Dodaj do ulubionych

nie chce straszyc ani Was ani siebie-pytam...

15.01.06, 19:53
jestem w 36tc. akurat dzis czulam bardzo slabo ruchy dzidzi, kilka minut
zajela mi prowokacja aby sie poruszalo gdyz zaczelam sie filmowac... dlatego
pytam; jakie kobieta ma szanse przy zaniku ruchow dziecka zdazyc do szpitala
po pomoc, i kiedy mamy wiedziec ze to "nieporuszanie" jest niebezpieczne,
przeziez na logike biorac im dluzsza zwloka tym mniejsza szansa, mnie to
przeraza...jak Wy to rozumiecie?
Obserwuj wątek
    • simonkapl Re: nie chce straszyc ani Was ani siebie-pytam... 15.01.06, 19:56
      Ja jestem w 31 tc.Moja ginka wytlumaczyla mi, ze ruchy beda odczuwalne co raz
      mniej, poniewaz dziecko ma co arz mniej miejsca. Jesli nie odczuje zadnego ruchu
      przez caly dzien, mam udac sie na porodowke. Moja kuzynka miala inna metode.Od
      rana do wieczora miala naliczyc 50 ruchow.jesli byloby mniej, na porodowke.Ona
      jest w 37 tc.Pozdrawiam
      • annam21 Re: nie chce straszyc ani Was ani siebie-pytam... 15.01.06, 20:00
        ja na szczescie mialam ten problem z glowy.Na samay poczatku ciazy kupilismy
        doppler do sluchania tetna dzidzi(sluchalam od 15tc),co prawda dlatego ze bylam
        po 2 poronieniach i ciagle sie balam,ale pozniej gdy przyszly ruchy okazalo sie
        to tez zbawienne wlasnie przy "dniu lenia " mojej malej gdy to ruszyla sie
        np.tylko 2 razy. Z tym ze to jest duzy wydateksad. Gdybym nie miala dopplera
        jestem pewna ze co najmniej 3 razy byla bym na izbie przyjec.
        • czajkax2 Re: nie chce straszyc ani Was ani siebie-pytam... 15.01.06, 20:17
          Pamięrtam ze tez tak któregos dnia spanikowalam ze moze z dzieckiem cos nie
          tak. Polc\eciałam na Ktg i się okazało ze mała spismile Oczywiscie ja jestem za
          tym zebys dla pewności sprawdziła czy wszystko ok. Chyba lepiej pojechac raz za
          duzo niz raz za mało i potem zalowac. Tym bardziej ze jak sprawdzisz czy
          wszsytko ok to sie uspokoisz.
        • ankapo30-tce Re: nie chce straszyc ani Was ani siebie-pytam... 16.01.06, 11:54
          Cześć! Gdzie można kupić taki doppler do słuchania tętna dziecka i ile kosztuje?
          Pozdrawiam,
          Ania
    • betunia80 Re: nie chce straszyc ani Was ani siebie-pytam... 15.01.06, 20:47
      TEz sie przyznam ze raz pojechalam do szpitala, bo spanikowalam, ale bylo ok. I
      nie raz mialam juz ochote jechac,a le ja mam zasade - 10 ruchow po sniadaniu i
      10 po kolacji, jak nalicze to znaczy ok. Ale nie lubie takich dni-sa potworne,
      nic nie robie ino czekam na ruchy, prawie sie do nikogo nie odzywam caly czas
      jestem skoncentrowana na ruchach. Ale mialam takie dni, ze mala poruszyla sie
      moze ze 2 razy tak slabiutko w dodatku. Ma takie dni czasami. Na szczescie
      ostatnio rusza sie codziennie dosc duzo smile Jednak pamietam slowa gina, ze mial
      kilka pacjentek, u ktorych Dzidzie juz nie zyly a one twierdzily ze ciagle
      czuja ruchy(nie wiem po co lekarze mowia takie rzeczy).
    • ese1 Re: nie chce straszyc ani Was ani siebie-pytam... 15.01.06, 20:53
      moj lekarz powiedzial krotko - jezeli cos Pania zaniepokoi (chodzilo o ruchy
      dziecka), prossze dzwonic i stawic sie na izbie przyjec.
      Generalnie jest tak, ze jak zglosisz sie na izbe przyjec z informacja braku lub
      oslabionych ruchow dziecka, maja obowiazek zrobic ci KTG, co uspokoi lub
      potwierdzi obawy. Nie ma sie co dlugo zastanawiac, jezeli sie boisz, masz do
      tego prawo smile
    • ruda773 Re: nie chce straszyc ani Was ani siebie-pytam... 15.01.06, 21:13
      Gdy ja byłam w ciąży (synaek ma 5 miesięcy) i leżałam w szpitalu, kazali nam
      liczyć ruchy. Przez godzinę musiały być 4 ruchy. Synek mało sie ruszał i
      myślałam że kiedyś przyjdzie taka godzina, że sie nie doliczę, ale jak sie
      człowiek skupi tylko na liczeniu, zobaczycie że tych ruchów jest więcej.Jeśli
      dziecko spi można sobie brzuchem potrząsnąć i zapewniam Was, że sie obudzi. JA
      synkowi co jakiś czas fundowałam takie "tsunami".Można tez poodychac głęboko
      (takie ćwiczonko przed porodem przy okazji) wtedy dziecko jest dotlenione i sie
      uaktywnia. A przy tych głebokich, wolnych oddechach może sie na początq w
      głowie kręcić. POzdrawiam i życzę łatwych porodów.
    • cn_tower Re: nie chce straszyc ani Was ani siebie-pytam... 15.01.06, 21:42
      dziekuje za Wasze posty, niektorzy twierdza ze ciazarne to panikary ale jak nie
      martwic sie o wlasne dziecko jezeli przechodzi sie ciaze po raz pierwszy i tak
      naprawde wiecej nas przeraza niz bysmy tego chcialy... pozdrawiam Was goraco
      zycze duzo szczescia i radosci...
      • annam21 Re: nie chce straszyc ani Was ani siebie-pytam... 15.01.06, 23:10
        nie panikarysmile) martwice sie mamy. Jesli chodzi o moja ciaze to NIC nie
        uznawalam za panike moj maz tez nie (2 stracilam).Doppler jezdzil z nami
        wszedzie powaznie...jak ja nie czula ruchu potrafilismy zjechac z autostrday na
        parking zeny zobaczyc jak tam serducho bijesmile.Na poczatku ciazy z kolei bylam 3
        razy w szpitalu bo na majtkach mialam "plamke "brazowa.NIKT nigdy mi nie
        powiedzial ze pankikuje ,w a wrecz slyszalam ze dobrz ze przyjechalam bo moj
        spokoj jest tez wazny dla maluszkasmile i ze oni po to sasmile)
      • ese1 cn_tower pytanko moze nie na temat 16.01.06, 09:16
        widze, ze chcesz swojego synka nazwac Erwin, bardzo dobry wybor, moj tez ma tak
        na imie, a rzuca sie to w oczy, bo nie jest to imie Polskie i nie jest ono
        bardzo tutaj popularne. A skad taki pomysl ? jezeli mozna spytac
        • wieczna-gosia ruchy dziecka 16.01.06, 11:05
          liczy sie po posilku najlepiej- liczysz do 6 lub 10 ruchow i przestajesz. tak
          wiec niska aktywnosc dziecka nie jest oznaka do niepokoju- bo pewnie te
          kilkanascie ruchow na dobe odczuwasz.
          • kokons Re: Liczenie ruchów płodu wg metody Cardiff 16.01.06, 11:24
            Moje drogie nie ma co sie stresowac i dywagować, bo istnieje metoda na
            oblicznie ruchów płodu ( niepokoixc ma mniej niz 10 ruchow dziennie!), ktora
            pozwala to korygować i dziwi mnie, że wasi lekarze o niej nie wspominaja bo ja
            taka karte dostalam w polowie ciąży jak rónież na szkole rodzenia (ponizej
            podam wam link gdzie mozna ja ściągnąć z internetu).
            To tzw. Karta ruchów płodu wg metody Cardiff.
            " Cardiff - jest prostą i skuteczna metodą nadzorowania stanu płodu w warunkach
            domowych. Metoda ta polega na liczeniu i rejestracji ruchów wykonywanych przez
            dziecko w jamie macicy w kolejnych dniach począwszy od trzeciego trymestru
            ciąży [wg mojego lekarza od polowy ciazy bo wczesniej ruchy nie sa az tak
            wyczowalne i maja prawo takie byc]. Obserwację rozpoczynamy codziennie o 9.00
            rano i kończymy o 21.00. Kiedy kobieta poczuje dziesiąty ruch, wówczas na
            karcie odnotowuje aktualną godzinę poprzez zaznaczenie odpowidniego kwadratu.
            W dniu w którym zaobserwowano 10 ruchów kończy się obserwację i do końca dnia
            nie liczy się ilości ruchów płodu. Dopiero następnego dnia należy ponownie od
            godziny 9 rano podjąć liczenie ruchów dziecka.
            Jeżeli do godziny 21:00 kobieta zaobserwowała mniej niż 10 ruchów, to ich ilość
            należy nanieść poniżej grubej kreski karty w kwadrancie odpowiadającym liczbie
            odczuwanych ruchów..." i wtedy konsultować kwestie w szpitalu! Ale mam
            nadzieje,że wasze dzieczaczki nie są aż tak leniwe!) A jesli chodzi o opisywane
            przez was liczenie po posilkach to nas na szkole rodzenia wrecz przestrzegano,
            bo czesto zwlaszcza na poczatku odczuwania ruchow moga to byc jelitka nie
            dziecko...
            Pozdrawiam / 38 tc)
            ...a tu link z przykladani, cytatem i KARTA:
            www.mediweb.pl/womens/wyswietl_vad.php?id=660
        • cn_tower Re: cn_tower pytanko moze nie na temat 16.01.06, 12:59
          dziekuje , ja rowniez uwazam ze to imie ma w sobie "cos", niestety nie potrafie
          powiedziec dlaczego wlasnie te, poprostu kiedy raz uslyszalam to wiedzialam ze
          moje synek bedzie Erwinsmile...
          • ese1 Re: cn_tower pytanko moze nie na temat 16.01.06, 13:08
            wszystkie Erwinki to fajne chlopaki smile Zycze synka smile Zreszta coreczki tez sa
            fajne smile
    • goche Re: nie chce straszyc ani Was ani siebie-pytam... 16.01.06, 11:24
      Wasze niepokoje nie sa żadną przesadą. Ja swoją córeczkę tak straciłam w 34 tc :
      ( Nie poczułam ruchów po południu, pojechałam do szpitala, ale nie było tętna.
      W moim przypadku nie było nadzei, ale może czasem szybka reakcja może uratować
      jakiegoś malucha. Przepraszam jeśli kogoś przestraszyłam, ale naprawdę
      dziewczyny nie warto się przejmować, co ktoś sobie pomyśli, gdy chodzi o
      zdrowie i życie dziecka.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka