu uniemożliwiała mi chodzenie
      i nie mogłam zajmować się dzieckiem, jak to sobie wymarzyłam.
      NIedługo czeka mnie drugi poród i prawdę mówiąc najbardziej boję się cięcia
      krocza. NIe wiem, czy moje blizny wytrzymają? Boję się tego bólu.
      Czytałam, że napisanie oświadczenia pomaga formalnie ustrzec się nacięcia.
      Jednak w niektórych szpitalach nie honorują nawet wyrażonej na piśmie woli
      pacjentki. Co zrobić w takiej sytuacji?
      Zastrzegam, że na cięcie zgodzę się w razie komplikacji.
      O sprawie rozmawiałam też z moim lekarzem, który polecił położną nie wykonującą
      rutynowych cięć. Ale i tak ponoć wszystko zależy od ekipy lekarzy, którzy będą
      na dyżurze i właśnie przed nadgorliwością lekarzy chciałabym się zabezpieczyć.
      Jak to zrobić?
      • kachajot Re: ponawiam pytanie 03.03.05, 10:03
        Trudno wyrazic mi opinie na ten temat gdyz sprawa naciecia krocza wychodzi
        dopiero podczas porodu,byc moze akurat w tym wypadku nie bedzie Pani miec
        wykonywanego tego zabiegu.Wszystko zalezy od stopnia poddatności krocza a z
        tego co Pani opisała nie było za bardzo poddatne podczas pierwszego porodu
        skoro mimo naciecia pękło dalej.Prosze podczas porodu zapytac sie prowadzącej
        poród położnej czy widzi potrzebę naciecia krocza.Jeśli uzna że powinna to
        zrobić proszę nie mieć do niej pretensji tylko postarac sie jej zaufać.Głowa do
        góry i zycze powodzenia!
        • j1972 torbiel 03.03.05, 14:52
          Witam.
          Bardzo proszę o odpowiedź na następujące pytanie. Jestem w 30tc i na USG 4
          tygodnie temu lekarz stwierdził u mnie w gornej części prawidlowo polożonego
          łożyska przestrzeń płynową o średnicy 19mm. Mowił, że gdyby ta torbiel pękla to
          będę odczuwać bol. Ale gdyby się tak zdarzyło (tfu,tfu) to czy mojemu dziecku
          coś grozi? Ktoś mi powiedział, że wtedy mogą zostać zanieczyszczone wody
          płodowe. Lekarz trochę mieszał ale powiedział coś w stylu, że wtedy trzeba
          będzie przerwać ciążę. Strasznie się tym stresuję więc bardzo proszę o odpowiedż
          Julka i Majka 30tc
    • agnieszek2 Re: Położna.Chetnie porozmawiam na rózne tematy.. 03.03.05, 10:04
      Dzien dobry
      Chcialabym zapytac czy klopoty z nerkami w 39tc moga byc wskazaniem do cc?
      Czekam wlasnie na wyniki posiewu moczu oraz skierowanie do szpitala sad
      Wyniki badania ogolnego byly fatalne: duzy poziom bialka i krwinek bialych,
      stwierdzono obecnosc krwinek czerwonych a takze bardzo liczne nablonki i
      bakterie. Do tego bardzo znaczny przyrost wagi w przeciagu ostatnich 4-5tygodni
      (6kg)i zwiazane z tym obrzeki, brak nadcisnienia, bol w okolicy nerek.
      Prawdopodobnie bede leczona dozylnie (niestety nie wiem co to oznacza, czy
      podanie antybiotyku?). Martwie sie bardzo o moje dziecko, to sama koncowka
      ciazy. Jaki wplyw moze miec moj obecny stan zdrowia na zdrowie malucha i na
      przebieg porodu? Jakby wszystkiego bylo malo bardzo spadaja mi plytki krwi
      (ok.100tys.) do tego nie mam oznak zblizajacego sie porodu (pewnie wyciszenie
      skurczow macicy przez lezenie plackiem i branie fenoterolu i magnezu, przez
      ponad 2 ostatnie miesiace).Zastanawiam sie czy w moim przypadku niebyloby
      lepiej przeprowadzic cc?
      Bede Pani bardzo wdzieczna za odpowiedz.
      Aga
    • mikanm przebicie pęcherza płodowego... 03.03.05, 11:41
      lekarz zapowiedział mi wywołanie porodu za ok. 2 tyg (przyczyna: mało wód
      płodowych, obecnie 38 t.c.). najbardziej boję sie przebicia pęcherza. czy to
      bolesny zabieg? dziękuję z góry.
      magda
      • kachajot Re: mikanm 03.03.05, 11:47
        Przebicie pecherza płodowego jest calkowicie bezbolesne .
        • mikanm Re: mikanm 03.03.05, 11:48
          Dziękuję smile) teraz to jestem już całkiem spokojna smile mogę rodzić smile
        • izetka zaziebienie 03.03.05, 11:53
          jeszcze o tym zaziebieniu... mam dosyc ostry katar i kaszle tak ze mi sie odrywa. ale nie mam goraczki.
          lecze sie tylko chlebem z czosnkiem i goracym mlekiem z maslem i z miodem. czy to wystarczy? jestem
          teraz w anglii i mam ograniczone mozliwosci pojscia do lekarza, nie mowiac o tym ze nie mam tez
          wogole zaufania do tutejszej sluzby zdrowia. boje sie tylko zeby takie pprzeziebienie nie bylo
          niebezpieczne dla mojej dzidziuni. co moge jeszcze zrobic zeby jakos sobie pomoc i szybko pozbyc sie
          tego kataru? na wszystkich lekach ktore posiadam jest notka zeby przed uzyciem skonsultowac z
          lekarzem wiec na wszelki wypadek wole nie lykac.
        • vit27 Re: mikanm 03.03.05, 12:28
          Mam jedno pytanie. W wymazie z pochwy wyszło mi escherichia coli. co to za
          bakteria , że konieczne jest leczenie antybiotykami??
        • kruszyna10 Re: dot. wieku ciąży 03.03.05, 18:37
          Wiem że takie pytanie poruszane jest na innych forach ale jak ktoś tu już
          napisał co fachowa opinia to jednak fachowa. Ja się trochę pogubiłam bo na
          przedostatniej wizycie kontrolnej trafiłam do innego lekarza (mój był na
          zwolnieniu) i wpisał mi w karcie ciąży o jeden tydzień do tyłu niż to wynika z
          moich ustaleń i potem tak się pociągnęło. OM miałam 04.10.2004 - wobec tego w
          którym obecnie jestem tygodniu? Przepraszam za kłopot ale to moja pierwsza
          ciąża i sama juz nie wiem.
      • wieczna-gosia Re: przebicie pęcherza płodowego... 03.03.05, 13:25
        to ja moge powiedziec. Przebicie pecharz nic a nic nie boli, nie jest on
        unerwiony. chlusna wody plodowe i juz wink
        Natomiast porod zwieksza obroty wink dziecko wstawia sie w kanal rodny i to moze
        byc bolesne.
    • gnpolec Re: Położna.Chetnie porozmawiam na rózne tematy.. 03.03.05, 12:08
      witam i nieśmiało pytam, czy odpowiada Pani jedynie na pytania tu na forum czy
      także mailowo? wysłałam wczoraj-wiem, ze nie jestem "pierwsza" w kolejce do
      odpowiedzi ale zastanawiam się, czy nie powinnam powtórzyć go tutaj

      pozdrawiam ciepło
    • elza78 Re: Położna.Chetnie porozmawiam na rózne tematy.. 03.03.05, 13:05
      ostatnio w wyniku wyziebienia na mojej twarzy pojwaila sie ogromniasta
      opryszczka, jako ze na tego wstretnego wirusa nie ma skutecznego leku to
      pozostawilam ze tak powiem sprawe "wlasnemu biegowi", jednak zastanawiam sie
      nad tym czy ten wirus moze miec wplyw jakis szkodliwy na mojego maluszka, czy
      nie lepiej odwiedzic z tym okropienstwem lekarza z drugiej strony boje sie isc
      do przychodni podczas panujacej epidemii grypy gdzie zaden babsztyl nie pusci
      ciezarnej przed soba...
      prosze o odpowiedz, czy duza "mocno dokuczajaca" zmiana "opryszczkowa" na
      twarzy powinna byc w ciazy skonsultowana z lekarzem?
      pozdrawiam
      elka
    • qcharzowa Re: Położna.Chetnie porozmawiam na rózne tematy.. 03.03.05, 13:12
      Szanowna Pani,

      chciałabym się dowiedzieć, czy rzeczywiście po cesarskim cięciu jest tak dużo
      trudniej dojść do siebie (dodam, że mam elektywne cc). Jak Pani to widzi jako
      osoba obserwująca kobiety po jednych i drugich porodach?

      dziękuję
      • kachajot Re: qcharzowa 03.03.05, 19:24
        Stopien odczuwania bólu pooperacyjnego jest indywidualny dla kazdej pacjentki.
        Z moich obserwacji wynika ze najbardziej przełomowa doba po cc to II.
        Pacjentka jest juz uruchamiana powoli wstaje i jest w stanie podołac prostym
        czynnościom np.higienicznym.Ból nie stanowi juz konkretnej przeszkody.Z każdą
        pózniejszą doba staje się coraz sprawniejsza i nie wymaga juz pomocy innych
        osób
    • mgg1 prosze jeszcze raz o odpowiedz-poprzednia strona. 03.03.05, 13:30
      dziekuje serdecznie
    • ania21sc Re: Położna.Chetnie porozmawiam na rózne tematy.. 03.03.05, 13:53
      Kiedy mam jechac do szpitala. Termin porodu miałam wyznaczony na wczoraj czyli
      na 2 marca. Wczoraj w nicy miałam skurcze co 10 min tak przez 2 godziny, jednak
      kiedy weszłam do wody wanny z ciepłą wodą skurcze ustapiły. Do dziś nic mi sie
      nie dzieje czasem czuje pobolewanie w dole brzucha ale to tak jakby maluch sie
      wiercił .Martwie sie żebym nie przeoczyła czegos ważnego co mogło by zagrażac
      dziecku.Ania z Sosnowca
      • ania21sc Re: Położna.Chetnie porozmawiam na rózne tematy.. 03.03.05, 13:58
        to jeszcze raz ja moje gg 6841496
    • emma_euro_emma Ponawiam pytanie... 03.03.05, 14:05
      Mam pytanie a propos funkcjonowania naszej służby zdrowia. Chodzi o to, że kobieta wybiera zarówno lekarza, jak i położną.
      Lekarz "prowadzi" ciążę, tzn. bada, przeprowadza wywiad z pacjentką itp. Natomiast położna przed wejściem do lekarza mierzy
      ciśnienie, waży i zapisuje wyniki różnych badań w karcie. Tak to wygląda w mojej przychodni. Ostatnio w szpitalu przeczytałam, że
      położna jest od tego, żeby zadzwonić do niej o każdej porze, poradzić się, rozwiać wątpliwości itp. oraz po to, żeby po porodzie
      nawet przyjść do domu i pomóc mamie w opiece nad dzieckiem, tzn. pokazać jak karmić, kąpać itp. Jednak u nikogo nie spotkałam się
      z czymś takim, żeby w razie czego dzwonić do położnej (zazwyczaj dzwoni się do lekarza) albo żeby położna przychodziła do domu po
      porodzie. Ja nawet nie mam numeru telefonu do mojej położnej (która się ostatnio zmieniła i nawet nie wiem, gdzie tę "moją"
      znaleźć).
      Napisz, proszę, jak to jest i do czego ta wybrana położna w ogóle jest potrzebna - przecież i tak nie będzie jechać do szpitala
      gdy zacznie się poród, tylko w szpitalu będą inne położne.
      Acha, i jeszcze chciałam zapytać, czy przy każdym porodzie jest obecny lekarz ginekolog czy wystarczy położna?
      Z góry dziękuję za wyjaśnienia.
