Mamusie, które mają do pokonania kilka pięter na piechotę z wózkiem -
pocieszcie mnie, ze da się samej znieść i wnieśc wózek i dziecko!!!
Domyślam się, że pewnie będę to robiła na dwie raty: najpierw jedno a potem
drugie. A potem padnę ze zmęczenia

)))