Dodaj do ulubionych

odejscie wód płodowych

28.02.06, 18:19
powiedzcie mi jak to jest z tymi "wodami" bo czytalam ze jak odejda to trzeba
odrazu jechac do szpitala. Jak byłam pierwszy raz w ciazy wody odeszly mi o 1
w nocy a syna urodzilam 8 rano. Teraz zostal mi miesiac do konca i niewiem
jak mam sie zachowac. Moze ktoras z was tez tak miala??
Obserwuj wątek
    • patylda Re: odejscie wód płodowych 28.02.06, 21:00
      Zaleca się żeby poród ukończyć nie później niż 12 godzin od rozpoczęcia
      odpływania płynu owodniowego, czyli wód. I lepiej jest mieć na oku rodzącą, bo
      infekcja (a o to tu chodzi) może się rozwinąć błyskawicznie u niej, a jeszcze
      gorzej jeśli u dziecka. I kończy się to nieciekawie. Dlatego mówi się ciężarnym
      żeby odrazu jechały do szpitala - bo co jeśli np. czynność skurczowa ustanie?
      Myślę, że co tam - kilka godzin dłużęj w szpitalu chyba nie robi Ci różnicy, a
      w końcu dobro dziecka jest najważniejsze i nie można dopuścić, żeby się
      zainfekowało. No, tylko to "odrazu" - to też tak raczej z rozsądkiem - pół
      godziny na spakowanie się czy "ostatnią" herbatkę nie zrobi różnicy.
      • lisiczka24 Re: odejscie wód płodowych 28.02.06, 21:11
        Mi odeszly wody o 15(włsciwie to nie całe tak po woli sie saczyły) a urodziłam
        synka na drugi dzien o 8.45.Kazali mi przyjechac do szpitala i nie czekac zbyt
        długo.Jak wody odejda to nie powinno sie za duzo chodzic a własciwie kazali mi
        prawie caly czas lezec bo napierajaca na szyjke glowa dziecka nie ma ochrony i
        robi sie tzw.przodogłowie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka