18.02.20, 08:05
Wiecie, za rozzie i sobą (i z ryżem, moimw końcu, i zadowolonymi ptakami, i nową niemą ale wszechwladną Yamaszką z 2000) medytowałam długo o śmieci własnej. Memento mori...dawne, karmiczne dzieje nie wychodzą z
pamięci...
Kossmiczny układ kart dla tej choroby:
20 Sąd / -
14 Temp/-
7 Char
Został jak myślałam zapoczątkowana pewna "świadomość mentalna" dla tej "choroby".
Kłoot w tym, jak zdrowie ichorobępojmuje medycyna, a jak np.medycyna holistyczna, bo oni zaczęli,jak historyczni szamani,którzy nawet dietą i ziołami osiągali lepsze sukcesy, niż najlepsi medycy...
Do tego "grały karty", czyli do mnie. Mam bowiem kumpli w PAN,którzy to WIEDZA jako naukowcy, jest mi ŚWIADOME, co takiego jest przedmiotem Nobla ' 2006 , a co "ukradł" Nobel" 2007, i co mają wspólnego Noble z Obamą. Bodajżekolor skóry jak piszą zewsząd internauci, i nic ponadto.
Ponad TO.
Czy im odbiło nie będę się pytać, odbiło wszystkim innym.
Nie informacja bowiem.. i tak ten skromny symbol, mnie powierzony,składam bogom w ofierze ;D (i jak tu złożyć z powrotem na ołtarzach najlepsze strofy...)
Wszyscy bowiem jesteśmy NORMALNI. Mamy środki,żeby zakłócony zarazkiem nie odnawialny system czymś potraktować, mało tylko w nas chęcie i piniędzy włożonych w badania...
Dlatego As Sword /- jest ujemny,nie wiemy jak sobie poradzić ztązarazą, gdziechcieliśmy żeby bezobjawowo z grypą człowieczek beznałogowo wrócił do machiny społeczej... Atymczasem na czary należy pluć, a pracę na tydzień darować, i wtedy wyjdzie,że to zwykła mutacja grypy.
Albo "pacoiorkowca"czy "gronkowca"
I wtedy czł.jest deadmen,na sepsę czy też nie. 10M
Mam po prostu poczucie zakłóconej definicji choroby,spolecznej zbrodni,którą ktoś dawno temu popełnił.
Zespół bowiem objawów to nazwa w środowisku lekarskim, inna sprawa -lekarstwo,które od setek lat już nie chce współgrać z ziołami,które są na dalszym planie,bo fitoterapia została wykluczona jako środekzaradczy,w dodatku taki,że wzmacnia się wzajemnie. Mnie tego uczył ...weterynarz.
Wzajemnie.
Cam.

PS. do tzw. Korona - vire, crown czy crowd... jasne że ma to odpowiednie odnośniki.
A my to walim, zwykłą wódzią palim. Jak i zawsze.I tak wyjdzie, żeto zwykła ściema albo i grypa co ma 2,5roku (pisałam), tłukąc nie wiadomo skąd."Epidreamic".

To nie karty są nietrafne, ważne że by były trafne kary..
Kości zostały rzucone. To tylko interpretator się pomylił smile stare przysłowie Starożytnych Rzymian
www.oczary.wordpress.com
Obserwuj wątek
      • camaretto Re: Sepsa 18.02.20, 16:05
        Kochana jesteś, bo ja przed chwilą stawiałam, chciałam na wszystko naraz i przyszłości kawałek.

        Lolu ,masz naprawdę niezwykłą intuicję,bo obudziłam się po tej traumie z'80 i tej zapapranej długami ojca Zuzi, i tym całym obecnym, bo koleżanka i jej rodzina spłaca autentyczne długi.Holo mi wywaliło. Człowiek jest tylko człowiekiem, więc obudziłam się z ostrym mordodarciem że chcę gitarrę (jak dziecko sąsiada), ale dostępna była tylko 4Pa nie 1 C - jak to w życiu,i się zablokowało.. we wróżbie niebo mi chlusnęło pomyjami z powrotem, z ojcem i resztkami obierek świadomości, bo nas nie tylko na kasę rodzinka chciała okpić. Nie zna(ła)m jego rzeczywistego prawnego, cywilnego,majątkowego... statusu obywatelstwa nawet ,wszystko "skradzione" przez adwokatów i znajomków info..
        A spróbuj też,na moją i swoją - przyszłość, errica mi przypomniała słówka ze"Szkółki", kiedy jeszcze nie była zakręcona jak słoiczek.

        Yamaha bowiem nie odezwie się tymczasowo, choć mam chętkę,to brak mi pienieniędzy ...4 Den/-(6 Den/-) 5Den.
        6 Miecz Śmierć.
        Nie ma zmiłuj,kasy brak,muszę wytrwać w zawieszeniu,rodzina nic nie przyśle,mówili w sklepie że nówka tylko taniej i w dodatku zarobiłam na rabatach, no i potwornie drogich głośnikach.

        wisielec/- 7Kiel /-, 3 Kiel
        Na sepsę chora nie jestem, znam swoją wartość, o Noble Scrabble pytać nie będę.

        wyglądało jednak z wróżby że tylko mi się wydaje że cykl skończyłam,Świat pełny miał być, a tu - 10 M/- Świat /-
        Coś jak ty.
        Powiedz,co się mnie trzyma jeszcze?

        Bo ja ich rodzinnie nie widziałam od lat 20, nie mają info ode mnie i vce versa, świadomość pogromienia potworów i ...obywatelstwa polskiego które niby dla mini emerytury trzymają...
        Ja nie mam nic z tego, poczucie tylko okropne rozbicia,bo nic nie dali,wszystko chcieli zabrać, nie wiesz co się święci, są wrogo nastawieni i ...bęc. Spłacam jakby społeczności, zwierzakom,które stanowią jedyną moją rodzinę... choć "ich " jest dużo to nie pomagają. Co mnie więc podświadomie"trzyma", brak kontroli nad tym uwłaczającym Kołem Karmicznym?
        Najbliżej mnie są zwierzęta, one mnie przed nimi tez i chronią, i Bozia przypomina, że dwie Baby Jagi choć z różnych "domów" robią się kubek w kubek... takie same.Różni je tylko ilość zębów,pod 60 nieco bardziej poplątanny fryz i postępująca skleroza.To cała moja rodzina,sąsiedzi i przyjaciele, chłopaki mi pomagają,nie "tamci biolo" ,którzy nic nie znaczą.
        sad

        Hamulce ? Nie przerobiona lekcja?
        Chciałam dobry biznes z kolegami, mimo braku przygotowania, sztuka to mój zawód jak i kumpli,zespół wcale nie byłby chyba lapidarnym efektem...ale? Show must go on...

        --
        To nie karty są nietrafne, ważne że by były trafne kary..

        Kości zostały rzucone.Tylko interpretator do kitu smile stare przysłowie Starożytnych Rzymian
        www.oczary.wordpress.com
          • lola1104 Re: Sepsa 18.02.20, 23:01
            twoja przyszłość
            paz monet 3 Mieczy Krol bulaw

            co Cie jeszcze trzyma
            5 monet Rydwan Królowa buław


            twoj ogolny "flow" na teraz
            Cesarzowa


            a więc sprawa wygląda tak:
            trochę pocierpisz, bo nie ma lekko na tym ziemskim padole, każdy ma jakiegos mola, co go gryzie, więc nie oczekuj od tego swiata i od tego naszego boga, ze cos ci ujdzie, oj nie, kazdy musi swoja beczke soli zjesc

            ale idzie wiosna, czuc juz ten zew
            i widac to tez w kartach .......
            widać, ze sie otrzepiesz z tego kurzu, marazmu i bezsiły

            ogarniesz sie i ruszysz z impetem naprzód

            mówię Ci !
            • camaretto Re: Sepsa 19.02.20, 10:24
              Rydwan i Królowa Buław, względem braku kasy i Monet... No tak,ona nowa,z dziećmi małymi,siadła i zaczęła płakać , daleko stąd ,i niemożność ruszenia na rynku, brak alimentów...
              Alle wjazd !!! Bo oni są winni tzw. brakowi kasy w ogóle, traktując wszystkie dzieci na początku jako szczeniackie.podrygi, a póżniej, zabrawszy z mieszkań co się dało, wynieść, a zaczęli się akurat"ustawiać" - cała rodzina z tych ścian nie miała albo co jeść, albo za co się kształcić ,ja wyjechałam na Zachód, a brat zaczął zawodowo gotować luksusowo i w tym został.
              Tak, że trafiony zatopiony, aż bol,i że tylko jedna Cesarzowa w tym siedzi,a Król Buław nie daje kasy. To prawda,zaprzecza też związkom rodzinnym, bo mu się wydaje,że ze swoją panią będą żyli wiecznie,a ja teraz nie wiadomo skąd PIENIĄDZ mam!!!

              Skąd mam stąd mam ale krętaczkowi powiedziałam do słuchu, bo ci którzy współpracowali na swoje szczęście, choćby początkowo z nizin,mają i intelektualne sukcesy, i pieniądze, i miłe pomysły ,i tolerancję, i... stanowisko znów, wcześniej w sektorze prywatnym z przymusu, rozwijali firmę.
              Wszystko to co robią trzyma się jednak "kupy" a tu otrzymuję feedback niezgodny z realiami.Z tym zaczęłam walczyć,bo sąsiedzi zostali skrytykowani, a raptem dopiero pić przestali.
              Nawet nie wiedzą, że dawna i obecna moja klika,to ich ...byłe szefostwo, bo przez 25 lat nie pozostawali pracując pod nimi , w ogóle w kraju, a my nie byliśmy nawet świadomi,że " ich" nie ma, ciesząc się z passy.
              Nielogiczności które mnie dziwią - "papióry" prowadzące do ...mojego własnego uniwerka,z którego właśnie uciekłam.
              Możesz podejrzeć w kartach co nimi powodowało, kiedy tak nielogicznie i z megalomanią w tle"kręcili " tam gdzie już raz nie trafili. No z tym uniwerkiem doublet to był pomysł typu palma kokosowa...
              Mogło to byćobliczone na szczeniactwo? Bo nie rozumiem.
              To nieprzytomne jakieś,bo bez wiedzy nt.moich studiów być nie mogli ,alimenty płacić musieli,stał za tym adwokat.
              Sam nadaje na poste restante,nie podając oficjalnie niczyjego adresu ani telefonu.Nie musiałby, wszystko było przygotowane na różne niepowodzenia,ale jego "uderzenia" sugerują chyba walenie w próżnię,, choć mam świadomość psychologicznych ciągłych nadużyć.
              3 Mieczy jest i w przyszłości,wojna...Może z dawnymi czasy bagno,ale - teraz w przyszłości- może i z Ardanowskim ;D
              U nas strażacy już się włamywali do mieszkańprzez balkony, zresztą, chyba z naszej ulicy takie poszły ploty,ale śmierdziało ogniem chyba ze 3 dni.
              A kiedyś były huki, wręcz ciągłe. Myślałam, że to nast.wulkan,ale nad rankiem był w powietrzu zapach ...prochu. To było z poligonów,w środku Wawy. Niby ze strzelbą w ręku wyrosłam,i z tego samego Koła Myśliwskiego, ale kiedyś u nas w ten czy inny sposób szerzyło się kulturę kontra kłus. A dziś okrucieństwo i chamski włam do mieszkań. Cieszę się,że w środku Wawy to nie przechodzi,bo bym się zaczaiła i nagrała w obronie posesji i z psami "weg" poszczuła...Hodowaliśmy różne wielkie rasy myśliwskie i obronne,i do starości bez nich na ogół nie chadzałam, aż przyrosłam do roweru i piesków na wiele lat,a później kotów obronnych ;D na smyczy.
              Dochodziło do tego, że zwierzaki same - kotek - otwierały wszystkie rano lodówkę, zjadały z psem śniadani, otwierały łapkami (inny kotek i piesek) same drzwi wejściowe, i gnały z piętra na dwór, jak wstałam to już wszystkie na spacerze, obturlana paniusia w futrze, machają sąsiedzi,że zapłacili mandat za nie bo z siaty wyciągnęły komuś parówki...

