Dodaj do ulubionych

28 tc i rozwarcie:(

23.05.05, 20:51
Kurcze dziś byłam u lekarza dostałm skierowanie do szpitala ,jestem 28 tc tak
się martwie sadMoże nie będe musiała zostać zrobią badania i puszczą do
domu.Choć moja lekarz powiedziała że mogą założyć klamre naszyjkesadBoje się
okrutniesad
pozdrawiam
Ps.Wycierpie wszystko dla swojej kruszynkismile
Obserwuj wątek
    • kasialu Re: 28 tc i rozwarcie:( 23.05.05, 21:21
      Gabi życzę powodzenia!
      • paris4 Re: 28 tc i rozwarcie:( 24.05.05, 08:50
        U mnie też pojawiło się rozwarcie w 28tc i to wewnętrzne. Było naprawdę
        groźnie. Szpitala udało mi się całe szczęscie uniknąc, ale mam założony pessar.
        Od tego czasu jest spokój szyjka się zamknęła, ale dzisiaj mam wizytę u gin i
        przekonam sie czy pessar się trzyma - boję sie jak cholera.
        Głowa do góry na pewno Ci pomogą jest sporo metod na zatrzymanie dziecka w
        brzuchu. życzę powodzenia
    • goshas3 Re: 28 tc i rozwarcie:( 24.05.05, 09:33
      Hej zgadzam sie z poprzedniczką,nie martw sie. A dziewczyny,które miały klamre
      pisały,że jej zakładanie trwa parę sekund i w ogóle jej nie czujesz.
      Głowa do góry,wszystko będzie dobrze.
      • gabi67 Re: 28 tc i rozwarcie:( 25.05.05, 17:05
        dZIEWCZYNY WŁAŚNIE WRÓCIŁAM ZE SZPITALA JEST WSZYSTKO OKIsmileMieli mi zakładać
        klamre ale się udało,passer nie jest refundowany wiec trzeba w Szczecinie za
        niego zpłacic 150 zł.Uniknełam tego ale gdyby trzeba było to bez słowa bym się
        zgodziła aby dokońca donosić dzidzie smile
        Pozdrawiam Gabismile
        • aga.79 Re: 28 tc i rozwarcie:( 25.05.05, 17:33
          Gabi moja lekarka też ostatnio stwierdziła, że mam rozwarcie i wysłała do
          szpitala. I też się okazało, że wszystko ok. Lekarz powiedział, że nie ma
          rozwarcia,ale opuszek palca wchodzi w szyjkę. Nie kazał mi leżeć, ani nic.Więc
          też nie wiem o co tu chodzi.
          • paris4 Re: 28 tc i rozwarcie:( 25.05.05, 17:40
            Na to fajnie Gabi, że wszystko ok. Swoją drogę cieszę się, że moja gin tak
            gorliwie mnie do szpitala nie posyłasmile)) Nie znoszę szpitali
            • gabi67 Re: 28 tc i rozwarcie:( 25.05.05, 17:53
              Ciesze się nie samowicie że mam to już za sobą ale co ja sie strachu najadlam:
              (Moja pani doktor miała mnie na oku w szpitalu smileA swoją droga to dobrze że tak
              się zatroszczyła bo nie wiadomo jak by sie to wszystko skończyło.A co do
              rozwacia zależy to od palców badającego pytałam się lekarza smile
              Pozdrawiam Gabi
              • paris4 Re: 28 tc i rozwarcie:( 25.05.05, 20:15
                No dlatego przy podejrzeniu rozwarcia trzeba obejrzec szyjkę na usg
                • gabi67 Re: 28 tc i rozwarcie:( 26.05.05, 10:39
                  Miałam konsultacje na USG i wszystko jet okismile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka