Dodaj do ulubionych

ból krzyża

26.08.05, 12:10
od paru dni boli mnie okolica krzyża (jestem w 28tc) - tak jakby sie cos
przestawiło i był jakis ucisk na nerw. nie pomaga gimnastyka ani rozciąganie
kręgosłupa (już nawet sie wieszałam na drabince). jest coraz gorzej, rano
ledwo chodze. czy da sie cos z tym zrobić czy tak bedzie juz do konca????
Obserwuj wątek
    • bazylea1 Re: ból krzyża 26.08.05, 16:04
      czyżbym była jedyną osobą z tą dolegliwością????
    • visenna2 Re: ból krzyża 26.08.05, 16:08
      Mnie też boli (ale ja jestem w 23 tc dopiero), czasem prawa noga mi odmawia
      posłuszeństwa. W nocy, ostatnio jak wstawałam do łazienki to zwaliłam się na
      podłogę jak worek, bo po prostu nie miałam jednej nogismile, zupełnie jej nie
      czułam.
      U mnie jest to pewnie spowodowane skoliozą, a problemy się pogłębią jak mi
      brzuch większy urośnie.
      Czasem pomaga mi leżenie na plecach (na podłdze) z nogami na krześle. To ponoć
      odciąża kręgosłup.
    • gosiik Re: ból krzyża 26.08.05, 16:11
      też tak mam od jakiegoś czasu
      to może być rwa, której niestety nie można standardowo leczyć (zastrzyki, etc.)
      w ciąży sad ortopeda kazał mi "się przemęczyć"
      pozdrawiam
    • kotka.szrotka Re: ból krzyża 26.08.05, 16:22
      Jestem teraz w 27 tc a od 23-24 zaczęły mnie okropnie boleć plecy. I to nie
      tylko ból krzyża ale i łopatka. Zwłaszcza w nocy, zwłaszcza lewa. Z reguły śpię
      na lewej stronie i nawet jak świadomie układałam się na prawej to mimowolnie
      potem wracałam na lewą. Nietrudno zgadnąć, że budził mnie upiorny ból. Potem i
      prawa łopatka zaczęła boleć i zasypiałam na plecach, ból krzyża był niczym w
      porównaniu z łopatkami. Potem ból lewej łopatki ustąpił gorszemu bólowi z
      przodu - po chwili leżenia czułam jak żebra wbijają mi sie w pierś, serce. W
      międyczasie odkryłam spanie z poduszkami pod brzuchem i między nogami. Dużo
      wygodniej. Od trzech dni USTĄPIŁY bóle łopatki i śpię dłużej niż 3 godz. na
      dobę. Może mały jakoś się przesunął, przestał coś uciskać, jakieś nerwy czy
      mięśnie. Niestety bóle krzyża są cały czas, najczęściej zależą od zmęczenia,
      wysiłku, pewnie ciężaru do udźwignięcia. I trzeba bardzo dbać o prawidłową
      postawę, zależność jest prosta, im bardziej się garbisz tym bardziej nagle coś
      zaczyna kłuć, wbijać się itd. Lekarz tylko się uśmiechnął na moje skargi i nic
      nie poradził.
      • bursztyn3 Re: ból krzyża 26.08.05, 17:06
        Witajcie! Miałam to samo w 24 tyg. (konkretnie rwę kulszową - typowe
        dolegliwości to ból przez pośladek do kostki zewnętrznej). Męczyło mnie przez 2
        tyg. a p-ktem kulminacyjnym były zaburzenia czucia prawej nogi. Ponieważ to
        moja pierwsza ciąża, obawiałam się najgorszego: tzn. w dalszych tygodniach
        nasilenia dolegliwości i co najgorsze utrzymywania się ich po porodzie. Ciąża
        niestety predysponuje do takich objawów, ponieważ wiotczeją więzadła, stawy
        stają się bardziej ruchome, przez co łatwo dochodzi do ucisku na poszczególne
        nerwy. Niepokoiły mnie dane, że po porodzie pewne deformacje kręgosłupa nabyte
        w ciąży utrwalą się (jest to niestety opisywane). Z reguły jednak wszystko
        mija, ale trzeba wziąć się za sport po urodzeniu dzidzi. Jeśli o mnie chodzi,
        po 2 tyg dolegliwości znacznie zmniejszyły się samoistnie. Czasem nawet w ogóle
        ich nie czuję pod warunkiem, że nie sprzątam, nie schylam się zanadto i nie
        siedzę zbyt długo...Prawdopodobnie na obecne w ciąży, sprzyjąjace czynniki
        nałożyły się jakieś inne dodatkowe przyczyny typu: przeciążenie, przeziębienie,
        co doprowadziło do zapalenia korzeni nerwowych. Trzeba w takiej sytuacji poddać
        się myśli: samo przyszło samo przejdzie (na pewno, jak nie za kilka dni to za
        dwa-trzy tygodnie) i absolutnie nie przyjmować żadnych leków p/bólowych w tym
        MAŚCI!!! (są przeciwwskazane w ciąży!).
        • bonnie75 zastanawiam sie.... :-( 26.08.05, 17:12
          Niestety musze sie poskarzyc, ze mnie takie bole JUZ (20 tydzien) dopadly. Nie
          jestem tylko pewna, czy to bol krzyza, usisk jakiegos nerwu czy cos innego. Bol
          ten nachodzi mnie od czasu do czasu najczesciej wczesnym rankiem albo w nocy, w
          okolicach prawej nerki (zaczynam sie powoli martwic czy to aby nie zapalenie
          tego narzadu) i jest tak dotkiliwy, jakby ktos z calej sily bil mnie piescia.
          Po zmianie pozycji, po jakiejs minucie bol ustepuje. Czy to rzeczywiscie ucisk
          nerwu, czy musze zbadac nerki?
          • visenna2 Re: zastanawiam sie.... :-( 26.08.05, 17:19
            Od razu zaznaczam że nie znam się na bólach nerek, za to na bólach kręgosłupa -
            jak najbardziejwink ale wydaje mi się, że gdyby to był ból nerki to po zmianie
            pozycji nie minąłby tak szybko.
            • kotka.szrotka Re: zastanawiam sie.... :-( 26.08.05, 17:24
              Też myślę, że to nie nerka. Ból w łopatce również ustępował po zmianie pozycji.
              • bonnie75 Re: zastanawiam sie.... :-( 26.08.05, 18:52
                Troche mnie uspokoilyscie. Dzieki. Czlowiek cale zycie z tymi wywalonymi na
                swiat nerami chodzi ... smile Juz zaczynalam miec wyrzuty sumienia, ze ich nie
                zakrywalam smile
    • martusia251 Re: ból krzyża 26.08.05, 17:28
      Po 24 tygodniu miałam bóle w tyle pleców. Bóle były tak okropne że nie mogłam
      chodzić, siedzieć. W nicy jak chciałam sie przekręcić na drugi bok musiałam
      męża budzić aby mi pomógł. Po miesiącu wszystko mineło, teraz juz koniec i wiem
      z własnego doświadczenie żejest to okropnie meczace i bolesne.
      • r.kruger Re: ból krzyża 26.08.05, 19:02
        mnie boli,ale myślałam że dlatego że jest krzywy,mam zwyrodnienie i
        wogóle "szrot", ja często prosze męża o masaż i często pomaga.Ból w okolicy
        łopatki,nerki itp.to nerwoból-pomaga(nie zawsze ale często) przyłożenie w tym
        miejscu ciepłego okładu(łapsko mojego męża,gorący ręcznik)
    • onion75 Re: ból krzyża 26.08.05, 19:46
      tak, to moze byc ucisk na nerw. Najlepiej w takim przypadku polozyc sie na
      czyms twardym (np. podloga) a nogi polozyc na krzesle (nogi powinny tworzyc kat
      prosty). Powinno sie wtedy dociskac czesc ledzwiowa do podlogi i nalezy
      odpowiednio oddychac. To jedno z niewielu cwiczen jakie pomaga w takiej
      sytuacji.
      Dzisiaj bylam z podobnym problemem u lekarza, bo czasem nie moge chodzic, nogi
      odmawiaja mi posluszenstwa i niestety wiadomosc ktora otrzymalam nie byla zbyt
      optymistyczna. Podobno bedzie sie ta dolegliwosc poglebiac (jestem dopiero w
      9tc), wiec mam cwiczyc, chodzic na basen, zapisac sie na rehabilitacje na
      masaze.
      • hanka45 Re: ból krzyża 26.08.05, 22:17

        U mnie ból krzyza pojawił się już w I trymestrze i do teraz tylko się pogłebił:
        (( Po przejściu kilkunastu metrów tak mi się daje we znaki,że zastanawiam się,
        czy dojdę do sklepu pod domemsad(. Lekarz powiedział, że to może dyskopatia,
        która ujawniła się akurat w ciąży. Zalecił duzo leżenia, jak najmniej chodzenia
        i apap-jeśli ból będzie bardzo silny.

        lilypie.com/days/060101/4/0/1/+10[/img][/link][/center]
    • malta25 Re: ból krzyża 26.08.05, 22:28
      A mnie nie boli krzyz, tylko odcinek miedzy lopatkami. Strrraszniesad Nie wiem,
      co jest grane...
    • bazylea1 Re: ból krzyża 27.08.05, 06:38
      dzięki, to pocieszające że być może minie jeszcze przed końcem ciąży, zresztą
      dziś jest jakby lepiej. ruch pomaga, leżenie wręcz przeciwnie. co do leżenia na
      plecach to jest to pozycja w której niestety boli najbardziej sad jeszcze
      sprobuję masażu, teściowa ma jakiegoś magika który zna się na rehabilitacji.
      ale nie za bardzo wierzę żeby to mogło pomoc.
      • kotka.szrotka Re: ból krzyża 27.08.05, 11:17
        Wczoraj dopytałam lekarza dokładnie czy niczym nie mogę sobie pomóc. Poradził
        paracetamol, mogę natrzeć bolące miejsce żelem fastum (kiedyś mi pomagał na
        takie różne bóle), mogę ponacierać amolem.
        • samiusioneek Re: ból krzyża 28.08.05, 18:28
          Mi pomogły masaże i gimnastyka-polecam dobrą fizjoterapeutkę (Warszawa)-
          501373600-www.studiozdrowia.hbz
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka