wrwr
21.05.06, 20:50
A ja to mam depresje przedporodowa. Boje sie, ze mina wieki zanim wroce do
pracy po urlopie macierzynskim. Ze z tata dziecka juz nigdy nie bedziemy
spantaniczna dwojka tylko zapobiegliwa trojka. Ze znajomi, w wiekszosci
bezdzietni oleja nas calkowicie. Ze juz nie bedzie czasu na narty, fitness,
wedrowki.Zejuz nie zobaczymy zamorskich krain. A najbardziej martwie sie...
ze nie kocham tego dziecka i nie bede dobra mama... Ta biologia cos
naknocila. Myslalam, ze matki nie maja rozterek.