joana.mz
22.12.05, 10:30
Już drugi przypadek w szpitalu w moim mieście (nie ma on zresztą najlepszej
opinii). Kobieta urodziła i dziecko jest zarażone. Kurczę nie wiem co
robić... może inne miasto? Z tego co wiem to gronkowca się ma do końca życia.
Doradźcie co robić.