    • olaiala Wody czy wydzielina? 03.03.05, 15:31
      Dzień Dobry,
      Jestem w 32t. ciąży i od 2 tygodni mam wodnistą wydzieline bez zapachu, pojawia
      sie raz na pare dni wieczorem jako nieduza mokra plama na majtkach. Wczoraj
      bylam na wizycie kontrolnej i po badaniu lekarz stwierdzil ze << w tej chwili
      nic sie nie sączy, ale bywa i tak ze blona moze byc gdzies przerwana i czasem
      ujscie sie zamyka, czasem otwiera i to moze tak byc.>> Dodam tez ze badanie USG
      wykazalo ze ilosc wod plodowych jest w normie.Mam zalecone lezenie cały czas,
      ponieważ dzidzia napiera glówką na ujscie szyjki i jest bardzo nisko.Szyjka
      narazie sie nie rozwiera. Mam stosowac profilaktycznie przepisane globulki, na
      wypadek jakby ta wydzielina była infekcją.
      Mam pytanie odnosnie testów które zamierzam kupic:
      1.Al-Sense Wkładka higieniczna do wykrywania wycieku płynu owodniowego
      2.TEST DO BADANIA WYDZIELINY Z POCHWY -Vi-Sense
      Czy są skuteczne te testy i co Pani sądzi o profilaktycznym przyjmowaniu
      globulek na nierozpoznaną wydzieline. Czytałam kiedys, ze zwiekszona wydzielina
      w ciąży moze to byc normalnym obiawem, czy tez taka wodnista?
      Oprócz tego była bym wdięczna za opis techniki oddychania podczas porodu lub
      wskazanie stron w internecie, gdzie mozna na ten temat poczytac.
      Z góry dziękuje za odpowiedz,
      • yskaka do kachajot 03.03.05, 16:53
        serdecznie dziękuje za informacje o makrosomii płodu
        pozdrawiam
        iza32-35tc?
    • fala9 Czy może mi Pani polecić jakieś sprawdzone.... 04.03.05, 07:44
      Czy może mi Pani polecić jakieś sprawdzone olejki do masażu krocza. Oraz
      informację czy w 27 tygodniu juz mam zacząć przygotowywać sie do
      porodu "masowaniem" czy jest jeszcze za wczesnie??
      • kachajot Re: fala9 04.03.05, 13:18
        Uelastycznij krocze poprzez specjalny masaż - w ostatnich tygodniach ciąży
        przez 5 minut dziennie masuj tkanki pomiędzy dolną częścią wejścia do pochwy a
        odbytem. Chwyć je palcem wskazującym i kciukiem, następnie delikatnie naciągaj
        aż poczujesz lekkie pieczenie. W czasie masażu używaj naturalnego olejku (np.
        migdałowego lub z kiełków pszenicy).
        • fala9 Re: fala9 08.03.05, 15:25
          bardzo Pani dziękuję za poradęsmile)
    • ana222 Re: Położna.Chetnie porozmawiam na rózne tematy.. 04.03.05, 11:07
      Dzień dobry! Mam pytanie,a mianowicie chodzi mi o to w jakie ciuszki miałabym
      się zaopatrzyć na wyjście ze szpitala z moim maleństwem.Mam urodzić 28-5
      kwietnia.Z góry dziękuję serdecznie!
      • kachajot Re: Położna.Chetnie porozmawiam na rózne tematy.. 04.03.05, 13:25
        Wszystko zależy jak bedzie pogoda, jesli bedzie ciepło dla dzidziusia prosze
        przygotowac body z długim rekawkiem,pajacyk lub ewentualnie kaftanik +
        spioszki , na nózki małe skarpetki które przytrzymuja spiochy na stópkach ,,na
        wierzch mozna założyc sweterek i czapeczkę najlepiej bawełnianą.W przypadku
        chłodnego dnia warto miec jeszcze kocyk lub cienki spiworek (jesli dzidzia
        bedzie podrózowała w foteliku samochodowym prosze zwrócic uwage aby w spiworku
        było specjalne naciecie na przełożenie pasa krokowego )
    • emama24 Re: Położna.Chetnie porozmawiam na rózne tematy.. 04.03.05, 13:13
      Witam. Jestem w 25 tyg ciązy i od 4-go miesiąca ciąży używam róznych kremów
      przeciw rozstępom kupywanych w apteci i przezmnaczonych dla mam, ale chciałabym
      zacząc używac takze kremów na cellulitis. Czy moga one miec szkodliwy wpływ na
      dzidziusia? Kolejna rzecz która mnie niepokoi to biało-żółta wydzielina z
      piersi, którą zaobserwowałąm od dwóch dni podcza smarowania i masowania piersi
      (używam żelu ujędrniającego biust, na którym nie mam przeciwskazań jesli chodzi
      o kobiety w ciąży). Czy ta wydzielina nie pojawiła sie za wczesnie??
      Dziekuje za odpowiedz
      • kachajot Re: emama24 04.03.05, 13:29
        Zbyt częste masowanie piersi w ciązy sprzyja wydzielaniu oxytocyny i
        rozpoczęciu produkcji mleka.Jesli nie są to ogromne ilosci prosze sie tym nie
        niepokoic.Kremy na cellulitis mozna stosowac.
        • gnpolec ponawiam 06.03.05, 13:44
          Re: Położna.Chetnie porozmawiam na rózne tematy..
          gnpolec 03.03.2005 12:08 + odpowiedz


          witam i nieśmiało pytam, czy odpowiada Pani jedynie na pytania tu na forum czy
          także mailowo? wysłałam wczoraj-wiem, ze nie jestem "pierwsza" w kolejce do
          odpowiedzi ale zastanawiam się, czy nie powinnam powtórzyć go tutaj

          pozdrawiam ciepło
          • kachajot Re: gnpolec 08.03.05, 11:04
            Zostałam zasypana setkami pytani i maili, staram sie odpowiadać na wszystkie po
            koleji i raczej dość szybko pod warunkiem ze nie jestem w pracy i mam czas na
            spędzanie go przy komputerze.Jesli komus bardzo zalezy prosze o kontakt na gg
            wtedy odpowiadam w trybie ekspresowym
    • iwonabw Re: Położna.Chetnie porozmawiam na rózne tematy.. 04.03.05, 13:40
      Witam. Jestem w 16 tc, to moja druga ciąża. Od początku miałam krótką szyjkę 1
      cm, w 15 tc skróciła się do 0,5 cm. Oprócz lakonicznego zalecenia ograniczenia
      ruchu nie dowiedziałam się nic od lekarza. Wiem czym grozi taka szyjka, proszę
      o sugestie czy udać się do innego lekarza, czy powinnam mieć założony szew, czy
      moge zrobić coś, żeby uratować życie mojego dziecka?
      • asia06 Re: Położna.Chetnie porozmawiam na rózne tematy.. 06.03.05, 17:50
        Moj lekarz mówi, że szew należy założyć, kiedy szyjka ma poniżej 2 cm długości
      • kachajot Re: iwonabw 08.03.05, 10:45
        Jeslis szyjka bedzie sie dalej skracac niestety poroni pani tę ciąże,szew
        Mcdonalda zakłada sie raczej po 24 tygodniu ciązy
    • aga_a Re: Położna.Chetnie porozmawiam na rózne tematy.. 04.03.05, 13:53
      Witam.
      Mam pytanie: Jestem już trzy dni po terminie porodu, juz 2 razy robiłam KTG,
      odczyt wyszedł dobrze, a lekarz mnie nie badał wewnętrznie, a moja gin.
      prowadząca już 2 tydzień jest na urlopie, czy KTG wystarczy. Lekarz kazał mi
      zdłosić sie do szpitala po 7 dniach po dacie porodu, czy może być tak ,że
      zbadaja mnie i odeślą jeszcze do domu, czy zostanę już tam.
      • natalya20 Re: Położna.Chetnie porozmawiam na rózne tematy.. 06.03.05, 14:08
        juz 2 raz przchodze kuracje antybiotykowa na zapalenie gornych drog moczowych,
        z apierwszym razem doszla tez do tego wysoka goraczka ponad 40stopni, i okropne
        napady zimna, do tego strasznie boalal mnie nerka, teraz lekarz zalecil usg
        nerki gdzie wyszlo ze prawa sie troche przesunela i naderwal sie moczowod, przy
        troche wiekszym wysilku bol jest nie do zniesienia, os lekarza nic sie jeszcze
        nie dowiedzialam bo urolog stwierdzil ze najpierw musi skontaktowac sie z
        rodzinnym i sie zastanowia co z tym zrobic, czy to jest niebezpieczne? jakie
        moga byc konsekwencje dla dziecka
      • kachajot Re: aga_a 08.03.05, 10:58
        Po 7 dniach jesli nie nastapi akcja porodowa powinno wykonac sie amniopunkcje,
        test oksytocynowy itp .Ze sprwadzonych sposobów na poród polecam 2 stołowe
        łyzki oleju rycynowego 1,80 zł w aptece a po 1 godzinie od spozycia wypicie tzw
        fusiatej kawy
    • radowinkaala zasadność wywoływania 06.03.05, 14:04
      Czy zasadne jest wywoływanie akcji porodowej, jeżeli szyjka przepuszcza ledwie
      na opuszek, główka jest niewstawiona i luźno sobie lata, czop nie odszedł, wody
      też nie? Prócz tego, że to 42 tc wszystko jest w porządku - ktg ok, usg ok,
      odpowiednia ilość wód płodowych i łożysko też właściwie funkcjonuje. No i co
      się robi w sytuacji (z Waszego punktu widzenia) gdy akcja już się ropoczęła, a
      główka ciągle niewstawiona?
      • galela Re: zasadność wywoływania 06.03.05, 15:17
        Podczas porodu miałam nacinane krocze. Słyszałam że samo nacięcie powinno być
        bezbolesne, tymczasem mimo że poród był niezwykle dla mnie bolesny, to samo
        nacięcie było jeszcze gorsze. Co mogło być tego powodem, czy może nacięcie było
        wykonane nieprawidłowo?
        • majowa-panna Re: zasadność wywoływania 07.03.05, 16:36
          Może miałaś wykonywane nacięcie nie na szczycie skurczy tylko gdzieś pomiędzy
          skurczami czyli krótko mówiąc na żywca sad(((((?
      • kachajot Re: radowinkaala 08.03.05, 11:23
        Decyzje o zasadnosci podejmuje lekarz, jesli akcja skurczowa sie rozpoczela
        siła skurczy systematycznie wpiera główke w kanał rodny.A jeszcze jak dojdzie
        do tego ze odejda wody główka sama ładnie sie przypiera
    • magda289 Re: Położna.Chetnie porozmawiam na rózne tematy.. 07.03.05, 14:26
      Czy zarzywanie fenoterolu w czasie ciąży ma wpływ na przebieg porodu?
      Magda
      • kligler ZNIECZULENIE 07.03.05, 15:12
        Jakie środki znieczulające stosuje się jeszcze w położnictwie oprócz dolarganu,
        który jak wiadomo jest opioidem i może negatywnie wpływać na dziecko (gdy
        zostanie za późno podany podczas akcji porodowej). Czy są jakieś inne, ale
        bezpieczniejsze środki farmakologiczne (pomijając zzo) ???

        Paulina i 40 tyg. maleństwo
      • kachajot Re: magda289 08.03.05, 11:28
        Nie ma wpływu
        • monja76 wody płodowe... 09.03.05, 14:21
          Jak to jest z tymi wodami płodowymi, czy ich ilośc może się zmieniac? W moim
          przypadku do tej pory miałam za duzo wód, groziło mi "odciagnięcie" (niewiem
          jaki jest na to termin medyczny), za kazdym razem przy badaniu usg wychodziło,
          że jest ich za duzo ale jeszcze na granicy. Aż tu wczoraj niespodzianka, są w
          normie. Aha, jeszcze jedno, czy położne mogą prowadzic ciążę bo słyszałam, że
          tak, czy to prawda? Szczerze mówiąc wolałaby aby to położna prowadziła ciążę i
          póżniej ją odbierała, znałaby dokładnie pacjentkę, jej problemy zdrowotne i nie
          tylko... Dziękuję za pomoc w imieniu swoim i Julki, która juz niedługo
          bedzie "zabawiac" całą moją rodzinkę.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka