Dodaj do ulubionych

tydz.36 już nie moge sie doczekac

28.02.06, 09:31
czesc mamuski..jestem w 36 tyg.a juz nie moge sie doczekać mojego synka,,juz
zapiete wszystko na ostatni guzik,spakowana do szpitala..i zostalo tylko
czekac...a jak tam u was?z oczekiwaniem,,jedyne czego sie boje to porodu
brrrrrr
Obserwuj wątek
    • michasia775 Re: tydz.36 już nie moge sie doczekac 28.02.06, 09:37
      Cześć! Ja też jestem w 36 tygodniu i z niecierpliwoscią czekam na synka. Mam
      termin na 1 kwietnia, a Ty? Jak się czujesz? Pozdrawiam!
    • joana.mz Re: tydz.36 już nie moge sie doczekac 28.02.06, 09:51
      A mi się nie spieszy - nie mam jeszcze wszystkiego - właśnie dzisiaj robię
      pranie wyprawki, wczoraj kupowałam sobie wyprawkę do szpitala. Samego porodu
      się nie boję (na razie - oby tak do końca). Chciałąbym urodzić w terminie, bo
      wtedy mąż ma przymusowe wolne
      pozdr
      • kinia_1979 Re: tydz.36 już nie moge sie doczekac 28.02.06, 10:09
        Witam Was wszystkie!
        Ja jestem już w 37tc. Cieszę się bardzo, bo od 5 tygodni jestem na fenoterolu i
        bałam się, że urodzę wcześniej. Jutro odstawiam leki i zobaczymy kiedy dzidziuś
        zdecyduje się opuścić swoje lokum.
        Nie spieszy mi się bardzo do porodu, ale przez to leżenie wolałabym już mieć to
        za sobą i wreszcie normalnie sobie pospacerowaćsmile
        Jestem ciekawa jak mój młodszy zareaguje na młodszego brata (albo jednak
        siostrę), bo ze starszym to nie będzie problemusmile
    • agawi26 Re: tydz.36 już nie moge sie doczekac 28.02.06, 10:15
      U mnie 36tc właśnie minął, więc jestem teoretycznie troszku bliżej końca, niż
      Ty... Porodu się nie boję, boję się natomiast tego, czy sobie poradzę po, jak
      już Maleństwo będzie w domku... A wyprawkę dla Maleństwa i dla siebie do
      szpitala szykuję już od dwóch tygodni i nie mogę wyszykowaćsmile W czwartek
      planuję już ostateczne zakupy tego, czego jeszcze mi brak... A potem zostanie
      mi już tylko czekanie... Pozdrawiam i życzę powodzeniasmile
      • mi_lamaj agawi, to tak jak ja:) 28.02.06, 10:25
        szykuję się i szykuję...dzisiaj ostatnie zakupy, jeszcze z 1/3 prasowania mi
        zostało, bo sama nie wiem, skąd sie tyle tego nabrałosmile
        i dopiero się będę pomalutku szykowac...pakować i w ogóle
        nie myślę o porodzie, jakoś to pojdzie, nie ma sie co uprzedzać...ale jak juz
        zostanę ze swoją kruszynką sama...to co wtedywink?
    • emiraf Re: tydz.36 już nie moge sie doczekac 28.02.06, 11:43
      Ja jestem teraz w 35 tc. i rowniez ne moge sie doczekac, normalnie termin mam
      na 3 kwietnia, ale wg USG 30 marca smile)). Zobaczymy jak to bedzie. Zaczelam
      pranie i prasowanie, ale w miedzyczasie pisze prace mgr i buduje dom. Oj
      czasami to nawet juz mi ciezkawo sie robi. Dobrze ze jestem na L4smile. Pozdrawiam
      wszystkie przyszle Mamusie
      • laddia1 3.04.2006 ! ! ! 28.02.06, 16:00
        Ja też mam termin na 3 kwiecieńsmile i nie moge się juz doczekać! Rzeczy kupione
        jeszcze tylko wyprać, wyprasować i będziemy gotowi. My tez mamy małe
        zamieszanie z remontem mieszkania. Chciałabym tyle rzeczy zrobić, wybrać
        farby, okna itp. ale to chodzenie po sklepach ! okropieństwo w tym stanie jak
        dla mnie. Dlatego leżymy grzecznie i czekamy...smilesmile Pozdrawiam wiosenne mamusie!
    • ewka197 Re: tydz.36 już nie moge sie doczekac 28.02.06, 13:05
      ja też już jestem w 36tyg z drugim dzieckiem i boję się porodu bo pierwszą
      miałam cesarke.nie wiem czy Wy też tak macie,bo ja od paru dni czuję skurcze
      raz słabsze ,raz mocniejsze,pobolewa mnie brzuch dołem i czekam co
      będzie.Odpiszcie czy macie takie skurcze!!!Chciała bym urodzić do 21 marca bo
      skończy mi się półroczne zwolnienie.Trzymajcie się i pozdrowienia!!!
      • agawi26 Re: tydz.36 już nie moge sie doczekac 28.02.06, 13:45
        Hejsmile Odnośnie tych skurczów... Moje Maleństwo od dwóch dni jest jakieś
        niespokojne, a dziś od rana tak dziwnie rwie mnie w podbrzuszu... Termin mam na
        26 marca... Jutro wizyta kontrolna, pogadam z lekarzem, bo nie wiem, co się
        dzieje...
    • ewka197 Re: tydz.36 już nie moge sie doczekac 28.02.06, 15:03
      Mam termin na 2 kwietnia,a z usg wychodzi na 27 marca.Jutro mam wizyte u
      swojego gin.Wczoraj miałam skurcze co 10 do 15 min i wydaje mi się ze to były
      te przepowiadające,wiec myśle że zostało mi jakieś 2 tygodnie
      • michasia775 Re: tydz.36 już nie moge sie doczekac 28.02.06, 15:30
        Dziewczyny, mam pytanie. Czy nie wydaje się Wam, ze brzuch w dotyku jest
        twardy. To jest moja pierwsza ciąża i nie wiem czy to jest niepokojące. Wizytę
        mam dopiero w przyszłym tygodniu. Dziekuję za odpowiedź.
    • bondyrka Re: tydz.36 już nie moge sie doczekac 28.02.06, 15:43
      Czesc Mamuski,ja mam termin na 4 kwietnia,ale tez juz sie nie moge doczekac
      malenstwa! Wyprawke mam juz kupiona,no prawie,ale prac wszystko i kompletowac
      bede dopiero za ok.tydzien,bo mam remont w domku i taki balagan wszedzie,ze
      musze z tym poczekac! Najbardziej boje sie 20 marca,bo mam egzamin na
      prawko,wyobrazcie sobie,ze godziny wyjezdzilam juz miesiac temu,a w osrodku
      maja takie odlegle terminy,ze przed samym porodem egzamin-jeszcze im tam urodze
      ze stresu i dopiero bedzie hi hi. A napiszcie kiedy skladacie lozeczko i
      posciel przygotowujecie? Bo slyszalam,ze to dopiero sie robi na pare dni przed
      terminem lub jak dzidzia sie urodzi. Ja mam teraz tyle energii,ze juz bym
      chciala miec wszystko uszykowane,poprane itd,ale przez remont musze z tym
      poczekac,jutro jade wlasnie po ostatnie ciuszki dla malego,a w poniedzialek ide
      do ginekologa,jestem ciekawa jak tam synus,bo jak bylam w 33 tyg.ciazy to wazyl
      juz 2300g i ulozyl sie pupka w dol,jestem ciekawa czy ju zdazyl sie obrocic,bo
      im jest wiekszy,tym jest to trudniejsze,ale ja chyba nawet wolalabym
      cesarke,okropnie boje sie bolu,nawet jak ide do pobrania krwi to maz musi wejsc
      ze mna,bo panikuje,wiec nie wyobrazam sobie siebie na sali porodowej... A jak
      to u was z nastawieniem? I wasze dzidziusie sa juz glowka w dol obrocone???
      Pozdrawiam
      • laddia1 Re: tydz.36 już nie moge sie doczekac 28.02.06, 16:09
        Nasz juz od 3 tygodni główką w dół (teraz jest 35 tc) a łóżeczko i materacyk
        juz rozłożyliśmy bo wyczytałam ze lepiej jest wczesniej rozłożyć żeby mogły się
        wywietrzyć z tych "fabrycznych" zapachówsmile.
    • novanka Re: tydz.36 już nie moge sie doczekac 28.02.06, 16:52
      Ja mam termin na 31.03, a wg USG na 01.04 i w ogóle do mnie nie dociera, że to
      już tuż, tuż. Nie mam jeszcze całej wyprawki, na razie tylko łóżeczko, wózek i
      trochę ciuszków (wypranych juz i wyprasowanych), ale masy rzeczy jeszcze mi
      brakuje i dla córeczki i dla mnie, do szpitala. Z jednej strony nie mogę się
      doczekać, a z drugiej - myślę sobie, że na razie powinnam korzystać z wolnego
      czasu (jestem na zwolnieniu) ile się da, bo potem już będzie koniec z
      leniuchowaniem. Nie moge się doczekać nie tylko maluszka, ale też powrotu do
      normalnej sylwetki, możliwości ubrania się w dawne ciuchy, spania na brzuchu,
      końca bóli kręgosłupa itp.
      O porodzie staram się nie myśleć, bardziej chyba niż samego porodu boję się
      pobytu w szpitalu, nienawidzę przebywać poza domem, bez męża, w dodatku do
      szpitali mam jakiś uraz z dzieciństwa. Torby jeszcze nie mam spakowanej, ale
      lada dzień zamierzam to wreszcie zrobić. Brrrr.

      http://tickers.tickerfactory.com/ezt/d/1;20704;93/st/20060331/k/73a7/preg.png"><
      /a>

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka