Dodaj do ulubionych

Zaskoczone przez mężów

07.12.05, 10:30
Zostałyście kiedyś w miły sposób zaskoczone przez swoich mężów? Bo ja owszem -
i nadal nie mogę wyjść z podziwu smile.

Wczoraj pod choinką zastałam dwie paczki. Byłam zdziwiona, widać mój mąż w
tym roku hojny był. Otworzyłam pierwszą: w środku portfel, czekoladka i
kolorowe skarpetki. Ucałowałam z zadowoleniem swojego chłopczyka, bo widać
wiedział o czym jego dziewczynka marzy smile.
Ale kiedy otworzyłam drugą paczkę, to zastałam w niej różowy, polarkowy
naprawdę śliczniutki komplecik dla małej dziewczynki i dwie pieluszki
tetrowe. Byłam tak zaskoczona, że aż mi słów zabrakło. Żaden prezent nigdy
wcześniej mnie tak nie ucieszył, choć nie był przecież dla mnie smile.
Od razu podmieniłam ubranko wyprawkowe, które naszykowałam wcześniej do
szpitala, na to, które kupił mój mąż. To dobrze, że mój chłopiec troszczy się
o swoje dwie dziewczynki. Aż mi łezka w oku się kręci.
Obserwuj wątek
    • annajustyna Re: Zaskoczone przez mężów 07.12.05, 10:36
      KOza, Wy juz macie choinke???? Taka z bombkami?
      • smutna_ja Re: Zaskoczone przez mężów 07.12.05, 10:39
        ja bym się rozwyła jak nic na taki widok....
        Super pomysł!smile
      • koza_w_rajtuzach Re: Zaskoczone przez mężów 07.12.05, 11:04
        annajustyna napisała:

        > KOza, Wy juz macie choinke???? Taka z bombkami?

        Tak, z bombkami i łańcuszkami smile.
        Wiem, że inni ubierają na 24 grudnia choinkę i dopiero wtedy dają pod nią
        prezenty. Ale ponoć Mikołaj przynosi prezenty pod choinkę, a nie pod poduszkę,
        więc na 6 grudnia zawsze mam już ubraną smile.
        • hanula12 Re: Zaskoczone przez mężów 07.12.05, 12:48
          Ale masz super! mnie jeszcze full sprzątania zostało, choinkę pewnie ubierzemy
          na dzień przed Wigilią. zazdroszczę Ci juz świątecznego nastroju. pozdrawiam
          serdecznie
        • kokons Re: Zaskoczone przez mężów 07.12.05, 12:56
          Radosci z prezentow i meza oczywiscie gratuluje!
          A co do choinki to teraz jest adwent i liturgicznie to dom powinien zdobyc
          wieniec adwentowy z czterema swiecami zwiastujacy Boze Narodzenia i pieknie
          podkreslajacy czas oczekiwania...
          A w woli scislosci 6 grudnia przynosi prezenty Mikolaj i potrzebny mu raczej
          komin ewentualnie poduszka niz choinka. Dopiero 24 grudnia pod choinka
          znajdujemy prezent od Aniola i nie ma co tej tradycji zmieniac a juz na pewno
          przyspieszac.
          Pozdrawiam)
          • koza_w_rajtuzach Re: Zaskoczone przez mężów 07.12.05, 13:07
            Nie zmieniam żadnej tradycji. Co najwyżej moja mama ją zmieniła - na pewno nie
            ja. Osobiście kontynuuję tylko to, co było u mnie w domu.
            Na 6 grudnia zawsze mieliśmy wystrojoną choinkę i pod nią znajdowaliśmy
            prezenty. Natomiast 24 grudnia prezenty znajdowaliśmy pod poduszką smile.
            Zresztą na bajkach, czy też na filmach, zawsze pokazane jest, że Mikołaj daje
            prezenty pod choinkę, nie zaś pod poduszkę. A o Aniołku przynoszącym prezenty
            nigdy nie słyszałam.
            • k.wita Re: Zaskoczone przez mężów 07.12.05, 13:17
              Koza skad jestes, bo chyba ze slaska. Odpisz prosze.....
              pozdr
              • koza_w_rajtuzach Re: Zaskoczone przez mężów 07.12.05, 13:23
                k.wita napisała:

                > Koza skad jestes, bo chyba ze slaska. Odpisz prosze.....
                > pozdr

                A skąd pomysł, że ze śląska? smile
                Ze śląska to może i tak, ale z dolnego.
                • k.wita Re: Zaskoczone przez mężów 07.12.05, 13:52
                  ale dokladnie, bo ja z Wodzislawia Sl
                  pozdr
                  • koza_w_rajtuzach Re: Zaskoczone przez mężów 07.12.05, 14:01
                    k.wita napisała:

                    > ale dokladnie, bo ja z Wodzislawia Sl
                    > pozdr

                    No tak, ale Wodzisław to górny śląsk, a ja jestem z dolnego śląska.
                    Tak czy inaczej dokładnie to jestem z Lubania. To blisko Zgorzelca.
                  • jx3 Re: Zaskoczone przez mężów 07.12.05, 14:24
                    k.wita napisała:

                    > ale dokladnie, bo ja z Wodzislawia Sl
                    > pozdr

                    No proszęwink
                    Ja też, ale u nas nie ma żadnego Aniołka!
                    6 grudnia Mikołaj i pod poduszkę, a w Wigilię pod choinkę Dzieciatko prezenty
                    przynosi!smile
            • annajustyna Re: Zaskoczone przez mężów 07.12.05, 13:31
              Bo ludzie myla Mikolaja z Gwiazdorem...
              • titta Re: Zaskoczone przez mężów 07.12.05, 13:36
                Bo w krajach anglosaskich Mikolaj przychodzi tylko w wigilie...
                • annajustyna Re: Zaskoczone przez mężów 07.12.05, 13:39
                  A we Francji - to zdaje sie jakas Baba Jaga - przychodzismile))
            • kachna79 Re: Zaskoczone przez mężów 08.12.05, 10:10
              Wlasciwie tylko w Polsce i okolicach Mikolaj przychodzi 6 grudnia. W USA daje on
              prezenty w Wigilie i dlatego ma mozliwosc schowania ich pod choinkasmile
              • inia33 Re: Zaskoczone przez mężów 08.12.05, 12:00
                A u mnie w domu św. Mikołaj przychodzi 6 grudnia albo osobiście (jeśli są jakieś dzieciaczki) albo pod poduszkę. A prezenty pod choinkę przynoszą krasnoludkismile
    • nisar Re: Zaskoczone przez mężów 07.12.05, 13:52
      Zostałam zaskoczona, przez wówczas "jeszcze nie męża". Nie był to prezent.
      Niemniej wspominam z łezką w oku do dziś.
      Siedziałam sobie w robocie w sobotę (nadprogramowo). Szczęście Moje zadzwoniło
      i odpytało mnie na okoliczność zabrania jedzonka na cały dzień. Nie zabrałam. W
      związku z tym przyjechał - przemoczony jak fretka - dwoma tramwajami przez pół
      miasta - i przywiózł: cztery bułeczki z wędlinką, kiszone ogóreczki ("będzie Ci
      się lepiej jadło") i kawałek serniczka ("lubisz sernik, prawda?"). Potem miał
      katar przez tydzień, bo przemoczył nogi. Kochany, nie?
      • koza_w_rajtuzach Re: Zaskoczone przez mężów 07.12.05, 14:09
        Nooo, kochany bardzo. Dobrych tych swoich chłopców mamy, co? smile
        Mój mąż też nieraz potrafi zabłysnąć taką bezinteresowną dobrocią. Czasem mnie
        to dziwi, bo mój ojciec to straszny buc i sądziłam, że faceci już tak mają smile.
        • shamsa Re: Zaskoczone przez mężów 07.12.05, 14:13
          nie wiem jak u was, ale moj juz dawno nie jest chlopcem
          • koza_w_rajtuzach Re: Zaskoczone przez mężów 07.12.05, 14:14
            shamsa napisała:

            > nie wiem jak u was, ale moj juz dawno nie jest chlopcem

            Zmienił operacyjnie płeć?
            • shamsa Re: Zaskoczone przez mężów 07.12.05, 14:18
              widzisz, kiedy chlopiec dorasta i dojrzewa zmienia sie w mezczyzne. no, ale to
              jeszcze przed wami...
              • koza_w_rajtuzach Re: Zaskoczone przez mężów 07.12.05, 14:35
                shamsa napisała:

                > widzisz, kiedy chlopiec dorasta i dojrzewa zmienia sie w mezczyzne. no, ale
                to
                > jeszcze przed wami...

                Bzdura.
                Każdy mężczyzna do końca swojego życia pozostaje chłopcem. Nawet dystyngowany
                starszy pan w garniturze, w okularach, z mądrym, poważnym spojrzeniem ZAWSZE ma
                coś z chłopca.
                Ludzie stają się tylko na pozór tacy "dojrzali", bo z wiekiem ponoć wiele
                rzeczy nie wypada robić. Moim zdaniem każdy z nas ma coś z dziecka tylko nie
                każdy potrafi się do tego przyznać. Lekka doza szaleństwa i beztroski od czasu
                do czasu nikomu nie zaszkodzi, nawet 50-latkowi.
                • mama_kotula Re: Zaskoczone przez mężów 07.12.05, 14:41
                  Ok, zgoda, ale ja nie piszę na forum o nim "chłopczyk", bo to debilnie brzmi.
                  • koza_w_rajtuzach Re: Zaskoczone przez mężów 07.12.05, 14:44
                    mama_kotula napisała:

