Dodaj do ulubionych

W ciąży na rowerze

05.07.06, 22:22
> Sama jazda na rowerze nie jest w żaden sposób szkodliwa, niebezpieczne są natomiast upadki
> zderzenia.

Gdzieniegdzie może się da jeździć bez wstrząsów, np. po małych osiedlowych uliczkach albo
bocznych drogach za miastem. Ale w większości polskich miast jazda na rowerze wiąże się z
pokonywaniem krawężników albo telepaniem się po prawej stronie jezdni, gdzie w popękanym
asfalcie bywa mnóstwo dziur!

Pytanie do Pani Dr (choć pewnie nie odpowie):
Czy takie wstrząsy są groźne w ciąży czy nie trzeba się nimi przejmować?
Obserwuj wątek
    • krztyna Re: W ciąży na rowerze 12.07.06, 09:48
      Pani doktor pewnie rzeczywiście nie odpowie, bo nie czyta wszystkich forów,
      jednak ten temat przerobiłam na forum, w literaturze i z lekarzem. Jeżdżę na
      rowerze, nie spadam i nie forsuję się. A wstrząsy związane z pokonywaniem
      nierówności np. na chodnikach nie są większe niż te, na jakie jestem narażona
      jeżdżąc samochodem czy autobusem. Nie ma się zatem czym martwić.
      ------------
      Aniołek Platek (21.11.2004) - pamiętamy
      Czekamy na Ciebie
      • 24milenka Re: W ciąży na rowerze 08.08.06, 19:38
        krztyna napisała:

        > A wstrząsy związane z pokonywaniem
        > nierówności np. na chodnikach nie są większe niż te, na jakie jestem narażona
        > jeżdżąc samochodem czy autobusem. Nie ma się zatem czym martwić.

        Są znacznie większe. Pokonywanie krawężników i dziur w zasfalcie z prawej strony jezdni daje spore
        wstrząsy. Dlatego warto by wypowiedział się np. lekarz na co dzień korzystający z rowery na polskich
        drogach i chodnikach. Bo co innego jeździć np. w takiej Holandii, gdzie jest sieć wygodnych ścieżek
        rowerowych.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka