bazylea1
26.08.05, 12:10
od paru dni boli mnie okolica krzyża (jestem w 28tc) - tak jakby sie cos
przestawiło i był jakis ucisk na nerw. nie pomaga gimnastyka ani rozciąganie
kręgosłupa (już nawet sie wieszałam na drabince). jest coraz gorzej, rano
ledwo chodze. czy da sie cos z tym zrobić czy tak bedzie juz do konca????