                    > Ok, zgoda, ale ja nie piszę na forum o nim "chłopczyk", bo to debilnie brzmi.

                    smile
                    No właśnie - dla Ciebie brzmi debilnie. Dla mnie debilnie
                    brzmi "chłop", "facet", a chłopczyk brzmi dla mnie przyjemnie i niewinnie, bo
                    to miłe określenie. Sama lubię być nazywana dziewczynką. Może to już jakieś
                    zboczenie smile.
                    • mama_kotula Re: Zaskoczone przez mężów 07.12.05, 14:49
                      Co do chłopa - też dla mnie brzmi debilnie wink
                      Z drugiej strony, nie napiszę: konkubent ;P bo to zbyt oficjalnie.
                      Może założyć gdzieś jakiś wątek statystyczny: jak pisać o swoim partnerze (uff,
                      teraz to wszystkie określenia mi idiotycznie brzmią smile))?
                      Pozdrawiam
                      Marta
                      PS. Ja też z Dolnego Śląska, a choinkę mam w Wigilię wink i prezenty przynosi aniołek.
                      • koza_w_rajtuzach Re: Zaskoczone przez mężów 07.12.05, 14:51
                        No cholera, to czemu ja nigdy nic o tym Aniołku nie słyszałam? smile
                        Mi Mikołaj prezenty przynosił zawsze pod choinkę 6 grudnia, a 24 grudnia
                        dostawałam je od mamy smile.
                        • mama_kotula Re: Zaskoczone przez mężów 07.12.05, 15:00
                          Może dlatego, że aniołek pochodzi z Podhala i Beskidów. Do braci Golców i
                          Małysza też przylatuje smile
      • mama_kotula Re: Zaskoczone przez mężów 07.12.05, 14:10
        No normalnie miód mi się z ekranu na biurko leje... smile)))))))
    • shamsa Re: Zaskoczone przez mężów 07.12.05, 14:09
      moj mnie zaskoczyl i powiedzial ze koniec z prezentami bo od tego roku smarkacz
      swietuje a my jestesmy mikolajami. chyba sie rozwiode.
    • dziumdziarumdzia Ściska mnie zazdrości!!!! 07.12.05, 14:56
      Jak ja bym chciała, żeby mnie mój chłopczyk obrzucał na święta skarpetkami!!!
      • koza_w_rajtuzach Re: Ściska mnie zazdrości!!!! 07.12.05, 14:58
        dziumdziarumdzia napisała:

        > Jak ja bym chciała, żeby mnie mój chłopczyk obrzucał na święta skarpetkami!!!

        Też jesteś maniakalną zbieraczką kolorowych skarpetek? smile
        • dziumdziarumdzia Re: Ściska mnie zazdrości!!!! 07.12.05, 15:45
          TAK! Chyba nawet zmienię nicka na "dziumdziarumdzia w skarpetach"!!!
      • m_katarzynka Re: Ściska mnie zazdrości!!!! 07.12.05, 15:22
        Nie licz na chłopczyka, obrzuć się sama smile
    • kaisa_m Re: Zaskoczone przez mężów 07.12.05, 15:21
      mąż mnie co prawda nie zaskoczył - chyba ze coraz większym poziomem "zakręcenia"
      - za 8 tyg. dzidziasurprised
      Ale w sprawie zwyczajów, to u mnie (3miasto) 6 grudnia przychodzi Mikołaj i
      wklada prezenty w buty (tylko czyste;p!!!) a 24 grudnia jest Gwiazdor i daje
      przenty pod choinke.
      Co kraj to obyczajsmile
    • wiotka_trzpiotka Re: Zaskoczone przez mężów 07.12.05, 16:08
      łomatko
      dobrze że nie mam męża jeszcze by mnie niemile zaskoczył
    • k8sz Re: Zaskoczone przez mężów 07.12.05, 16:43
      Ja na szczeście jestem barzdo czesto zskakiwana przez swojego, ale jesli mówimy
      o prezentach i maluchach, to w dniu kiedy dowiedzieliśmy się, że jestem w ciąży
      bylismy w jakimś markecie budowlanym. Mój małżonek grzebał w jakichś tam
      narzędziach. Nagle podchodzi do mnie z małymi latarkami i mówi: ta czarna dla
      mnie, niebieska dla Ciebie a ta mała dla "bejbika"... To było naprawdę urocze,
      zwłaszcza że nie wiedziałam po co mi niby ta latarka?
    • martika06 Re: Zaskoczone przez mężów 07.12.05, 18:08
      Mojemu mężowi to już weszło w nawyk: kupując mi coś , kupuje też zawsze coś dla
      naszej dziewczynki.
      Wczoraj też, ja dostalam i maluszek- malusie adidaskismile) tatuś nie mógl się im
      oprzećsmile))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka