Dodaj do ulubionych

wszystkie objawy - kiedy poród?

03.07.05, 09:33
Witam,
jestem w 38 tc. Od 5 dni mam wszystkie objawy zblizajacego sie porodu. Lekarz
powiedzial 6 dni temu, ze zostaly mi max 3 dni. W piatek pojechalam na izbe
przyjec, nie przyjeli mnie, poniewaz skurcze jakie odczuwam sa bezbolesne,
czyli tzw przepowiadajace. Czop odszedl 5 dni temu, podobnie z obnizeniem sie
brzucha, szyjka macicy na 0,5 cm i nic. Ile czekalyscie na akcje porodowa od
momentu pojawienia sie wszystkich objawow?
Obserwuj wątek
    • aga.79 Re: wszystkie objawy - kiedy poród? 03.07.05, 09:55
      Madziu trudno coś tu przewidzieć. Dzidzia zdecyduje kiedy ma się urodzić i do
      końca nikt nie przewidzi kiedy to nastąpi. Od odejścia czopa poród powinien się
      rozpocząć w ciągu dwóch tygodni (chyba, że był podbarwiony krwią to wcześniej),
      od obniżenia brzuszka też może minąć 3-4 tyg. do porodu. Czekaj spokojnie, ale
      za bardzo się nie wsłuchuj w organizm, bo można zwariować od tego. Jak się
      zacznie na dobre, będziesz wiedziała.
      aga 37tc
      • magda.c Re: wszystkie objawy - kiedy poród? 03.07.05, 10:16
        Droga Ago
        Znasz jakis niezawodny i naturalny sposob na przyspieszenie porodu? Seks nie
        pomaga ;-(
        • aga.79 Re: wszystkie objawy - kiedy poród? 03.07.05, 10:26
          Z zasłyszanych sposobów (ale czy skuteczne to sprawa indywidualna):
          - seks
          - chodzenie po schodach
          - długie spacery
          - jazda samochodem po wybojach
          - picie mikstury z olejku rycynowego (jednak nie znam proporcj, ale jak będę
          miała czas to poszukam)
          - prace domowe, jak mycie okien, pranie dywanów
          - drażnienie sutów
          • magda.c Re: wszystkie objawy - kiedy poród? 03.07.05, 10:35
            dzieki, zaczne stosowac smile
        • aga.79 Re: wszystkie objawy - kiedy poród? 03.07.05, 10:29
          Możezs na tej stronce sobie poczytać
          umamy.homestead.com/porod.html (nie wiem czy link będzie aktywnysmile)
    • alaj4 Re: wszystkie objawy - kiedy poród? 03.07.05, 10:13
      Cześć Madziu. Jestem w podobnej sytuacji. Właśnie zaczęłam 39 tydzień. Trzy dni
      temu odszedł mi czop, skurcze męczą, szyjka skrócona, miękka i drożna na palec.
      W środę moja gin powiedziała,że nie wytrzymam tygodnia, a po ktg położna
      potwierdziła,że to już lada dzień. Ja raczej myślę,że wytrzymam jeszcze te 12
      dni do terminu, nie ma co się nakręcać maleństwo samo zdecyduje kiedy czas.
      Pozdrawiam serdecznie Ala i Ola(39tc),no chyba że Piotruś hihi.
    • coronella Re: wszystkie objawy - kiedy poród? 03.07.05, 10:15

      ja czekam już prawie 2 tyg, z ww objawami.
      Nikt i nic tu nie przewidzi, niestety.
      • aniarad1 Re: wszystkie objawy - kiedy poród? 03.07.05, 10:51
        A co do drażnienia sutków, próbujcie, ja nawet juz na porodówce byłam
        poinstruowana przez położna aby je podrażniac , co przyspieszy trochę sprawę.
        • natalia433 Re: wszystkie objawy - kiedy poród? 03.07.05, 12:44
          ja zaczynam 38tc. i od jakiegos czasu mam rozne objawy po ktorych moglabym sie
          spodziewac zblizajacego sie porodu a tu nic sie jednak nie dzieje! od kilku
          tygodni grozi mi przedwczesny porod,bylam na tabletkach rozkurczajacych, szyjke
          mam krotka i miekka z rozwarciem 2 cm a mimo wszystko teraz nic sie nie dzieje.
          Moja lekarka powiedziala ze maksymalnie do 5 lipca wytrzymam a tu sie jednak
          nic nie zapowiada. w piatek myslalam ze zaczyna sie jakas akcja bo ciagnelo
          mnie w podbrzuszu okropnie a do tego potworny bol krzyza a jednak przeszlo.

