wodniak

21.07.05, 11:45
podczas USG lekarz powiedział że mój synek ma wodniaka na jajeczku - co to
takiego?
Czy mam się martwić
    • pimpek_sadelko Re: wodniak 21.07.05, 11:53
      sporo informacji znajdziesz w googlach.
      www.chirurg.pl/mod/archiwum/3985,wodniak,j%C4%85dra.html
      z tego co tu wyczytalam to mozesz byc spokojna. jak samo sobie nie pojdzie, to
      po 2 roku zycia zabieg chirurgiczny.
      • ewalisza Re: wodniak 21.07.05, 11:58
        czytałam to. ale martwie się. nie wiem jak to wygląda. do końca ciąży
        pracowałam. maż mówi że to przez wysiłek
        • joanna_poz Re: wodniak 21.07.05, 12:00
          Nie martw się!
          Zazwyczaj wodniaczki wchłaniają się same. jest to czesta przypadłość u chłopców.

          Moj lekarz również w czasie ciąży na usg wypatrzył synkowi wodniaczki. Po 4
          miesiacach, bez jakichkolwiek zabiegów zniknęly bez sladu.

          Pozdr,
          Joanna
          • ewalisza Re: wodniak 21.07.05, 12:10
            opisz jak to wyglądało!
            czy to coś kakiego jak bąble z wodą
            • joanna_poz Re: wodniak 21.07.05, 12:15
              Po prostu worek mosznowy jest taki nabrzmiały, powiększony i tylesmile
              Naprawdę nie masz powodów do niepokoju (choć nie dziwię Ci się, bo ja się tez
              poczatku martwiłam).
        • pimpek_sadelko Re: wodniak 21.07.05, 12:04
          ewalisza napisała:

          > czytałam to. ale martwie się. nie wiem jak to wygląda. do końca ciąży
          > pracowałam. maż mówi że to przez wysiłek
          nie przez wysilek! po prostu niezrosly sie do konca kanliki pochwowe. tak tam
          bylo napisane.pokaz to mezowi i niech nie zwala winy na Ciebie! to nie fair!
    • olga50 Re: wodniak 21.07.05, 12:17
      Zdecydowanie nie masz co sie martwić. Mój synek miał wodniaczka prawego
      jąderka który bardzo szybko sie wchłonął. Wiekszość sie wchłania bez problemu.
      Ten wodniaczek wygladał tak jak by w worku mosznowym oprócz jąderka było trochę
      wody , takie "coś" miękkie. Pediatrzy czesto zalecaja unoszenie lekko jąderek
      ku górze przy przewijaniu by ta "woda" mogła sie szybciej wchłonąć. W każdym
      razie to nei jest nic poważnego. Po drugim roku wykonuje sie zabieg jesli
      wodniaczek sie nie wchłonie,ale to są sporadyczne przypadki i na pewno góra do
      roku twój synek już nei bedzie miał wodniaczka.
    • dodadada Re: wodniak 21.07.05, 14:26
      szkoda że lekarz który robił ci USG nie wytłumaczył Ci od razu co się z tym
      wiąże - niepotrzebnie narażając cię na stres. Mojej koleżanki synek też miał
      wodniaka wykrytego ok 5 miesiąca, na szczęście pani doktor od razu jej
      wyjasniła że to nic złego i samo się wchłonie zanim dzidziuś przyjdzie na
      świat - miała rację. Pozdrowienia Dorota
Pełna wersja