              Dobra. O moich rodzinnych sprawkach i o co mi chodzi, bo mi te rzeczy nie wchodzą do głowy, jak klientka pedo,do móżdżku. Czyżbym miała do czynienia z wariatem?
              To pewno te i QBuł (wyśmiałam go choćbym miała rozbite trepki,jak koleżanka z firmą ) K Buł,i
              zasugerowana Cesarzowa , gdzie zostaję z tym sama, bez Cysorza ale szczęśliwa.
              Bóg israelski niełaskawy jest, Lolit, bo w niego nie wierzę...
              Święta Mama, Bogini zostanie za to "obmodlona"...

              I już o kota się upomniała, bo rozpuszczone zwierzaki nabrudziły sierścią z brzuszka,tylko się odwrócę, soda była potrzebna, do czyszczenia...

              Na te uniwerki możesz zajrzeć, co to było?Bardziej nielogicznych treści, już wiele lat temu,nie widziałam, no i przeciągnięcie struny na maks,nie mówiąc o pienądzach,które sama płaciłam za wszystko.Za telefony o dziwnych porach roaming ... Niby nie był świadomy...
              Za brak życzeń pozytywnych czy nie, alimentów płacić nie musiał, więc nie płacił, prezentów też nie dawał, ale go olałam, mi jużtylko karty ppamiętnikado dokumentacji sądowej były potrzebne.Chyba uczuć rodzicielskich to nie miał. Mój pies, wilczur obronny, wyrzucił go za drzwi warcząc agresywnie, natychmiast.
              Innych znajomków zwierzęta lubią i lubiły.
              Babci rozpuszczalskie koty nasikały na glowę,więc moższ sobie wyobrazić, że walczyła cała banda...

              --
              To nie karty są nietrafne, ważne że by były trafne kary..

              Kości zostały rzucone.Tylko interpretator do kitu smile stare przysłowie Starożytnych Rzymian
              www.oczary.wordpress.com
              • camaretto Re: Sepsa 20.02.20, 16:40
                Wtedy, po 35 moja sąsiadka w Berlinie, znana aktorka Hollywood osiedliła się w ... przyczepieze swoimi dwoma kotami bo nie miała nic za wyjątkiem aparycji, kotów i zdrowego rozsądku. Ja zresztą też, więc na trasie DJ żeśmy się spotkały
                Lola, karty z weryffką spieszą, stety czy niestety u mnie też... "pomyślałam mianowicie o...żonie";D jak moja ciotunia zawsze mawiała,że by chciała.Żeby stać się jedną z nich.A żona by wtedy sprzątała , gotowała i płaciła podatek.
                Na dniach już nie wytrzymałam mobbing lemingów działał , nie udało siępowtórzyćwyczynu, żeby sięprzyznali powtórnie do tego że krzywoprzysięzców nie widziałam na oczy, ale 3 Mieczy była w przyszłości, zawalczyłam powtórnie, bo się nie udało nagrać na taśmę, ale dowody na piśmie są na oszustwo,i nagrałam tą rozmowę na dyktafon, gdzie trzeba płacić , wszyscy się wykpili ,ja chora, bez rodziny, a oni razem głupi, tylko wykorzystać, bez wpływów (pozornie) i szans na nie.
                Przyczepiłam się więc tego i pojechałam, otrzymałam tylko feedback że nic nie wie,nikogo nie pamięta. No nawet i tarocista nie wieco robić, podbramkowa sytuacja w sądach może zaistnieć, bo wykpili się wszyscy sianem,ale są nagrania, a zamiast dobrej koniunktury mogła być zła (PiSs...).
                Myślę że 3 Mieczy rozegrana.
                Wykorzystałam rzecz jasna Cesarzową tym razem.I Króla Buław at all, bo po wszystkich panach się przejechałam dla bezpieczeństwa.
                Jak chcesz,to mam głowę wolną, i mogę komuś karty stawiać.

                --
                To nie karty są nietrafne, ważne że by były trafne kary..

                Kości zostały rzucone.Tylko interpretator do kitu smile stare przysłowie Starożytnych Rzymian
                www.oczary.wordpress.com

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka