marabr 07.02.06, 19:55 Mam pytanie.Dokuczają mi refluksy.Najgorzej jezeli dzieję się to nocą.Może znacie jakieś sposoby oprócz wymiotowania.Ta opcja jest straszna. Dzięki za odpowiedzi i rady. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
angell82 Re: Co na refluksy??? 07.02.06, 20:36 a cio to są refluksy?? ja nie wiem?? pozdrawiam) Odpowiedz Link Zgłoś
luciii to jest... 07.02.06, 20:47 cofanie się jedzenia z żołądka do przełyku mnie rónież się to zdarza, ale b.rzadko od czasu, jak jem częściej, ale mniejsze porcje, nic takiego nie miało miejsca aa! no i staram się po jedzeniu mniej energicznie zmieniać moją pozycję żadnych szybkich ruchów Odpowiedz Link Zgłoś
marabr Re: to jest... 07.02.06, 23:46 Tak tez robię jak ty ale wnocy to jest straszne bo się dławię. Na prawdę nie mam pojecia co z tym robić.Boję się co kolwiek jeśc, chociaż jem za dwoje jak należy. Odpowiedz Link Zgłoś
luciii Re: to jest... 08.02.06, 11:30 no ja nie jem "za dwoje", bo to nie ma żadnych sensownych podstaw jem normalnie, jak przed ciążą, z tym że czasem mam zachciewajki smakowe "P piję wyłącznie napoje niegazowane do ciepłych potraw - ciepłe picie ps, dobrze będzie, jeśli na kolejnej wizycie zapytaszo to lekarza prowadzacego, doradzi coś na pewno Odpowiedz Link Zgłoś
marabr Re: Za późno.... 08.02.06, 13:27 Jestem już po wizycie i nie spytałam się.Nawet nie pomyślałam o tym.Za to wysłał mnie na porodówkę bo mam regularne skurcze rozwarcie 5cm i termin na dzisiaj.Ale pozwolił mi pójść wieczorem dopiero jak nie chcę teraz. Mam nadzieję,że nie bedę leżała tam tydzień jak to jest zazwyczaj.FAFSZYWY ALARM. Pozdrówki!!!! Odpowiedz Link Zgłoś