zwycieska 22.04.05, 13:10 dziewczyny, na którym boku powinnyśmy spać i dlaczego? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
luna333 Re: NA KTÓRYM BOKU ŚPIMY ?! 22.04.05, 13:11 mi ginka kazała spać na lewym - z powodu lepszego działania nerek? Odpowiedz Link Zgłoś
zuzanna32 Re: NA KTÓRYM BOKU ŚPIMY ?! 22.04.05, 13:14 Ja gdzieś wyczytałam, niestety nie pamiętam już gdzie, że w ciąży powinno się spać na lewym boku. Ponieważ z prawej strony biegnie tętnica, którą może uciskać powiększająca się macica co może doprowadzić do niedotlenienia, to samo dotyczy leżenia na plecach. Wydaje mi się, że chodzi tutaj już o zaawansowaną ciążę kiedy brzuszek jest już spory. Nie wiem czy to wszystko prawda, ale na wszelki wypadek staram się sypiać na lewym boku . Odpowiedz Link Zgłoś
luna333 Re: NA KTÓRYM BOKU ŚPIMY ?! 22.04.05, 13:17 a ja do tej pory spałam na prawym i teraz się okropnie męczę ze zmianą na lewo Odpowiedz Link Zgłoś
saba30 a ja nie moge spac na lewym.. :( 22.04.05, 19:35 Wkurza mnie to spanie na lewym boku, bo ja mam operowana noge i nie moge klasc sie w taki sposob nie mowiac juz o spaniu. I co? moje dziecko bedzie przez to niedotlenione?... ( jestem w 27 tc Odpowiedz Link Zgłoś
ruda773 Re: NA KTÓRYM BOKU ŚPIMY ?! 22.04.05, 13:17 Ja tez staram sie spac na lewym boczq, co niestety nie jest łatwe. Jak za długo leże to zaczyna mi serce kołatac tak mocno że już nie ma mowy o snie, wiec przewracam się na prawy, bo podobno najgorzej spac na plecach. Odpowiedz Link Zgłoś
kapoosta Re: NA KTÓRYM BOKU ŚPIMY ?! 22.04.05, 13:17 potwierdzam, na lewym, a jak się nie da na lewym, to byle nie na plecach, więc zostaje prawy. ja mam wrażenie, że jak śpię na prawym to bardziej puchnę, ale to takie moje odczucia na koniec ciąży. Odpowiedz Link Zgłoś
luna333 Re: NA KTÓRYM BOKU ŚPIMY ?! 22.04.05, 13:22 mi właśnie ze względu na opuchliznę nóg ginkla powiedziała o lewej stronie i że to ma właśnie związek z pracą nerek - i żeby dużo do kibelka biegać -jakbym nie biegała co 5 min Odpowiedz Link Zgłoś
ata_11 Re: NA KTÓRYM BOKU ŚPIMY ?! 22.04.05, 13:32 ja na prwym i lewym.......ale racja jak spie na prawym to bardziej puchne.....ale to juz 38tc koncowka.......... Odpowiedz Link Zgłoś
zuzanna32 Re: NA KTÓRYM BOKU ŚPIMY ?! 22.04.05, 13:52 Dziewczyny znalazłam już to co kiedyś czytałam : Śpij na boku. Większość lekarzy zaleca aby w czasie ciąży spać na boku. Uważa się, że leżenie na plecach może spowodować wzrost ciśnienia w żyle głównej, naczyniu krwionośnym, przez które krew wraca do serca. Ponadto, spanie na plecach może nasilić bóle pleców, szczególnie w późniejszym okresie ciąży. Dodatkowo, rosnący brzuch utrudnia też spanie na brzuchu, nawet gdybyś miała na to ochotę. Dobrze więc będzie jeśli przyzwyczaisz się do spania na boku. Najlepiej abyś leżała na lewym boku, ponieważ pozycja ta poprawia przepływ krwi, co z kolei może pomóc zminimalizować szanse wystąpienia obrzęków (opuchlizny), żylaków i innych dolegliwości związanych z gorszym krążeniem krwi. Wiele kobiet twierdzi, że spanie na boku jest wygodniejsze jeśli stosują poduszkę długością dorównującą długości ciała. Możesz też próbować krzyżować górną nogę nad dolną, co pomoże Ci utrzymać się na boku. Odpowiedz Link Zgłoś
majowka05 Re: NA KTÓRYM BOKU ŚPIMY ?! 22.04.05, 14:04 prawda jest taka, że nocne spanie pod koniec ciaży to koszmar,dla mnie sam stres. staram sie spac na lewym, bo tak trzeba, potem na prawym, jak już na lewym nie wyrabiam.w nocy czuję, że mam wypchane przez synka boki, wiec juz nie wiem jak spać , żeby go nie gnieść, kłade się tak niby na półsiedząco,ale nie mogę tak spać, niewygodnie, no to znowu kładę się na jakiś taki "pół-bok".rano budzę się "pognieciona" na brzuchu-wygląda to tak, jak odciśnięte ciasne rajtuzy, spodnie itp.znowu stres, bo położna mi raz powiedziała, że jak coś uciska, tak że sa ślady, to może też uciskać na pępowinę i dziecko może być niedotlenione...bez komentarza.chba będę spać na stojąco.aha, jestem w 35tc (ale zaraz będzie 36tc..) Odpowiedz Link Zgłoś
siostrakrwi Re: NA KTÓRYM BOKU ŚPIMY ?! 22.04.05, 14:12 Mi sie wydaje, że generalnie nie można przesadzać i trzeba słuchać własnego ciała i spać taka jak ci wygodnie. Prawdą jest to spanie na lewym boku, ale wszystko zależy od tego jak dziecko jest ułożone w brzuchu. Nie zauważyłyście ,że daje Wam ono znać jeśli jest mu niewygodnie, bo np. jest do góry nogami. Ja staram się spac tak żeby nie przyciskać brzucha i wybieram takie ułożenie gdzie dizecko się nie rzuca, bo wtedy wiem ,że jest mu wygodnie. Niekiety leże na plecach,b o tylko wtedy dziecko jest cicho co poczytuje za to ze jest mu dobrze i tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
marysia_p Re: NA KTÓRYM BOKU ŚPIMY ?! 22.04.05, 14:38 Chryste Panieeee..jak sie czyta te Wasze posty to normalnie pusty smiech ogarnia...moze nie spijcie w nocy w ogole albo zakupcie jakis alarm, ktory bedzie sie uaktywnial, jak tylko zmienicie pozycje??? bo niby skad pewnosc, ze sie w nocy nie przekrecicie, hę??? Zachowujecie sie normalnie jak przewrazliwione neurotyczki..i jeszcze ubostwiacie sie widze nawzajem nakrecac...ktora berdziej cierpi w trosce o swoja FASOLKE...lodu na glowe, zimny prysznic i oklady jeszcze dodatkowo...Nie przeginajcie z tymi zakazami, nakazami, przestrogami, wskazaniami bo psychicZnie predzej wykonczycie te swoje Bogu ducha winne dzieci i nawet tona Foliku na ich narazony na wieczne stresy uklad newrowy nie pomoze!!Czy Wy nie mozecie pojac, ze ciaza nie jest CHOROBA?? ma byc radosnym oczekiwaniem na narodziny a Wy sie non stop uzalacie nad soba, jeczycie i narzekacie..tego nie moge, to bym chciala ale nie wolno, taka mam ochote ale sie poswiece...Ze starszych schorowanych ludzi sie smiejecie, ze sobie dolegliwosci wymyslaja i jeszcze bezczelnie nie ustepuja Wam miejsc w autobusach, kolejkach, przychodniach...a w czym Wy jestescie lepsze od nich??? Wy Mlode Jeczace?? Zal mi Was strasznie..ja swoja ciaze bede wspominac jako jeden z fajniejszych okresow w moim zyciu..bez uduchowienia i zadecia a przede wszystkim nie bede pamietala tego okresu, jako przerwy w zyciorysie..bo ja wciaz korzystam z zycia, biore pelnymi garsciami a Wy wrecz przeciwnie..same sobie to zycie ograniczacie, wprowadzajac jakies wydumane zakazy...Chyba Was ponioslo Drogie Panie z tym wszystkim i dalyscie sie zwyczajnie zwariowac....Najwazniejsze to zachowac umiar..najwyrazniej nie wszyscy tak uwazaja..coz..to w koncu Wasze zycie...jeczcie wiec dalej w imie wznoslej idei, poswieccie wszystko i wszytskich i dalej sie nakrecajcie! Powodzenia Z wyrazami (jednak) wspolczucia, - Odpowiedz Link Zgłoś
azymut17 Re: NA KTÓRYM BOKU ŚPIMY ?! 22.04.05, 15:05 Ty na poważnie pytasz, czy sobie żarty z nas robisz? Nie masz większych zmartwień? Jeśli na poważnie, to bardziej zaszkodzisz dzidzi panikując na temat pozycji w czasie spania niż śpiąc "niewłaściwie". W dodatku możesz przestraszyć dziewczyny, które dopiero zaczęły odwiedzać to forum i nie słyszały o podobnych wymysłach. Odpowiedz Link Zgłoś
luna333 Re: NA KTÓRYM BOKU ŚPIMY ?! 22.04.05, 15:21 spokojnie - i po co wyśmiewacie się z dziewczyny? ktoś mądry kiedyś powiedział że nie ma głupich pytań -są tylko głupie odpowiedzi. Pytanie było konkretne z pytaniem dlaczego -więc sugeruje czy to przesąd czy nie. Skoro mi na środowej wizycie lekarz powiedział żeby leżeć na lewym boku to chyba sobie ze mnie nie żartuje prawda? Tym bardziej że stwierdziła u mnie duży obrzęk nóg i oprócz innych zaleceń typu mało soli, jak najczęściej nogi do góry trzymać również powiedziała żeby leżeć na lewym boku. i to jest fakt z życia wzięty a nie wymyślony żeby kogoś straszyć czy w błąd wprowadzać -ani nie wyczytany z jakiejś gazetki - i nie chodzi tu o szkodzenie dziecku tylko o przyniesienie ulgi sobie. pozdrawiam (26tc skończone Odpowiedz Link Zgłoś
luna333 Re: NA KTÓRYM BOKU ŚPIMY ?! 22.04.05, 15:28 ach zapomniałam dodać odnośnie użalania się - stoję dzielnie w autobusie, nie proszę nikogo o ustępowanie miejsca ani tego nie pragnę bo mimo że jak wracam do domu i zdejmuję buty to mi się chce płakać bo nogi przeraźliwie mi puchną - są jak baloniki mimo że znerkami wszystko ok - ale zdarzyło mi się już kilkakrotnie mieć zmiażdżony brzuch w autobusie - wiecie jakie to uczucie? mam wrażenie że brzuch mi buzią wyskoczy -poza tym to naprawdę boli, oprócz tego dostałam kilka razy w brzuch łokciem, torebką z twardą krawędzią itd, itp. autobus szarpnął i wylądowała mi na brzuchu pewna babka i nie mówię tu o delikatnym oparciu się ale o zwaleniu się na mnie całym ciężarem ciała I co? przecież ciąża to nie choroba nie? pozdrawiam i życzę więcej spokoju wszystkim przyszłym mamusiom Odpowiedz Link Zgłoś
agusiakrz Re: NA KTÓRYM BOKU ŚPIMY ?! 24.04.05, 11:16 Mam pytanko dlaczego nie wolno spać na plecach?? ja śpię na lewym boku ale zasypiam właśnie na plecach... Odpowiedz Link Zgłoś
azymut17 Re:luna333 22.04.05, 15:43 Droga luno, ja nie neguję faktu, że przy problemach trzeba stosować specjalne środki, jak w Twoim przypadku. Jestem tylko przeciwna sianiu paniki, bo tak było sformułowane pytanie, jak i odpowiedzi. Przecież nie każdy ma taką wiedzę, jak Ty. Niektóre kobitki z zasady nie ufają lekarzom i traktują takie fora jako jedyne miejsce zdobywania informacji. I one właśnie po przeczytaniu takiego wątku mogą się wystraszyć (bo np. dotąd cała niemal ciążę spały na zmiane, na prawym i lewym boku) i swoim zdenerwowaniem zaszkodzić dziecku. Dlatego chciałam pokazać, że nie mozna do tego podchodzić tak bałwochwalczo. Pozdrawiam Ania i Krysia (27 tc w trakcie )) Odpowiedz Link Zgłoś
luna333 Re:luna333 22.04.05, 15:53 czasem się zastanawiam - po co babeczki mają swoich ginów - kiedy mam jakieś pytanie -nawet tak błache jak farbowanie włosów, nie mówiąc już o piciu kawy czy czerwonym winku -to po prostu męczę swoją ginkę pytaniami - może i się ze mnie pośmieje - ale odpowiedzieć musi i słucham jej - kiedy daje jakieś globulki to je biorę - przecież to ona jest spec gin-położnik a nie ja pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
marysia_p Re:luna333 22.04.05, 16:02 No i gratuluje Ci zdrowego rozsadku i podejscia do sprawy...tu wszytsko jest wywalone do gory nogami..no rece mi opadaja, jak czytam.."dziewczyny bylam u gina przepisal mi to i tamto, czy mam brac i czy nie zaszkodze dziecku"... Po co wiec chodzi do lekarza skoro mu nie ufa?? Odpowiedz Link Zgłoś
dazzle Re:luna333, marysia_p 22.04.05, 16:13 przyznam się wam, że to mnie właśnie najbardziej wkurza tu na forum. i to, że jak któraś zada takie pytanie, to znajdzie się 70 mądrych, które, zamiast ją odesłać natychmiast do lekarza z pytaniami i wątpliwościami, zaczynają gdybać, przytaczać przykłady nie wiadomo skąd wzięte, każą zmieniać lekarza (to zabiera jednak chwilę, a infekcja sobie idzie dalej, prawda?), albo jeszcze brać zamienniki leku - jedna w drugą ginekolog, położnik i farmaceuta w jednym!!!! a jak spróbujesz się sprzeciwić i powiedzieć coś, co stoi w opozycji z ich dobrymi radami, to z pazurami cię atakują, że nie dbasz o dziecko, ze je narażasz na śmierć, co tam że siebie narażasz na coś - dziecko narażasz, a to dobro najwyższe (czemu nie przeczę) i JEDYNE (z czym trudno mi się zgodzić). Ot, opitoliły mnie, że jak mam ciążę wysokiego ryzyka, to nie powinnam pracować, bo to nieodpowiedzialne i narażam malucha. Skąd, do jasnej cholery, to wiedzą? Skąd wiedzą, czy siedzenie na d... w domu i zamartwianie się, albo wsłuchiwanie się w siebie, zrobiłoby mi lepiej niż praca, w której jestem z ludźmi i nie mam czasu na czarne myśli, dbam o siebie, mobilizuję się itd...? SKĄD wiedzą to lepiej niż mój gin, endokrynolog i psycholog razem wzięci??? Zdrowy rozsądek i tolerancja są tu na receptę. A co do spania - lewy bok mi zaczął służyć najbardziej odkąd urósł mi brzuch - na prawym boli mnie wątroba, na wznak jestem od razu skopana... pozostaje mi więc lewy. A czy przekręcam się jak śpię - to nie wiem, może i śpię nie tak jak trzeba, ale martwić się tym nie mam zamiaru. Ściskam dazzle Odpowiedz Link Zgłoś
marysia_p Re:luna333, marysia_p 22.04.05, 16:19 Dazzle i tak trzymac) Optymizm i usmiech a nie biadolenie i kwasna mina...Naprawde nie dac sie zwariowac to podstawa! Pozdrawiam przeserdecznie, Odpowiedz Link Zgłoś
luna333 Re:luna333, marysia_p 22.04.05, 18:00 dygresja: zauważyłam że forum uczy cierpliwości -tzn. można po raz tysięczny odpowiadać na pytanie które tysiąc razy przez forum się przewinęło - zawsze sobie wyobrażam moje dziecko jak mnie będzie wkółko o coś pytać - bo przecież fakt że dla starszych ciążą jakieś pytanie może być powtarzane do znudzenia nie znaczy że dla nowo przybyłej jest to takie oczywiste optymizm powiadacie a ja całe życie byłam pesymistką pozdrawiam wszystkie przyszłe mamusie Odpowiedz Link Zgłoś
jakw Re:luna333, marysia_p 22.04.05, 18:26 luna333 napisała: > dygresja: zauważyłam że forum uczy cierpliwości -tzn. można po raz tysięczny > odpowiadać na pytanie które tysiąc razy przez forum się przewinęło - zawsze > sobie wyobrażam moje dziecko jak mnie będzie wkółko o coś pytać Ale dzieci 1000 razy nie pytają się o to samo. Przygotuj się (za jakieś 3-4 lata) na nieskończone ciągi pytań drążących typu: P: A dlaczego ten pan tam stoi? O: Pewnie jest ciekawy, co jest na dworze i wygląda przez balkon. P: A dlaczego ten pan jest ciekawy? O: dowolna, i tak z niej wynika kolejne pytanie... Odpowiedz Link Zgłoś
luna333 Re:luna333, marysia_p 22.04.05, 18:37 super wiem że tak będzie dlatego uczę się stoickiej postawy Odpowiedz Link Zgłoś
odojoachim Re: NA KTÓRYM BOKU ŚPIMY ?! 23.04.05, 16:50 na lewym! tak dotleniamy nasze malenstwa Odpowiedz Link Zgłoś
ewelina.ln Re: NA KTÓRYM BOKU ŚPIMY ?! 23.04.05, 22:28 Najlepiej spać na lewym boku, ale dopirow w trzecim trymestrze. Radzę jednak nie przesadzać, bo ja na początku spalam tylko na lewym boku i cała byłam przsz to obolała. Nic się nie stanie jeśli będziesz zmieniać pozycję. Najważniejsz żeby nie spać na plecach bo wtedy dziecko uciskane jest przez kręgosłup. Miłych snow, pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
anita53 Re: a co z prawym? 23.04.05, 23:21 Ciekawe, moje maleństwo strasznie mnie kopie jak za długo leżę na lewym boku i musze odwracać się na prawy (właśnie tak zasypiam). I co mam o tym myśleć? Odpowiedz Link Zgłoś
zabiska Re: a co z prawym? 24.04.05, 11:14 Ja tez mysle, ze nic sie nie stanie jak bedziemy zmieniac pozycje z lewej na prawa i odwrotnie. Ja chcialam spac tylko na lewym, ale pod koniec takiej nocy to bylo nie do wytrzymania, bolal mnie caly ten bok, noga i biodro. Wiec jestem zdania, ze nasz komfort tez sie liczy, dla dzidzi tez jest wazne to, ze ja w nocy dobrze sie wysypiam. Ze spaniem na plecach jest juz gorzej, bo brzusio troche ciagnie, ale jak nie moge zasnac to na chwilke klade sie na plecach i podciagam nogi. W takiej pozycji leze przez chwile i odciazam wtedy boki. Dziewczyny wszystko bedzie dobrze. Spijcie jak wam wygodnie. Odpowiedz Link Zgłoś
agusiakrz Re: NA KTÓRYM BOKU ŚPIMY ?! 24.04.05, 11:18 Mam pytanko dlaczego nie wolno spać na plecach?? ja śpię na lewym boku ale zasypiam właśnie na plecach... - lilypie.com/days/050918/0/0/1/+1/.png[/img][/url] Odpowiedz Link Zgłoś
lilian_ka Re: NA KTÓRYM BOKU ŚPIMY ?! 24.04.05, 11:48 No tak, tez slyszalam ze dziecko jest jakos uciskane jak sie spi na plecach, ale co robic jak zasypiam na boku a budze sie na plecach wlasnie??? A jesli chodzi o prawy czy lewy bok, to spie jak mi wygodnie, nie wyobrazam sobie spac cala noc na jednym boku, przeciez to mozna sie odlezyn nabawic. Aha, polecam spanie z poduszką miedzy nogami (udami) nie pamietam juz na co to pomaga (chyba na kregoslup) ale jest baaardzo wygodne Odpowiedz Link Zgłoś
jakw Re: NA KTÓRYM BOKU ŚPIMY ?! 24.04.05, 12:02 Leżenia na plecach w mocno zaawansowanej ciąży jest mało wskazane, bo uciska się wtedy na jakąś żyłę czy coś w tym stylu i możesz źle się poczuć. Ja nie kładę się na plecach od pewnego czasu (teraz 36 tc), bo mnie potem kręgosłup boli. Jak na plecach czujesz się ok, to się nie przejmuj. Odpowiedz Link Zgłoś