rodos25
01.07.05, 08:48
Cześć!
Jakieś trzy lata temu, przez przypadek ginekolog stwierdziła u mnie
policystyczne jajniki(miałam nieregularny okres i zrobiła usg). Przez pół
roku brałam cyklo-progynove (nie wiem czy poprawnie napisałam)okres się
wyregulował i nie było od tamtej chwili problemów. Poza okresem nie mam
innych typowych objawów, jak np. nadmierne owłosienie. Pani ginekolog
powiedziała mi, że powinnam jak najszybciej postarać się o dzidziusia bo moja
płodność będzie spadać z każdym rokiem. Pierwszy okres dostałam w siódmej
klasie podstawówki teraz mam 25 lat i chciałabym jeszcze poczekać, ale boję
się, że potem będzie za późno. Czy któraś z Was miała podobny problem i
dylemat? Czy faktycznie powinnam się spieszyć? Czekam na rady, pozdrawiam