          to moja druga ciaza i szczerze myslalam ze bede bardziej oswiecona smile

          pozdrawiam!
    • agatkaros Re: wszystkie objawy - kiedy poród? 03.07.05, 13:40
      ja jestem już w 41 tc, czop odszedł tydzień temu, czuję bóle w podbrzuszu,
      parcie na miednicę, ale to trwa krótko i mija, jak odpocznę.
      Byłam w piątek w szpitalu, ale z powrotem jestem w domu. Jestem bardzo aktywna:
      sprzątam, myję okna, wchodzę na 4 piętro, spaceruję, robię zakupy(bez
      przesady), masuję sutki, a wszystko po to, aby przyśpieszyć poród, no i
      wyobraźcie sobie, że nic!!!! Jak byłam w piątek w szpitalu, zrobiono mi ktg,
      wszystko było ok, a lekarz powiedział, że we wtorek 5 lipca mam przyjechać
      spakowana jak do porodu i zostanę już w szpitalu. Cieszy mnie to, bo
      przynajmniej wiem, że jak nic się nie zadzieje, to chyba będą mi wywoływać
      poród. A ile dni to będzie trwało, to nikt nie wie.
      Także radzę uzbroić się w cierpliwość, ja już przestałam panikować, choć to
      robiłam, bo to nasze pierwsze dziecko.
      Czekam do wtorku i zdaję się na decyzję lekarza.
      Życzę cierpliwości i rychłej akcji porodowej smile))
      Agata
      • joasia291 Re: wszystkie objawy - kiedy poród? 03.07.05, 21:28
        Podobno pomaga sok malinowy,nie zaszkodzi spróbować,napewno nie zaszkodzi,no i
        mocna kawa.
    • mama75 czop 03.07.05, 21:39
      ja od prawie 3 tygodni mam rozwarcie na 1 cm, rowno 3 tygonie temu odszedl mi
      czop, kilka-kilkanascie razy dziennie czuje solidne parcie jakby Mlody chcial
      juz wyjsc, ale sie uspakaja po okolo minucie. Od kilku tygodni mam bolesne,
      nieregularne skorcze... i cisza, czekam.
      • aliciap Re: czop 03.07.05, 22:18
        to pewnie lada dzien dzidzia bedzie z tobasmile
        swoja droga, to zastanawiam sie jak to jest , kobiety czesto maja rozwarcie
        ....duzo przed porodem , co wtedy z wodami? dlaczego nie odchodza, i pozniej jak
        juz odchodza to jaki dziala ze tak powiem mechanizm ...tj co sprawia ze one
        odchodza
        • rita75 Re: czop 04.07.05, 06:06
          kobiety czesto maja rozwarcie
          > ....duzo przed porodem , co wtedy z wodami? dlaczego nie odchodza, i pozniej
          ja
          > k
          > juz odchodza to jaki dziala ze tak powiem mechanizm ...tj co sprawia ze one
          > odchodza

          sprawa jest banalna, istnieje jeszcze takie cos, jak pecherz plodowy
          umiejscowiony w macicy- to w nim sa wody, i plod i lozysko i pepowina. Pecherz
          musi peknac, by odeszly wody- ot i caly mechanizm wink
          • aliciap rita75 04.07.05, 11:37
            dzieki rita, sorry ze moze infantylne pytanie zadalam , ale to dlatego ze
            nasluchalam sie ze lekarz 'dotknal glowki dziecka' a polozna stwierdzila ze
            'dzidzia ma ladne wlosy' to tak dla mnie brzmialo jakby ten pecherz pekal razem
            z pojawieniem sie rozwarcia .
            A jak juz mi odpisalas na tamto to jeszcze jedno malutkie pytanko: co powoduje
            ze pecherz peka? wiem ze u niektorych kobiet nie peka i jest przebijany przez
            lekarza.A tak pytam bo sie zastanawiam jesli kobieta ma silne skurcze , bole itd
            to ile powinna czekac na odejscie wod a kiedy powinna leciec do lekarza
            • aga.79 Re: rita75 04.07.05, 12:48
              Pęcherz może pęknąć bez rozwarcia, albo nie chcieć pęknąc mimo dużego rozwarcia
              -wtedy go przebijają. Nie wiadomo co powoduje odejście wód - cały poród to zagadka.
              Znajoma chodziła miesiąc z rozwarciem na 3 cm i tak wywołali jej poród, a wody
              same nie odeszły
              Aga 37tc
              • mama75 Re: rita75 04.07.05, 13:29
                rita - to nie sa glupie pytania - zastanawialam sie nad tym samym i wymyslilam
                sobie tak na chlopski rozum (na pewno blednie), ze pewnie dziecko tak dlugo
                naciska na ten pecherz od wewnatrz az scianki nie wytrzmaja i peka, albo
                paluszkami sie przebije smile Wiem, ze to glupota, ale ja jestem z tych co musza
                znalezc wytlumaczenie wink
            • rita75 Re: rita75 04.07.05, 13:47
              Gdy rosnie plod, razem z nim powieksza sie macica i pecherz sie rozszerza.W
              pewnym momencie pęcherz płodowy robi się bardzo ciasny i osiąga granice
              rozciągliwości, wtedy peka- odplywaja wody plodowe. Odplyniecie wod czesto
              powoduje skurcze porodowe po jakims czasie, roznym u roznych kobiet- pekniecie
              pecherza inicjuje porod. To jest jeden z mechanizmow porodu. Nieraz pecherz
              musi przebic lekarz- by sprowokowac efektywniejsze skurcze porodowe- gdy sa
              skurcze, nie peka pecherz,a akcja zanika. Bywa, ze pecherz jest tak mocny, ze
              dopiero przebija i usuwa go rodzaca sie glowka dziecka, wtedy mowimy o takich
              dzieciach, ze sa w czepku urodzeni...smile
              Napisalam ile wiedzialam, nie jestem specjalista, mam nadzieje, ze w miare z
              sensem.
              Pozdrawiamsmile
              • aniarad1 Re: rita75 04.07.05, 14:04
                to gdyby mi nie przebito pęcherza podczas porodu, to moja córeczka pewnie
                byłaby w czepku urodzona smile
                • rita75 Re: rita75 04.07.05, 14:12
                  Pewnie i tak jest smile
                  • magda.c wszystkie objawy? 05.07.05, 17:28
                    Co u Was? U mnie nadal cisza sad
                    Pilam sok malinowy i nic, chodze na dlugie spacery. Niestety tylko brzuch robi
                    sie jak kamien i nie moge spac. W zeszlym tygodniu zrzucilam 1kg, a teraz znowu
                    nabralam wagi. Maly jeszcze rosnie, bedzie wazyl pewnie 4 kg.
                    • mama75 Re: wszystkie objawy? 05.07.05, 17:37
                      no kurcze ! u mnie tez cisza. 3 tygodnie i 3 dni od odejscia czopa i nic.
                      Brzuch twardy przez prawie caly czas, co jakis czas bolesne skorcze ale
                      nieregularne, bole w krzyzu to juz standard, uczucie parcia jakby dziecko
                      chcialo wyjsc ze mnie - kilkanascie razy dziennie...

                      czy to sie skonczy ? bo zaczynam myslec, ze ja to juz tak do konca zycia z tym
                      bebnem bede chodzic.
                      • magda.c Re: jeszcze jrden objaw 07.07.05, 12:38
                        Witam,jeszcze w calosci. Tez mam wrazenie, ze brzuch przyrosl mi na dobre. Na
                        dodatek zaczely sie okropne dusznosci. Siedze w chlodnym mieszkaniu, a ciagle
                        mi duszno i zaczelam sie pocic. DZisiaj wykapalam sie w letniej wodzie, bo nie
                        moge juz wytrzymac. Czy to kolejny objaw, czy raczej pogoda?
                        • mama75 Re: jeszcze jrden objaw 07.07.05, 14:32
                          sama nie wiem - chyba to generalnie objawy ciazy, chociaz ja naleze do
                          niesamowitych zmarzluchow, to przez ostatnie tygodnie ciazy ciagle mi goraco.
                          Moj maz bidulek spi w cieplym dresie (bo pootwieralam okna w calym domu), a ja
                          w cienkiej koszulinie i jeszcze mi za cieplo.

                          Kiedy to sie skonczy ? Ja tez nadal 2 w 1.
                        • kruszyna40tc Re: jeszcze jrden objaw 07.07.05, 15:29
                          Przyłączam się do mam niemogących się doczekać. Mimo, że to druga ciąża i
                          powinnam być spokojniejsza to od tygodnia siedzę jak na szpilkach i nie mam już
                          siły. Chyba nie ma czegoś takiego jak jednoznaczny objaw za wyjątkiem
                          regularnych skurczy….sad
                          Obyśmy jakoś dożyć do końcasmile!
    • natasza186 Re: wszystkie objawy - kiedy poród? 05.07.05, 17:49
      Ja jeszcze nie urodziałam ale moja znajoma czekała 9 miesięcy i 3 tygodnie
      termin przedłużył się o 4 tygodnie. Nie miała wcale bóli porodowych. Musiała iść
      na cesarkę i o mały włos dziecko by nie umarło bo było całe sine i wody płodowe
      były zielonkawe przez ten ały czas lekarze zwlekali z porodem. . Przesyłam
      causki dla przyszłej mamusi PAaaaaaaaaaa...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka