Dodaj do ulubionych

zgorzel w zębie

28.10.05, 18:56
No właśnie dentysta dziś poinformował mnie że mam zgorzel, nie można
prześwietlenia, czy ktoś miał w ciązy zgorzel. Chodzi o to ,że mnie w ogóle
nie boli, czy ktoś wspomóg leczenie jakimiś naturalnymi specyfikami?
Obserwuj wątek
    • pieszczoszek5 Re: zgorzel w zębie 28.10.05, 19:00
      Chodzi mi o to jak mogę sobie i dentyście pomóc w leczeniu JAKIMIŚ naturalnymi
      środkami- może ktoś leczył zęby w ciąży i miał właśnie zgorzel, albo bardzo
      czarny w środku ząbek? Plomba wypadła mi w ciąży, ten ząb w ogóle mnie nie
      bolał i nie boli, ale jak widziałam bez lekarstwa to jest czarny trochę i
      prawdopodobnie zgorzel, tylko jakaś nie boląca i nie śmirdząca. Piszę tak ,bo
      pamiętam kiedyś u kolegi zgorzel- to on miał to strasznie czarne i śmierdzące,
      ale to dla mnie wcale nie jest pocieszenie. Tak myslałam o piciu rumianku i co
      jeszcze?????

      • pieszczoszek5 Re: zgorzel w zębie 28.10.05, 19:02
        Drugi miesiąc ciąży.

        • tsunami05 Re: zgorzel w zębie 28.10.05, 19:08
          a dentysta ci nie poradzil? wiesz, mozna sprobowac antybiotyk, sa takie
          bezpieczne w ciąży - np amoksycilina (Duomox, Amoksiklaw) ale bez zalecenia
          lekarza nie można... Domowych spoobów chyba nie ma. No chyba że ktoś zna. ale z
          tym raczej nie ma żartów, tak zostać nie może.
          • urodzonawewrzesniu Re: zgorzel w zębie 28.10.05, 19:14
            Zgorzel to dosc powazna sprawa bo to przeciez jakies zapalenie. ja tez to
            mialam- potrzebne bylo przeswietlenie. Musisz skontaktowac sie z jakims dobrym
            lekarzem- on uzna co w Twoim stanie jest najlepsze. Idz tam jak najszybciej.
            Powodzenia.
            • pieszczoszek5 do urodzonej we wrześniu 28.10.05, 20:09
              Powuiedz mi ty robiłaś w ciąży prześwietlenie. ON mi nie pozwolił, nawet
              chciałam z tą specjalną ochroną , ale ta ochrona dla kobiet w ciąży to pic- nie
              pozwolił, choćOn właśnie nad tym najbardziej bolał, ale nie pozwolił na
              prześwietlenie- fakt w Polsce jest totalnie stary sprzęt. Powiedz jak u Ciebie
              to przebiegało, jak długo leczył i jak- dokładnie możesz opisać??? Proszę.
              Antybiotyku nie mogę ,bo spuchnę- tak powiedział i to niestety prawda- choć
              niewiem dlaczego tak się dzieje- Mojej mamie dentyska przy zgorzeli zapisała
              antybiotyk i zaczęła się dusić,spuchła (niewiem dlaczego tak się dzieje- tzn. u
              mojej mamy to uczulenie było chyba) ale ona nie była w ciąży. Proszę opisz jak
              to długo trwało, pozwolił ci na prześwietlenie?najgorsze,że nie widać kanału-
              prześwietlenie, dzisiaj chyba usunął mi nerwa.
          • pieszczoszek5 Re: zgorzel w zębie- do tsunami 28.10.05, 20:13
            Wiesz sama mu zaproponowałam antybiotyk, ale powiedział że niech nie biorę bo
            spuchnę. Chciałabym sobie jakoś pomóc radziłam się go (leczy mnie od dziecka-
            zęby), ale on powiedział,że powoli będzie go leczył- dojeżdżąm do niego 50 km
            cotydzień- to też koszty, ale jego przynajmniej znam i ufam.
            • urodzonawewrzesniu Re: zgorzel w zębie 28.10.05, 21:30
              Przykro mi, napisałam że "wcześniej" czy tam "kiedyś" miałam coś takiego to
              znaczy że przed ciązą. Z tego wiem tylko tyle że przeswietlenie musiało być.
              Skoro lekarz mówi że antybiotyku nie można i że bedzie Cię leczył powoli (co
              znaczy że będzie Cię miał pod stałą kontrolą) to może nie martw się . U mnie
              musiało byc to robione natychmaistowo bo po pierwsze bolało jak nie wiem co i
              była to poważna zgorzel (jakaś tak duża). Poczułam z Tobą solidarność zębową
              gdyż własnie muszę iść do dentysty z bolącym zębem. Tam to dopiero jest jazda
              bez trzymanki ( w tym zębie) wiec trzymaj kciuki żebym nie urodziła na fotelu.
              Trzymaj się.
    • bozenka74 Re: zgorzel w zębie 29.10.05, 00:12
      Szalwia bardzo ladnie sciaga wszelkie stany zapalne - sprobuj plukac, jesli nie
      pomoze to na pewno nie zaszkodzi.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka