Dodaj do ulubionych

tabletki przeczyszczające?

18.03.06, 09:49
jak sobie radzić z zaparciami, odżywiam się dobrze, kiwi na czczo, które
zawsze działało już nie pomaga, ja od tygodnia nie byłam w ubikacji, boli
mnie brzuch, czy są jakieś tabletki przeczyszczające, które mogę zażyć od
czasu do czasu dodam, że jutro zaczynam 18 tydzień. będę wdzięczna za każdą
informację
Obserwuj wątek
    • mozynka Re: tabletki przeczyszczające? 18.03.06, 11:21
      spróbuj może czopki glicerynowe, wiem ze kobiety w ciąży mogę z nich korzystać-
      sama spróbowałam z właściwym efektemsmile
      • slonce12 Re: tabletki przeczyszczające? 18.03.06, 11:26
        rozumiem, że stosuje się odbytniczo, dzięki, muszę coś z tym zrobić bo już się
        nie mogę nawet przeciągać bo tak mnie boli brzuch.
    • edyta.zan Re: tabletki przeczyszczające? 18.03.06, 11:26
      I wogole moze diete rozbudowac o inne produkty majace wlasciwosci
      przeczyszczajace. Kilka sliwek suszonych dziennie, kilka morel, chleb zytni,
      musli, otreby...
      • aja2006 Re: tabletki przeczyszczające? 18.03.06, 12:05
        ja też polecam czopki glicerynowe, sama korzystam!
      • lucyn77 Re: tabletki przeczyszczające? 18.03.06, 12:11
        Hej!
        Mam ten sam problem od poczatku ciązy.
        MI pomaga:
        -syrop lactuloza (ok 9 zł)na czczo 2 łyżki - można brać w ciąży;- trzeba dużo
        pić - najlepiej wody min. niegaz.
        -kiwi również między posiłkami,
        -ślwiki suszone zamoczone w kefirze (np. zostawione na noc),
        -ostatnio jem grapefruty (chyba tak się pisze,)
        -danon activia - też na przemian.
        To chyba bybyło na tyle. Jak sobie coś przypomnę , to oczywiście dopisze.
        No i oczywiście zero czekolady (choć oststnio sobie pozwoliłam na kosteczkę smile
        Pozdrawiam i życzę zdrówka.
        Pa

        • luna333 Re: tabletki przeczyszczające? 18.03.06, 12:15
          tabletki nie ale jest Duphalac - syrop coś jak lactulosum tylko mocniejszy, oraz Normalac to w zasadzie podobne do duphalacu - całą ciążę na tym jechałam - tylko lepiej wypić na noc bo wypity rano może powodować mega wzdęcia, oprócz tego śliwki suszone, buraczki pure, sok z buraków, sok z kiszonej kapusty,
          A doraźnie czopek glicerynowy w zadek
          • misspigy Re: tabletki przeczyszczające? 18.03.06, 13:46
            ja w pierszej ciąży pobiłam rekord - 8 dni zaparcie - no i co nejlepsze - cały
            czas wymiotowałam, i nawet patrzeć nie mogłam na owoce itp. ... poszłam do
            szpitala i zalecili lewatywkę... ale słabą i pomogło - potem jakośc przeszły
            nudności i zaczęłam jeść warzywa i owoce przede wszystkim - i działa. a
            dodatkowo zalecono mi preparat: laksakur (nie wiem jak się pisze) i też
            pomagał.
            • lucyn77 Re: tabletki przeczyszczające? 18.03.06, 18:44
              Jeszcze coś mi się przypomniało.
              Oprócz ww metod na mnie również działa winogron, ale pestki rozgryzam. Wiem że
              o tej porze jest b drogi ma dużo cukru, ale wtedy można (niestety) zrezygnować z
              innych "słodyczy".
              Pozdr.
            • rivia Re: tabletki przeczyszczające? 19.03.06, 09:01
              a ja brałam xenne extra-lekarz pozwolił a nawet zalecił bo nie byłam w wc 2
              tygodnie i skora na brzuchu mi juz prawie pękała....xenna zadzialala od razu-a
              teraz odpukac -od kilku dni chodze dziennie i regularnie.Pozdrawiam
    • up30 radirex 19.03.06, 10:11
      Witaj. Juz przed ciaza bralam "od zawsze" tabletki przeczyszczajace, bo mialam
      kiedys straszne problemy z wyproznianiem bedace nastepstwem kilkuletniej
      anoreksji. Moj organizm sie do nich przyzwyczail i juz nie moge bez.......
      Teraz jestem w 26 tygodniu i biore 3 tabletki radirexu - ziolowe
      przeczyszczajace kazdorazowo przed pojsciem spac. Boje sie, czy to nie
      zaszkodzi dziecku, ale moj lekarz o tym wie i nie zabronil mi ich o ile nie
      beda dzialaly zbyt silnie. Opisywane przez Was syropki nie dzialaja na mnie
      wcale, nawet w polaczeniu z lekkostrawna dieta. Jesli ktoras z Was miala lub ma
      podobne doswiadczenia - prosze niech napisze, moze nie jestem sama z takim
      problemem i wyrzutami sumienia, ze cos robie nie tak. Z gory dziekuje
      • lucyn77 DO Up30 19.03.06, 12:13
        Hej Up 30.
        Miałąm podobny problem, tzn może nie była to anoreksja. ALe przed ciążą od chyba
        dobrych 10 lat pisłam liść senesu (sypkie i b. mocne). Czasem było tak że nawte
        i to na mnie nie działało.sad Nie raz miałam skurcze itd. Nic przyjmengo. Jak
        zaszłam w ciąże, to naprwdę siębałam jka sobie poradzę z tym problemem. Zaznczam
        że zaraz odstawiłam te zioła (nieszczęsne) jak tylko domyślałąm się ze mogę być
        w ciąży. I tak jak pisałam wcześniej stosuje te różne metody i jak narazie jest
        wmiare dobrze (choć do rewelacji daleko).
        Jeszcze dodam że czasem piję siemię lnianę. Lekarka doradzał mi rownież len
        podwójnie zmielony (dostępny w sklepach ze zdrową żywnością), ale tego osobiście
        nie próbowałam.
        Jeśli chcesz pogadać, to pisz na maila gazetowego.
        Twego leku niesty nie znam. ale jak lekarz wie o tym, że go bierzesz, to chyab
        wszystko jest ok.
        Pozdrawiam i życze zdrówka.
        Pa
        • agal80 do lucyn77 19.03.06, 13:17
          odpisz na mój poprzdni post
      • zolza78 Re: radirex 19.03.06, 12:14
        ja mam taki problem. taki sam, jak Ty. nawet nie wiesz, jak bardzo Cię rozumiem.
        • up30 Re: radirex 19.03.06, 13:03
          dziekuje Wam, Dziewczyny. Nawet nie wiecie, jak bardzo balam sie napisac taki
          post, nawet anonimowo. Od poczatku ciazy czytam to forum i z kazdym dniem czuje
          sie gorsza, bo moze nie dbam wystarczajaco, nie znam sie na tych wszystkich
          badaniach, nie zrobilam usg4D itp. A na dodatek jeszcze te tabletki.
          Poczatkowo w ciazy buntowalam sie bardzo przeciw wszystkim ograniczeniom jakie
          narzuca nam, przyszlym mamom, ten stan, teraz zadreczam sie ze nie dbam
          dostatecznie. Zycze Wam wszystkim wszystkiego najlepszego i duzo spokoju
          • agal80 Re: radirex 19.03.06, 13:23
            do up30 błagam napisz coś o tym co powiedział ci lekarz o stosowaniu środków
            przeczyszczających, straciłam to dzicko cztery dni temu będąc w 21 tyg ciaży ale
            ono zmarło w 15tc. szukam dla siebie usprawiedliwienia wyniki badan beda za dwa
            tydodnie, dziewczyny ratujcie, wesprzyjcie mnie
            • szarlotka13 Re: radirex 20.03.06, 11:31
              Do: agal80. Słonko przyczyn, z powodu których staciłaś dziecko mogło być
              tysiące i naprawdę nie sądzę żebyś była w stanie dociec który czynnik był
              decydujący. Ja też 3 miesiące temu straciłam dzidziusia (ciąża obumarła).
              Dlaczego - nie wiem. Fakt, że zaliczyłam efektowny upadek ze schodów (ale potem
              czułam się nieźle i dziecko rozwijało się), piłam kawę, piłam niewielkie ilości
              wina... Aga, proszę nie zadręczaj się: tabletki które brałaś, wcale nie musiały
              bezpośrednio doprowadzić do utraty dziecka. Pomyśl: niektóre kobiety naprawdę
              nie dbają o siebie i dziecko w dużo większym stopniu a rodzą zdrowe dzieci - i
              bardzo dobrze(zaznaczam,że piszę to bez żalu i agresji). Ja ze swoimi
              rozsterkami poradziłam sobie tłumacząc, że to może dzieko było poprostu za
              słabe żeby się prawidłowo rozwijać. Po wszystkich "przejściach" mam takie
              przemyślenia: nigdy nie wiemy co zyskamy jak stracimy i co stracimy jak
              zyskamy. To trudne doświadczenie naprawdę mnie zahartowało i spowodowało, że
              czuję się silniejsza. Trzymaj się cieplutko.
            • up30 do agal80 20.03.06, 11:53
              Przepraszam, ze nie odpisalam odrazu. juz sie poprawiam. Bardzo Ci wspolczuje z
              powodu straty dziecka i naprawde rozumiem Twoje rozterki. Mysle, ze to co
              napisze, jakos Cie uspokoi. Ja, gdy nie wiedzialam, ze jestem juz w ciazy
              bralam tych tabletek troche wiecej - 7-8 dziennie i dopiero pozniej
              zredukowalam ilosc. Zaraz na pierwszej wizycie powiedzialam o tym lekarzowi.
              Nie objechal mnie, jak sie tego spodziewalam, tylko powiedzial zebym uwazala
              czy nie przynosza zbyt silnego ( w rozumieniu -rozwolnienie) skutku. Moj synek
              rosnie i rozwija sie doskonale, wyniki wszystkich badan mam swietne ( dzisiaj
              robilam glukoze - i tez jestem dobrej mysli), czuje sie naprawde dobrze. od lat
              jestem wegetarianka i mysle ze to ma tez wplyw. wierze w to., ze organizm sam
              reguluje i mowi co dla niego dobre. Na ostatniej wizycie dalej dreczona
              watpliwosciami poprosilam lekarza o zamiennik radirexu i zapisal mi syrop
              lactalol czy jakos tak, ale on na mnie nie dziala, wiec stosuje go zamiennie z
              radirexem. Nie zadreczaj sie, pamietaj, ze na to co sie stalo moglo miec wplyw
              bardzo wiele roznych, czesto niezaleznych od Ciebie przyczyn. Zycze powodzenia
              i jasnych mysli na wiosne. Pozdrawiam
          • agal80 Re: up 30 19.03.06, 13:26
            proszę przeczytaj moje posty i odpisz
      • agal80 Re: radirex 19.03.06, 13:15
        do up30 ja też brałam od początku ciazy tabletki przeczyszczajace Alax ale bez
        porozumienia z lekarzem, niestety moje dziecko zmarło w 15 tygodniu ciąży, teraz
        sie obwiniam i szukam przyczyny myślałam że to własnie może być to ale skoro
        tobie lekarz powiedział że można to chyba wszystko jest ok
    • kraplakowa Re: tabletki przeczyszczające? 19.03.06, 12:22
      Mnie lekarz polecił "Duphalac" (do picia). Kupiłam, ale jeszcze nie stosowałam.
      Lekarz powiedział żeby wziąć mniejsza dawkę niż jest napisane na ulotce - tzn.
      powinna wystarczyć jedna łyżka (rano).
      Mam jeść ciemne pieczywo, musli, kasze i śliwki. Na razie ta dieta średnio
      pomaga, ale poczekam jeszcze dzień, dwa. Jak nie pomoże to wezmę ten lek.
      Pozdrawiam.
      • krejezi Re: tabletki przeczyszczające? 20.03.06, 08:30
        Mi też lekarka przepisała diete i dorywczo ksennę-jakoś żyję ,ale bywało lepiej.
    • azja811 Re: tabletki przeczyszczające? 20.03.06, 08:39
      Zamiast od razy sięgać po środki farmakologiczne (które prawie zawsze powoduja
      uzaleznienie),spróbuj kupić sobie w aptece lub sklepie zielarskim nasiona babki
      płesznika.Zjada się 3x dziennie po jednej lyżeczce i popija dużą iloscią
      płynów.Skutek nastepuje bo kilku lub kilkunastu godzinach.Można stosować przez
      długi czas bez obaw przyzwyczajenia lub niepożadanych następstw.Zalecany jest
      min. dzieciom im kobietom ciężarnym.
      Mechanizm dzialania polegan na pęcznieniu nasion i wydzileniu znacznej ilości
      sluzu w jelitach uskuteczniając wypróżnienie.Doświadcxzenia wykazaly,ze
      zawartość śluzu w nasionach wynosi 15%.W obecności wody pozwala na zwiększenie
      objętości nasion o kilkanaście do dwudziestu razy,co korzystnie wpływa na
      poobudzenie perystaltyki jelit.
      • nadiaw79 Re: tabletki przeczyszczające? 20.03.06, 09:30

    • amelia78a [...] 15.07.13, 17:17
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • kerri31 to stary wątek 15.07.13, 17:31
        Ale warto napisać ku przestrodze. W 24 tygodniu ciąży wypiłam sobie na zaparcia herbatkę Xenna i dostałam czynności skurczowej macicy. Myślałam, że przedwcześnie urodzę dlatego nie polecam nikomu w ciąży. Po opróżnieniu skurcze się zatrzymały ale było poważnie.
        Polecam czopki musujące Eva-Q, tylko po nich dobrze się wypróżniałam i nie rozleniwiają jelit bo nic się z nich nie wchłania.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka