korlewna Re: papierosy a szanse na zdrowe dziecko 05.06.06, 12:21 Szanse na zdrowe dziecko masz mniejsze, niż kobiety niepalące... i watpliwości chyba nie ma nikt. Odpowiedz Link Zgłoś
glinojeck1 a teraz szczerze 05.06.06, 14:04 z córka , która ma dzisiaj 5 lat rzuciałam palenie w momencie gdy dowiedziałam sie o jej istnieniu , nie paliłam przez cała ciaze i karmienie. Gdy w szpitalu dowiedziałam sie ze mimo ze tak o siebie dbałam moja mała dostała 6 pkt w skali Agpar , ma infekcje wewnetrzna i hipoglikemie to sie przeraziłam . Mamy lezace ze mna na sali które w ciazy paliły i wcale sie z tym nie kryły zabierały dzieciaki po 3 dniach do domu zdrowe bez zółtaczki i zadnych powikłan , ja lezałam 2 tygodnie ... Moja tesciowa która cała ciaze z moim mezem paliła urodziła go w 32 tygodniu ciazy z niwydolnoscia płuc ,waga 1000 g . chorował całe dziecinstwo , w wieku 12 lat przeszedł gruzlice . W domu nie baczac na jego stan wszyscy palili. Moja mama nie paliła nigdy ale ojciec jak lokomtywa non stop , mieszkalismy w kawalerce. Ja urodziłam sie zdrowa choc miesiac przed terminem , siostra urodziła sie z zapaleniem płuc , 2 miesiace przed terminem i 2 miesiace spedziła w szpitalu.... U mojej ciotki dziecko 3 tygodnie po porodzie zmarło chociaz ona nie paliła ale palił maz , prawdopodobnie zatrucie . Moja kolezanka nie paliła nigdy , córeczka zmarła w szpitalu chociaz urosdziła sie zdrowa i duza , poprostu rano sie juz nie obudziła. Ja za kilka dni rodze i pale , wstydze sie tego ale taka jest prawda . Lekarz twierdzi ze wszystko z dzieckiem jest ok , a ja nie spie po nocach zastawaniajac sie czy wszystko bedzie dobrze. I chociaz wypalam ok 5 papierosów dziennie to strasznie to prezywam. Chciałam zrucic palenie , kilkakrotnie próbowałam , nie udało sie i choc pale tylko na balkonie to wstyd mi ze jestem taka głupia. Odpowiedz Link Zgłoś
maretina glinojeck... 05.06.06, 14:11 litosci, nikt nie twierdzi, ze bez fajek rodza sie dzieci zawsze zdrowe. choroba sie zdarzaja mimo higienicznego trybu zycia. Odpowiedz Link Zgłoś
korlewna Re: glinojeck... 05.06.06, 14:27 dokładnie.... a moja mama nie palila, ja urodzilam się zdrowa jak byk; szwagierka rzucila palenie jak dowiedziala sie o ciązy i ma zdrowiutką dzidzie.... Ludzie kolorowi.... mozna palić i miec zdrrowe dzieci, można nie palić i miec chore, ale po cholere odejmowac dziecku choćby 1% szans na zdrowie???? Czy tak trudno dla wlasnego maluszka rzucic palenie?? Odpowiedz Link Zgłoś