asia06 Re: Jestem zła na lekarza 27.04.05, 20:37 Ja zmieniłam lekarza w 22 tc. Też niby późno, ale tu chodziło o zdrowie, a może nawet o życie dziecka, więc nie było się nad czym zastanawiać. Jeśli straciłaś zaufanie do swojego lekarza, zmień go jak najszybciej. Odpowiedz Link Zgłoś
aga.79 Re: Jestem zła na lekarza 27.04.05, 20:37 No myślę, że takie bóle mogą być groźne, bierz tą no-spę i staraj się leżeć, może je wyciszysz. Na skurcze pomaga też magnez. A co do zmiany lekarza, to ja myślę, że nigdy nie jest za późno. Lepiej to zrobić, niż później czegoś żałować. Ja też zastanawiam się nad zmianą lekarza (zaczęłam 28tc), bo nie jestem zadowolona, z tym, że u mnie nic się akurat nie dzieje, więc się rozglądam. A moja lekarka też jest niezła - np. przy pierwszym USG stwierdziła, że łożysko jest na ścianie przedniej, na drugim, że na tylnej. Wysłała mnie do szpitala, że niby mam skróconą szyjkę, co się okazało bzdurą. O skierowaniach też zapomina, o nic mnie nie pyta, ja ją muszę ciągnąć za język. Szkoda gadać. Odpowiedz Link Zgłoś
anulka59 Re: Jestem zła na lekarza 27.04.05, 20:48 Nie wiem czy ci cos pomoge ale cos wiem na nurtujace cie problemy bo 7lat temu konczylam studium med. a teraz jestem w ciazy(11tydz)i mam wspanialego lekarza ktory bardzo dokladnie odpowiada na moje pytania.Jesli nie jestes zadowolona z opieki tego lekarza to moze zmiana nie jest zla przed toba przeciez 14tyg i porod wiec naprawde zastanów sie nad tym.Jesli dobrze pamietam to oidklejajace sie lozysko jest wskazaniem do obserwacji w szpitalu a bole w dole brzuch nie sa niebezpieczne wtedy gdy wystepuja po bokach brzucha(wtedy bola wiazadla macicy ktore sie rozciagaja)Trzymam kcuki i zycze powodzenia Ania i Kruszynka Odpowiedz Link Zgłoś
blablatka Re: Jestem zła na lekarza 27.04.05, 20:49 Ja zmieniłam lekarza u "kresu" ciąży i nie żałuję...nowszy model( okazał się zdecydowanie bardziej kompetentny, rzeczowy i działał na mnie bardzo uspokajająco - mimo,że też była mowa o wcześniejszym porodzie...miałam podobne objawy i sporo starałam się odpoczywać, łykałam magnez i doraźnie no-spe. Będzie dobrze tylko zafunduj sobie pełen relaks, odpuść dźwiganie ciężarów i grubsze prace domowe..no i zmień lekarza jak ten budzi Twoje wątpliwości gg4975740 Odpowiedz Link Zgłoś
bafilek Re: Jestem zła na lekarza 27.04.05, 21:04 U mnie skurcze zaczęły się w 24 tc i rzeczywiście moja gin powiedziała to samo - grozi to przedwczesnym porodem. Jednak dostałam: zwolnienie lekarskie, nakaz odpoczywania, no-spę, magnezin i aspargin. Ciężko było przetrwać ten niebezpieczny okres, ale sie udało. Czekam na córcię - jestem w 39 tc. Odpowiedz Link Zgłoś
m_zb1 Re: Jestem zła na lekarza 27.04.05, 21:39 Ja także myślę,że nie ma nad czym się zastanawiać.Zmiana lekarza konieczna.To o czym piszesz, to nie spuchnieta noga, czy ból głowy. Mnie zaczął się "stawiać "brzuch w 24 tyg.Lekarz od razu zareagował:Fenoterol, odpoczynek, częsta kontrola.Zawsze mogłam do niego przyjść lub zadzwonić.Urodziłam o czasie, zdrową córeczkę, ale wiem, że to mądre i fachowe prowadzenie ciąży, przez lekarza, który słucha i przejmuje się stanem pacjentki był tego powodem. Jak najszybciej idź do innego lekarza. Trzymam kciuki za Ciebie i Dzieciaczka!!!! M. Odpowiedz Link Zgłoś
sylwietka76 Re: Jestem zła na lekarza 27.04.05, 22:00 dziewczyno ty się nie zastanawiaj tylko idz do innego lekarza!! Odpowiedz Link Zgłoś
emma_euro_emma Re: Jestem zła na lekarza 27.04.05, 22:54 Ruda, nie powinnaś mieć wątpliwości co do zmiany lekarza. Ja poszłam do innego dopiero w 34 tc i okazało się, że mogę lada chwila urodzić, i że mam cukrzycę ciążową (mój dotychczasowy lekarz wszystko ignorował i reagował podobnie do Twojego). Idź chociaż na wizytę kontrolną do innego lekarza (takiego, którego ktoś Ci poleci), żeby uspokoić swoje sumienie, bo takie ciągłe myślenie i stres z tym związany nie służą Twojemu dziecku. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
paris4 Re: Jestem zła na lekarza 28.04.05, 09:05 Ja też jestem zła na lekarza. Wczoraj wyszłam z wizyty podłamana. Ja mam skurcze od 17tc, ale do tej pory z szyjką było wszystko ok. Niestety wczoraj okazało się, że jest skrócona, miękka i zaczyna sie otwierac. No więc lekarz też wyjechał z tekstem o zagrożeniu przedwczesnym porodem i też nic nie zamierza chyba z tym robic. Zalecił branie Nos-py Forte i oszczędzający tryb życia i do zobczenia na następnej wizycie. A ja jestem przerażona bo wydaje mi się, że powinno się nałożyc na szyjkę szew okrężny czy coś takiego bo potem może byc za późno. Nie wiem co robic. Odpowiedz Link Zgłoś
aniarad1 Re: Jestem zła na lekarza 28.04.05, 09:11 ja zmieniłam w poprzedniej ciąży lekarza w 5 czy 6 miesiącu. Był beznadziejny, i od niego mogło zależec zdrowie lub życie mojego dziecka! O nie. Od tamtej pory (to było 3 lata temu) chodzę do zaufanej, kompetentnej i przytomnej dr, która właśnieprowadzi moją druga ciążę. Życzę dobrego wyboru i odpoczywaj Ania lilypie.com/days/051014/0/0/1/+1" > Odpowiedz Link Zgłoś