Dodaj do ulubionych

krawienie w 7 dc- pomocy

16.04.05, 10:48
Dziewczyny prosze o pomoc. Jestem w 7 dc od wtorku miałam plamienia. Byłam u
lekarza powiedział że ciąża rozwija się dobrze,biło już serduszko.Biore
duphaston.Od wczoraj wieczorem plamie krwią. Nie jest tego dużo ale jednak
jest. Czy to oznacza że coś jest nie tak. Może któraś z was też tak miała i
jak długo może trwać takie plamienie. Za odpowiedzi z góry dzieki
Obserwuj wątek
    • elmika Re: krawienie w 7 dc- pomocy 16.04.05, 11:02
      Droga Ewdik,
      Współczuje Ci, bo na pewno się martwisz. Sama plamiłam od 5 tyg ciąży, również
      brałam Duphaston (3x1 tabl, a gdy plamienia się nasilały 4x1) i NO-SPA (3x1
      tabl). Oprócz leków - najważniejsze było LEŻENIE!!! Mogłam wstawać jedynie do
      wc. Plamiłam z przerwami do 12 tyg (w tym czasie brałam cały czas leki),
      aktualnie jestem w 26 tyg, Maluszek rozwija sie prawidłowo (chyba dziewczynka).
      Duphaston brałam do 22 tyg. Myślę, że jeżeli plamienie się nasili, konieczna
      kontrola u lekarza (albo w szpitalu, co łatwiej zrobić w czasie weekendu).
      Prawdopodobnie oprócz badania konieczne będzie USG dopochwowe.
      Nie martw się, dużo kobiet plami na początku ciąży, później rodzi zdrowe,
      donoszone dzieci!!!
      Koniecznie dużo odpoczywaj, nie stresuj się i KONIECZNIE LEŻ!!! Leżenie to
      najważniejsze lekarstwo.
      Trzymam za Ciebie kciuki, Elmika
      • kasiadove Re: krawienie w 7 dc- pomocy 16.04.05, 12:06
        Ja poszłam do lekarza w 3 tyg. z takim problemem i natychmiast odesłał mnie do
        szpitala. Spędziam tak tydzień. Dostawałam duphaston (brałam go do 13 tyg.),
        no-spe a w czasie krwawienia kroplówki. DZiś jesr ok. Ale uważam że w szitalu
        uratowali moje dziecko! Bałam się iść - nigdy wcześniej nie byłam - ale dziś
        nie żałuję!
        ps. Drobne plamienie może wystąpić podczas zagnieżdżanie, ale wszystko wymaga
        konsultacji z lekarzem.
        • anet77 Re: krawienie w 7 dc- pomocy 16.04.05, 15:24
          Ja miałam takie plamienie w 6 tyg ciąży. Tydzień w szpitalu i potem wszystko
          wróciło do narmy. Jednak pewnego dnia, w 11 tygodniu niespodziewanie dostałam
          krwotoku, pojechałam do szpitala ale już było po wszystkim. tak więc bardzo
          uważaj na siebie, nie przemęczaj się i dużo odpoczywaj. U mnie od poronienia
          minęło parę dni i nie moge się otrząsnąć z tego. trzymaj się i bądź dobrej
          myśli.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka